Zmiana audio

Po pierwsze to nie zgłębiłeś tematu i woofery w Alfie maja 2ohmy a nie 4. Wsadzisz 4 - będzie cicho.
Nie wiem jak zwrotnica ma zrobić +3, podbić sygnał ma? Zwrotnica tylko obcina.
Każda zwrotnica, w podstawowej wersji nachylenia, to cewka dla niskich i kondensator dla wysokich.
Nie wiem czy robi się zwrotnice z cewkami z odczepami. Nie widziałem wielu zwrotnic, nie jestem żadnym zawodowym przerabiaczem car-audio, ale te które miałem w rękach (kilka raptem), to miały tylko 2 czy 3 kondensatory dołączane równolegle jumperami żeby obniżyć f obcinania, i tyle tej ich rewelacyjności. Ale i tak cięły jak dla mnie za wysoko. Poza tym, jeden dobrej klasy kondensator tani nie jest, więc jeśli wsadzili tam ze trzy na kanał to powątpiewam w ich jakość (koszta).
Ale nie czuj się zniechęcany, pomimo, że pachnie to lekkim kiblem to i tak działać jakoś w miarę pewnie będzie - szczególnie jeśli nie jesteś za bardzo wymagający.

Wymiarami się nie przejmuj ale kup od razu głośniki z dystansami, są gotowe do kupienia pod Stelvio.

Przetwornicy napięciowej raczej tam nie ma, ale pewien nie jestem na 100% - po prostu jak przerabiałem i czytałem po forach to nigdzie nie czytałem informacji żeby jakaś była.

Focal to tak chyba więcej marketingu niż zadowolenia klientów. W przypadku Stelvio/Giulia nikt za specjalnie nie piał z zachwytu po forach. Ale, każdy ma inne ucho.

Absolutnie nie chodzi o łupanie basu, też nie jestem fanem. W Stelvio mid/HK jest z tyłu mały sub, który pomimo, że dziadowski to jednak jak się go odłączy to bardzo czuć jego brak. Midem w drzwiach raczej nie pociągniesz w dół <30-40Hz.
 
Można uzyskać dobre, zrównoważone audio w podstawie na 8 głośnikach bez zbędnej rzeźby na fabrycznym wzmacniaczu, na zasadzie wymiany głośników p&p na coś przyzwoitego na zwrotnicach typu np Focal 165AS, Focal PS 165 SF wraz z wytłumieniem, czy gra niewarta świeczki ? Jest gdzie schować w drzwiach zwrotki ?

Po pierwsze system BASE nie posiada wzmacniacza jako takiego, wszystko idzie bezpośrednio z radia = tak jak u mnie.

Ja bym wytłumił drzwi i zainwestował w wzmacniacz z wbudowanym DSP i dodał suba, w swojej "karierze" Car Audio miałem okazję słuchać tylko dwa auta bez suba, ale... nie chciałbyś wydać tej kasy ani na głośniki w nich zastosowane, ani na te wzmacniacze które były użyte, ani przygotowywać tak drzwi jak oni przygotowali, bo koszt braku suba i poradzenie sobie bez kilkukrotnie przekroczyły wartość przyzwoitego suba, skrzynki basera i nawet monobloka do jego zasilenia.

Ja sam nie jestem fanatykiem suba rodem z pod remizy, ale niestety fizyki nie da się łatwo oszukać, i nawet 8 głośników 6.5" nie zagra tak nisko jak zejdzie zwykła jedna 8" albo 10"

Reasumując, najprościej to wytłumić , dodać np Match z DSP i mono na suba, w tej chwili są już na tyle małe urządzenia że spokojnie wchodzą we wnękę między siedzenia a bagażnik, wystarczy przenieść antenę i usunąć mocowanie i masz miejsca wystarczająco, zasilanie krótkie, jedynie sygnał trzeba pociągnąć 4żyłowym przewodem z kostki radia i cofnąć się kablami do głośników.

Poczytaj sobie: https://audiotec-fischer.pl/match/

Dodatkowo tak dopracowali system ADEP.3 że nie ma nigdzie żadnych błędów braku głośników, nie wiem jak zachowuje się alfa, ale w VAG potrafi wyłączyć permanentnie dany kanał, więc nie masz finalnie dzwięku.
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze to nie zgłębiłeś tematu i woofery w Alfie maja 2ohmy a nie 4. Wsadzisz 4 - będzie cicho.
Nie wiem jak zwrotnica ma zrobić +3, podbić sygnał ma? Zwrotnica tylko obcina.
Każda zwrotnica, w podstawowej wersji nachylenia, to cewka dla niskich i kondensator dla wysokich.

Właśnie dlatego pytam o tą rezystancję bo gdzieś tu czytałem o wbudowanym wzmaku dla rezystancji 2R, z drugiej strony te focale mają wysoką skuteczność 91db a jaką mają fabryczne głośniki nie wiemy, chyba, że nie doczytałem.
Zwrotnice też są bardziej zaawansowane, 2 rzędu o nachyleniu 12db/oktawę, dwie cewki, kilka rezystorów, kondensator z tego co widać na fotkach nie jest foliowy a elektrolit więc bez rewelacji. Jeżeli zwrotnica jest pasywna to jak sądzę -3db robi się tłumiąc górę a +3db tłumiąc poniżej odcięcia pasywnymi elementami.
 
Czyli Tomek ogólnie mówi z grubsza jak ja :⁠-⁠).

Brak tylko info że dodatkowy wzmak musi być z wejściami High, albo konwertery potrzebne. Bo Alfa-base zewnętrznego wzmaka nie ma ale radio wyjść po niskiej mocy także nie, tylko głośnikowe.

Rezystory kilkanaście ohm załatwiają sprawę w Alfie jakby co. Jeśli system wykryje brak impedancji to wywala komunikat ale bez konsekwencji w postaci trwałej blokady. Po podłączeniu obciążenia komunikat znika a dźwięk jest jak powinien. Pisalem wcześniej dość dokładnie jakie są minimalne i optymalne rezystancje potrzebne.

Oryginalne głośniki mają dość sporą efektywność, choć wartość nieznana. Napewno jak wytłumisz drzwi to grają z połowę głośniej na niskich a po wsadzeniu Audiosystemów pomimo że brzmią lepiej to jest nieco ciszej (to było jak były nowe i nie rozegrane). 4 ohmowe głośniki będą duuużo cichsze, myślę że bez dołożenia wzmaka będzie padaka.

Elektrolit to lipa. Poszli po kosztach. Porządny jeden kondzior to rząd 4-5 dych (pomijam że są też takie po 50-100 euro chyba ze złota albo nie wiem z czego).
 
Ostatnia edycja:
Ok, szkoda, że taki mały wybór 2 ohmowych, poza audio system i audison w normalniej cenie lekka lipa.
 
Teraz większość nowych hybryd, samych dsp czy cyfrowych wzmaków ma wejścia po hi-level więc nie ma problemu, zresztą lepiej dać hi-level niż wyjmować z jednostki z preampa jakiś sygnał rzędu 0,2-0,8V jak się często ostatnio spotyka, bo wtedy zbiera tyle zakłóceń że nie idzie ujechać.

Te Match/Helix nie mają problemów z generowaniem obciążenia i przynajmniej u mnie nic się nie dzieje. Wiem że Audison ma z tym problem, podobnie jak audiosystemy i kilka innych.

Osobiście zaczął bym od dodania wzmaka i tłumienia drzwi, głośniki zostawił sobie na deser, większość ludzi jest już na tyle zadowolona że taki setup im wystarcza, dodanie głośników na fabrycznym radio to efekt "wow" na bardzo krótką metę.

Celowo zmieniejszyłem czcionkę - bo tej wielkosci też będzie efekt :)
 
Szczerze mówiąc to jak wygłuszyłem drzwi to byłem w szoku słysząc efekt jeszcze na ori głośnikach. No ale nowe już miałem kupione więc wymieniłem, wniosło to w pierwszej chwili ze 20% efektu, reszta to drzwi. Później mam wrażenie że się rozegrały wściekle :⁠-⁠). To odnośnie wooferów bo gwizdki oryginalne to jednak padaka i tu żadne wygłuszenie nie pomoże.
Także drzwi, gwizdki co najmniej, dsp, sub.
Taką bym ja widział optymalną kolejność.
 
gwizdki oryginalne to jednak padaka i tu żadne wygłuszenie nie pomoże.
Także drzwi, gwizdki co najmniej, dsp, sub.
Taką bym ja widział optymalną kolejność.

Tylko, że co innego wymienić zestaw lepiej lub gorzej zaprojektowany przez producenta wraz ze zwrotnicami pod względem pasma przenoszenia i skuteczności a co innego dokładać do woofera o nieznanej charakterystyce i parametrach jakiś tam losowy wysokotonowiec, który może okazać się grać znacznie za cicho lub zbyt głośno.

Ori z czego zrobione, mylar czy coś szlachetniejszego ? Kopółka czy zwykły mały stożek albo jeszcze jakieś inne wynalazki piezo ?
 
Później Ci puszczę fotkę... Mała kopułka ale nie wiem z czego, niczego "szlachetnego" bym się nie spodziewał. Jako ciekawostka "Made in Poland".
Ogólnie pewnie lepiej zmienić komplet, ale jeśli jest DSP to raczej nie ma to większego znaczenia, da się zrównoważyć (a sam woofer daje naprawdę dość głośno - uwaga: w zestawie MID a nie Base, więc nie wiadomo dokładnie co i jak dodatkowy wzmacniacz tam podbija). Nawet zwrotnica w sumie zbędna bo chyba większość dsp ma dziś filtry LPF/HPF, więc wystarczy sam kondensator żeby na wszelki wypadek ewentualną składową stałą wyciąć.
 
Wysokotonowy zdaje się policarbon, jakość odpustowa. Głośniki nisko-średniotonowe są moim zdaniem dobre, schodzą dość nisko, jakość wykonania ok. Wygłuszenie drzwi - sądziłem, że te głośniki pracują w jakichś odrębnych komorach z bassreflexem jak w moim starym audi, wtedy byłoby co wygłuszać, tu jest przelot do całych drzwi bez żadnej nawet folii ochronnej i szczelina pomiędzy głośnikiem a boczkiem drzwi, może jej zamknięcie wystarczyło by do poprawy brzmienia choć i tak jest ok.
Wymieniał ktoś te brzęczki wysokotonowe na jakieś prawdziwe kopułki ? Jak wyjąć maskownice na podszybiu by ich nie uszkodzić ? W tylnych drzwiach zdaje się trzeba zdjąć co najmniej dekory by włożyć coś lepszego ? Znalazłem fajne, tanie markowe kopułki jedwabne i za jakiś czas chciałbym zrobić podmiankę.
 
Teoretyzujesz jakieś bzdety, że szkoda czasu głębiej komentować.
 
Dokładnie, jeśli nie posiadasz wiedzy z kresu car audio, to lepiej nic nie ruszaj bo będzie tylko gorzej. Jedyne co możesz samodzielnie zrobić to wygłuszyć drzwi i na tym koniec, nic nie popsujesz, nawet poprawisz.
 
Pewnie tak ale jak pisałem brzmienie dołu jest ok, gorzej z górą i nie rozumiem jaki problem wymienić wysokotonowce, poszukać zbliżonej mocy i skuteczności kopułki, sprawdzić organoleptycznie czy skuteczność jest na tym samym poziomie i wymienić, można ewentualnie pokombinować z kondensatorem przesuwając odcięcie, o wyrównanej charakterystyce można zapomnieć, nie ma jej teraz i nie będzie po takiej modyfikacji
 
Dół jest fatalny. Bas jak ze szkolnego tamburyna i to poprawić trzeba przedewszystkim przez wygłuszenie a woofery dla przyzwoitości też. Jak może dobrze grać coś co ma magnesy wielkości 5-złotówki. Puść sobie testy tonów to zobaczysz, już pomijam kupę rezonansów z tapicerki.
Już wg mnie te gwizdki od biedy mogą być. I tak są umieszczone do bani to odsłuch z nich nie będzie jakiś super nawet jak będą rewelacyjne same w sobie. Chyba że je wyciągniesz na wierzch, dorobisz im jakieś obudowy i skierujesz membrany na twarz - jeśli to system audio mid lub hk. A tak to odbicia od szyby tylko. Ale to tak małe pieniądze jeśli samochód nie jest robiony na zawody audio że nie wymienić żal... W sensie że jak na zawody to już nie muszą być wcale takie małe :⁠-⁠).
Tylne głośniki w drzwiach są w zasadzie prawie zbędne, przy dobrym zrobieniu przodu można je w zasadzie wyłączyć bez straty na jakości albo sciszyć do jakiegoś minimum tylko dla lekkiego efektu przestrzenności. A i pasażerowie z tyłu docenią to na pewno.
 
Ostatnia edycja:
Magnesy małe fakt, ale to to ma 20 w i idzie z radia, które ma pewnie 15w, nie wiadomo też czy nie są neodymowe, wtedy mogą być mniejsze.
 
woofery są fatalnej jakości plastik dystanso-kosz do tego reszta badziew. w mojej giulii (mid audio) prawy przedni woofer zaczął pierdzieć stale po 1.5 roku, nawet nie jechałem do ASO na wymianę, tylko zrobiłem sam audio jak umiałem - specem nie jestem, ale porzadne wygłuszenie, dystanse, przyzwoite głośniki, wzmacniacz lepszy, wiązki, zwrotnice itp. z resztą tej samej jakości i głośniki w jakiejś chyba szopie robione Made in Poland były w Giulietcie i 159, i te same problemy i pierdzenie - w każdej alfie był to motywator do wygłuszenia i zmiany głośników.

tweetery, odcięcie przypadkowe na kondensatorze elektrolitycznym. ja mam na przód zwrotnice duże, na tyle montażowe w drzwiach (bo i w mid audio jedne kable na tył).

audio robiłem prawie 3 lata temu, temat ciągle nieskończony - jakoś po drzwiach mi się odechciało, a w planie było jeszcze ogarnąć sub w tylnej półce (albo woofer free air większy, albo budować małą skrzynkę), i centralny w desce też wymienić a potem faktycznie u kogoś ze sprzętem odpowiednim wykalibrowac DSP. No ale zaczęło grać i tak lepiej, a w międzyczasie, tu LSD, tam powoli konwersja na polifta, tu rodzina, tam stłuczka i tak przeleciało. Kiedyś dokończę... Moze, bo jakoś wiecej grzebię przy zabawcę którą kupiłem 2 lata temu - obecnie 24 letni Spider 3.0 V6 który może się nie prowadzi w żaden cywilizowany sposób, a juz do Giulii mu daleko, ale onan faktor jest mega jak się tym jeździ - też robiłem audio jakieś (i też nie skończyłem, bo prawe drzwi w połowie od roku, choć w międzyczasie dodałem sub i wzmak), ale audio mam inne - wydech https://photos.app.goo.gl/qVtzzfopg84wFyDa9
 
Nie wiem, mam inne odczucia, jest troche niskiego basu, plastikowe kosze głośników to ani wada ani zaleta, blaszane nie są lepsze, odlewy z lekkich stopów to już lepsza klasa głośników. Na niewielkich poziomach głośności bez podbijania basu w moim odczuciu grają ok, głośniej dudnią i zamulają, brak kontroli ale czy to wina głośników trudno stwierdzić, może duża niewygłuszona komora wnętrza drzwi nie służy dobrej odpowiedzi impulsowej i w wydzielonej niewielkiej obudowie zagrały by lepiej, może mały magnes a może niewielka moc wzmacniacza albo wszystko razem. O górze można tylko powiedzieć, że jest, żadnej szczegółowości ani przestrzeni. Umiejscowienie głośników na podszybiu też nie jest złe, dzwięk odbija się od szyby w kierunku kabiny, są gorsze rozwiązania jak tweetery w słupkach skierowane do siebie gdy charakterystyka przenoszenia wysokich drastycznie opada z rosnącym kątem a jest wtedy w kierunku kabiny czasem prawie 90 st. Mnie nie zalezy na dużych poziomach głośności ani basie poniżej 40hz a na przyjemnym, przestrzennym brzmieni do normalnej jazdy. stąd pomysł by zamienić plastikowe wysokotonowce na kopułki choćby VW jedwabne bang & olufsen po 5 dych za szt. + kondensator 4,7-10uf za 5zł, dla mnie problem to dłubanie tych plastików, tapicerek, zwykle się coś uszkodzi, urwie albo porysuje zwłaszcza gdy coś się robi po raz pierwszy ;)
Ale to wszystko zależy kto czego oczekuje i na co się nastawia no i jak ma doskonały słuch, wiadomo, że po standardowych głośniczkach nie oczekuje się wiele ale zawsze może być nieco lepiej a wymiana głośników na porządne przy ich wysterowaniu z radia bez przetwornicy nie warta roboty.
 
Ostatnia edycja:
O górze można tylko powiedzieć, że jest, żadnej szczegółowości
O dole można powiedzieć dokładnie to samo tylko bardziej razi niż wysokie. I tyle w temacie.

Całość do disco polo jest świetna, może też do jakiegoś techno-łupania (nie słucham to sie nie upieram ale tak sobie wyobrażam).
Ale żadnego porządnego rocka na tym się posłuchać nie da.

Co do mocy to masz rację. Ori woofery są 2-ohmowe więc co byś nie wsadził będzie na pewno ciszej, ale ładniej. Sub ma z połowę mocy za mało, na oko ze 25W bo jak go napedzilem z 50 to już przyjemnie ożył (od więcej mocy pewnie by zaczął rezonować bez poprawienia jego obudowy). I nie mówię o żadnym trzęsieniu dachem tylko ładnym brzmieniu dołu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra