• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[147] 147'mka Azzurro

wheelerwasp02 - Co masz za magika który Ci robi takie połączenia zderzaków? Bardzo chętnie bym się wyposażył w taki zderzak jak Twój poprzedni...
 
Napisz do niego na priw, albo najlepiej na fejsie. :P
 
Po dłuższej przerwie udało się ogarnąć kilka spraw:

- Nowy uszczelniacz wału Corteco.. stary piszczał jak nie wiem co..
- Zalany nowy olej Valvoline VR1 Racing 10W60 i nowy filtr i do skrzyni nowy Motul MotylGear
- Wydech poprawiony już siedzi jak trzeba i nie lata..
- Brakująca ramka radia oddana do hydrografiki razem z anteną dachową która wypłowiała od słońca

Teraz pozostaje czekać na pierwsze wizualizację oklejenia auta które niedługo nastąpi oraz poluje na jakieś dobre nakładki progowe.. Prawdopodobnie najwyższa pora zająć się szarą nudną podsufitką :)

A teraz parę fotek z zewnątrz.. Wnętrza fotki będą kiedy ramka przybędzie :)

41.jpg


42.jpg


43.jpg


44.jpg


i ostatnie ze spota pod narodowym :)

45.jpg

46.jpg


No i mała próbka brzmienia zmienionego wydechu :)

https://www.youtube.com/watch?v=lO6UnTKLNKY
 
Modne się stało z 2 lata temu jak zrobiłem lwią część elementów auta w tym bajerze ;) teraz po trochu dorabiam jedynie to czego nie zrobiłem wtedy.. ramka i antena to raczej ostatnie rzeczy do hydro :) co za dużo to nie zdrowo..
 
Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do widoku tego wytrzeszczu reflektorów :-)

Wysłane z mojego Huawei P8 przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=5780]Proxim@Ar[/MENTION] Ja za to nie mogę się przyzwyczaić do zbyt nisko świecących soczewek.. więc nie obraź się ale na Twoim miejscu bym kwestii reflektorów nie poruszał ;) bo chyba pamiętasz jeszcze kto je robił.. (nie licząc dołożenia LEDowych ringów)
 
Ostatnia edycja:
Tak, oczywiście, że pamiętam. Znaczy się, że dalej za nisko świecą?

Wysłane z mojego Huawei P8 przy użyciu Tapatalka
 
No cudów nie ma.. te soczewki zostały od początku krzywo wklejone w odbłyśnik i regulacja nic tu nie poradzi.. są ustawione na maxa do góry i brakuje nadal.. Zostanie tak na wieki albo do momentu jak uznam że mam dość i zamówię gdzieś lampy lub kupię ori xenon a te wtedy puszczę tam gdzie ich miejsce choć sporo w nie zainwestowałem..
 
Boje sie tego oklejenia.... Jakiś motyw racing? Nie mow ze i Ty przekroczysz ta granice miedzi zmianami na plus i psuciem projektu...
 
No cudów nie ma.. te soczewki zostały od początku krzywo wklejone w odbłyśnik i regulacja nic tu nie poradzi.. są ustawione na maxa do góry i brakuje nadal.. Zostanie tak na wieki albo do momentu jak uznam że mam dość i zamówię gdzieś lampy lub kupię ori xenon a te wtedy puszczę tam gdzie ich miejsce choć sporo w nie zainwestowałem..
Wyślij mi te lampy, przecież Ci to poprawię, no coś Ty.

Wysłane z mojego Huawei P8 przy użyciu Tapatalka
 
Witam, Kuba odwalił kawał świetnej roboty przy tej alfie. Jako że była jedną z najlepszych w tym kraju, dopieszczonych i pomodzonych 147 swojego czasu to stwierdziłem, że warto tutaj opisać jej koniec. Sam jestem wielkim fanem tego konkretnego egzemplarza, to po natrafieniu na ten temat i przeczytaniu wtedy jeszcze kilku stron, postanowiłem kupić własny model 147. Kiedy trzy tygodnie temu pojawiła się na sprzedaż, od razu umówiłem sie na wizyte i zabrałem ją do domu. Kupiłem ją z myślą przeszczepienia do swojego projektu kilku części. Znałem jej stan bo dwa lata wcześniej była wystawiona i również ją ogładałem, wtedy szukałem po latach bazy pod swój kolejny projekt 147. Niestety jej stan okazał sie na tyle słaby, a cena na tyle wysoka, że odratowanie jej nie było tego warte, mimo wielkiego sentymentu do tego egzemplarza, odpuściłem. Tak więc kiedy ją kupiłem cieszyłem się każdym kilometrem wracając do domu wiedząc, że to jej ostatnia pozdróż. Po powrocie, wyciągnąłem z niej co się dało, reszta została podmieniona, a po tygodniu została oddana na złom. Córka pomogła mi ją troche przyozdobić na jej ostatnią droge. Tak kończy się jej historia, przejeździła 25 lat, a przez połowe swojego istnienia miała wymarzonego właściciela, który włożył w nia całe serce.

IMG_5847.JPGIMG_5845.JPGIMG_5956.JPGIMG_5957.JPGMXMH7893.JPGTUYH4548.JPGVZVI8793.JPG
 
Amortyzatory
Powrót
Góra