Blokady wałka rozrządu

  • Autor wątku Autor wątku bocik_156
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
- dzięki szczegółowemu wyjaśnieniu kolegi SG0240, jak sprawdzić blokady tak też zrobiłem.
- podjechałem jeszcze do kolegi z autoryzowanego zakładu serwisu Alfy.
- mamy oryginalne fabryczne blokady oraz 10 kompletów blokad "producentów " z Polski.
- wałek wydechowy pasował jak ulał do szczerby 0 stopni i do GMP, blokady firmowe załozono bez problemu.
- tak samo blokady firmy HP, 8 innych blokad zostało zdyskwalifikowanych w tym teście.
- za to wałek ssący należało cofnąć o 5 stopni na szczerbie, na czujniku to było od 00 do 80.
- dokładnośc 0.01 mm, czyli chyba 0.2 mm, poniewaz 1 mm to cały obrót a skala podzielona na 100 cześci.
- dopiero wtedy pasowała blokada S2 oryginalna, oraz ta z firmy HP.
- 5 innych blokad zostało zdyskwalifikowanych w tym teście.
- teraz potwierdziło się wskazanie oscyloskopu pokazywał ze rozrząd jest wyprzedzony o 1 żąbek , czyli 6 stopni, trochę nie dokładny, całe 20 %.
- nie będę komentował tego co jest na rynku blokad do alfy romeo, kto to przeczyta wnioski sobie sam dopisze.
- potwierdza się to co koledzy od silnika V6 stwierdzili już dość dawno.
 
No więc podsumowując - jeśli dobrze zrozumiałem:
- z 10 par blokad na wałek wydechowy pasowały tylko 2 szt, a na wałek ssący 5 szt.

A czy mógłbyś opisać, jakie to były niedokładności, czy np. kształt nieodpowiedni do kształtu krzywki, czy raczej problem z niedoleganiem blokad do płaszczyzny głowicy?
 
Ostatnia edycja:
- pożyczone blokady, prace na parkingu pod firmą, wiadomo że nie ma czasu aby sfotografować wszystkie.
- generalnie to wygladało jakby ktoś kiedyś nieudolnie skopiował oryginał, dość już wysłużony i zrobił kopię.
- kolejny "producent" zrobił kopię kopii i dodał parę cykloid do blokady, bo tak powinno być.
- dość duzo z tych odrzuconych nie pasowąło na wałek, za wąskie.
- odrzucone w drugim teście to miały luz około 2 - 3 mm, na wałku, nie przylegały do niego.
- wszystkie idealnie leżały na bloku ale bez wałka.
- proszę pamietać ze wałki ssący i wydechowy były nowe, czyli poprzeczka dla testów podniesiona dość wysoko.
- poniżej dwa przykłady chyba skrajny przypadek, zdjęcia kiepskiej jakości ale obraz mówi wiele.

--

--

--
 
Ostatnia edycja:
Nic dziwnego ze po ustawieniu rozrzadu na "blokadach" samochódy przestały jezdzic i zaczeł palic 20 litrow.Nie wspomne o wymianie na oko bez blokad,jak to miało miejsce umnie.Jestem bardzo ciekaw jak to bedzie wygladać po sprawdzeniu na dobrych blokadach,o ile pomylił sie "mechanik":)
 
Bubu o qrwa że tak napiszę, te blokady to chyba od innego motoru?
Jaki sens używać takie blokady?, to jak już człowiek się postara to na znaki dokładniej ustawi.
Jak już pisałem u mnie też jest mały półksiężyc około 5mm długości, 2 wysokości, ale to coś co pokazałeś to szok. Już chyba ręcznie bym je lepiej zrobił.
 
- kolega twierdzi że te blokady oddał, "producent" przyłożył do zjechanego wałka i mu je odesłał poniewaz u niego pasują.
- i co takiemu zrobić, tak to jest jak się kupuje z alegro.
- kolega jest bardzo wkurzony, twierdzi że załozy temat i opisze firme i transakcję.
- na razie siedzi u adwakata, i czyta przepisy prawne.
- właściciele blokad, które zostały mi podesłane, pożyczone mają do mnie pretensje że chyba coś żle pomierzyłem.
- ja nic nie obiecywałem, mówiłem tylko że oscyloskop pokazuje całkiem dziwne i wtedy nie zrozumiałe wyniki.
- bo tak nie może byc żeby kolejna chyba 15 alfa i rozrząd rozjechany.
- w pierwszej kolejności wina posżła na mechaników, dopiero nasz mechanik forumowy , SG0240 świecie oburzony stwierdził że to nie prawda że mamy mechaników do d...y.
- to naprowadziło nas na ślad, a może blokady od tych "producentów " sa do d...y.
- potem korespondencja z firmą HP, uzyskanie "kontrolnych " blokad i szukanie "oryginału".
- resztę znacie , w poście powyżej.
- sprawdzenie blokad jest proste, jak ma się wzorzec, na którym można polegać.
 
Z blokadami niestety tak jest, że ciężko trafić na wykonane jak należy, wiem to po blokadach do V6, miałem w ręce czerwone tanie najpopularniejsze na rynku blokady i miałem oryginały, o ile blokady wałków wydechowych są OK to już ssące mają zły kształt i nie przylegają jak należy a nawet jak się je poprawi to i tak szczyty krzywek względem fabrycznych blokad są przyspieszone o jakieś 2-3 stopnie i potem drgawki V6tki ;/
 
@GrzesiekK
- mam pytanie a znasz może fazy przekrycia dla V6, może jakiś plik PDf z dokumentacji otwarcia ssącego i zamkniecia wydechowego.
 
- mam jeszcze małe pytanie.
- jak jest zalezność przesunięcia tłoka w mm. i obrotu wału korbowego w stopniach.
- jeśli podczas testu ustawienia rozrządu , czujnik zegarowy musi być przestawiony o 1 mm, 2 mm , to jaki jest kąt róznicy ustawiena rozrządu.
- na sieci znalazłem że przestawienie tłoka z GMP o 0.3 mm powoduje niedokładność rozrzadu mierzoną na wale korbowym o 1 stopień.
- jak to obliczyć ?
 
Kłania się lekcja fizyki bodajrze w 3, 4 lub 5 klasie technikum...
Tam był taki wzór na przeliczenie ruchu posuwistego tłoka na ruch obrotowy wału przy okazji nauki o silnikach cieplnych. W liceum też musiało być...
Ale nie pytaj mnie bo byłem chory...
albo internet (może wikipedia) albo podręczniki do fizyki z technikum (jak mi wlezą w łapy to postaram się poszukać)
 
- to tych chorych to jest nas już dwóch.
- moje ksiązki miały wyrwane kartki z tym tematem.
 
A ja kiedyś koledze bubu321 tłumaczyłem, jak się to liczy, więc jeszcze raz przypominam:
- załóżmy, że skok tłoka wynosi 70 mm
- ten skok silnik uzyskuje przy 1/2 obrotu wału, czyli 180 st.
- no to teraz już każdy z łatwością obliczy, że na 1 st obrotu wału przypada 70/180 mm suwu, czyli w tym przypadku 0,388888 mm
Prawda, że to proste i nawet nie trzeba specjalnie umieć fizyki.
 
Xb = r [cos Fi + Pierwiastek kw. (16 - sin FI)].

- to wyżej mi bardziej pasuje.
- problem jest tego wymiaru że przy tych 2 mm na czujniku zegarowym z wziernika znikał punkt GMP.
- cylinder ma skok chyba 90 mm, czyli 0.5 mm/stopień.
- 2 mm czyli skok powinien być tylko 4 stopnie we wzierniku.
 
SG0240 takie moje pytanie do Ciebie, może wiesz odnośnie rozrządu V6.

Bubu321 wspomniał że blokada wałka ssącego w TS daje się założyć przy cofnięciu wału z GMP 1 cylindra o 5 stopni a nie przy czystym ustawieniu GMP na zegar i teraz pytanie odnośnie V6, wszystkie znane mi źródła mówią że GMP w V6 ustawiamy na zegar i ma być OK jednak wzbudził we mnie Bubu swoimi słowami pewną nutę niepewności, gdy robiłem swój rozrząd w 3.0 przy przekładce ustawiłem GMP na zegar zluzowałem sobie koła wałków i zapiąłem blokady ewentualnie doregulowując położenie wałka kluczem an niego założonym w firmowo wykonanym na nim do tego celu miejscu. Nie zwróciłem przed tym wszystkim uwagi czy blokady pasują OK względem wcześniej w serwisie ustawionego rozrządu. I stąd pytanie czy opisana w AutoData'cie i tym podobnych publikacjach procedura jest na pewno poprawna, czy fizyczny GMP z zegara pokrywa się z tym co powinniśmy ustawić, czy nie jest tak jak przy TS że GMP z zegara nie jest prawidłowym położeniem tłoka do założenia blokady wałka ssącego??
 
A ja kiedyś koledze bubu321 tłumaczyłem, jak się to liczy, więc jeszcze raz przypominam:
- załóżmy, że skok tłoka wynosi 70 mm
- ten skok silnik uzyskuje przy 1/2 obrotu wału, czyli 180 st.
- no to teraz już każdy z łatwością obliczy, że na 1 st obrotu wału przypada 70/180 mm suwu, czyli w tym przypadku 0,388888 mm
Prawda, że to proste i nawet nie trzeba specjalnie umieć fizyki.

SG0240 - nie obraź się ale to nie jest prawda.
Punkt poruszający się po obwodzie - gdyby go zrzutować na oś x i y kreśli sinusoidę. Dlatego duże obroty wału w okolicy gmp powodują minimalne wychylenia zegara (szczyty lub doliny sinusoidy), natomiast minimalne ruchy wału w okolicy 90stopni przed lub po gmp powodują bardzo duże skoki wskazówki zegara (zbocza narastające i opadające sinusoidy).
Do dego dochodzi złożony ruch korbowodu (ramię pomiedzy punktem poruszającym się po obwodzie (wykorbienie wału) a punktem (tłok) przesuwającym sie w cylindrze).

Dlatego wg mnie wzór Bubu321 wydaje się być dobry - rysunek by się przydał (koniecznie!!) - byłoby widać kąty.

Bubu - skąd te "16" we wzorze?
 
Faktycznie chyba dałem plamę - też o tym myślałem, ale wydawało mi się, że dla ogólnych rozważań można uśrednić wyniki. Muszę to dokładnie przeanalizować bo tu zasadnicze znaczenie dla naszych rozważań ma punkt GMP, gdzie niewielki skok tłoka może powodować duży kąt obrotu wału.
Przy okazji sprawdziłem skoki tłoka w poszczególnych TS-ach:
1,6 TS -75,65 mm, 1,8 TS - 82,7 mm, 2,0 TS - 91 mm
 
- to zadania z mechatroniki dla I semestru.

--

--

--

--
 
http://img641.imageshack.us/img641/968/tok.jpg

No tak, ale dla naszych potrzeb wystarczy tylko przeanalizować przesunięcie tłoka w zależności od kąta obrotu wału korbowego.
Nie interesuje nas specjalnie prędkość obrotowa silnika bo nie obliczamy mocy. W uproszczeniu pozwoliłem sobie wyprowadzić wzór jak wyżej. Z moich obliczeń wynika, że w zakresie kąta 0-90 st. przesuniecie tłoka "a" wynosi 1/2s (1-cos alfa), gdzie "s" to skok tłoka
Tak więc w położeniu GMP dla kąta 1 st. przesunięcie tłoka dla silnika TS 2,0 wyniesie:
1/2 x 91 (1 - cos 1st.) = 1/2 x 91 (1-0,9998) = 0,0069 mm
Myślę, że teraz trochę się poprawiłem.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra