Witam jaki olej 2.0T 280KM ?

Cześć, a propos oleju. Moja Giulia MY24 2.0T 280 KM - zauważyłem, że po przejechaniu 7.7k km brakuje dwóch kresek oleju. Dolałem pół litra, nic się nie zmieniło. Dolałem później kolejne pół litra - wciąż nic. Wyczytałem, że chwilę zajmuje aktualizacja stanu oleju, więc ok - moja wina. W międzyczasie zrozumiałem, że mogłem dolać oleju ze sporym nadmiarem, skoro wlałem cały litr. Pytanie teraz - czy to jest groźne dla silnika? Czekać na aktualizację stanu oleju, czy spróbować odessać ten olej strzykawką z węzykiem przez otwór wlewu (tak przynajmniej podpowiada czat). Czy zgłoszenie tego do ASO wpłynie na moją gwarancję?
Najszybciej będzie odczytać poziom oleju w mm (są różne sposoby), lub spuścić olej. Ten czujnik co pokazuje stan oleju w kokpicie to porażka.
 
A widzisz, ja jeżdżę drugi dzień i wciąż czujnik ani drgnął. Więc toczę się zachowawczo poniżej 3k RPM zgodnie z instrukcją :mad:
 
Czas na wymianę oleju. Przez 8 lat i 44tys,km, osiem wymian i zawsze Selenia digitek PE 0w30. Jak AR przykazała. Nie widzę potrzeby zmiany producenta, CHYBA ZE, z uwagi na LSPI ...
lepiej jest użyć olej API SN Plus albo API SP? Przeczytałem wszystkie poprzednie komentarze i dalej się zastanawiam czy:

1. Selenia Digitek PE 0w30 (no LSPI protection)
2. Motul Eco-Clean 8100 0w30 API SP
3. Total Quartz Ineo First 0w30 API SN Plus

Bac sie LSPI czy nie?

Auta używam mało i łagodnie wiec coroczny serwis i zmiana oleju co 5 tys. km albo i mniej.
Wezme pod uwagę wasze komentarze i taki zaleje za miesiąc. Dzięki za "input."
 
Ostatnia edycja:
Ja 3 razy zalewałem Ravenol fes. Ma api sp.
 
Dziekuje... idealne rozwiazanie....tez tak zrobie. :) Znalazłem na "black Friday" ofertę 4litry plus 1 litr gratis. No i jeszcze jeden litr. www.ato24.de

Ja bym wziął Orlen Max Expert FR 0W30, spełnia te same normy co Ravenol Fiata a jest to dobry olej. Tym bardziej przy Twoich wymianach co 5 kkm. Nie widze sensu przepłacać za Ravenola.
 
https://youtu.be/EDvCL09Zuuo?si=g9HVqmIdfHXeLFfZ Dziś na kanale R2D pojawił się "test" oleju 0W30 Orlenu

Rozumiem, że "test" w cudzysłowie ma tu swój cel :) Z tego "testu" nic niepokojącego nie wyszło. A żeby był wiarygodny to trzeba by porównać inne oleje na dany moment w tym samym silniku. Ten ma już 130kkm. Dla mnie dużo bardziej wiarygodne są testy na oilculb. Poniżej wątek o tym oleju. Jeśli ktoś wymienia olej co 10kkm to spokojnie ten olej obsłuży 2.0GME na odpowiednim poziomie.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/platinum-max-expert-0w-30-fr.2783/
 
Leję ravenol fes 0w30 - ok 40kkm nalotu na tym oleju. Działa. Czy lepszy niż inne ? Nie wiem . Olej po 10kkm dość mocno brudny. Dolewek nie trzeba robić. Zmieniać nie zamierzam.
 
Ja zalałem VALVOLINE SYNPOWER MST FE C2 0W30 (spełnia normy SP-RC, SP, SN PLUS, ILSAC GF-6A) zastanawiam się nad dodatkiem ar9100 - rozumiem, że muszę wlać 5.2l oleju + ilestam ml tego środka na litr?
 
na chłopski rozum takie moje nie-eksperckie dywagacje co do zmian
0W40 uniwersalny olej na jazdę cały rok, zwykle dynamicznie na jazdę typu trackday albo długie przeloty dynamiczne z wysokim rozgrzaniem silnika
5W30 jeśli jeździmy autem sezonowo lato
5W40 j.w sezonowo + trackdaye?

ja jestem w tym pierwszym, ale trackdaye bardzo sporadycznie (<1 rok), i ciągle 0W30).
Mnie bardziej martwi w Tonalce 0W20, póki co na gwarancji (jeszcze prawie 3 lata) i mamy pakiet przeglądów opłacony wiec będzie 0W20 dalej.
 
Ja użytkuje 5w30 cały rok, samochód co prawda garażowany ale nawet wypady urlopowe gdzie stał tydzień pod chmurką na mrozie nie skutkowały problemami. Ten sam olej leje do giulii i stelvio, w obu bezproblemowo
 
garażowany słowo klucz. jak sporadyznie odpalasz to też nic się nie stanie, jednak jeśli auto stoi pod chmurka cały czas, a jeszcze mieszka się w górach czy suwałkach (inaczej np we Wrocku gdzie mrozów praktycznie nie ma), to spoko. Producent zrobił na 0W30, pewnie też ekologią sugerowany, ale my point is, że przy różnym używaniu, w różny sposób i różnych temperaturach staru, masz ewentualnie dodatkowe powody na zmianę klasy lepkości, albo ich nie masz zbytnio.
 
Mnie bardziej martwi w Tonalce 0W20, póki co na gwarancji (jeszcze prawie 3 lata) i mamy pakiet przeglądów opłacony wiec będzie 0W20 dalej.
A wiesz do ilu aut jest stosowany. Ja do 3 aut leję taki olej ( był jeszcze jeden 5W20 Ford 1,0 Eco Bost) Honda Civic X 1,5, Suzuki Jimny JB74 1,5l, no i oczywiście Giulia 2,2 diesel MY2020. Nic się nie dzieje. Honda przejechała ponad 120tkm. Należy lać taki olej jaki zaleca fabryka. W MINI na tor 5W40 a dostaje bardzo mocno i przebieg prawie 200tkm bez remontu jest wszystko ok. praktycznie zero zużycia oleju i nagarów a auto ma 20 lat
 
W tonale 1.5MHEV (i wszystkie z tym silnikiem Jeep/Fiaty) przedwcześnie wyciąga sie łańcuch rozrządu, do tego nawet jak się nie wyciągnie to potrafi przeskoczyć przy przebiegach nawet poniżej 20tys km, ale powiedzmy 30-40-50tys km kupa aut w serwisach (10-12 tys zł naprawa w aso). w 2023 zastosowali nowy napinacz. Spece wypowiadali się że jak byłby olej xW30 to by pomogło na przeskoki, bo gęstszy olej lepiej stłumi szarpnięcie przy przełaczaniu z elektryka na spalinówkę, która mniej więcej wygląda(i chyba jest) przy jeździe stałej np z lekkiej górki jak odpalanie na pych. Dla producentów coraz częściej liczy się spełnienie norm eko oraz choćby minimalne zmniejszenie spalania (bo za to płacą krocie), a nie czy silnik wytrzyma 10 lat. Kolejny przykład "wspaniałych" zaleceń to choćby Silniki TBi i TB stosowane w Alfach 159/Giulietta czy Fiatach Bravo i innych - Selenia Star PE 5W40, zwykły hydrocrack który ulegał totalnej degeneracji bo jeszcze jeździł w trybie long life - interwały były 30 lub 35tys km. Wiele TBi nie dojeżdżało do drugiego przeglądu gwarancyjnego na 70tys km bo już turbina była zatarta. (zaklejone zasilanie olejem, tu jeszcze wady braku izolacji termicznej na wężąch + sławetne sitka przed turbo). Oczywiście tu mało który użytkownik robił 35tys km/rok żeby mieć wymiane turbo za free. Użytkownicy którzy przeanalizowali temat po pierwsze nie lali tej Seleni bo była marna, poza tym w zależności od trybu jazdy wymieniali olej 10 - 15tys km na lepszy. Na to też sami czasem wymieniali sitka przed turbo, albo płukali silnik, albo wywalali sitka. I takie auta działają i jeżdżą do dziś nic im nie jest.
0W20 jest w 2.2 JTDM. Łącząc to z uszczelką miski i dzielonym smokiem (fatalne rowzwiązanie stosowane wcześniej w 2.0JTDm i 1.75TBi) teraz na w 2.2 na 0W20 skutki fatalne dla silnika często robi przy 100-120tys km. Na gęstszym oleju nawet niedomagania tej uszczelki pozwalają nieświadomym użytkownikom czytającym tylko instrukcję i wierzącym jak Ty w "rekomendacje producenta" cieszyc się dłużej autem. Choćby to że TBi to sporadyczne przypadki przy 200-300tys km (5W40), ale już w 2.0JTDM szybsze (nie tak gęsty olej już dawali olej).
W silnikach TB multiair zmienili rekomendację od Giulietty polift 1y na 0W30. Czemu? Bo te auta miały normę EUR6 a nie dlatego że były przeprojektowane silniki konstrukcyjnie. Dla 2010-13 dalej obowiązywały oleje 5W40 bo tych nie trzeba było na siłę cisnąć na ekologię dając 0Wxxx. Przemyść, poczytaj i rób co chcesz. U nas po gwarancji wpadnie na pewno inny olej w Tonalce - do tego czasu bedzie kupa użytkowników i wiedzy forumowej i doświadczeń to skorzystam.
 
a
A wiesz do ilu aut jest stosowany. Ja do 3 aut leję taki olej ( był jeszcze jeden 5W20 Ford 1,0 Eco Bost) Honda Civic X 1,5, Suzuki Jimny JB74 1,5l, no i oczywiście Giulia 2,2 diesel MY2020. Nic się nie dzieje. Honda przejechała ponad 120tkm. Należy lać taki olej jaki zaleca fabryka. W MINI na tor 5W40 a dostaje bardzo mocno i przebieg prawie 200tkm bez remontu jest wszystko ok. praktycznie zero zużycia oleju i nagarów a auto ma 20 lat
czy do 2.2JTDM nie idzie wg książki 0W20? jeśli tak to dlaczego 5W20? Może auta niewysilane też/jezdzisz spokojnie/krótkie odcinki?
 
a

czy do 2.2JTDM nie idzie wg książki 0W20? jeśli tak to dlaczego 5W20? Może auta niewysilane też/jezdzisz spokojnie/krótkie odcinki?
Idzie 0W20 (do Forda 5W20) i taki mam od początku wymian co 10-12tys. km MILLERS XF PREMIUM C5/C6
 
Amortyzatory
Powrót
Góra