Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 21.9%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.4%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.1%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 34 15.2%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.4%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.4%
  • Total

    Głosów: 3 1.3%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.1%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.0%
  • Liqui Moly

    Głosów: 17 7.6%

  • Łącznie głosujących
    224
Gdyby wróciła do nas prawdziwa zima z temperaturami poniżej 25 st to na pewno bym zalewał coś 0 W i na wiosnę wymienił na coś bardziej odpowiedniego na nasze upały.
W V 6 zalewałem 5W40 mimo ,że producent kazał 10 W 40 ale zimy były bardziej podobne do zimy.
Upalać nie upalam bo i gdzie a na tor gdybym jechał i potrafił na nim jeżdzić załałbym olej bardziej bezpieczny
 
Z tym 10W-60 do sportu to bym nie demonizował... [emoji6] Znam zespół startujący STI N grupowym w RSMP który z powodzeniem bez awarii a bardzo dynamicznie śmigał przynajmniej 2 pełne sezony na 10W-30 + obecne AR9200v2. [emoji6]
Inny startujący team w WRC dostał silnik i było napisane że tylko 10W-40 i nic innego... [emoji6] Wszystko zależy od silnika, pasowania, chłodzenia, osiągów, warunków pracy itp itd a nie jak ktoś dużo wyprzedza to 10W-60 niezależnie czy to zima czy lato czy Japończyk czy zupełnie innej konstrukcji Niemiec... [emoji6] Dobrze że nie 20W-60 albo nawet monograde SAE 60 jak do Harleya... [emoji6]
 
Andrzej ale ja sie od tego ze Plywak nie jezdzi Alfa nie czuje wcale gorzej. Pomysl trochę :) Chyba nie wydaje Ci sie ze biegam z siekiera za ludzmi bo nie jeżdżą Alfami. :) Kolega Plywak robi wycieczki osobiste do kazdego z kim sie nie zgadza i ktos zwyczajnie sie dopasowal.

Zaznacze co wazne. Tam autor tematu o swojej Brerze nigdzie nie napisal ze uprawia ecodriving.


Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Dlaczego tak? Bo znam swoj styl jazdy i wiem ze byloby to z pożytkiem dla silnika.
Wiesz co jest ciekawe w tym silniku /tbi/ ,że się nie chce go wcale kręcić .V 6 aż korciło aby słuchać tego ryku .Tutaj wszystko jest na nie.
Skrzynia zwala biegi tak szybko jak się da i zanim się obejrzę mam 6 i 75 Km/h
Ps.Wlyszkow@ a co ty myślisz o 0W40 do tbi?
 
Ostatnia edycja:
To, ze oleje klasy 0W są tylko na syberyjskie zimy to też tak nie do końca. Jak by popatrzeć na dane 0W40 gdzie temperatura płynięcia to poniżej -50 to faktycznie można zadać pytanie na cholerę komu taki olej? Ale jak już weźmiesz pod uwagę, ze przy 0 stopniach tez może mieć o ileś procent mniejsza lepkość co przełoży się na lepsze smarowanie w trakcie zimnego rozruchu, a w 100 stopniach różnica jest praktycznie niewielka to już taki wybór staje się sensowniejszy.
 
Wiesz co jest ciekawe w tym silniku /tbi/ ,że się nie chce go wcale kręcić .V 6 aż korciło aby słuchać tego ryku .Tutaj wszystko jest na nie.
Skrzynia zwala biegi tak szybko jak się da i zanim się obejrzę mam 6 i 75 Km/h
Z manualna skrzynia biegów sytuacja moglaby byc zgola inna. Jesli ktos lubi szybko jeździć w zakretach robi to uzywajac wysokich obrotow. To zapewnia lepsza kontrole nad autem. Jestem w stanie wyobrazic sobie ludzi ktorzy tak uzywaja auta na co dzien. Znam nawet takiego fana motoryzacji. Motocyklem 200 km/h , samochodem podobnie - na co dzien. "Bo tak" :) Niektórzy tak mają.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Jednakże uważam, że związku z jazdą torową nie ma to nic a nic.
Jedyny to taki ze od naprzemiennego hamowania i pilowania z gazem w podlodze rosnie temperatura silnika. Co akurat moze byc istotne w kontekscie tej wymiany poglądów :)

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Andrzej ale ja sie od tego ze Plywak nie jezdzi Alfa nie czuje wcale gorzej. Pomysl trochę :) Chyba nie wydaje Ci sie ze biegam z siekiera za ludzmi bo nie jeżdżą Alfami. :) Kolega Plywak robi wycieczki osobiste do kazdego z kim sie nie zgadza i ktos zwyczajnie sie dopasowal.

Zaznacze co wazne. Tam autor tematu o swojej Brerze nigdzie nie napisal ze uprawia ecodriving.


Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Z gorszością nie mam pojęcia o co Ci chodzi, nie łapię, ale nieważne.

Wycieczki żadnej nie zauważyłem, raczej różne w odwrotną stornę - do niego. Za Pływak podał jak na lepkość wpływa liczba przed W i jak ta za W , i zamiast na tym się skupić to jakieś żale do niego z kilku stron na raz z jakimiś wyścigami itp. Żeby ktoś temperatury , ciśnienia podał , przy jakiej jeździe, jak długiej itp. Ale nie.
Ecodriving nic nie ma do rzeczy, temperatur jakich potrzebuje 10W60 się na ulicy nie osiągnie, moooże kręcąc się na 1ce pod marketem w miejscu na odcince, to tak.
 
Ostatnia edycja:
Jesli ktos lubi szybko jeździć w zakretach robi to uzywajac wysokich obrotow. To zapewnia lepsza kontrole nad autem.
Ale tak nie jeżdzisz non stop tylko okazyjnie.
 
No ja wiem, ale jak okazyjnie, nawet raz przegrzejesz silnik to on bedzie juz zawsze uszkodzony, nawet jak pozniej bedziesz jezdzil spokojnie. I zgaduje, że podobne obawy kierowaly wlascicielem auta od ktorego zaczela sie ta dyskusja.
Przeciez on sam najlepiej wie jak jezdzi. Ani ja, ani Ty, ani nawet Plywak :) tego nie wie lepiej.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Sęk w tym , że jednorazowe przegonienie raczej mniej zaszkodzi, niż wielokrotne rozruchy na zimnym .
 
Dokładnie przecież to już zostało dawno zbadane przez mądrzejszych od nas, ze nawet do 70% zużycia silnika następuje podczas rozruchu i pracy na zimnym więc choćbyśmy tu dyskutowali kolejne tysiąc stron to na nowo koła nie odkryjemy.

Przeciez on sam najlepiej wie jak jezdzi. Ani ja, ani Ty, ani nawet Plywak :) tego nie wie lepiej.

Można to też mniej więcej wydedukować na podstawie średniego spalania czy faktycznie ktoś non stop do odciny kręci ;]
 
Ostatnia edycja:
Można to też mniej więcej wydedukować na podstawie średniego spalania czy faktycznie ktoś non stop do odciny kręci ;]

Nie czaję. Co razem z nim jeździłeś? Tankowałeś mu tą Brerę na stacji bo nie rozumiem.

PS.
Wycieczki żadnej nie zauważyłem, raczej różne w odwrotną stornę - do niego.


Andrzeju,

Ponad tysiąc stron dyskusji o olejach na tym forum i jak kamień w wode... wkleję swój cytat z innego tematu gdzie "znawcy" tez twierdzili, ze do "sportowego" auta...

No ale nie brałem pod uwage, ze kolega w garażu ma nahajcowane do 90 stopni i wyjeżdża już nagrzanym autem, a po za garażem pewnie go nie gasi. W takim razie niektórzy producenci oferują oleje 20W60 warto by się zainteresować

P.S. Pamiętaj , o oleju w skrzyni zamiast seryjnego 75W80, na syberyjskie zimy też można wlać "wyścigowego" 85W140

zastanawiam dlaczego zakladasz temat na publicznym forum z takim podejściem? Nie lepiej założyć sobie jakiegoś fanpejdża oczywiście z wyłączona opcją komenatrzy aby nie narażać się na rady innych? Tak abyś tylko Ty miał racje?

Temat to raczej brzmi "Brera TBI, jestem w amoku!" i w sumie w tym się z Tobą zgodzę bo to by wiele tłumaczyło...

To nie jest styl wypowiedzi szanujący rozmówcę. Raczej próbujący go wyśmiać. Wiem, że niektórzy potrzebują się dowartościowywać kosztem innych, żeby poczuć się dobrze...
Zostawmy to i wróćmy do sedna.
 
Ostatnia edycja:
Sęk w tym , że jednorazowe przegonienie raczej mniej zaszkodzi, niż wielokrotne rozruchy na zimnym
I to jest prawda to jest fakt:)
Szwedzi robili kiedyś testy na silnikach chyba B200 przy minus 25 st.
Namierzyli ,że jeden taki rozruch to przejechane ileś tam set kilometrów ,nie pamiętam dokładnie ile.
Szwedzi generalnie to chyba we wszystkich swoich samochodach to grzałki w miskę wkładają:cool:
 
więcej wydedukować na podstawie średniego spalania czy faktycznie ktoś non stop do odciny kręci ;]
No już widzę jego minę jak zobaczy dwucyfrowy wynik 2 z przodu:P
 
Nie czaję. Co razem z nim jeździłeś? Tankowałeś mu tą Brerę na stacji bo nie rozumiem.

Nie musiałem przecież fotki dystrybutora były ;) Jak ktoś ma średnia w turbobenzynie 12 to nikt mi nie wmówi, że non stop auto piłuje. Może gdybym nadal miał klekota, a nie turbobenzyne to bym w to uwierzył ale przy pałowaniu turbobenzyny to te cyferki były by miejscami zamienione :)
 
Ps.Wlyszkow@ a co ty myślisz o 0W40 do tbi?

Klasa lepkości i wyższy indeks lepkości na zimę są ok ale generalnie warto myśleć o konkretnym oleju bo nie wszystkie 0W-40, 5W-40 czy nawet 10W-60 są tak samo dobre..
W tbi warto badać ilość paliwa w oleju, wymiana 2 razy w roku pewnie jest wskazana także z tego powodu. Wtedy można pokusić się o stosowanie 0W-40 na zimę a 5W-40 na lato.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra