Zużycie paliwa

to podobnie jak u mnie, z tym ze ja robiłem test na dystansie 166km u mnie wyszło 0.3l na korzyść realnego spalania, czyli komp pokazał 11.1l, natomiast realnie po przeliczeniu 10.8l - tez ta sama stacja i ten sam dystrybutor, tankowane do 1 odbicia pistoletu.

No to w miarę ok, mozna mniej wiecej zakładać, że widok z kompa jest +- ok, tzn. nie ma jakichś anormalnych różnic typu 0.8l (jak w tescie autocentrum :) ) i to tak naprawde chciałem potwierdzić u kilku użytkowników.

Powyższa tabelka kolegi [MENTION=680]jahu[/MENTION] też potwierdziła, że nie ma odchyleń większych niż 0.3 - 0.4l w obie strony - chociaż z jego pomiarów wynikało, iż z 17 pomiarów tylko 2 wskazały, że realnie spalanie było mniejsze niż pokazywał komp


niedługo będzie można pisać doktorat z zużycia paliwa w Alfie :P
 
U mnie regularnie komp zawyża spalanie o 0,2-0,3 l/100 km. Było kilka pojedynczych przypadków, że wskazał wartość identyczną z realnym zużyciem i ani jednego, żeby zaniżył. Od zakupu tankowałem 32 razy.
 
a tak żeby dodać jeszcze jeden czynnik, myślicie że może mieć jakiś wpływ na wskazanie zużycia komp vs realne to czy tankuje się 95 czy 98/100? Ja od początku zalewam 95tką, ale porobie troche testów na 98 - ponoć na chipie/boxie moc może wzrosnąć pare HP tak przy okazji ;)
 
Szanowni Alfaholicy w Swoich obliczeniach nie uwzględniacie tzw. motogodzin, samochód na światłach (skrzyżowanie) też zużywa paliwo.
 
@komp oszukuje
albo odrobinę inną ilość zalewasz albo komp w dystrybutorze oszukuje.

Ktoś wie w ogóle, w którym miejscu samochód liczy ilość paliwa? do cylindrów zakładam, że ilości idą bardzo precyzyjne.

Co do 95 vs 98/100 to te paliwa nie są bardziej energetyczne tylko bardziej odporne na spalanie stukowe i silnik może bardziej po bandzie z nimi jechać ale jak nie wie że ono jest zalane to raczej nie spodziewałbym się różnicy, a jak już to na niekorzyść.
Bardiej zainwestowałbym w jakość, np ponoć jak zalewane przez nagie dziewice na jednorożcu to pali 1 litr mniej ;)
 
Szanowni Alfaholicy w Swoich obliczeniach nie uwzględniacie tzw. motogodzin, samochód na światłach (skrzyżowanie) też zużywa paliwo.

No jak nie uwzględniacie? Jeśli samochód stoi i spala paliwo, to paliwa ubywa w zbiorniku, czyli więcej zatankujesz, co pokaże dystrybutor.
 
20200510_182017.jpg
Zdjęcie dotyczy trybu A, trasa pozamiejska, pomiar rozpoczęty już po ruszeniu, rozgrzaniu silnika, prędkości normalne, kilka razy wyprzedzanie z kickdownem.

W drodze powrotnej było: tryb A od ruszenia do granic miasta (przez 90km): 8l/100.
Natomiast średnia dalsza tej trasy, po 10 km w mieście (gdzie było około 3 x ruszanie w trybie N z pedałem w podłodze) - wzrosła do 8,7l/ km na całe 100 km.

Nic odkrywczego nie napiszę - spalanie zależy od stylu jazdy, szczególnie w turbobenzynie. W wolnossącym 2.0 benzyna mogłem mieć z taką jazdą 6l/100km (więc niewielka różnica). Ale gdybym bardzo "cisnął" wolnossący to i tak nie dałbym rady wyśrubować zużycia powyżej 9l/100 km. W Giulii za to - bez problemu :)
 
Ostatnia edycja:
kolejny test - miejsce tankowania jak poprzednio ten sam dystrybutor - weszło 65,5 litra - przejechane 732 km na 65 litrach- średnie wg kompa to 9 litrów. wg obliczeń wychodzi coś 8,9 l/100 km.
Wniosek- komp pokazuje realne wartości spalania, a różnice na poziomie 0,1 litra traktuje jako błąd pomiaru.
 
Klekot w krótkiej trasie :D

Warunki: Tryb A(nemiczny) :D, droga lokalna, przepisowo 50-70-90 :D

PSX_20200513_114554.jpg
 
gratulacje już za sama cierpliwość :D za dużo nie ma co jeździć na A, co by się tej anemii nie nabawić :)

PS dobry wynik

W drodze powrotnej był N a podczas wyprzedzania i fajniejszych zakrętów D, spalanie z całej trasy wzrosło do 4.6 :D


To całkiem realne spalanie w trasie przy spokojnej jeździe w 2.2. Da się chyba zejść niżej, ale nie mam aż takiej cierpliwości ;)
 
O kurde :) Ja na A zszedem do 5.7, ale jazda w miare normalna do 120-130km/h. Ten tryb wg mnie nadaje sie tylko na autostrade. Jazda na nim w miescie czy na drogach lokalnych jest frustrujaca. Mi narazie wychodzi srednia 6.7. Jazda mieszana, wiekszosc krajowa jedynka, w miare dynamicznie bez jakichs szalenstw. W poprzedniej benzynie przy takiej jezdzie bylo kolo 10l.
murder to teraz bedzie cie wkurzalo, jak caly czas linia ekonomizera bedzie po prawej stronie kropki sredniego spalania :D Ja bym to czympredzej wykasowal :)
 
O kurde :) Ja na A zszedem do 5.7, ale jazda w miare normalna do 120-130km/h. Ten tryb wg mnie nadaje sie tylko na autostrade. Jazda na nim w miescie czy na drogach lokalnych jest frustrujaca. Mi narazie wychodzi srednia 6.7. Jazda mieszana, wiekszosc krajowa jedynka, w miare dynamicznie bez jakichs szalenstw. W poprzedniej benzynie przy takiej jezdzie bylo kolo 10l.
murder to teraz bedzie cie wkurzalo, jak caly czas linia ekonomizera bedzie po prawej stronie kropki sredniego spalania :D Ja bym to czympredzej wykasowal :)

Zwróć uwagę, że to jest Tryb B. Po przełączeniu wskazania na jakiekolwiek inne (np. prędkość) dolny pasek spalania chwilowego zaczyna pokazywać kropkę zaczerpniętą z Trybu A. A tam średnie mam powyżej 7 i to jest średnie z trybu mieszanego ;)

Tak, pełna zgoda że A nie nadaje się do miasta. Szczególnie niebezpieczne jest gdy trzeba się włączyć do ruchu - opóźnienie reakcji na gaz jest wtedy masakryczne. Ten tryb nadaje się do spokojnej trasy lub do jazdy po śniegu.
 
spala.jpg

Wyprawa przez Polskę: 80% trasa, 20% miasto (w tym przejazd przez Warszawę w godzinach szczytu).

Jak na 280KM uważam wynik za niezły.
Oczywiści 70-80% jazdy tryb A.

Autostrady i trasy szybkiego ruchu: max 120-130km/h.
 
No naprawde zacny wynik! Ja ostatnio 500x zony jechalem autostrada tempomatem 130km/h i przyznam, ze jest to meczace momentami. 120km/h jechac giulia na autostradzie, to trzeba miec niezlego kompana na prawym do pogawedki, zeby nie zasnac :)
 
Temat stary ale napisze swój wynik...Silnik 2.2d 150km jazda 85% trasy spalanie (średnie z 9tys.km) 4.9.Jest to najbardziej ekologiczny diesel jaki miałem-spalanie o 1.5l mniejsze od Passata B7 2.0 tdi,którego miałem wcześniej a teraz ma mój szwagier...A i wato dodać ,że auto mam od nowego-od 2016 roku i jedyna awaria to niedomykanie klapki spryskiwacza reflektora-naprawiona przez serwis jeszcze na gwarancji.Kupno tego auta,mimo różnych opinii(szczególnie w polsko-niemieckej prasie motoryzacyjnej) było strzałem w dziesiątke.
 
Pokaż załącznik 269281

Wyprawa przez Polskę: 80% trasa, 20% miasto (w tym przejazd przez Warszawę w godzinach szczytu).

Jak na 280KM uważam wynik za niezły.
Oczywiści 70-80% jazdy tryb A.

Autostrady i trasy szybkiego ruchu: max 120-130km/h.
Moja Julka pali 12,5-13 l/100 i jest mi z tym dobrze :) Zielonego nie używam w ogóle bo nie po to samochód ma 280km, żeby jeździć tylko na stu. Ja tylko przełączam między niebieskim a czerwonym. Oczywiście auto używane w ruchu miejskim ale prawie wyłącznie na 2-3 pasmówkach.
 
Trochę z innej beczki. Dzisiaj po raz pierwszy zrobiłem małą trasę Wrocław - Karpacz i okolice - Wrocław, w sumie 250km. Jechałem raczej spokojnie, ale nie oszczedzałem paliwa, jest czym jechać, jak trzeba było to 3-4 wolniejsze auta za jednym razem wyprzedzałem. Spalanie w normie w/g komp. 10,7L/100km. Chodzi mi o jedną rzecz - po powrocie spojrzałem na rury wydechowe i dziwna sprawa bo końcówki rur są czarne, ładniej wyglądała rura w mojej 159 jak miałem DPF. Czy tak powinno byc? W benzyniakach jakie kiedyś miałem, jak silnik był w dobrej kondycji rura zawsze była jasna. Silnik ma 12kkm nie dymi, oleju (od zmiany przejechałem 400km), nic nie ubyło. Jak u Was wyglądają te rury?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra