• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

prezes-tk

Aktywny
Rejestracja
Lis 5, 2008
Postów
1,443
Lokalizacja
Siemianice/Słupsk
Auto
Były: 2 x AR 166 2,4 20v, AR 156 1,9 JTD, AR 159 SW 2,4 20v, Giulia Super 2.0T. Obecnie inna marka.
W związku z tym, że za kilka dni przesiadam się na Giulię, od jakiegoś czasu śledzę ten dział z większą uwagą. Zauważyłem, że nie ma tu wątku dotyczącego zużycia paliwa w Waszych (dzisiaj) lub naszych (prawdopodobnie od przyszłego czwartku) Giuliach. Z rozmów ze znajomymi, którzy już takimi autami jeżdżą od jakiegoś czasu uzyskuję bardzo skrajne informacje, które trudno ocenić. Proponuję więc ten temat w takim formacie, w którym zamieszczamy foto wyświetlacza z wynikiem. Ale żeby wynik był miarodajny i dający się jakoś zinterpretować, a także żeby wątek nie zamienił się w dyskusję, w której każdy następny ma niższe zużycie i tak aż do wyników ujemnych , dobrze by było, żeby na fotce był przejechany dystans, średnia prędkość i średnie zużycie – tak jak na foto poniżej, które akurat pochodzi z dawnych czasów, kiedy to ujeżdżałem 166. Ewentualnie w opisie można dodać, jaki charakter miała trasa (miasto, góry, autostrada czy też mieszane). Myślę, że byłoby to dosyć ciekawe i czasem dające do myślenia. Oczywiście propozycja jest skierowana również do użytkowników Stelvio, jako, że cały wątek dotyczy tych dwóch modeli. Pozdrawiam
 
Z rozmów ze znajomymi, którzy już takimi autami jeżdżą od jakiegoś czasu uzyskuję bardzo skrajne informacje, które trudno ocenić.

Używam motostatu, jest dużo konkretniejszy niż fotki bo liczy faktycznie zatankowaną ilość paliwa: linka, średnie obecne: 9.87l/100km.

Styl jazdy: przez pierwszy 1000km do 4k rpm, potem pełen zakres obrotów. S&S wyłączony. Mimo W-wy, unikam korków (nie jeżdzę na 9-tą i nie wracam o 17-tej).
 
Dostałeś skrajne wyniki bo takie dokładnie są.
Trochę już o tym pisałem przy poprzedniej link
przejechałem ok 700km i średnie spalanie mam 10,7. W trasie 8-9 Miasto 11-12 lub więcej. Jeżdżone normalnie w trybie n bez szaleństw 1-2 osoby. Tam gdzie trzeba było przycisnąć to było ciśnięte a tam gdzie można spokojnie to spokojnie. Teren 50/50 miasto i trasa.

Na wynik spalania składa się wiele czynników. Kiedyś przy wolnossących niewysilonych silnikach spalanie było praktycznie takie same czy się miało but w podłodze czy nie. Teraz mamy turbo i jeszcze dodatkowe tryby komputera. Z tego co pamiętam to tą białą udało mi się zrobić coś ok 7l w trasie ok 100km jadąc zgodnie z przepisami. Teraz Veloce wczoraj zrobiłem ok 8l przy bardzo spokojnej jeździe w mieście w nocy bez korków tylko światła ok 50km. Do pracy mam tę samą drogę (10km) zawsze i bardzo podobne natężenie ruchu bo ok godziny 12 (Warszawa Centrum). Jak jadę spokojnie to wychodzi 9l. Jak po swojemu to 11l. Jak cisnę to wiadomo komputer się blokuje na 15l. Mam przejechane ok 3k km wyłącznie po mieście + obwodnica bez ecodrivingu wychodziło ok 11l (niestety skasowali mi w serwisie jak wymieniali radio).

Jak widzisz wszystko zależy ale jak chcesz to mogę wklejać fotki :)
 
Oczywiście, fotki były propozycją, wydaje mi się, że przedstawiają sytuację bardziej obrazowo - przykład wyżej: nie widzę przejechanego dystansu ani z jaką prędkością średnią go przejechano. Na obronę mojej tezy mogę tylko dodać, że na trasie 3-Miasto - Słupsk gdzie często podróżuję, jest taki zjazd, gdzie zerując wskazania komputera na szczycie i mając prędkość np. 150 km/h, zjeżdżam ok. 2 km (jeżeli nikt nie przeszkadza) na 6. biegu (do tej pory był to najwyższy posiadany przez moje auto) z puszczonym całkowicie pedałem gazu, prędkość spada do może 90 km/h więc średnia z tego odcinka będzie ponad 100, zużycie średnie bliskie produkcji paliwa przez silnik. Oczywiście, to skrajny przykład ale sam kiedyś to zrobiłem, żeby pokazać koledze nieobeznanemu z techniką, jak mało pali moja Bella. To był trochę żart ale udany. Kolega zrobił mi olbrzymią reklamę w zakresie techniki jazdy, a do serwisu, w którym pracuję ustawiały się kolejki. Reasumując, nie spierajmy się o metody przekazania informacji, tylko je podawajmy. Niestety, ja na razie muszę poczekać jeszcze kilka dni. Na pewno wiecie, że już przebieram nogami i spać nie mogę, a jedyny temat rozmowy ze mną to Julka.
 
ok to proszę to jedna z moich fotek z wersji Super :)

IMG_20170527_195307.jpg

Jednak nawet 6.2 wyszło. To była spokojna trasa zgodnie z przepisami w trybie A. Prędkości w przedziale 50-90, jedna osoba, pusty samochód, dobra pogoda bez wiatru temp letnia :)

Wiem jak to jest czekać i przebierać nogami. Pochwal się koniecznie jak odbierzesz :)
 
No ja bym chętnie cos wkleił...ale Trip B kasuje mi się sam. Skasował się wczoraj...Zakładam że po osiągnięciu jakiegoś max przebiegu. Chyba max to 3500km i potem się sam kasuje....albo jest jakiś bug w sofcie.
Było 10.5 L (sr prędkość ok 55kmh) miasto ok 60% reszta krajowki i autostrada. Na ogół żwawo, nie mam cierpliwości do eco jazdy. Wersja 2.0 200KM
 
wut? :)

To ciekawe z tym kasowaniem. W 159 to kasowało się automatycznie chyba po dłuższym postoju niż 40min i to było super rozwiązanie. Muszę zobaczyć jak będzie u mnie po 3500km. Jeśli tak jest to totalna żenada i gwóźdź do trumny tej nieszczęsnej elektroniki.
 
W 159, którą jeździłem ostatnie 4 lata nic się samo nie kasowało. Tryby A i B były równorzędne, bywało, że cała trasę zliczał mi tryb B a poszczególne etapy miałem na A. Tylko ode mnie zależało, jak to sobie poustawiałem. Chociaż prawdę mówiąc, na żadnym trybie nie przejechałem więcej niż 3500 km. Ale na pewno po 40 minutach ani nawet po kilku dniach nic się nie kasowało.
 
Zgłoszę to na przeglądzie. Trip A z założenia ma być do mierzenia zużycia powiedzmy na 1 baku więc to kasuje czesto sam a Trip B chciałem żeby mierzył jak najdłużej a nie kasował sie sam... Jeśli tak ma być to jest to durne założenie.
Wracając do spalania, obiektywnie Julka mistrzem oszczędności nie jest. Poprzednie wozidło Mondeo 205 konne w benzynie w manualu i jakieś 100kg cięższe paliło przynajmniej 1L mniej...:(
Do krowy Superba 1.8tsi 180KM też nie ma startu bo tu wychodzi jeszcze mniej niż w Fordzie.
 
ok instrukcja strona 44

Selection_249.png

Ok nie jest to po czasie tylko po zapłonie. W 156 było po 2h postoju.

W dodatku tryb A resetuje tryb B a odwrotnie nie.

Selection_251.png

Dlatego długi dystans trzymamy w A a dzienne/ odcinki same się resetują w trybie B. To było super rozwiązanie które zepsuli w Giulii.
 
...może jednak nie zepsuli. Ja robiłem do tej pory odwrotnie Trip B przyjąłem sobie do długich dystansów. Chociaż w takim ustawieniu kasowanie A nie powodowało kasowania B
 
Domyślam się dlaczego w Giulii nie ma czasu podróży i auto resetu. Pewnie przez ten beznadziejny system start stop. Kiedyś czas podróży i reset to był czas pracy silnika koniec i kropka. Teraz silnik włącza się i wyłącza nie wiadomo po co i włochom nie chciało się tego pisać na nowo więc postanowili nas tego pozbawić :)

Za to dali jakąś kulę ziemską której nikt nie czai ale jest eko :D
 
No ja bym chętnie cos wkleił...ale Trip B kasuje mi się sam. Skasował się wczoraj...Zakładam że po osiągnięciu jakiegoś max przebiegu. Chyba max to 3500km i potem się sam kasuje....albo jest jakiś bug w sofcie.
Było 10.5 L (sr prędkość ok 55kmh) miasto ok 60% reszta krajowki i autostrada. Na ogół żwawo, nie mam cierpliwości do eco jazdy. Wersja 2.0 200KM

W Giulii tryb B się nie kasuje. Tego mi właśnie brakuje w porównaniu do 159 gdzie można było ustawić aby tryb B kasował się z każdym odpaleniem silnika.
 
13,5l/100 w mieście w opcji fun z jazdy.
Oszczędnie schodziłem do 10l, ale to już była totalna nuda.
 
To dotyczy Stelvio 280km.....wlasnie wrocilem z dlugiej drogi z poludnia Niemiec do Amsterdamu przez kilka duzych miast.....(1900km)....95% podrozy to autostrady....3 osoby i lekki bagaz. Szybkosci: pewnie z 60% odbylo sie na 120-140km/godz, 20% bylo 170-180, i jakies 20% to tam gdzie byly ograniczenia do 60, 80 i 100km/godz. Wynik: 9.9l/100km benzyna 98. To calkiem niezle wedlug mnie zwlaszcza ze samochod dalej na dotarciu z 3900 na liczniku po podrozy.
 
Ostatnia edycja:
Giulia Veloce 2.0 280.Nastukane prawie 20 000 km i srednie zuzycie 11.7/100. Teren mieszany 50/50 miasto/autostrada.

W miescie podczas normalnej jazdy zawsze w granicach 12l. Dynamiczna jazda to juz blokada na 15l.
Autostrada/droga krajowa rekord na odcinku 220km - 6.7 w trybie A, srednia predkosc 68 km/h. Srednio ok. 10/11l.
 
Mnie (częściej mojej żonie) pali jak smok - ale większość to "trasa wokoło komina", że dosłownie widać go z niemal każdego miejsca po zatrzymaniu samochodu - więc nawet się motor nie zagrzeje - nawet diesel (Espace) palił nam tak 11.0 litrów :).
Ale jak tylko wyjdzie się gdzieś choćby na kilkanaście km - już robi się OK.
Biorąc pod uwagę, że Renault Kadjar 1.2 - 130KM pali średnio 8.5 - 9.0l w cyklu mieszanym, to Stelvio 280KM spala całkiem przyzwoite ilości przy normalnym użytkowaniu.

W ogóle gadanie o tym, jakie to niektóre auta są ekonomiczne, można między bajki wrzucić - wszystko zależy od warunków drogowych jak i sposobu jazdy. Ja też czasem mówię, że beemka pali mi 4,3L/100 - bo tyle raz osiągnąłem na odcinku 80km, ale to był eco-driving na maxa. Dziś w trasie jadąc spokojnie 140 - 160km średnie miałem 6,6 - co i tak jest super, średnia mi teraz wisi 7.4l/100, ale i dwucyfrową liczbę też pewnie bym zobaczył podczas zdrowego gonienia... Więc jak ma się te 4.3l/ 100??? Ano nijak

Chyba nastawiony byłem na gorszy wynik spalania w Stelvio. Poza tym naprawdę sympatycznie jedzie się nim na spokojnie, przy okazji ekonomicznie :)
 
Dlatego sam suchy wynik, bez określenia rodzaju trasy, średniej prędkości i dystansu może być przekłamaniem. Często klienci serwisu, w którym pracuję zarzucają, że auta pala zupełnie inaczej niż w danych producenta (bywam po jednej i drugiej strony lady), na co odpowiadam im, że nasze miasto jest bardzo wredne dla jazdy: 1 - 2 - czerwone - 1 - 2 - czerwone, czasem do 3. I tak prawie przez całe miasto. Mamy w salonie demówki od małych po duże, z silnikami od 75 KM do prawie 300. Wszystkie w mieście palą 9,5 - 10,5. A ja swoją właśnie sprzedaną Bellą, gdy mieszkałem w centrum (3 km od miejsca pracy) miałem wynik 14/100, a jak pojechałem do Szczecina to wychodziło 9,0 (miasto). Dlatego jedyne zużycie na jakie zwracam uwagę to to pozamiejskie. Ale myślę, że w miarę jeżdżenia będzie przybywało doświadczeń i ciekawych informacji.
 
To dotyczy Stelvio 280km.....wlasnie wrocilem z dlugiej drogi z poludnia Niemiec do Amsterdamu przez kilka duzych miast.....(1950km)....95% podrozy to autostrady....3 osoby i lekki bagaz. Szybkosci: pewnie z 60% odbylo sie na 120-140km/godz, 20% bylo 170-180, i jakies 20% to tam gdzie byly ograniczenia do 60, 80 i 100km/godz. Wynik: 9.9l/100km benzyna 98.
10 l na autostradach przy średniej z tego co piszesz ok 140 kmh, hymmm niemożliwe :)
Za TIRAMi się trzymałeś? Ja na tempomacie przy 140 mam 11 l, a każde użycie gazu powoduje wzrost, że realne spalanie mam ok 12 l trzymając średnią ok 140 kmh (skacząc zazwyczaj 100-180).
 
Niestety dane producenta zawsze odbiegają od rzeczywistości bo pomiar jest w laboratorium. Jest jakaś procedura na to w stylu 4 hamowania, przyśpieszenie do 50km/h i utrzymanie tej prędkości przez ileś km. Bez obciążenia, na rozgrzanym silniku, bez wiatru, bez korków w dodatniej temperaturze. Tak to moja Veloce spali 5l :D

To 10l na autostradzie faktycznie jakoś mało. Pics or it didn't happen :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra