jarek1986
Nowy
- Rejestracja
- Paź 3, 2011
- Postów
- 1,665
- Auto
- AR 166 busso / AR 166 jtdm / AR 166 jtd / AR 156 jtdm / AR 156 jtd / AR 147 jtdm
Taka piątka to marzenie, dłuższy czas pojeździłem g20 i to bardzo dobry samochód.
Ale wracając do życia po alfach to po a4b8 naturalnym krokiem była a6c6.
2.0 tdi to świetny silnik, według mnie chyba najlepszy na rynku 4-ro cylindrowy diesel (ekonomia, solidność budowy, prostota), ale po małym klekotku postanowiłem poszukać tego co chciałem zawsze mieć czyli połączenia V6 tdi i skrzyni multitronic.
A więc była 2009 rok, a więc wersja po lifcie. Raczej uboga, zwłaszcza zwykle halogenowe lampy i straszne felgi, za to multimedia lepsze niż w połowie nowych aut.(mmi 3g high, dysk twardy, genialna nawigacja)

Dlaczego chciałem multitronic? Przecież to rak motoryzacji, prawie jak selespeed
Prawda jest natomiast nieco inna. Skrzynie 7 i 8 biegowe są już tak dopracowanymi konstrukcjami przez luk-a że, jeśli ktoś zmieniał w tej skrzyni olej to trwałością dorównuje zf-owi z wersji quattro a wypada na pewno lepiej niż s-tronic. Do tego naprawy są naprawdę tanie, jeśli wie się do kogo uderzyć.
Sama jazda dieslem V6 z tą skrzynią to ciągły relaks. Silnik, jeśli nie chcemy jest zupełnie nie słyszalny, diesel V6 nie generuje praktycznie wibracji. Zakochałem się w dieslach V6 od vaga całkowicie.
Dzięki skrzyni multi w mieście raczej nie przekracza się 1500 obr., a większość czasu to jazda na poziomie 1100. W trasie skrzynia również jest genialna, dobierając sobie płynnie przełożenie w zależności od obciążenia. I wszystko to bez zmiany biegów, Bez najmniejszych nawet szarpnięć.

Do tego posiadając multitronic, mamy tak jakby trzy skrzynie biegów w jednym. Tryb drive to wiadomo, w trybie sport skrzynia udaje że jest zwykłym hydrokinetykiem i zmienia zapisane w sterowniku 7 biegów a do tego mamy łopatki przy kierownicy, który przy 7 biegach pozwalają już na jakąs tam frajdę z klikania w nie.
A6 to ogólnie auto mega solidne, dobre jakościowo i nieźle wyciszone, choć przy szybkiej jeździe z racji większych szumów w a6, ciszej jest w nowszej konstrukcyjnie a4b8. Zawieszenie jest twardsze niż w bmw e61. Inny temat to prowadzenie, na prawdę czuć ciężki silnik przyczepiony do zderzaka. A4 b8, już inaczej wyważona, z silnikiem cofniętym do tyłu jeździła znacznie sprawniej.
Osiągi małego V6 są wystarczające, 8 sekund do setki
https://youtu.be/4K2QWRQXTT0. Sprawnie 80-180. Spalanie, realne z dystrybutora z 6 miesiecy jazdy to 7.3 litra.
Auto jak wspominałem wysokiej jakości, choć jakieś świerszcze się zdarzają (e60 lepiej zmontowana), dobre audio choć podstawowe, świetne mmi, nawigacja lepsza niż w nowych bmw w wersji business. Miejsca bardzo dużo, choć bmw obszerniejsze na tylnej kanapie. Bagażnik super.
Pomimo wieku tego egzemplarza, i wieku samej konstrukcji przesiadając się z nowej bmw 3 nie czułem dyskomfortu, natomiast po powrocie do audi z nowej x1 czułem nieskrywaną radość
Niestety, ja jak to ja po 5 miesiącach wymyśliłem że czas na a6 c7. Lub ewentualnie serię 5 f10/11.
Po bez owocnych poszukiwaniach (jeżdżę max 150 km w jedną stronę do aut),kupiłem to

Niestety trzymiesięczne dziecko nie pozwoliło mi prowadzić poszukiwan w nieskończoność i zmusiło do zakupu auta już.
Wybór padł na coś obszernego i w miarę młodego.
Jest to koniec 15 roku, wersja a jakże 2.0 diesel.
Niestety manual bo powershifty mają parę problemów a przede wszystkim trudniej się sprzedają. Na pocieszenie jest to wersja 180 koni więc jeździ dosyć sprawnie.
Silnik
Wiadomo jest to hdi dw10f. Czyli to samo co w pugu i citroenie. Euro 6,na szczęście bez adblue.
Silnik cichy, ale sama kultura pracy taka se. Podobno wtryski są elektromagnetyczne a nie piezo (nie wiem czy to prawda), i tak właśnie auto brzmi. Trochę jak jtd.
Dynamika na plus, spalanie mega oszcesdne. Realnie, po 5 tysiącach kilometrów to 5.8 (komp zaniża pół litra).
Skrzynia biegów
Fajna, precyzyjna z krótkim skokiem lewarka jak to w fordzie. Na minus to że słychać pracę wybierka, tak samo jak w mk4.
Bardzo fajne zestopniowanie, na piątym biegu 2 tysiace obrotów to 105 km/h a na szóstym 130. Cierpi na tym nieco przyspieszenie ale 400 Nm nadrabia, a nie trzeba tak często wahlowac jak przy krótkiej skrzyni.
Układ jezdy
Komfort na wysokim poziomie, nie wiem czy nie lepsze wybieranie nierówności niż w a6. Cicha praca zawieszenia (dużo cichsza niż nowej bmw 3). I znakomite prowadzenie pomimo balonów 16 cali. No i w końcu do Forda zawitało też aluminiowe zawieszenie.
Układ jezdny to chyba najlepsze, po wyglądzie, co to auto ma do zaoferowania.
Jakość
Jakość plastików gorsza niż mk4. Mocno czuć że to auto jest tak naprawdę samochodem amerykańskim. Dziadowskie klamki zewnętrze, wszystko w środku jest plastikiem, słabo udającym coś lepszego. Jakość montażu też taka sobie, bez tragedii ale stare audi czy bmw są pod tym względem lepsze.
Przestrzeń
Auto bardzo obszerne, na tylnej kanapie uroslo względem mk4, średnio z miejscem na nogi dla pasażera z przodu (dziwnie ukształtowana ściana grodziowa). Bagażnik mniejszy niż się spodziewałem.
Wyciszenie
Wszędzie słychać zachwyty (prasa, użytkownicy) ale auto nie porywa wyciszeniem. Jest słabiej niż w e60, a6, a4b8. Ciszej nieco niż w Mondeo mk4, ale przy 160 już różnice się zacierają. Tradycyjnie dla Forda dobra izolacja drzwi, słabo słychać ruch uliczny i mijane ciężarówki np. Przednia szyba dźwiękochłonna. Ogólnie jest ok, ale spodziewałem się po opiniach czegoś lepszego.
Gadżety
Świetny system autonomicznego parkowania. Robi to lepiej niż nowe bmw. A do tego parkuje nie tylko prostopadle ale też równolegle i sam wyjeżdża z miejsc parkingowych. Działa to naprawdę dobrze i często tego używam, bo widoczność taka sobie, auto jest dość masywnie zabudowane.
Asystent pasa ruchu także lepszy od tego w nowych bmw. Dużo płynniej koryguje tor jazdy.
Multimedia
Tutaj lipa. Jest to grudzień 2015 więc ma sync2, choć nie wiem czy sync3 jest w czymś lepszy.

Nawigacja taka sobie (choć ciągle lepsza niż buissnes w nowych bmw), niestety brzydka graficznie i cierpi przez brak pokrętła (problemem jest szybko zmienić skale żeby znaleźć np jakiś objazd). Na plus wpisywanie dotykiem adresu jest szybsze od kręcenie pokrętłem w audi.
Odtwarzacz muzyki lipny jak diabli. Nawigowanie po 800 utworch to mordęga, nic nie zastpi pokrętła.
Po bluetooth jakość muzyki ssie.
Samo audio jest ok. Gra prawie na poziomie a6.

Na plus schowki, kieszenie w drzwiach gigantyczne, uchwyty na kubki w stylu amerykańskim, schowek na okulary duży. Fajny organizer pod podłoga bagażnika.
Za to ogromny minus za fotele przednie. Siedzisko jest dramatycznie krótkie, i po 200 km zaczyna mnie boleć noga. Siedzisko jest krótsze niż w moim bolidzie miejskim Punto 2.
Dużą zaletą tego egzemplarza są światła Dynamic Led. Snop jest regulowany pod względem kształtu i zasięgu w zależności gdzie jedziemy. Światła drogowe są automatyczne a doświetlanie zakrętów jest realizowane nie halogenem jak w większości aut tylko osobna soczewką ledową dzięki czemu naprawdę jest przydatne i ładnie doświetla. Lampy są oczywiście skrętne i również działa to znakomicie.
Ale Ford jak to Ford. Z przodu kierunkowskaz ledowy dynamiczny, a z tyłu zwykła żarówka.
Ogolnie Mondeo mk5 nie jest żadnym krokiem w przód w stosunku do mk4. Bazuje tylko na swoim rozmiarze, wyglądzie i dużej ilości gadżetów w niskiej cenie. Auto mam dwa miesiące i jest na sprzedaż bo jednak audi to audi
i chce jednak kupić to a6 c7.
Ale wracając do życia po alfach to po a4b8 naturalnym krokiem była a6c6.
2.0 tdi to świetny silnik, według mnie chyba najlepszy na rynku 4-ro cylindrowy diesel (ekonomia, solidność budowy, prostota), ale po małym klekotku postanowiłem poszukać tego co chciałem zawsze mieć czyli połączenia V6 tdi i skrzyni multitronic.
A więc była 2009 rok, a więc wersja po lifcie. Raczej uboga, zwłaszcza zwykle halogenowe lampy i straszne felgi, za to multimedia lepsze niż w połowie nowych aut.(mmi 3g high, dysk twardy, genialna nawigacja)

Dlaczego chciałem multitronic? Przecież to rak motoryzacji, prawie jak selespeed
Prawda jest natomiast nieco inna. Skrzynie 7 i 8 biegowe są już tak dopracowanymi konstrukcjami przez luk-a że, jeśli ktoś zmieniał w tej skrzyni olej to trwałością dorównuje zf-owi z wersji quattro a wypada na pewno lepiej niż s-tronic. Do tego naprawy są naprawdę tanie, jeśli wie się do kogo uderzyć.
Sama jazda dieslem V6 z tą skrzynią to ciągły relaks. Silnik, jeśli nie chcemy jest zupełnie nie słyszalny, diesel V6 nie generuje praktycznie wibracji. Zakochałem się w dieslach V6 od vaga całkowicie.
Dzięki skrzyni multi w mieście raczej nie przekracza się 1500 obr., a większość czasu to jazda na poziomie 1100. W trasie skrzynia również jest genialna, dobierając sobie płynnie przełożenie w zależności od obciążenia. I wszystko to bez zmiany biegów, Bez najmniejszych nawet szarpnięć.

Do tego posiadając multitronic, mamy tak jakby trzy skrzynie biegów w jednym. Tryb drive to wiadomo, w trybie sport skrzynia udaje że jest zwykłym hydrokinetykiem i zmienia zapisane w sterowniku 7 biegów a do tego mamy łopatki przy kierownicy, który przy 7 biegach pozwalają już na jakąs tam frajdę z klikania w nie.
A6 to ogólnie auto mega solidne, dobre jakościowo i nieźle wyciszone, choć przy szybkiej jeździe z racji większych szumów w a6, ciszej jest w nowszej konstrukcyjnie a4b8. Zawieszenie jest twardsze niż w bmw e61. Inny temat to prowadzenie, na prawdę czuć ciężki silnik przyczepiony do zderzaka. A4 b8, już inaczej wyważona, z silnikiem cofniętym do tyłu jeździła znacznie sprawniej.
Osiągi małego V6 są wystarczające, 8 sekund do setki
https://youtu.be/4K2QWRQXTT0. Sprawnie 80-180. Spalanie, realne z dystrybutora z 6 miesiecy jazdy to 7.3 litra.
Auto jak wspominałem wysokiej jakości, choć jakieś świerszcze się zdarzają (e60 lepiej zmontowana), dobre audio choć podstawowe, świetne mmi, nawigacja lepsza niż w nowych bmw w wersji business. Miejsca bardzo dużo, choć bmw obszerniejsze na tylnej kanapie. Bagażnik super.
Pomimo wieku tego egzemplarza, i wieku samej konstrukcji przesiadając się z nowej bmw 3 nie czułem dyskomfortu, natomiast po powrocie do audi z nowej x1 czułem nieskrywaną radość
Niestety, ja jak to ja po 5 miesiącach wymyśliłem że czas na a6 c7. Lub ewentualnie serię 5 f10/11.
Po bez owocnych poszukiwaniach (jeżdżę max 150 km w jedną stronę do aut),kupiłem to

Niestety trzymiesięczne dziecko nie pozwoliło mi prowadzić poszukiwan w nieskończoność i zmusiło do zakupu auta już.
Wybór padł na coś obszernego i w miarę młodego.
Jest to koniec 15 roku, wersja a jakże 2.0 diesel.
Niestety manual bo powershifty mają parę problemów a przede wszystkim trudniej się sprzedają. Na pocieszenie jest to wersja 180 koni więc jeździ dosyć sprawnie.
Silnik
Wiadomo jest to hdi dw10f. Czyli to samo co w pugu i citroenie. Euro 6,na szczęście bez adblue.
Silnik cichy, ale sama kultura pracy taka se. Podobno wtryski są elektromagnetyczne a nie piezo (nie wiem czy to prawda), i tak właśnie auto brzmi. Trochę jak jtd.
Dynamika na plus, spalanie mega oszcesdne. Realnie, po 5 tysiącach kilometrów to 5.8 (komp zaniża pół litra).
Skrzynia biegów
Fajna, precyzyjna z krótkim skokiem lewarka jak to w fordzie. Na minus to że słychać pracę wybierka, tak samo jak w mk4.
Bardzo fajne zestopniowanie, na piątym biegu 2 tysiace obrotów to 105 km/h a na szóstym 130. Cierpi na tym nieco przyspieszenie ale 400 Nm nadrabia, a nie trzeba tak często wahlowac jak przy krótkiej skrzyni.
Układ jezdy
Komfort na wysokim poziomie, nie wiem czy nie lepsze wybieranie nierówności niż w a6. Cicha praca zawieszenia (dużo cichsza niż nowej bmw 3). I znakomite prowadzenie pomimo balonów 16 cali. No i w końcu do Forda zawitało też aluminiowe zawieszenie.
Układ jezdny to chyba najlepsze, po wyglądzie, co to auto ma do zaoferowania.
Jakość
Jakość plastików gorsza niż mk4. Mocno czuć że to auto jest tak naprawdę samochodem amerykańskim. Dziadowskie klamki zewnętrze, wszystko w środku jest plastikiem, słabo udającym coś lepszego. Jakość montażu też taka sobie, bez tragedii ale stare audi czy bmw są pod tym względem lepsze.
Przestrzeń
Auto bardzo obszerne, na tylnej kanapie uroslo względem mk4, średnio z miejscem na nogi dla pasażera z przodu (dziwnie ukształtowana ściana grodziowa). Bagażnik mniejszy niż się spodziewałem.
Wyciszenie
Wszędzie słychać zachwyty (prasa, użytkownicy) ale auto nie porywa wyciszeniem. Jest słabiej niż w e60, a6, a4b8. Ciszej nieco niż w Mondeo mk4, ale przy 160 już różnice się zacierają. Tradycyjnie dla Forda dobra izolacja drzwi, słabo słychać ruch uliczny i mijane ciężarówki np. Przednia szyba dźwiękochłonna. Ogólnie jest ok, ale spodziewałem się po opiniach czegoś lepszego.
Gadżety
Świetny system autonomicznego parkowania. Robi to lepiej niż nowe bmw. A do tego parkuje nie tylko prostopadle ale też równolegle i sam wyjeżdża z miejsc parkingowych. Działa to naprawdę dobrze i często tego używam, bo widoczność taka sobie, auto jest dość masywnie zabudowane.
Asystent pasa ruchu także lepszy od tego w nowych bmw. Dużo płynniej koryguje tor jazdy.
Multimedia
Tutaj lipa. Jest to grudzień 2015 więc ma sync2, choć nie wiem czy sync3 jest w czymś lepszy.

Nawigacja taka sobie (choć ciągle lepsza niż buissnes w nowych bmw), niestety brzydka graficznie i cierpi przez brak pokrętła (problemem jest szybko zmienić skale żeby znaleźć np jakiś objazd). Na plus wpisywanie dotykiem adresu jest szybsze od kręcenie pokrętłem w audi.
Odtwarzacz muzyki lipny jak diabli. Nawigowanie po 800 utworch to mordęga, nic nie zastpi pokrętła.
Po bluetooth jakość muzyki ssie.
Samo audio jest ok. Gra prawie na poziomie a6.

Na plus schowki, kieszenie w drzwiach gigantyczne, uchwyty na kubki w stylu amerykańskim, schowek na okulary duży. Fajny organizer pod podłoga bagażnika.
Za to ogromny minus za fotele przednie. Siedzisko jest dramatycznie krótkie, i po 200 km zaczyna mnie boleć noga. Siedzisko jest krótsze niż w moim bolidzie miejskim Punto 2.
Dużą zaletą tego egzemplarza są światła Dynamic Led. Snop jest regulowany pod względem kształtu i zasięgu w zależności gdzie jedziemy. Światła drogowe są automatyczne a doświetlanie zakrętów jest realizowane nie halogenem jak w większości aut tylko osobna soczewką ledową dzięki czemu naprawdę jest przydatne i ładnie doświetla. Lampy są oczywiście skrętne i również działa to znakomicie.
Ale Ford jak to Ford. Z przodu kierunkowskaz ledowy dynamiczny, a z tyłu zwykła żarówka.
Ogolnie Mondeo mk5 nie jest żadnym krokiem w przód w stosunku do mk4. Bazuje tylko na swoim rozmiarze, wyglądzie i dużej ilości gadżetów w niskiej cenie. Auto mam dwa miesiące i jest na sprzedaż bo jednak audi to audi
Ostatnia edycja:















