Zmiana audio

dołączam się do dyskusji. Moje audio zainstalował Zbigniew z Audio System według swojego projektu. Tweetery na podszybiu mnie zaskoczyły, są piękne i wydajne. Sub został włożony do dedykowanej obudowy którą zrobiono jako pierwszy egzemplarz do Stelvio , obudowa byla jeszcze poprawiana pod sub gdyż była za płytka. Całość generuje dźwięk ,który poprostu mnie wzrusza - czy producenci aut naprawdę musza nas przycinać za sieczkę którą wkładają drzwi?
Z tyłu w drzwiach głosniki połkę nizej . Całość zestrojona przed wygrzaniem i po. Do tego jest jeszcze pilot do Sub ale go nie używam. Wada... kolor obudowy tweet nie jest odporny na UV i odbarwia sie na podszybiu. Innych wad nie widzę i nie słyszę
Pokaż załącznik 266063
wzmacniacze i przepustnice
Pokaż załącznik 266065
obudowa sub
Pokaż załącznik 266066
sub z tyłu
Pokaż załącznik 266067
Pokaż załącznik 266068
tweety
Pokaż załącznik 266069
Pokaż załącznik 266070
Pokaż załącznik 266071
przod w drzwiach
Pokaż załącznik 266072

Mocne :-)
A że słynę z upierdliwości, kilka komentarzy:
Też rozważałem upchnięcie wzmacniaczy pod podłogę bagażnika i za tylnym siedzeniem (pod osłonami), ale poprawne wykonanie wymagałoby wymuszenia obiegu powietrza (wentylator+kanał kierunkujący) nawet przy realizacji w klasie D, jakie ja mam u siebie. Dlatego poszły na wierzch - zawsze można się też pochwalić (no a żony się nie boję, bo się dogadujemy) :D
Szczerze mówiąc, nie zrobiłbym swojemu Stelvio tego z tymi tweeterami - i tak sali koncertowej z samochodu to nie zrobi. Wymiana na lepsze w fabrycznych miejscach daje dużo, z zachowaniem estetyki :cool: Nie wspominając o tym, że lewy tweet wpada Ci w pole widzenia kierowcy i nadgorliwy szwajcarski policjant może nie zrozumieć intencji pana Zbyszka...
Widzę, że nie szkoda parudziesięciu kg wygłuszenia - trochę tak, jakby zamiast słynnego karbonowego wału napędowego dać stalowy - chyba szkoda wysiłku konstruktorów samochodu...

Ale i tak całość robi wrażenie, chociaż sporo też kosztowała ;)
 
Mocne :-)
A że słynę z upierdliwości, kilka komentarzy:
Też rozważałem upchnięcie wzmacniaczy pod podłogę bagażnika i za tylnym siedzeniem (pod osłonami), ale poprawne wykonanie wymagałoby wymuszenia obiegu powietrza (wentylator+kanał kierunkujący) nawet przy realizacji w klasie D, jakie ja mam u siebie. Dlatego poszły na wierzch - zawsze można się też pochwalić (no a żony się nie boję, bo się dogadujemy) :D
Szczerze mówiąc, nie zrobiłbym swojemu Stelvio tego z tymi tweeterami - i tak sali koncertowej z samochodu to nie zrobi. Wymiana na lepsze w fabrycznych miejscach daje dużo, z zachowaniem estetyki :cool: Nie wspominając o tym, że lewy tweet wpada Ci w pole widzenia kierowcy i nadgorliwy szwajcarski policjant może nie zrozumieć intencji pana Zbyszka...
Widzę, że nie szkoda parudziesięciu kg wygłuszenia - trochę tak, jakby zamiast słynnego karbonowego wału napędowego dać stalowy - chyba szkoda wysiłku konstruktorów samochodu...

Ale i tak całość robi wrażenie, chociaż sporo też kosztowała ;)

Pole widzenia nie uległo pogorszeniu - bardziej mozna sie doczepic do naklejek z myta czy nawet z nr auta, moze tam nie jezdza z komorkami na deskach i nawigacją - nie wiem. Tweety z deski i kąt nachylenia szyby uniemożliwiają właściwe zestrojenie - bez tego nie ma sensu kupowac lepszego sprzętu. Sprzet w bagazniku ma wentylatory a po usunieciu styropianu jest tam wystarczająco duzo miejsca do wymiany ciepła. .
czarna skrzynka wzmacniaczy czy elektronika nie robi na mnie wrazenia , nie mam potrzeb w tym kierunku raczej wolę podejscie typu sleeper czyli nie widać skąd ale słychać - tak jest bardziej naturalnie dla mnine. niestety z tweetami tak sie nie da. Daj spokój wygłuszenie nie jest ciezkie az tak jak myslisz za to drzwi nie brzeczą jak garnek od nagłośnienia, po to jest zastosowane. koszt... to sprawa indywidualna... kupujac auto mozesz to uwzglednic np negocjujac cene auta, nie wybierajac zestawu audio od producenta lub skorzystania z leasing 100% . inne formy finansowania sa drozsze i mozesz to ująć na koszt własnego audio.
a zony... kobiety lepiej rozróżniają kolory ... raz tez słyszałem cytat :"błogosławiony ten który boi się swojej żony" :-) świętym już nie będę
 
Mocne :-)
A że słynę z upierdliwości, kilka komentarzy:

Widzę, że nie szkoda parudziesięciu kg wygłuszenia - trochę tak, jakby zamiast słynnego karbonowego wału napędowego dać stalowy - chyba szkoda wysiłku konstruktorów samochodu...

idac twoim tropem pownieniec jezdzic na stalowkach 15tkach, bez foteli itp, bo przeciez Waga robi roznice...
aaa i najlepiej non stop na rezerwie, bo po co inzynierowie sie trudzili zeby wrzucac carbonowy wał jak ty paliwem ta mase nadrabiasz :D
 
idac twoim tropem pownieniec jezdzic na stalowkach 15tkach, bez foteli itp, bo przeciez Waga robi roznice...
Na pewno takie są plany z tą tylko różnicą, że 15" (o ile w ogóle by weszły na zaciski) to by były straszne balony - prowadzenie masakra :P
A tak na serio, to po co dociążać auto, które ma optymalną wagę? ;)
 
... moze tam nie jezdza z komorkami na deskach i nawigacją - nie wiem...
nie jeżdżą, a ci co jeżdżą często płacą mandaty...

Tweety z deski i kąt nachylenia szyby uniemożliwiają właściwe zestrojenie - bez tego nie ma sensu kupowac lepszego sprzętu.
nie pytam o podstawy takiego stwierdzenia - zasłyszane, ktoś tak chyba powiedział? jestem zupełnie innego zdania - chociażby dlatego, że o ile fabryka może przyoszczędzić na głośnikach, o tyle planowanie lokalizacji głośników robione jest na poważnie.

Sprzet w bagazniku ma wentylatory a po usunieciu styropianu jest tam wystarczająco duzo miejsca do wymiany ciepła.
fakt, wentylatory mogą ratować sytuację, przynajmniej częściowo

czarna skrzynka wzmacniaczy czy elektronika nie robi na mnie wrazenia , nie mam potrzeb w tym kierunku raczej wolę podejscie typu sleeper czyli nie widać skąd ale słychać - tak jest bardziej naturalnie dla mnine. niestety z tweetami tak sie nie da.
też dobre podejście. jak pisałem - sam też rozważałem schowanie urządzeń aktywnych.

Daj spokój wygłuszenie nie jest ciezkie az tak jak myslisz za to drzwi nie brzeczą jak garnek od nagłośnienia, po to jest zastosowane.
jest ciężkie... jakby nie patrzeć - trochę drzwi i nadkoli wygłuszyłem w życiu (akurat nie zawodowo, ale i tak dokładnie wiem ile mata bitumiczna na folii ALU waży...)

koszt... to sprawa indywidualna... kupujac auto mozesz to uwzglednic np negocjujac cene auta, nie wybierajac zestawu audio od producenta lub skorzystania z leasing 100% . inne formy finansowania sa drozsze i mozesz to ująć na koszt własnego audio.
a zony... kobiety lepiej rozróżniają kolory ... raz tez słyszałem cytat :"błogosławiony ten który boi się swojej żony" :-) świętym już nie będę
:)
 
Na pewno takie są plany z tą tylko różnicą, że 15" (o ile w ogóle by weszły na zaciski) to by były straszne balony - prowadzenie masakra [emoji14]
A tak na serio, to po co dociążać auto, które ma optymalną wagę? ;)
No jeDzic samemu I na rezerwie...

Czy ty walczysz o każda sek przy dotarciu do celu?

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
nie pytam o podstawy takiego stwierdzenia - zasłyszane, ktoś tak chyba powiedział? jestem zupełnie innego zdania - chociażby dlatego, że o ile fabryka może przyoszczędzić na głośnikach, o tyle planowanie lokalizacji głośników robione jest na poważnie.


fakt, wentylatory mogą ratować sytuację, przynajmniej częściowo


jest ciężkie... jakby nie patrzeć - trochę drzwi i nadkoli wygłuszyłem w życiu (akurat nie zawodowo, ale i tak dokładnie wiem ile mata bitumiczna na folii ALU waży...)


:)

była proba zestrojenia tych twetow montowanych w desce i nie udało się to zrobić... stad zostały wyjęte. zatem nie zasłyszane acz pomierzone. tu więcej nie opowiem bo to nie wiem wiecej szczegółów
co do ciężaru... uff dobra kupie lzejsze felgi :-) i nie zjem wiecej sytego obiadu... od kupna auta przytyłem 10kg
 
Widać chociażby po to, żeby coś napisać nawet jak się nie ma nic do powiedzenia w temacie... Niektórzy tak mają.
Mówisz maty bitumiczne? ktoś tym guanem wytłumia jeszcze auta pod audio?
 
Bitumiczne, butylowe - obie są ciężkie... I są powszechnie używane - pianką drgań nie wygłuszysz.
 
sprzet okolo 10k brutto. w bagazniku jest wszystko ok, barwy materiału są podobne - zona nic nie zauważyła wiec jest git. tweet jest z aluminiowa obudowa i wiekszy głosnik niz zwykle- w slupku mnie przeraza nie tylko koszt ale rozmiar finalnego wykonania. jest jeszcze pare rzeczy do poprawy ale to pozniej - czasami zamek w prawym skrzydle rezonuje. sprzet ma juz rok wiec mogę podpisac sie obiema rekami ze wykonanie i jakosc jest wlasciwa do tego auta

czy to w ten samochód tak inwestujesz? - "Serwis nie wie co sie stalo i czy to nie powtorzy sie , nikt nic nie wie - i nikt mi nie zwroci zaufania do tego "auta" . Serwis nie wydał auta aby tym jechać, nie wiedzą czy np na autostradzie stanie sie to raz jeszcze - nie mogą dać na to gwarancji. Sprzedać to? a jak sie ktoś zabije? ale jak sprzedać z taką historią w serwisie? czy to jeszcze ma wartość? Naprawa? -Pewnie zrobią dziurę w podłodze i załączą instrukcję od Georga Flinstona jak hamować gdy system wyłączy hamulce .
Mineło już naprawdę sporo czasu od zdarzenia . Producent miał naprawdę dużo czasu aby zareagować właściwie - tymczasem nic." Taka mała złośliwość co do wyrażania stanowczych opinii.
 
czy to w ten samochód tak inwestujesz? - "Serwis nie wie co sie stalo i czy to nie powtorzy sie , nikt nic nie wie - i nikt mi nie zwroci zaufania do tego "auta" . Serwis nie wydał auta aby tym jechać, nie wiedzą czy np na autostradzie stanie sie to raz jeszcze - nie mogą dać na to gwarancji. Sprzedać to? a jak sie ktoś zabije? ale jak sprzedać z taką historią w serwisie? czy to jeszcze ma wartość? Naprawa? -Pewnie zrobią dziurę w podłodze i załączą instrukcję od Georga Flinstona jak hamować gdy system wyłączy hamulce .
Mineło już naprawdę sporo czasu od zdarzenia . Producent miał naprawdę dużo czasu aby zareagować właściwie - tymczasem nic." Taka mała złośliwość co do wyrażania stanowczych opinii.

wporzadku nie gniewam się, dobrze ze wiesz o co chodzi z moim autem...jednak gdybys doczytal to wiedziałbyś ze audio zainstalowalem rok temu tj jeszcze przed calym zdarzeniem :-)
 
Przepraszam, tego nie doczytałem. Z mojego punktu widzenia inwestowanie w super nagłośnienie jest trochę nie trafione gdyż przy sprzedaży nabywca nie doceni walorów takiego sprzętu.
 
I dzięki Bogu...

A w temacie: nawet lżejsze maty butylowe na Alu to ze 3kg/m2. Łatwo policzyć, że na samych drzwiach można kilkanaście kg przykleić. Bitumiczne są jeszcze cięższe...
 
Przepraszam, tego nie doczytałem. Z mojego punktu widzenia inwestowanie w super nagłośnienie jest trochę nie trafione gdyż przy sprzedaży nabywca nie doceni walorów takiego sprzętu.

nie, to auto kupiłem dla siebie a nie dla kogos komu potem sprzedam wiec audio tez jest dla mnie - mysle jeszcze felgach na lato ale to wszystko ... mialem wieksze plany tj wydech , obnizenie i pewnie bym juz to mial od roku.
 
I dzięki Bogu...

A w temacie: nawet lżejsze maty butylowe na Alu to ze 3kg/m2. Łatwo policzyć, że na samych drzwiach można kilkanaście kg przykleić. Bitumiczne są jeszcze cięższe...

Odnoszę wrażenie że to Twoja typowa wiedza teoretyczna. Napisałem Ci że od dłuższego czasu profi warsztaty (nie Janusze w garażu aby tanio było) nie stosują do wytłumienia pod audio czy nawet hałasów toczenia szumu wiatru etc mat bitumicznych z racji ich słabych właściwości oraz kłopotów montanowych i w późniejszej eksploatacji to piszesz mi jakieś dyrdymały o masie mat - co ma piernik do wiatraka? nie wiem. Butyl jest do czego innego, a pianka do czego innego i pisanie że wchodzi kilkanaście kg na drzwi to już kompletnie odleciałeś - no chyba że napchasz mat bitumicznych o których tu pisałeś to może ale nie kilkanaście kg! Ja do wygłuszenia używam tylko mat STP AERO Gold i pianek STP od 3- 10mm grubości i nigdy nie dochodzi do tak drastycznego wzrostu masy- nie wszystko się wykleja w drzwiach.

- - - Updated - - -

nie, to auto kupiłem dla siebie a nie dla kogos komu potem sprzedam wiec audio tez jest dla mnie - mysle jeszcze felgach na lato ale to wszystko ... mialem wieksze plany tj wydech , obnizenie i pewnie bym juz to mial od roku.

i tak ma być - ma Tobie sprawiać przyjemnosć i Ciebie cieszyć, a nie zastanawiać się co na to przyszły właściciel.
 
Witam,

czy ktoś się orientuje czy jeżeli standardowo nie było Subwoofera czy jest poprowadzona do bagażnika wiązka przewodów?

Wiem że to inna liga ale widziałem na allegro gotowe zestawy z wzmacniaczem za 1 tyś :)
allegro.pl/oferta/subwoofer-alfa-romeo-stelvio-excursion-shx-8s4-8498735637

Albo aktywny montowany w miejsce koła zapasowego:
allegro.pl/oferta/subwoofer-aktywny-ground-zero-alfa-romeo-stelvio-7274035926

P.S. nie potrzebuje jakiegoś super dzwięku. Brakuje tylko lekkiego basu w aucie :)
Co o tym sądzicie? Czy lepiej wymienić tylko głośniki w drzwiach?
 
Kabli nie ma. Najprościej wziąć z radia sygnał (albo z drzwi itp z głośnika) kupić wzmaka z high input i wzbudzaniem sygnałem z głośnika.

Te ground zero to lipa [emoji6]

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra