• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

nie chwale sie ani nie zale :)
ale jednak nawet przy dynamicznej jeździe diesel spali trochę mniej ;-)
ale coś za coś..
 
Teraz widzicie, dlaczego proponowałem fotki kompa?
 
To 10l na autostradzie faktycznie jakoś mało. Pics or it didn't happen :D[/QUOTE]

OK, here it is....today I added some kms and idled a lot trying to see what is wrong with the navi...that is another story but navi was loosing GPS signal several times and I had to stop, clear destinacje, na nowo zaladowac i chodzila. Oooops....zorientowalem sie ze pisze po angielsku, sorry.....to mom glowing jezyk.....pisze wiec ze dzisiaj troche snow jezdzilem i auto stall z wlaczonym silnikiem jak probowalem sie zorientowac co jest z nawigacja. Gubila ona GPS sygnal i musialem stawac, anulowac destinacje, wprowadzac na nowo i dzialalo....ale to inna sprawa. IMG_0334.JPG
 
Witam,wczoraj Stelvio 2.2jtd przejechałem trasę Ustroń-Lipsk-Ustroń,wyszło około 9.3l na 100km ale trasa do Lipska 600km w 5 godzin,powtotna 4,5 godziny plus godzina spędzona podczas wyjazdu z parkingu. Podczas jazdy w okolicach małego miasta (dowożenie dzieci do szkoły czasem w sprawach służbowych na drogę ekspresową lub dwupasmową) wychodzi poniżej 8l na 100km.
 
piter 78, takie wątki ogólnie nigdy Tobie nic nie powiedzą. Lepiej zapytać o najniższy wynik jaki ktoś uzyskał, przy zwyczajnej jeździe oraz o najwyższy. Będziesz wiedział jaka jest po prostu rozpiętość. A to gdzie znajdzie się Twój wynik w tej rozpiętości zależeć będzie już wyłącznie od Ciebie, a nie od wyników na forach.

Tutaj każdy będzie się licytował o średnie spalanie patrząc z niedowierzaniem na kolejnego użytkownika. A zasada jest prosta. Im pojemniejszy silnik, tym różnice w średnim spalaniu będą większe (są dużo bardziej zależne od stylu jazdy/warunków). W małych silnikach typu 1.0-1.4 już nie jest tak łatwo o duże odchylenia.
Przy Giulii/Stelvio 2.0 i tak elastycznym silniku wahania będą spore. To normalne.
 
Ostatnia edycja:
A co to jest zwyczajna jazda? Np. dla Ciebie?
 
To 10l na autostradzie faktycznie jakoś mało. Pics or it didn't happen :D
Tyle, że te 10 l to masz ze średniej 81 kmh, a wiec nie jest to typowa autostrada (wynik wręcz sugeruje, że max 50% dystansu było w okolicy 140 lub więcej). Bo wcześniej pisałeś o 10l przy średniej ok 140 kmh, a to zupełnie inna bajka :)
Przy równych 140 kmh może te 11 jest możliwe, przy równych 120 pewno te 9,5-10 też da radę.
 
Ostatnia edycja:
Firste, przykro mi ze moje wpisy sa tak kwestionowane. Nie mam ochoty sie dalej tlumaczyc czy udawadniac jak to bylo i ze jak wrocilem z podrozy to srednia byla wieksza ale wczoraj spedzilem sporo czasu w jazdach po zakorkowanym Monachium...przed zrobieniem zdjecia. (Stad nie 9.9l a 10.1 i srednia szybkosc nizej. )

No ale, serio....dlaczego mialbym wprowadzac Was w blad swoimi obserwacjami? Jaki cel? Wydaje mi sie ze poprostu jest to "czepianie" sie bo "ja wiem lepiej" a to nie jest dobra cecha ale niestety tak to juz jest. Skutek taki ze forum staje sie biedniejsze. Napewno ja bede ostrozniejszy z dzieleniem sie informacjami. Od lat jestem na forach VW, Volvo, Toyota w USA i Niemczech....tak sie tam bardzo zadko dzieje, wrecz odwrotnie....tam odpowiedzi bylyby mniej wiecej takie: "Swietnie wiedziec ze Stelvio nie pali tak duzo... fajnie zie miales dobra podroz...ja bardzo lubie Amsterdam" itd. Zupelnie inny ton.
 
To, że na autostradzie jest dozwolone 140 albo w Niemczech w ogóle jest bez ograniczenia (niestety, coraz mniej odcinków) to nie oznacza, że średnia będzie 140. Zawsze ktoś/coś utrudni, spowolni, a to roboty drogowe czy inna przeszkoda. Co dwa tygodnie podróżuję na trasie Słupsk - Berlin i z powrotem i mimo, że akurat na tej trasie jest dużo odcinków bez ograniczenia, ja w takim przypadku staram się jechać w granicach 150 - 160, czasem jakoś tak się rozpędzę do wyższej albo jeszcze wyższej prędkości ale zwykle jest to krótki odcinek i utrzymać średnią w granicach 100-110 jest bardzo trudno. To tak jak ze średnim zużyciem: szybko rośnie a powoli spada. Prędkość dokładnie odwrotnie. Może umówmy się, że zamieszczamy zdjęcia lub w inny sposób dzielimy się wiedzą i nie kwestionujemy faktów. Kolega wyżej napisał "podczas normalnej jazdy" i nie odpowiedział co przez to rozumie. Bo ja normalnie jadąc wyprzedzam większość aut na trasie. A moja koleżanka normalnie pokonuje 100 km w 2,5 godziny. Inaczej dojdziemy do tego, co zawsze tłumaczę klientom podpierającym się wiedzą z forów (różnych): pierwsze dwie strony to merytoryczne informacje, potem zaczyna się dyskusja i podważanie wiedzy innych, a na koniec jest taka kłótnia i obrażanie, że normalni userzy znikają, a dyskutanci nawet nie zauważą, że zostali sami ze swoimi mądrościami. Gdzieś tu na forum przeczytałem fajne zdanie: "wsiadasz do Alfy i jesteś Kimś". Uważam, że to powinno być nasze motto.
 
[MENTION=77138]Giorgio[/MENTION] - Sam widzisz jak miejsce pobytu zmienia ludzi. Często bywam w Wangen, może uda się spotkać. Moja Giulia spala do 10 l / 100 km. Minimalne spalanie na dystansie nie mniejszym jak 100 km wyniosło 6,8 ale prędkość nie była większa niż 90 km/h.
 
Firste, przykro mi ze moje wpisy sa tak kwestionowane.
Ale ja nie kwestionuję tego, że miałeś takie spalanie :D bo widac po focie że miałeś :) źle mnie zrozumiałeś.
Po prostu uważam, że ok 140+ nie było w większości trasy i tyle. Przy 120-130 kmh Stelvio pali już dużo mniej niż 10,5 l i wtedy to jak najbardziej możliwe. Zreszta sam pisałeś, że większosć trasy była 120-140, a więc ja obstawiam, ze jednak bliżej 120 ;)
Ja po prostu nie raz robiłem testy przy 140-145 kmh i spalanie było wtedy ok 11 l na tempomacie płynna jazda, a jak już trafiały się TIRy i trzeba było co chwilę odnawiac prędkośc, to szło do 12.
Trasę robiłeś w trybie "A"?
I jak najbardziej się cieszę, że jak będę chciał kiedyś jechac gdzieś dlaej na spokojnie, to mogę liczyć na spalanie 10 :)
Póki co, takie spalania ma na trasach gdzie jest max 90-100 kmh.

[MENTION=1850]prezes-tk[/MENTION]
- ale to, że ciezko utrzymac średnią chocby 130, starajac sie jechac 140 to nie musisz mi mówić :) Chodzi mi o to, że jak ktoś pojedzie 80% trasy po 130-180 km/h, a resztę zrobi w zakorkowanym mieście, to wg mnie nie ma szans na 10 l w Stelvio. Choćby dlatego, że przy 140 jest ok 11 l, a w zakorkowanym mieście średnia jest jeszcze większa.
 
Ostatnia edycja:
Niestety, do Giulii wsiądę dopiero za kilka dni i wtedy sam sobie sprawdzę, bo praktycznie od razu chyba pojadę moją stałą trasą. Co do Stelvio to nie mogę w ogóle się wypowiadać, a pewnie różnica pomiędzy Stelvio a Giulią też jest odczuwalna. Inna sprawa, że nie korzystam z tempomatu, nie leży mi to urządzenie, z tego względu, że z górki mnie hamuje po to, żeby za chwilę dołożyć pod górkę. W ten sposób wszelkie kalkulacje zużycia są zależne od ilości podjazdów i zjazdów, a nie od mojej nogi. Nie lubię, jak nie mam na coś wpływu podczas jazdy. Wszelkie "udogodnienia" typu ESP, ABS, ASR, tempomat, asystenci pasa itp. są na pewno wygodne ale chciałbym móc je wyłączać, włączać wg mojego uznania. Nie twierdzę, że mam rację ale czasem te nowości mi przeszkadzają. Ale się rozpędziłem nie na temat. Wszystkie dotychczasowe moje Belle to były diesle i postanowiłem wrócić do silnika benzynowego więc sam nie wiem, czego po nim się spodziewać. Do czwartku mam odebrać auto, pokręcę się pewnie po okolicy, a najpóźniej 10.03 będę jechał do Berlina więc będzie ok. 180 km polskiej zwykłej drogi, potem kawałek ekspresowej no i jakieś 150 km autostrady. I 12.03 powrót. Wtedy będę mądrzejszy. A na razie chętnie poczytam, jak to wygląda u innych. Ale pewnie wyniku z fotki poniżej nie uda mi się już nigdy pobić.
 
Hehe jak lubisz mieć wpływ na cokolwiek to zły samochód wybrałeś. To, co w normalnych markach jest konfigurowalne tu jest na sztywno na stałe i koniec. Składanie lusterek, odjeżdżanie fotela, system start stop, czujniki parkingowe, liczba mignięć migacza, kontrola trakcji itd itd Tego nie zmienisz NIGDY Nie będzie update gwaratuję :D Update map te nie będzie Nie ma opcji :) Prędzej będzie nowy model. Co do spalania to proponuję nie patrzeć przy pierwszym zbiorniku. Wszystko się układa i uczy więc wynik będzie przekłamany. Proponuję też nie patrzeć na ten śmieszny wykres bo ma się nijak do trybu A i B że o rzeczywistości nie wspomnę. Jeszcze śmieszniejszą kulę ziemską przemilczę :D
 
Ostatnia edycja:
No nie, to nie jest tak, że nie wiedziałem, co kupuję. To moja 5. Alfa i to, że ją kupię, wiedziałem od początku, jak tylko pokazały się pierwsze informacje. Tyle, że to pierwsza moja benzyna od 2000 roku (nie liczę sprzętów, którymi się ścigałem, bo to inna bajka). Jeździłem kiedyś Skodami, Mitsubishi, Daihatsu, wieloma Fiatami, aż namówiono mnie na Alfę. Ówczesny mój sponsor - dealer Fiata i Alfy powiedział kiedyś, że kupię pierwszą, a potem nie będę już chciał innego auta. I miał rację. A pracuję jako szef serwisu "innej wiodącej marki", w której ofercie też jest 4x4 260 KM z 8AT (na pewno mogłem mieć to auto za cenę zakupionej Super) ale mnie nie porwało. Poza tym, dzięki temu układowi miałem (i mam nadal) możliwość przetestowania każdej Alfy dostępnej w polskiej sieci i mógłbym skopiować Twoją stopkę. Tak więc doskonale wiedziałem, czego brakuje Giulii ale po zbilansowaniu "za" i "przeciw" wyszło "kupić". Założyłem ten temat, bo jestem ciekawy zużycia paliwa w tych autach ale nie jest to dla mnie sprawa życia i śmierci. Moja 159 też potrafiła się napić nieźle, a ON przecież nie jest odczuwalnie tańszy od Pb jak za PRL-u. Jak to mówił mój ojciec: stać na konia, stać na owies.
 
Z tym się zgodzę. Raczej nie patrzę na zużycie paliwa. Jak się zapala rezerwa to po prostu jadę na stację. Czerpię przyjemność z jazdy nie z oszczędzania. Mimo, że też "jestem z branży" i zanim kupiłem to miałem nieograniczony dostęp do wszystkich wersji to nie do końca byłem świadom niektórych ułomności. To wyszło przy mojej pierwszej Giulii ale dla mnie ważniejsze jest jak się samochód prowadzi i dlatego Giulia wygrywa wszystko :) Skupiam się na jeździe i pomijam wszystkie niedociągnięcia. Z tym spalaniem to wszystko zależy od twojej stopy. Aha i nie baw się w benzynę 98 czy nie daj boże 100. Lej 95 bo to zaleca producent i nie będziesz miał problemów z check engine. Taniej i samochód zadowolony :)
 
W związku z tym, że za kilka dni przesiadam się na Giulię, od jakiegoś czasu śledzę ten dział z większą uwagą. Zauważyłem, że nie ma tu wątku dotyczącego zużycia paliwa w Waszych (dzisiaj) lub naszych (prawdopodobnie od przyszłego czwartku) Giuliach. Z rozmów ze znajomymi, którzy już takimi autami jeżdżą od jakiegoś czasu uzyskuję bardzo skrajne informacje, które trudno ocenić. Proponuję więc ten temat w takim formacie, w którym zamieszczamy foto wyświetlacza z wynikiem. Ale żeby wynik był miarodajny i dający się jakoś zinterpretować, a także żeby wątek nie zamienił się w dyskusję, w której każdy następny ma niższe zużycie i tak aż do wyników ujemnych , dobrze by było, żeby na fotce był przejechany dystans, średnia prędkość i średnie zużycie – tak jak na foto poniżej, które akurat pochodzi z dawnych czasów, kiedy to ujeżdżałem 166. Ewentualnie w opisie można dodać, jaki charakter miała trasa (miasto, góry, autostrada czy też mieszane). Myślę, że byłoby to dosyć ciekawe i czasem dające do myślenia. Oczywiście propozycja jest skierowana również do użytkowników Stelvio, jako, że cały wątek dotyczy tych dwóch modeli. Pozdrawiam

Witam,
Uwazam ze wątek o spalaniu jest bez sensu. Jest tak wiele zmiennych ktore determinuja spalanie, począwszy od trybu (chyba o tym nie wspomnieliście D>N>A) skończywszy na tepreaturze otoczenia , przebiegu auta itp
Po krotce czytając watek dla osoby z zewnątrz wyglada to tak:
Mi spaliła 12,4 przejechałem 100KM na trasie od A do Z. z prędkością 130-150km/h
Nie no skąd...mi spalila 11,8 na trasie 200km i jechałem 125-137 na tempomacie...
I tak kolejni 12,3 i 11,9 ...przeciez to jest bez sensu...no ale coz może komuś sie przyda...:)Tylko po co to nie wiem.
Na koniec dodam ze mi Stelvio 280KM spalało 15-18 przy prędkości 160-200 tylko po co komu to i na co?:)
Turbobenzyny wszystkie chleją i kropka.
 
Sory ale oszukujesz bo komp blokuje się na 15l :D Co uważam za oszustwo ale tak jest.
 
A to przepraszam:)w takim razie 13-15 ma sie rozumieć:D
 
Jak wszyscy zaczną uczciwie liczyć z dystrybutora, to pewnie nie jednemu wyjdzie te 15-18 :D
 
Dlatego ja uważam, że jesli już podawac spalanie, to na równej i płynnej jeździe, najlepiej na tempomacie. To jeszcze idzie porównac jako tako z innymi samochodami.
Bo wszystko inne zależy potem już tylko od nogi i warunków.
Ja w dzień w korku mam w mieście 14,5-15, nocna jazda po mieście bardzo płynna i spokojna to 7. :) A więc samo miasto to 7-15 ;)
Tyle, że nawet testy na tempomacie powinny być w warunkach obiektywnych, najlepiej płasko i bez wiatru. Sam zauważyłem, że ten sam odcinek z wiatrem (lub z góry) i pod wiatr miałem 1,5 l róznicy! :D
Tutaj kilka porównań za Autocentrum, Alfy i konkurencja dla 2,0 w benzynie.
https://i.imgur.com/7FxxcJl.jpg
250.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra