Zużycie paliwa

A jakie to ma znaczenie, przy 8-mio kilometrowych trasach robionych w miejskich korkach? Żadne z tych aut nie ma pakietu "rozkładane skrzydła" i nie jest wstanie wykorzystać swojej maksymalnej mocy w miejskich korkach :P

Chciałem uniknąć komentowania tej kwestii ale kupowanie 280-konnego pożeracza zakrętów żeby stać codziennie w korkach 8 kilometrów to sorry ale ktoś tu się nie je... w czoło przed zakupem ;) Serio, wolałbym Lexusa IS w hybrydzie. Jeździłem i złego słowa nie powiem, nawet się to prowadzi i ma dynamikę. NIe jest to alfa ale wolałbymbardziej niż niemcownie a w mieście pali 5.5/100.
 
A jakie to ma znaczenie, przy 8-mio kilometrowych trasach robionych w miejskich korkach? Żadne z tych aut nie ma pakietu "rozkładane skrzydła" i nie jest wstanie wykorzystać swojej maksymalnej mocy w miejskich korkach
Jeżeli pojemność silnika jest taka sama, to faktycznie różnice będą pomijalne. Wcześniej miałem 3.0 H6, teraz 2.0 T. Ten ostatni w korkach pali zauważalnie mniej.

Tylko, że wjechanie lub wyjechanie z centrum Twojego miasta na A4 zajmuje mi więcej czasu, niż dojazd ode mnie do bramek w Balicach lub z powrotem
Bo wszyscy chcą wjechać do centrum samochodem :(
 
Trasa warszawa-kolobrzeg w nocy, ponad 550km, średnia 120km/h, nie przekraczałem 160, jazda płynna. Spalanie średnie 12.5l. Dla mnie sporo. Generalnie mam taką obserwacje ze Stelvio pali więcej niż moja Giulia Q zakładając podobny charakter jazdy.
 
Chyba moja giulia jest zepsuta...
Veloce 19", przejechane 18kkm, średnia 10,5!!
Dojazd do pracy, troche korków (20min) trochę autostrady, łącznie 65kkm, trochę po mieście przedszkole, treningi itd.

Jazda w miarę przepisową, autostrada 150-170, miasto jak się da ;)

Nie wiem co robicie osiągając wyniki średnie na poziomie >12l. Wydaje mi się, że jak już tu kiedyś ktoś napisał, panuje kult wysokiego spalania (=dynamicznej jazdy), bo w końcu to alfa i ma 280km itd.

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
Nie jest zepsuta. Trochę płynności jazdy i wynik sam się robi. Ale żeby nie było, nie jeżdżę dla wyniku samego w sobie. Lubię szybko (30 lat w sporcie) ale też sensownie. Nikt nikomu nie broni startować spod świateł jak w F1 i hamować pod następnymi z wykorzystaniem wszystkich systemów bezpieczeństwa. Tyle tylko, że mnie osobiście auta nie odmawiają posłuszeństwa, na klockach, paliwie i czym tam jeszcze kto chce przejeżdżam więcej kilometrów. A często też dojeżdżam do celu szybciej od tych wspomnianych wyżej lub równo z nimi. No cóż, każdy ma inne podniety. Ale nie można mówić, że Giulia jest jakoś szczególnie paliwożerna. Moja poprzednia 159 - 2,4 JTDm zrobiona na 240 KM palia podobnie jak teraz Giulia, tyle, że ON. I jeszcze jedno spostrzeżenie, które poczyniłem jeszcze za czasów użytkowania 159, a teraz tylko eksploatacja Giulii potwierdza) - w takim mieście jak Słupsk paliła mi ok. 12/100. Wystarczyło, że wyjechałem do Szczecina, Trójmiasta lub Warszawy, spalanie spadało do ok. 10. W Giulii jest podobnie. A spowodowane jest tym, że w tak małym mieście jak Słupsk, z ciasnym układem komunikacyjnym, krótsze są odcinki pomiędzy postojami na światłach, skrzyżowaniach itp., ruszanie następuje przynajmniej dwa razy częściej, jeździ się na niższych biegach. Potwierdzeniem tej teorii może być ta, że jak kilka dni jeżdżę w Słupsku tylko tzw. ringiem (10 km, z czego większość dwa pasy z niewielkim ruchem i cały czas z pierwszeństwem lub ronda), spalanie spada nawet do ok. 9/100. Jak tylko zagłębię się w miasto, momentalnie dochodzę do właściwych wartości czyli wspomnianych wyżej 12.
 
ja już wielokrotnie pisałem, że nie da się porównać spalania 1 do 1.

zależy od sposobu jazdy, warunków jazdy itp itd...
jak ktoś jeździ 3 km w mieście w korkach, będzie miał inne niż ktoś kto 30 km dojeżdża do miasta i jedzie 3 km w korku - jałowa dyskusja.

właśnie ten temat pokazuje JAKIE MOGĄ być spalania w zależności od różnych czynników..

mam na weekend Stelvio 280, zobaczymy jak będzie się róznić spalanie od mojego 2.2 ;-)))
 
Fakt, dostałem kiedyś na czas serwisu Stelvio i jeżdżąc w tym samym stylu co Giulią, po tych samych trasach (ale tylko w mieście, auto miałem na 3 dni, nigdzie akurat nie wyjeżdżałem), na 14,9 spadło dopiero ostatniego dnia, jak odprowadzałem auto.
 
ja już wielokrotnie pisałem, że nie da się porównać spalania 1 do 1.

I to jest moim zdaniem strzał w dziesiątkę, dane tutaj zapisane przez nas wszystkich może być jakąś ogólną informacją, ale naprawdę porównanie czegokolwiek pomimo, że jest to samo auto, ale różni kierowcy, inny styl jazdy, inna trasa inne warunki daje ogromny rozrzut i nie ma co pisać, że jeden czy drugi ma się jebnąć w głowę, po prostu spalanie może się sporo różnić w tym samym aucie i tyle.
 
W Stelvio 2,0 200KM mam spalanie 9,76 litra z 22 tyś km.
W 159 1,9 16v 150KM miałem 7,3 litra.
Stelvio spalanie mocno rośnie powyżej 130km/h, według mnie na autostradzie o 1 litr za każde 10km/h.
Auta używam do wożenia rodziny więc jazda przepisowa + max 20km/h.
 
W każdym aucie rośnie spalanie lawinowo powyżej 120-130 km/h.
 
Czy Giulie/Stelvio z GPF palą więcej niż auta bez tych filtrów? Macie jakieś dane?
 
W Stelvio 2,0 200KM mam spalanie 9,76 litra z 22 tyś km.
W 159 1,9 16v 150KM miałem 7,3 litra.
Stelvio spalanie mocno rośnie powyżej 130km/h, według mnie na autostradzie o 1 litr za każde 10km/h.
Auta używam do wożenia rodziny więc jazda przepisowa + max 20km/h.

To mi wychodzi podobnie _ mierzone z baku 9,88. Komputer lekko zawyża o jakieś 0.3. Wiele razy mierzyłem i zawsze wychodziło mniej niż na komputerze. Jazda jak piszesz _ podobnie. Wrocław i okolice. W moich warunkach jazdy 200 KM całkowicie wystarcza _ zresztą prawdę mówiąc w codziennym użyciu jest absolutnie wystarczające, tyle, że zawsze chciałoby się więcej. Bałem się przy zakupie Stelvio tylko spalania, dziś widzę, że da się wytrzymać.
 
Ciekawostka:
Do pracy mam 60km ekspresówką.
Najczęściej ustawiam tempomat na 160km/h.
Ta sama trasa: a wyniki z kosmosu min to 6,2 a max 9,2 po prostu wiało jak cholera.
 
wszystko się zgadza, jak zakładam na dach bagażnik, box i 2 rowery to przy 150km/h jest OK 3 jak nie więcej litry więcej -tak duży to ma wpływ. w jtd pewnie połowa (z resztą jak miałem 159 jtd to włąśnie z 1.5l różnicy było), ale tu porównujesz raz w jedną, raz w drugą, raz 1.5 zyskałeś, drugim razem straciłeś przez mocny wiatr, wyszło 3 różnicy
 
Jak się u Was (w automatach) zachowuje wskaźnik chwilowego zużycia w trakcie zwalniania i postoju (np. stając na światłach) oraz później podczas powolnego ruszania/jazdy (np. bez/z niewielką ilością gazu w korku)?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra