[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Jeżeli w najbogatszej wersji ma lusterka składane ręcznie (film) to strach się bać??!! o resztę.
 
Co można dowiedzieć się z tego filmiku:
- lusterka składane ręcznie (wiadomo to prototyp, więc elektronika nie musi cała być zrobiona, ale i tak śmiesznie trochę ;)
- słychać zaciąganie mechanicznego ręcznego (w momencie jak składa lusterko), ciekawe czy finalnie też będzie, czy elektrczyny?
- czy te podwójne rury to atrapy? dymek leci raczej z tych górnych tylko. Tak samo było na filmiku z tankowania auta przy Nurburgringu i wtedy też miał osmolone tylko te górne...
 
Jeżeli w najbogatszej wersji ma lusterka składane ręcznie (film) to strach się bać??!! o resztę.

Ja osobiście nie widzę w tym problemu - jeśli udało się zaoszczędzić 0,5kg na wadze samochodu, to dla mnie OK :). Zawsze mi się wydawało kompletnie zbędnym "ficzerem", zwłaszcza w samochodzie sportowym. Wersje cywilne będą miały elektryczne na pewno.

Z tymi rurami to trochę wsiowo - atrapy jak w Mercedesie? Nie wypada... A dźwięk silnika nadal mi się nie podoba :(.
 
Jeżeli w najbogatszej wersji ma lusterka składane ręcznie (film) to strach się bać??!! o resztę.

Bo? Może mi powiesz, że lusterka elektryczne podnoszą walory trakcyjne pojazdu? Rozumiem, że można się nimi pochwalić przed kościołem w niedzielę albo na parkingu pod marketem... Dla mnie zbędny bajer, podobnie, jak i większość wynalazków dodających wagi i ogłupiających kierowcę.

- - - Updated - - -

Ja osobiście nie widzę w tym problemu - jeśli udało się zaoszczędzić 0,5kg na wadze samochodu, to dla mnie OK :). Zawsze mi się wydawało kompletnie zbędnym "ficzerem", zwłaszcza w samochodzie sportowym. Wersje cywilne będą miały elektryczne na pewno.

Z tymi rurami to trochę wsiowo - atrapy jak w Mercedesie? Nie wypada... A dźwięk silnika nadal mi się nie podoba :(.

Ja bardziej stawiam na wyłączaną drugą część wydechu (już raz to pisałem na jakiej zasadzie). To by było nawet dość logiczne ale niestety tyle było filmów i na każdym tylko ten dźwięk słychać czyli na dwóch działających. Oby się nie okazały atrapą.
 
Może śię mylę, ale według mnie, przy gaszeniu auta spaliny wychodzą tymi dolnymi, zewnętrznymi rurami.
 
nie są atrapami widać że kapie z nich woda na zderzak w 45sekundzie pary jest mniej może mają mniejszy przepływ lub przepływ rośnie wraz z obrotami kto tam ich wie :)
 
Ja bardziej stawiam na wyłączaną drugą część wydechu (już raz to pisałem na jakiej zasadzie). To by było nawet dość logiczne
IMO to by było średnio logiczne, bo to są tylko końcówki, więc nawet łatwiej było by to podpiąć po prostu do tłumika tak żeby zawsze dym z obu leciał, szczerze mówiąc nie kapuję czemu tego nie zrobili, nawet w moim CW tak jest, a to rodzinny diesel.

Stawiam dolary przeciwko orzechom że nie ma tam żadnej magii w układzie wydechowym ;)
 
IMO to by było średnio logiczne, bo to są tylko końcówki, więc nawet łatwiej było by to podpiąć po prostu do tłumika tak żeby zawsze dym z obu leciał, szczerze mówiąc nie kapuję czemu tego nie zrobili, nawet w moim CW tak jest, a to rodzinny diesel.

Stawiam dolary przeciwko orzechom że nie ma tam żadnej magii w układzie wydechowym ;)

Proponuję przejechać się kilkoma autami typu ferrari, porsche, bmw, które mają właśnie taki system... Jest w tym logika i sprawdza się bardzo dobrze w praktyce. Jak to działa nie będę znów tłumaczył. Nie porównuj zwykłego wydechu z JTD do takiego... Jakiś wspólny mianownik pasowało by czasem złapać.

Poza tym to są tylko domysły. Jak się uda to może 21-go sprawdzę organoleptycznie:)
 
Ostatnia edycja:
Proponuję przejechać się kilkoma autami typu ferrari, porsche, bmw, które mają właśnie taki system... Jest w tym logika i sprawdza się bardzo dobrze w praktyce.
Logika w aktywnym wydechu że jest, to ja wiem. Ale logika żeby ciągnąć to aż do samej końcówki? No, chyba że masz całkowicie osobne dwa układy wydechowe, łącznie z tłumikiem końcowym, to się zgodzę.
 
Logika w aktywnym wydechu że jest, to ja wiem. Ale logika żeby ciągnąć to aż do samej końcówki? No, chyba że masz całkowicie osobne dwa układy wydechowe, łącznie z tłumikiem końcowym, to się zgodzę.

Tak właśnie często jest, że 2 rury mają inny przebieg spalin od początku a dwie aktywowane są zmodyfikowane w kierunku lepszej drożności i innego dźwięku. To traci nieco na estetyce ale jest dość logiczne.
 
Bo? Może mi powiesz, że lusterka elektryczne podnoszą walory trakcyjne pojazdu? Rozumiem, że można się nimi pochwalić przed kościołem w niedzielę albo na parkingu pod marketem... Dla mnie zbędny bajer, podobnie, jak i większość wynalazków dodających wagi i ogłupiających kierowcę.

A żeście się uczepili tych lusterek. :D I nie rozumiem jakim cudem elektrycznie skłądane lusterka są wynalazkiem ogłupiającym kierowcę. Dla mnie to wygoda, czasem trzeba się gdzieś wcisnąć, pyk, lustra złożone, jadę, poza tym po zamknięciu fajnie wygląda jak się składają, a co ważniejsze mniejsza szansa na ich urwanie przez kogoś na parkingu czy na ulicy.
 
Dopiero teraz przyjrzałem sie tylnym lampom na tym filmiku - całkiem całkiem :)
 
Montowałem swojego czasu wydechy do 500 Abartha i tam był ciśnieniowy zawór od wylotu gazów bez tłumika po drodze. Po za tym była fota już w necie na której widać osobną rurkę do każdej końcówki.



Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
A żeście się uczepili tych lusterek. :D I nie rozumiem jakim cudem elektrycznie skłądane lusterka są wynalazkiem ogłupiającym kierowcę. Dla mnie to wygoda, czasem trzeba się gdzieś wcisnąć, pyk, lustra złożone, jadę, poza tym po zamknięciu fajnie wygląda jak się składają, a co ważniejsze mniejsza szansa na ich urwanie przez kogoś na parkingu czy na ulicy.

Gdzie ja napisałem, że składane lusterka ogłupiają? Piszesz, że nie rozumiesz i to się zgadza, bo nie zrozumiałeś treści do końca...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra