• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

artykuł o 4C

Prośba to prośba

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
racja, Radziorka.
z tym, że 8C nie istnieje:) nikt tego auta na zadnej ulicy nie widział:)))

8C widzialem w Veronie we Wloszech - dzwiek silnika miazdzy kompletnie nigdy nie slyszalem lepiej brzmiacego samochodu od 8C. 4C widzialem w ruchu w Luzern w Szwajcarii i brzmienie juz nie tak wysublimowane jak w 8C (8C poprostu gra , wydech wybrzmiewa) natomiast jak na 4 cylindrowca jest bardzo dobrze tylko bardziej pospolicie.

- - - Updated - - -

Muszę się przyznać, że samochód zamówiłem pierwszy w Polsce, w kwietniu 2013 :)

Numer Launch Edition 34 :)


attachment.php

zazdroszcze :) ile cie mniej wiecej ona wyniosla jesli mozna wiedziec ?
 
dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają a już na pewno nie publicznie.... daj na luz, chłopie....
a co do 8C, zazdroszczę, nadal uważam, że to auto powinno być produkowane tak samo, jak produkowane są różne ferarki, lamba i inne masy. To wspaniale auto, nietypowe, brzmiące.... ech, szkoda gadać, nie rozumiem kolesiów Serdżia....
 
8C ma to słynne V8 maseratti, brzmi tak że można to sobie nagrać i słuchać cały dzień. A czemu nie produkują tego auta? Może dlatego że prowadzi się fatalnie...

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Na pewno nie prowadzi sie gorzej niz Brera czy Gulietta... A jednak te produkowali i produkuja na szeroka skale... Nie ma wiecej 8c bo bylaby konkurencja dla Ferrari i Maserati a to juz jest sprawa polityczna


Sent from my iPhone
 
Z tego co słyszałem to od lutego każdy z dealerów bedzie miał na trzy dni do zademonstrowania egzemplarz 4C, który jest w tej chwili rejestrowany. Niestety nie będzie jazd próbnych.

W zeszłym tygodniu widziałem pierwszą 4C w Polsce w Carserwisie w Warszawie, jazdy wykluczone.
Kolor Rosso Competizione.
Wrażenia: to nie jest auto do jazdy na codzień. Oczekiwania na sportową Alfę chyba się własnie spełniły (pomijając 8C).
Samochód jest bardzo niski - conajwyżej widok na koła samochodów obok.
Nadwozie wykonane z karbonu i kompozytów.
Siedzi się płasko jak na podłodze, regulacja siedzień tylko w poziomie.
Ta mała kierownica jest bardzo fajna, wystarczająco gruba w chwycie.
Silnik zaraz za plecami ;)
Wyświetlacz bardzo duży i mimo sporej ilości informacji dość czytelny.
Klimatyzacja jako opcja.
Żadnych dźwigni - tylko przyciski, ale to każdy widział na zdjęciach.
Samochód do frajdy posiadania, ale tylko dla bardzo bogatych koneserów.
Gdybym taką kupił to nie próbowałbym nią nawet jechać z salonu do domu bez lawety.
 
mareksz dlaczego?? To postawilbys w salonie jako model do ogladania zamiast jezdzic nią?
 
mareksz dlaczego?? To postawilbys w salonie jako model do ogladania zamiast jezdzic nią?

To jest małe cudeńko, ale np. na tor gdzie conajwyżej sam zrobisz jej krzywdę.
Ilość narażeń w normalnym ruchu jest zbyt duża, zwyczajnie szkoda byłoby żeby walnął ją jakiś cymbał albo żeby szybę wybił pierwszy lepszy kamień.
Ona ma zresztą wyraźnie charakter pojazdu 'specjalnego', to jest auto do smakowania jazdy a nie do przemieszczania się.
 
Szkoda ze nie dali sie karnac po parkingu :) moim zdaniem 4c jest wygodniejsza w kabinie niz gtv. Pozycja za kierownica idealna, fotele troche za malo kubelkowe, mysle ze na ostrych lukach moga slabo trzymac plecy. Wsiadanie a wlasciwie wysiadanie to niezla gimnastyka, nie polecam paniom w spodniczkach :) z gracja ciezko bedzie wysiasc :) po za tym auto cudne! A z tym transportowaniem na lawecie to bym nie przesadzal...4c jest niewiele drozsza niz topowa wersja Brery. Ja juz odkladam kase :)


Sent from my iPhone
 
A z tym transportowaniem na lawecie to bym nie przesadzal...4c jest niewiele drozsza niz topowa wersja Brery. Ja juz odkladam kase :)

Nie obraź się, ale Brera to przy niej salonowa kanapa ;)
I nadawała się do lansu, ale nie do sportu. 4C jest bardzo, bardzo surowa w porównaniu z Brerą.
 
Ja nie porownuje Brery do 4c :) tylko chodzi mi cene. Reszta to zupelnie inna bajka.

Bez przesady po ulicach jezdza rozne "taczki" bardziej ekstremalne niz 4c wiec nie widze powodow aby bac sie tym autem jezdzic po ulicach a nie po torze.


Sent from my iPhone
 
moim zdaniem 4c jest wygodniejsza w kabinie niz gtv. Pozycja za kierownica idealna, fotele troche za malo kubelkowe, mysle ze na ostrych lukach moga slabo trzymac plecy.

Jak już się wgramoli do środka to się nie chce wysiadać, zresztą sprawne wysiadanie wymaga chyba długich ćwiczeń.
Fotele rzeczywiście nie obejmują za mocno, ciekawe jak je czuć podczas jazdy.
 
To jest małe cudeńko, ale np. na tor gdzie conajwyżej sam zrobisz jej krzywdę.
Ilość narażeń w normalnym ruchu jest zbyt duża, zwyczajnie szkoda byłoby żeby walnął ją jakiś cymbał albo żeby szybę wybił pierwszy lepszy kamień.
Ona ma zresztą wyraźnie charakter pojazdu 'specjalnego', to jest auto do smakowania jazdy a nie do przemieszczania się.

To co ma powiedziec wlasciciel Ferrari ?:)
Powiem tak nawet mozssz uszkodzic autko niedzielne ktorym sporadycznie jezdzisz bo np wlasnie ktos lub niekoniecznie ty je uszkodzi. Ale taki jest kolej losu. Moim zdaniem jezeli kogos stac na to auto to stac go i na uzgtkowanie ze wszystkim co sie z tym wiaze. Odpryski na przednim zderzaku sa nieuniknione to samo z zuzyciem w jakims stopniu materialow w srodku. Ja posiadajac takie auto napewno bym jezdzil ale od swieta :)

- - - Updated - - -

Jak już się wgramoli do środka to się nie chce wysiadać, zresztą sprawne wysiadanie wymaga chyba długich ćwiczeń.
Fotele rzeczywiście nie obejmują za mocno, ciekawe jak je czuć podczas jazdy.
Ja tu widze ze wam trzeba gtv na mocnym obnizeniu :D szybko sie nauczycie wsiadac i wysiadac :))
 
Cupra pozamiatala... I niech ktos powie ze FWD jest z gory skazane na pozarcie... Chyba ze Seat ma AWD?


Sent from my iPhone
 
Ehh jak nowa Cupra wciągnęła nosem 4C, to co dopiero mówić o Julce QV czy ew. przyszłej GTA. Wszyscy się ekscytujemy 4C, owszem auto przepiękne z zewnątrz, wrażenia z jazdy pewnie też, ale sorry, wnętrze to porażka. Pokrętła z seiciento, przełączniki z julki / mito / punto, jakość plastików jak w dacii. Nawet osłona silnika to kawał plastiku. Kontrasty na każdym kroku. Świetne drzwi z szybą bezramkową i skórzanym uchwytem, świetne fotele a na konsoli badziew. Wnętrze julki to przy tym mistrzostwo świata. Nie rozumiem tego.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra