[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

Warto startować w trybie n a dopiero na II biegu zmienic na d - sprzęgło nie dostaje wtedy tak w tyłek podczas ruszania.

Czyli podczas jazdy mogę sobie zmieniać tryb dowolnie. Przykład jade sobie spokojnie w trybie normal i przed wyprzedzaniem przestawiam na D.

W końcu porządnie obejrzałem Julke w salonie. Wersja 1.4 TBI 120 KM PROGRESSION. Coraz bardziej mi się podoba to auto. Jednak nie wiem czy idzie to auto jakoś rozjaśnić w środku. Tamta miała carne boczki i czarną materiałową tapicerkę, trochę po niemiecku. Jedynie konsola srebrna (ten pas), ciężko poznać czy to plastik czy metal, tak samo z gałką skrzyni biegów. Więc myślę, że to jest pozytywne.. Co do boczków do tej pory tylko czytałem, ale nie wiem czemu się co niektórzy czepiają. Na początku myślałem czytając ten temat, że jest sam plastik. Ale wykończenie ala skóra jest ok.
Podobają mi się fotele jak ma Maciek w swojej.
Jak jest z miejscem w środku. Wydawało mi się, że w 156 jest więcej.
 
Własnie w automaniaku była konfrontacja julki z leonem w której julka przegrała. No ale obiektywne to chyba nie było redaktor wsiadł odpalił i przejechał sie po mieście przy czym brakowało mu dynamiki (taki sam silnik 170 KM diesel w leonie) i mało precyzyjny układ kierowniczy. Te własnie rzeczy których nie ma w trybie N którego zapewne nie zmienił na D po odpaleniu. Może nawet nie jest świadom tego przełącznika.
Generalnie zestawienie było enigmatyczne.
Ja n stosuję w mieście-inny jest początek "brania"pedału przyspieszeniana dole w N jest bardziej precyzyjnie idzie się toczyć w korku z puszczonym sprzęgłem. D jest bardziej zero-jedynkowe- czuć sporą różnicę nawet u mnie w wolnossaku gdzie nie ma chwilowego turbo overboostu. Gdyby ten pan wcisnął w gaz w D zapewne całkiem byłby werdykt
 
Ostatnia edycja:
Giulietta w najnowszym Automaniaku na TVN Turbo w konfrontacji z Seatem Leonem FR. Pojedynek wygrywa Seat, Alfie zarzuca się hałasujące, zbyt miekkie zawieszenie, niedopracowany system Start&Stop, ktory szarpie przy ruszaniu, kiepskie fotele bez trzymania bocznego. Mimo ze na papierze Alfa ma przewagę to wrazenia z jazdy są inne, na korzyść Seata, choć ten jest sporo cięższy. W podsumowaniu Rafał Jemielita wytyka Alfie brak "tego czagoś", tego czym wyróżniały się poprzednie Alfy. Giulietta stała się autem zbyt zwyczajnym, niczym nie zaskakuje. :)
 
Fotele raczej pochwalił bo mu nie było ciasno co potwierdza teorię że to bezpieczny wybór dla wszystkich grubych i chudych
 
kiepskie fotele bez trzymania bocznego...
Rafał Jemielita wytyka Alfie brak "tego czagoś", tego czym wyróżniały się poprzednie Alfy. Giulietta stała się autem zbyt zwyczajnym, niczym nie zaskakuje. :)

Zaden fotel nie bedzie optymalny przy tuszy jaką ma Jemielita.
To samo z miejscem wewnatrz itp.
Taka osoba (z takimi gabarytami) nie bedzie nigdy obiektywna pod tym wzgledem.
 
Zaden fotel nie bedzie optymalny przy tuszy jaką ma Jemielita.
To samo z miejscem wewnatrz itp.
Taka osoba (z takimi gabarytami) nie bedzie nigdy obiektywna pod tym wzgledem.

Ale Jemielita mimo swojej postury powiedział że w Alfie jest dużo miejsca, jak w limuzynie. Co do foteli to te z Seata dobrze go trzymały bo je chwalił :)
 
Tak szczerze to myślę że ten cały system dna powinien być wywalony, a nastawy pozostawione na tryb d, żadnego przełączania trybów podczas jazdy - no co wy gazuję i jeszcze jedną ręką grzebię gdzieś obok biegów ? Gdyby sterowanie dna było w kierownicy to ok ale tak, alfa z definicji powinna jeździć w trybie d.
Z jednym muszę się zgodzić julka nie jest już 100% alfą za dużo kompromisów za mało inności. Ale skoro ma to pomóc w sprzedaży to ok. tylko że ja mogę kupić jeszcze 159 bo na razie to ar nowym modelem nie oferuje nic godnego uwagi oczywiście dla mnie ;).
 
Co do foteli to te z Seata dobrze go trzymały bo je chwalił :)
Nie wiem jak trzymają fotele w Julce, ale przypuszczam, że podobnie jak u mnie w Brerze - czyli jest ok, ale mogłoby być lepiej. Natomiast wiem jakie są już seryjne fotele w Leonie czy np. Scirocco, i wg mnie są po prostu genialne! Bardzo wygodne, łatwo się na nie wsiada i z nich wysiada, i mają rewelacyjne trzymanie boczne - oprócz siedziska, również znakomite trzymanie oparcia (czego mi brakuje w Brerze). Jeżeli miałbym wymienić coś najlepszego w koncernie VW to właśnie byłyby to fotele :)
 
Jest w tym trochę prawdy. W Giulietta nie znalazłem tego co w 156 czy 33.

Osobiście jestem niezadowolony z kilku rzeczy :D
Kolor czerwony metaliok nie jest czerwony ( według ADF i ich wzornika nie mozna było zamówić takiej czerwieni jak w tej z TVN Turbo)
Brak regulacji lędźwi
Słabe trzymanie boczne
Brak menu w j.p.
Słabe wygłuszenie
Ale wszystkie te niuanse rekompensuje moc i trakcja :crazy_pilot:
 
Ostatnia edycja:
Tak szczerze to myślę że ten cały system dna powinien być wywalony, a nastawy pozostawione na tryb d, żadnego przełączania trybów podczas jazdy - no co wy gazuję i jeszcze jedną ręką grzebię gdzieś obok biegów ? Gdyby sterowanie dna było w kierownicy to ok ale tak, alfa z definicji powinna jeździć w trybie d.
Z jednym muszę się zgodzić julka nie jest już 100% alfą za dużo kompromisów za mało inności. Ale skoro ma to pomóc w sprzedaży to ok. tylko że ja mogę kupić jeszcze 159 bo na razie to ar nowym modelem nie oferuje nic godnego uwagi oczywiście dla mnie ;).

Zgadzam się z Tobą, że w domyśle Alfy powinny mieć ustawiony tryb Dynamic. System ten jest niedopracowany i moim zdaniem jest to tylko potrzeba marketingu (określenie DNA). Wystarczyłyby dwa ustawienia D i A (na śnieg np.), bo tryb N to zdublowane A. Niedopracowany jest, bo w Dynamic nie działa kontrola trakcji, a w pozostałych (N i A) szpera Q2, kierownica jest przewspomagana i marna dynamika.

---------- Post dodany o godzinie 18:24 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 18:22 ----------

Kolor czerwony metaliok nie jest czerwony ( według ADF i ich wzornika nie mozna było zamówić takiej czerwieni jak w tej z TVN Turbo)

to jaki kolor ma czerwony metalik? :)
 
Czyli podczas jazdy mogę sobie zmieniać tryb dowolnie. Przykład jade sobie spokojnie w trybie normal i przed wyprzedzaniem przestawiam na D.

W końcu porządnie obejrzałem Julke w salonie. Wersja 1.4 TBI 120 KM PROGRESSION. Coraz bardziej mi się podoba to auto. Jednak nie wiem czy idzie to auto jakoś rozjaśnić w środku. Tamta miała carne boczki i czarną materiałową tapicerkę, trochę po niemiecku. Jedynie konsola srebrna (ten pas), ciężko poznać czy to plastik czy metal, tak samo z gałką skrzyni biegów. Więc myślę, że to jest pozytywne.. Co do boczków do tej pory tylko czytałem, ale nie wiem czemu się co niektórzy czepiają. Na początku myślałem czytając ten temat, że jest sam plastik. Ale wykończenie ala skóra jest ok.
Podobają mi się fotele jak ma Maciek w swojej.
Jak jest z miejscem w środku. Wydawało mi się, że w 156 jest więcej.
Tak jedziesz sobie spokojnie i przełączasz na d to dostajesz małego kopa w plecy - do góry z n na d mozna przełączac do prędkości 110km/h w dół na n kiedy się chce. Boczki przy skórzanej tapicerce to też skóra, więc specjalnie nie rozumiem o co chodzi z kiepskimi materiałami. Można sobie wybrać tapicerke dwukolorowa góra np. biała, a dół czarny lub szary. Miesca wewnątrz zarówno dla kierowcy i pasażerów jest zdecydowanie więcej niż w AR156 - bagażnik jest za to mniejszy ale łatwiej go zapełniac niż w sedanie AR156
 
Bo czerwony jest tylko w lakierze 8C, a tak jest to kolor alfa rosso - dlatego wolałem black etna - ma swoją klasę
 
Zgadzam się z Tobą, że w domyśle Alfy powinny mieć ustawiony tryb Dynamic. System ten jest niedopracowany i moim zdaniem jest to tylko potrzeba marketingu (określenie DNA). Wystarczyłyby dwa ustawienia D i A (na śnieg np.), bo tryb N to zdublowane A. Niedopracowany jest, bo w Dynamic nie działa kontrola trakcji, a w pozostałych (N i A) szpera Q2, kierownica jest przewspomagana i marna dynamika.

Niedopracowany to jest kierowca któremu z jeździe sportowej potrzebna jest kontrola trakcji.
Swoim zastrzeżeniem dajesz dowód, że nie wiesz jakie zadania ma spełniać kontrola trakcji a jakie szpera, nawet elektryczna i w jakiej jeździe jedna przeszkadza a druga pomaga.
Kwestia driuga- fabryczne ustawienie na N. Kolego, to ma być normalny samochód którym pojedzie i Twoja dziewczyna, matka i sąsiadka, i który po pierwsze będzie spalał nie wiadro benzyny a pół wiadra, po drugie będzie spełniał obowiązujące normy spalin a po trzecie którego turbina nie będzie musiała być wymieniana co 3 miesiące. To cywilne auto ma 170 KM z 1.4.

Ale niektórym to zdaje się wszystko przeszkadzać.
 
Kwestia driuga- fabryczne ustawienie na N. Kolego, to ma być normalny samochód którym pojedzie i Twoja dziewczyna, matka i sąsiadka,
Takie jest też założenie ale dało by się żyć bez tego.
Tryb D ma być świadomym wyborem (między innymi na właśnie na mniej restrykcyjne działanie kontroli trakcji co nie znaczy że VDC nie działa w ogóle) ale jak dla kogoś byłaby to bariera przy zakupie to sam bym mu zaprojektował układzik który mu to przełaczy po włączeniu zapłonu.:). Ale faktycznie lepiej by było aby wszelkie "składniki" systemu można by komponować ze sobą w różnych trybach.
Kop w plecy przy przełączaniu na D jest wynikiem innego otwarcia przepustnicy przy tym samym wychyleniu pedału gazu. Ale za to w N przepustnica jest "miększa" niż w innym "standardowym" aucie. Stąd też wrażenie mułowatości na samym dole (i zapewne negatywna ocena w automaniaku)ale to ma swoje zalety w miejskiej jeździe. Różnicy w spalaniu bym nie demonizował. A N i A róznią się choć tego normalnie nie czuć-proponuję popróbować system w zimie. Elektroniczny kaganiec działa wcześniej i ostrzej. Ja to sobie chwalę
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra