• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Taka osoba w ogóle nie jest klientem najmu długoterminowego czy też leasingu z wysokim wykupem.
Jak zarabia więcej i chce mieć po leasingu samochód dla siebie to przecież może wziąć leasing na np 5 lat i powiedzmy 10% wykup.

Choć sam wolałbym najem i po 3 latach zmiana samochodu.

I warto pamiętać, że jak macie młode firmy, leasingu nie dostaniecie praktycznie poza getinem i ideą, ale drożyzna tam straszna.

Nie masz racji, Raiffeisen spokojnie daje leasing w ciemno dla nowych firm bez żadnych dokumentów finansowych a jako że maja najlepszą ofertę to nie ma co szukać dalej. Wiem że w ing faktycznie trzeba mieć firmę 6 albo 12 miesięcy żeby w ogóle aplikować.



Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Gorące info tuż po jeździe próbnej :)

1. Auto: jechałem Giulią 2.2 180KM MT6 nieźle wyposażoną, tzn. pakiet Sport (chyba ten większy), pakiet Komfort, pakiet Wygoda (Convenience), pakiet Asystent Kierowcy tzn.: amelinium na desce, boczkach, tunelu środkowym i pedałach, klima 2,5 strefy (nadmuch na tył bez regulacji), duża navi (8"), duży wyśw. w zegarach (7"), dodatkowe złącza USB/audio, kamera cofania, składane lusterka, lusterko ze światełkiem u kierowcy, siedzenia "skóra" + tkanina, podświetlane klamki. Bez aktywnego zawieszenia Jechałem białą, zdecydowanie lepiej wygląda niż czarna, ale nadal trochę "nijako" - niczym się nie wyróżnia na drodze szczerze mówiąc.

2. Prowadzenie, silnik: auto sztywne, zwarte, a przy tym jazda komfortowa - zdecydowany plus. W trybie "n" reakcja na gaz słaba, czuć też obniżony moment obrotowy. Wspomaganie zbyt czułe i reakcje na ruch kierownicy zbyt nerwowe (zdecydowanie wymagałoby to przyzwyczajenia). W trybie "d" zdecydowanie lepiej. Reakcja na gaz prawidłowa, wspomaganie zdecydowanie lepsze (zbliżone do 159) i reakcje na kierownice mniej nerwowe. Ja bym zmienił "n" na "c" jak city albo "a" jak anemiczny. A "d" zmieniłbym na "n" jak normalny. Bo szału ta dynamika w porównaniu z moim nie robiła - ot ciągnął dobrze, ale doopy nie urwało. Jak dla mnie 2.2 180KM ma sens tylko z automatem, gdzie osiąga 450 Nm a nie w manualu gdzie jest ograniczony do 380 Nm czyli jedzie tak jak starszy 2.0 JTDm. Tylko po co powiększać do 2.2 i płacić dużo więcej za akcyzę żeby mieć te same osiągi - to nie wiem.
Auto ma w standardzie system start/stop ale na szczęście można go wyłączyć dedykowanym guziczkiem - super sprawa gasić i odpalać takiego dizla co 20m w korku.
Ani przez chwilę nie czułem, żebym jechał RWD. Dam nie wiem czy to + czy -
Kamera cofania działa bardzo dobrze. Widoczność również w normie, chociaż lusterka boczne małe w porównaniu do 159.

3. Wnętrze: subiektywnie jeszcze ciaśniej niż w 159. W sensie jakoś tak wąsko, łokcie przy sobie. Wrażenie to potęgował fakt, że fotel nie był idealnie pode mnie ustawiony więc np. głowę miałem pod samym sufitem. Ale mój największy ból to materiały. Auto doposażone, pakiet sport a więc pół samochodu w aluminium i to na plus. Ale jednocześnie kierownica ze "skóry PVC" i to jest dramat. To nawet nie jest eko-skóra czy skaj, to po prostu plastik z drobnym wzorkiem. Do tego lipny plastik na boczkach drzwi i na desce u góry. Trzeba zwrócić uwagę na fałszywe nazewnictwo AR w tym zakresie: "skóra PVC" to jest zwykły plastik chropowaty, "skóra" to jest eko-skóra/skaj, a "naturalna skóra" to jest dopiero faktycznie skóra.
Sterowanie wszystkim działa dobrze. Menu infotainment trochę zagmatwane ale szybko można się odnaleźć. Blutut działa bez problemu dwukierunkowo, muzyka gra :) Klima też działa, chociaż jej nastawy - widoczne na wspólnym wyświetlaczu z nawigacją - trochę oddalone od sterowania (Ale to drobiazg). Sterowanie gałką intuicyjne. Wyświetlacz ma dużą rozdzielczość i jest czytelny, ale ten 6,5" może być pod tym względem już słaby. Można ustawiać różne podziały ekranu z nawigacją lub bez. nawigacja coś tam pokazywała ale nie zwracałem na nią uwagi. Jak dla mnie zegary mało czytelne, zwłaszcza temperatura i poziom paliwa. Na wyświetlaczy 7" dużo na raz się dzieje, bardziej odpowiada mi pomysł ze 159 gdzie błędy i ostrzeżenia wyświetlają się w jednym miejscu po kolei niż porozrzucane po całym wyświetlaczu jak w Giulii. Ostatecznie pewnie też kwestia przyzwyczajenia.

4. Pozostałe: czekam na wersję 2.0 TBi. Podobno mają już ją mieć pod koniec września, ale spodziewam się opóźnienia. Nie chcą wypożyczyć auta na dłuższy test - dajmy na to na dzień czy pół. Co do finansowania poprzez wynajem długoterminowy, dziś usłyszałem zgoła inne cyferki (dla wersji podstawowej):
- wpłata ~30%
- rata ~700zł
- wykup ~45%
dajmy na to cenę 200k to mamy:
- wpłata 60k
- wykup 90k
- rata? wychodzi mi, że co najmniej 1300zł, czyli nie chcąc wykupować, wydamy 110k w 3 lata.

Podsumowując argumenty za i przeciw zakupowi Giulii, od najważniejszych na górze:
+ dobrze się prowadzi, sztywna, czuć co robi auto...
+ ...a przy tym na starym, dziurawym bruku nie urywa nerek ani nic nie trzeszczy

- kiepskie materiały wnętrza, zdecydowanie gorzej niż w 159, dopiero w pakiecie Lux jest coś więcej niż plastik ale to dodatkowe 16000 PLN
- 2.2 180KM w manualu to opcja bez sensu. Za droga a przy tym za słaba. Może AT8 ratuje sytuację a jak nie to cała nadzieja w TBi
- nie ma ducha Alfa Romeo ani z zewnątrz ani w środku, a do lichego wnętrza bardziej pasuje znaczek Fiata

Bilans jak dla mnie słaby. Nie wygląda na to, żeby to było auto, które kupuje się sercem. A rozum podpowiada, że te plastiki w środku nie są warte 150000+ PLN. Jak dla mnie sytuację może uratować tylko silnik 280KM, wtedy to będzie taki niepozorny sedan do zap....ania ale to już pewnie około 200000 PLN.
Niestety ja nie oczekuję po AR niepozornego sedana tylko auta, które po zaparkowaniu dwa razy się obchodzi naokoło żeby się napatrzeć (tak tak, znów 159) i którym chce się jeździć. Niestety w przypadku Giulii te wymagania spełni (poza oczywiście Q) może Ti albo Veloce. I nie mówcie, że następny co tylko oczekiwał lifta 159, ale 159 postawiona koło zwykłej Giulii wygląda... lepiej.
 
Ostatnia edycja:
3. Wnętrze: subiektywnie jeszcze ciaśniej niż w 159. W sensie jakoś tak wąsko, łokcie przy sobie.

Sterowanie wszystkim działa dobrze. Menu infotainment trochę zagmatwane ale szybko można się odnaleźć. Blutut działa bez problemu dwukierunkowo, muzyka gra :) Klima też działa, chociaż jej nastawy - widoczne na wspólnym wyświetlaczu z nawigacją - trochę oddalone od sterowania (Ale to drobiazg). Sterowanie gałką intuicyjne. Wyświetlacz ma dużą rozdzielczość i jest czytelny, ale ten 6,5" może być pod tym względem już słaby. Można ustawiać różne podziały ekranu z nawigacją lub bez. nawigacja coś tam pokazywała ale nie zwracałem na nią uwagi. Jak dla mnie zegary mało czytelne, zwłaszcza temperatura i poziom paliwa. Na wyświetlaczy 7" dużo na raz się dzieje, bardziej odpowiada mi pomysł ze 159 gdzie błędy i ostrzeżenia wyświetlają się w jednym miejscu po kolei niż porozrzucane po całym wyświetlaczu jak w Giulii. Ostatecznie pewnie też kwestia przyzwyczajenia.

1. Dziwne, jak dla mnie to ten samochód jest za szeroki - ale ja się poruszam segmentem co najwyżej C, więc pewnie dlatego wydaje mi się duża.
2. Też mnie to wczoraj zastanawiało, gdzie było wyświetlanie temp. klimatyzacji. Jak dla mnie duży minus - samochód powinien być "analogowy" i wszystko powinno być widać od razu, bez główkowania. Podobnie miałem z wskaźnikami temperatury silnika i poziomu paliwa - dlaczego nie może być zwykłej wskazówki zamiast tych diodek? To była rzecz, która mi się najmniej spodobała w Giulii, po zajęciu miejsca za kierownicą poczułem się jakoś obco i z przeświadczeniem, że bez lektury instrukcji obsługi nie będę umiał obsługiwać tego samochodu.
 
Ad 1 Ja porównuję ze 159 SW więc dla mnie Giulia tak w środku jak i pod względem gabarytów zewnętrznych, wydawała się znacząco mniejsza. to drugie uważam za plus, bo przy parkowaniu czułem się, jakbym się przesiadł własnie do auta segmentu C.
Ad 2 A niech sobie temp i paliwo będą wyświetlanymi słupkami, ale ponieważ wszystko jest białe, to ja się zastanawiałem co jest skalą a co jest wskazaniem poziomu. Powinno to być bardziej intuicyjne. Wskazówki mają ten minus, że muszą mieć tarczę, więc zajmują dużo miejsca. A taki wskaźnik może być przytulony do obwodu dużego wskaźnika. A jeszcze zapomniałem, ale w czasie jazdy miałem wrażenie, że prędkościomierz i obrotomierz mają zeza rozbieżnego i żaden z nich nie patrzył na mnie wprost tylko jakoś na boki.
Co do obsługi instrukcji, jednak jest to dla mnie przeskok o 10 lat w technologii. Może gdybym po drodze miał kontakt z modelami Fiata czy z Giuliettą, to te rozwiązania fiatowskie były by mniej "szokujące".
 
Giulietta jest właśnie taka, że wsiadasz i jedziesz, bez zastanawiania się. Nawet Uconnect obsługuje się bez konieczności czytania instrukcji - może dlatego, że ekran jest dotykowy. Giulia już taka nie jest.

Poza tym, ja rozumiem, że może być konieczna instrukcja obsługi, żeby ustalić jak obsługiwać telefon czy Wi-Fi, albo inne cuda, ale żeby się trzeba było zastanawiać, jaka jest ustawiona temperatura klimatyzacji? To już jest fakap w ergonomii.

Co do wskaźników - można mieć taki sam układ i wskazówkę - tylko nie mogę sobie teraz przypomnieć, w jakim samochodzie to widziałem...
 
Bo szału ta dynamika w porównaniu z moim nie robiła - ot ciągnął dobrze, ale doopy nie urwało. Jak dla mnie 2.2 180KM ma sens tylko z automatem, gdzie osiąga 450 Nm a nie w manualu gdzie jest ograniczony do 380 Nm czyli jedzie tak jak starszy 2.0 JTDm.

No 2,5 sekundy to żadna różnica :edziahaha:
w porównaniu z 2.0 jtd to już 1,5
Generalnie osiągi są porównywalne do 159 z 3.2 JTS.
 
Interesujące zestawienie ze strony left line. Sprzedaż samochodów segmentu premium midsized w Europie za pierwsze półrocze 2016:




[TABLE="class: aligncenter, width: 430"]
[TR]
[TD="width: 135"]Premium midsized car segment[/TD]
[TD="width: 59, align: right"]2016 H1[/TD]
[TD="width: 72, align: right"]2016 H1[/TD]
[TD="width: 52, align: right"]2015 H1[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]1[/TD]
[TD]Mercedes-Benz C-Class[/TD]
[TD="align: right"]88.339[/TD]
[TD="align: right"]90.723[/TD]
[TD="align: right"]-3%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]2[/TD]
[TD]Audi A4 / S4 / RS4[/TD]
[TD="align: right"]85.171[/TD]
[TD="align: right"]65.865[/TD]
[TD="align: right"]29%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]3[/TD]
[TD]BMW 3-series[/TD]
[TD="align: right"]76.204[/TD]
[TD="align: right"]73.565[/TD]
[TD="align: right"]4%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]4[/TD]
[TD]BMW 4-series[/TD]
[TD="align: right"]37.161[/TD]
[TD="align: right"]39.165[/TD]
[TD="align: right"]-5%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]5[/TD]
[TD]Volvo S60/V60[/TD]
[TD="align: right"]26.507[/TD]
[TD="align: right"]26.797[/TD]
[TD="align: right"]-1%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]6[/TD]
[TD]Audi A5 / S5 / RS5[/TD]
[TD="align: right"]24.777[/TD]
[TD="align: right"]25.001[/TD]
[TD="align: right"]-1%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]7[/TD]
[TD]Jaguar XE[/TD]
[TD="align: right"]14.084[/TD]
[TD="align: right"]2.456[/TD]
[TD="align: right"]473%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]8[/TD]
[TD]DS5[/TD]
[TD="align: right"]5.903[/TD]
[TD="align: right"]6.132[/TD]
[TD="align: right"]-4%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]9[/TD]
[TD]Volkswagen CC[/TD]
[TD="align: right"]3.793[/TD]
[TD="align: right"]6.197[/TD]
[TD="align: right"]-39%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]10[/TD]
[TD]Lexus IS[/TD]
[TD="align: right"]3.397[/TD]
[TD="align: right"]4.076[/TD]
[TD="align: right"]-17%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]11[/TD]
[TD]Alfa Romeo Giulia[/TD]
[TD="align: right"]1.637[/TD]
[TD="align: right"]0[/TD]
[TD="align: right"]New[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]12[/TD]
[TD]Infiniti Q50[/TD]
[TD="align: right"]1.383[/TD]
[TD="align: right"]1.587[/TD]
[TD="align: right"]-13%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]13[/TD]
[TD]Lexus RC[/TD]
[TD="align: right"]1.002[/TD]
[TD="align: right"]299[/TD]
[TD="align: right"]235%[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD]Segment total[/TD]
[TD="align: right"]369.358[/TD]
[TD="align: right"]341.863[/TD]
[TD="align: right"]8%[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
Ostatnia edycja:
No 2,5 sekundy to żadna różnica :edziahaha:
w porównaniu z 2.0 jtd to już 1,5
Generalnie osiągi są porównywalne do 159 z 3.2 JTS.
Cyferki czytać to ja umiem, a różnica w czasie względem 2.0 JTDM a 2.2 MT6 wynika pewnie głównie z różnicy w masie pojazdu, ale nadal 2.2 nie ma w tym momencie sensu. Chyba, że zrobią wersję jeszcze mocniejszą z automatem.
Idź na jazdę próbną i potem mi powiedz, że 2.2 180KM MT6 jedzie jak 159 3.2 V6 :)
 
W trybie "n" reakcja na gaz słaba, czuć też obniżony moment obrotowy. Wspomaganie zbyt czułe i reakcje na ruch kierownicy zbyt nerwowe (zdecydowanie wymagałoby to przyzwyczajenia). W trybie "d" zdecydowanie lepiej. Reakcja na gaz prawidłowa, wspomaganie zdecydowanie lepsze (zbliżone do 159) i reakcje na kierownice mniej nerwowe. Ja bym zmienił "n" na "c" jak city albo "a" jak anemiczny. A "d" zmieniłbym na "n" jak normalny.
A widziałeś może, czy jest coś a'la individual? Że samemu wybieramy tryb pracy poszczególnych elementów? Np. Reakcja na gaz/hamulec 'n', ale już wspomaganie na 'd'?

Auto ma w standardzie system start/stop ale na szczęście można go wyłączyć dedykowanym guziczkiem - super sprawa gasić i odpalać takiego dizla co 20m w korku.
Minus pewnie jak to w każdym aucie z S&S, że przy każdym odpaleniu auta trzeba to ręcznie wyłączyć (nie zapamiętuje ostatniego ustawienia)?

3. Wnętrze: subiektywnie jeszcze ciaśniej niż w 159. W sensie jakoś tak wąsko, łokcie przy sobie.
Mnie akurat bardziej to odpowiada (podobnie było w 3er E90), auto typowo pod kierowcę, wszystko pod ręką, blisko.
 
A widziałeś może, czy jest coś a'la individual? Że samemu wybieramy tryb pracy poszczególnych elementów? Np. Reakcja na gaz/hamulec 'n', ale już wspomaganie na 'd'?
Nie ma nic takiego. Programy są z góry narzucone. W menu jest tylko "Mój samochód", który w katalogu reklamują jakby to było coś niesamowitego, a jest to menu gdzie możesz zobaczyć odczyt ciśnienia opon, interwał serwisowy i poziom oleju. Tylko te trzy pozycje. Dodatkowo mam wątpliwości co do precyzji TPMS bo pokazywało równe ciśnienie na osiach a auto przy stałej prędkości lekko ściągało w prawo.

Minus pewnie jak to w każdym aucie z S&S, że przy każdym odpaleniu auta trzeba to ręcznie wyłączyć (nie zapamiętuje ostatniego ustawienia)?
Nie zwróciłem uwagi, bo stan S&S nie jest sygnalizowany na wyświetlaczu a jedynie białą lampką na przycisku. Wyjątkiem jest sytuacja kiedy S&S jest wyłączony a silnik zgaśnie, wtedy na wyświetlaczu pojawia się ikonka S&S (zielone A otoczone strzałką, taką jak VSC) tak jakby samochód mówił "a widzisz, jakbyś nie wyłączył S&S to sam by zapalił, a teraz się męcz".

Mnie akurat bardziej to odpowiada (podobnie było w 3er E90), auto typowo pod kierowcę, wszystko pod ręką, blisko.
W 159 też mam wszystko pod ręką (oprócz panelu sterowania światłami, to w Giulii też jest tak umieszczone, że w zasadzie nie da się "na czuja" bez patrzenia) a jednak nie mam wrażenia ciągłego stukania się łokciem z pasażerem, a tutaj cały czas walczyliśmy o podłokietnik :)

Z minusów to jeszcze elektryczny ręczny denerwujący (sam się włącza nieproszony), mam nadzieję, że w automacie nie będzie tak działać.
 
Uwielbiam te teksty o słabym wykończeniu wnętrza. Co z tego, że w 159 plastiki sa miękkie, skoro graja na nierównościach jak we Fiacie Punto. Tak samo sie usmiechałem jak tak odnosili sie właściciele 147 do Giulietty. Co Wam przeszkadza w twardszym plastiku, skoro w dużej mierze dzięki temu wnętrze "nie gra"? Juz nawet w nowych Mercedesach poszli tą drogą, bo miękkie plastiki z pokolenia W210 grają dziś głosniej niż cykady nocą w Grecji.
Ja osobiście czekam na benzyny, przejadę się i podpisuje Leasing, to auto jest skrojone pod kierowce, będa przy tym najtańszym sedanem 50:50 na rynku.
 
Nie "w 159 plastiki są miękkie" tylko nie ma ordynarnego, twardego, czarnego plastiku na boczkach drzwi od szyby do panelu szyb oraz na górze deski rozdzielczej. Co ma wierzchnia warstwa pokrycia do trzeszczenia na dziurach? Nic. O tym decyduje wyciszenie pod spodem i odpowiedni montaż, a nie materiał na wierzchu.
Podobną logikę zastosujesz do zwyczajnie plastikowej kierownicy? To ja wolę, żeby wał nie był a carbonu, ale za to żeby oparcie lewej ręki na boczku nie skutkowało siniakami na łokciu... w aucie za ponad 150 tysięcy żetonów.
 
Audi ma na pewno jakiś model dla Ciebie :).
Nie gustuję w maszynach rolniczych spod znaku VW ;)

Moje własne subiektywne odczucia były takie jak powyżej. Nie chciałem mieć zbyt wygórowanych oczekiwań wobec Giulii, ale to co zastałem po wejściu do środka mnie mocno zaskoczyło negatywnie - w sensie otaczających kierowcę i pasażera materiałów. Takie plastikowe boczki miałem w Stilo. Ale tam chociaż deska była z "pianki" jak w 159 - miękka w dotyku i przyjemna. Tutaj połączenie aluminiowych paneli i nakładek z pakietu Sport z plastikową kierownicą jest dziwne i wieje tandetą.
Mam nadzieję, że wersja Super będzie oferować coś lepszego i nie trzeba będzie pchać się w pakiet Lux żeby w aucie dla kierowcy 50:50 bla bla bla nie mieć wszechobecnych plastików jak w Fiacie Panda.
Pal licho estetyka ale plastikowa kierownica w pakiecie "Sport" - nie wiem kto na to wpadł. Na pewno nie pasuje to do "auta dla kierowcy" i to w wersji "sport".
 
radousaf rozumiem, ze twarde plastiki sa po zeby lepiej odbierac wrazenia z jazdy samochodem z karbonowym walem i RWD i slabe wykonczenie jest dla koneserow marki? :)

Zle sie czyta takie wypowiedzi... przypominaja te ktore slyszalem w salonie od sprzedawcy :)
 
Takie plastikowe boczki miałem w Stilo. Ale tam chociaż deska była z "pianki" jak w 159 - miękka w dotyku i przyjemna.

Za to to już podziękuj ekologom. Ja też mam Peżota z 2003 roku i tam deska jest mięciutka. Ale teraz nie wolno, bo to nie jest eko.

- - - Updated - - -

radousaf rozumiem, ze twarde plastiki sa po zeby lepiej odbierac wrazenia z jazdy samochodem z karbonowym walem i RWD i slabe wykonczenie jest dla koneserow marki? :)

Oczywiście, że nie. Ale albo możesz mieć FWD z ładnym środkiem (Audi), albo cywilną wersję najszybszego drogowego sedana na świecie z brzydszym środkiem - kwestia priorytetów, bo jak widać jednego i drugiego się nie da mieć :D.
 
Nie gustuję w maszynach rolniczych spod znaku VW ;)

Moje własne subiektywne odczucia były takie jak powyżej. Nie chciałem mieć zbyt wygórowanych oczekiwań wobec Giulii, ale to co zastałem po wejściu do środka mnie mocno zaskoczyło negatywnie - w sensie otaczających kierowcę i pasażera materiałów. Takie plastikowe boczki miałem w Stilo. Ale tam chociaż deska była z "pianki" jak w 159 - miękka w dotyku i przyjemna. Tutaj połączenie aluminiowych paneli i nakładek z pakietu Sport z plastikową kierownicą jest dziwne i wieje tandetą.
Mam nadzieję, że wersja Super będzie oferować coś lepszego i nie trzeba będzie pchać się w pakiet Lux żeby w aucie dla kierowcy 50:50 bla bla bla nie mieć wszechobecnych plastików jak w Fiacie Panda.
Pal licho estetyka ale plastikowa kierownica w pakiecie "Sport" - nie wiem kto na to wpadł. Na pewno nie pasuje to do "auta dla kierowcy" i to w wersji "sport".

Po dłużej przerwie wchodzę na forum a tu znowu lament. Jak nie lament to kłótnie. Jakim trzeba być ignorantem żeby napisać że stilo było lepiej wykonanym autem we wnętrzu ? Czy ktoś wam płaci za szukanie wad w tym aucie ? Wcześniej były do kitu plastiki poniżej kolan, teraz już całe drzwi są z pandy. Jeżeli wg was - auto jest bezpłciowe i kiepsko wykonane w środku to po co jeszcze wypowiadacie się w tym dziale ? Poszukajcie innego auta u konkurencji i skończy się wielki żal i ból dupy że jak AR mogła zrobić takie kiepskie auto.
Odnoszę wrażenie że większość z osób (~90%) i tak nie kupi tego auta jako nowe, tylko "sprytnie" poczeka sobie kilka lat i kupi używkę. Wtedy auto zyska w ich oczach odpowiednią jakość. Np. kierownica będzie przepocona od rąk i nie będzie się tak bardzo kojarzyć wam z "plastikiem" bo będzie bardziej tępa.
Uprzedzając fakty - wcale nie pieje nad doskonałym designem oraz cudownie wykonanym wnętrzem. Po przeanalizowaniu całej konkurencji - wymacaniu wnętrza, po jazdach próbnych itp. jestem w stanie rozsądnie ocenić ten samochód. Dużo można napisać o tym aucie ale na pewno nie to że ma tandetne wnętrze.
Mam wrażenie że z każdym postem to wnętrze jest coraz gorsze. Zaraz się okaże że jest z kartonu i patyków a kierownica jest zrobiona ze starej felgi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra