[Giulia] Zimówki

Za miesiąc możecie mi przypomnieć, to podniosę auto i zrobię fotki moich. Tył nowy, założiny 2 tygodnie temu. Na razie nie byłem w trasie ale na początku grudnia zrobię szybkie, autostradowe 1000 km.
 
Obaj nie błaznujcie (wiecie do kogo to jest) bo się zachowujecie jak moja dwójka dzieci (5 i 8 lat). Obaj robią wszystko żeby się pokłócić. Wszystko aby "moja mojszość" była na wierzchu.
Każdy ma jakieś doświadczenia, każdy ma prawo je tu opisać. Ale obaj zluzujcie gumę w majtach i przestańcie drugiemu wciskać swoją rację, która jest bądź co bądź indywidualnym jednostkowym przypadkiem (w skali o jakiej mówimy w kontekście produkcji milionów opon).
 
No to żeby było merytorycznie i żeby nie być gołosłownym, to może wstawię zdjęcia swoich wstrętnych produkowanych w Rosji opon, po ok 10000km w zeszłym sezonie. IMHO jeśli masz kolego takie objawy jak opisujesz to powinieneś je reklamować, moje trochę słychać jak to zimówki, ale buczenia nie ma. Może zapytam jeszcze - jak przechowujesz opony? Może któraś się odkształciła od stania i stąd problem? Ja sobie zrobiłem stojak ,jak na foto, i tam nie ma prawa się nic stać..

20.jpg



23.jpg
 
Ostatnia edycja:
Obaj nie błaznujcie (wiecie do kogo to jest) bo się zachowujecie jak moja dwójka dzieci (5 i 8 lat). Obaj robią wszystko żeby się pokłócić. Wszystko aby "moja mojszość" była na wierzchu.
Każdy ma jakieś doświadczenia, każdy ma prawo je tu opisać. Ale obaj zluzujcie gumę w majtach i przestańcie drugiemu wciskać swoją rację, która jest bądź co bądź indywidualnym jednostkowym przypadkiem (w skali o jakiej mówimy w kontekście produkcji milionów opon).

nie wciskam nikomu swojej racji tylko zwracam uwagę na fakt że jeden z producentów ma poważny kłopot z jakością i nie jest to jednostkowy przypadek . Druga kwestia że wątek dotyczy zimówek do Giuli a nie do stara, żuka AR 159 czy taczki . Przez nieprzestrzeganie tematu robi się bałagan. Oczywiście niem zdążyłeś posprzątać już masz w wątku narobione jakimiś kołami ze 159 -tki.
 
W 2019r. do swojej Giulii kupiłem kpl. koła 18" z zimowymi Nokianami. Zamiast do Giulii załozyłem je do 159-ki, bo ma ona większy prześwit i 159-ką wolę jeżdzić w złych warunkach. Opony mają przejechane ok.25Kkm i zupełnie nic się z nimi nie dzieje (nie sprawdzałem gdzie były produkowane).
 
W 2019r. do swojej Giulii kupiłem kpl. koła 18" z zimowymi Nokianami. Zamiast do Giulii załozyłem je do 159-ki, bo ma ona większy prześwit i 159-ką wolę jeżdzić w złych warunkach. Opony mają przejechane ok.25Kkm i zupełnie nic się z nimi nie dzieje (nie sprawdzałem gdzie były produkowane).
no to masz szczęście.
Nie da się wykluczyć sytuacji ze problem dotyczy konkretnych partii produkcji fabryki w Rosji, ale wole nie sprawdzać już tego na własnym samochodzie. W tej chwili w giulii w rodzinie zamontowane są 18 conti ts 870P w wersji xl. U mnie w domu po wcześniejszych reklamacjach nikt nie będzie ryzykował zakupu za nie da się ukryć sporą kasę opon które jak nokian mają wątpliwą reputację a która na początku była naprawę dobra. Reklamacje tego typu przedmiotów po pierwsze nie należą do łatwych logistycznie a dwa często producenci wypinają sie - tu na plus że Nokian nie protestował.
Patrząc co się sprzedaje do Giulii na zimę - szczególnie po postach kolegi @Kołpak - większość chyba jeździ na zimowych Pirelli i nie słychać o wtopach.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Reklamowałem ostatnio Goodyear Efficientgrip, które dawały takie objawy jak opisujesz w innym samochodzie. Producent uznał wadę i wypłacił 70% wartości opon (adekwatnie do stopnia zużycia).

AR mam w zimę na Sottozero III. Bardzo się lubimy. Pod każdym względem.
Pokaż załącznik 281317

Czy to są felgi z katalogu akcesoriów 18"? Mógłbyś mi podesłać jakieś fotki?
 
Dobra, widzę, że "dzieci" dalej nie rozumieją.
Ani doświadczenie i opinie w necie nie czynią z kolegi Dareek znawcy bezwzględnego i jedynego słusznego, ani tak samo nervousman. Mnogość negatywnych opinii w necie oczywiście ma zapewne jakieś uzasadnienie - nie można bagatelizować - ale z drugiej strony nie można każdemu wmawiać że każda sztuka czy kpl. jest zły tak jak piszą w necie. Więc dajcie sobie na wstrzymanie i przestańcie się przekrzykiwać. Każdy opowiedział swoje doświadczenia i wystarczy. Teraz pozwólcie innym. Odnośnie lokalizacji wątku. Jest faktycznie w dziale Giulia ale jednak nie da się zaprzeczyć że ani te, ani inne opony nie są dedykowane do tego auta. A sposób ich eksploatacji też z goła nie odstaje od takich aut jak 159. Z pewnością nie ma co porównywać innego rozmiaru np w mito. Ale akurat powołanie się na 159 nie jest niczym specjalnie złym i w zasadzie doświadczenia z tą dokładnie oponą w innym podobnym aucie może być pomocne. Ale nie żeby zaraz sobie o to oczy wydrapywać.
A żeby być jeszcze bardziej skrupulatnym to powinienem ten wątek wywalić do ogólnego. Ale niech zostanie. Tylko żeby się nie sprowadził do prywatnych potyczek dwóch "znafcwów".
 
Myślę, że wątek jednak bardziej dotyczy opon Nokian (nawet konkretnego modelu) niż ogólnie zimówek do Giulii. Tak wynika z otwierajacego wątek pytania zadanego przez założyciela wątku.
 
Dlaczego kierunkowe lepsze? Niby czytałem czym się różnią. W Giuliettcie miałem właśnie asymetryczne i były doskonałe, przynajmniej do wyjeżdżania z nieodśnieżanego parkingu przed pracą, a to zawsze był największy problem w moim przypadku.
 
Giulia

Sottozero 2 są asymetryczne, do Giulii bralbym raczej kierunkowe. O różnicach możesz sobie poczytać w sieci.

Tutaj masz świeży test ADAC dla tego rozmiaru:


Pirelli (Sottozero 3) wypada mocno tak sobie.

W zeszłym tygodniu wrzuciłem nowe zimówki sottozero 3
Polecam... w niedziele zrobiłem trasę bielsko biała Lublin i spowrotem, cisnolem powyżej 200-często na suchym zachowują się wzorowo,,, wyglądają rownież zacnie -oryginalne letnie michelin się umywają.
W zimę z reguły się jeździ wolno...wiec myśle ze tez dadzą rade.
Jak masz dylemat ja jestem na tak z własnego doświadczenia polecam.
Aczkolwiek nie chce się wymądrzać nie jestem mechanikiem czy jakoś tak :-)
 
Na razie to nie ma warunków do testowania zimówek, ale dzięki za info :). Ja kiedyś zimą się przy 40 km/h musiałem ratować podcięciem ręcznym, żeby nie wylądować w rowie (dobrze, że było pusto), więc mała prędkość przed niczym nie chroni, jeśli warunki są wystarczająco dziadowskie.

Montowałeś RFT czy zwykłe?
 
Przy 17", spodziewał bym się, że opony będą trochę cichsze. No i index prędkości jest chyba zbyt niski.
 
Odnośnie zdjęć Nokianów.

Opony wyglądają na zużyte, gdyż lamele nie dochodzą do krawędzi bloków bieżnika lecz pozostały jedynie w centralnej ich części. Przez to nie otwierają się już wystarczająco i osiągi na śniegu nie będą rewelacyjne.

Pęknięcia/pajęczynka w rowkach może też być objawem zużycia. Poza tym opony mogą być przegrzane (szybka jazda po zakrętach, zbyt dużo obciążenia albo zbyt niskie ciśnienie) lub niewłaściwe przechowywanie. Na samym końcu obstawiałbym winę mieszanki/opony, ale najlepiej złóż reklamację u producenta i się dowiesz.

Odnośnie różnicy pomiędzy oponami kierunkowymi i asymetrycznymi:

1. kierunkowe - dobre odprowadzenie wody, ale mówimy o stojącej wodzie i efekcie aquaplaningu a nie wilgotnej nawierzchni. W tym drugim przypadku przyczepność daje Wam mieszanka a nie rowki. Gorsze prowadzenie na suchej nawierzchni. W przypadku zimy powinny lepiej się spisać na błocie pośniegowym i kopnym śniegu (łatwiej wycofać w ostatecznej sytuacji).
2. asymetryczne - ich podstawową zaletą jest możliwość wydzielenia 2-3 sekcji bieżnika i przypisania im różnych funkcji. Ma to sens w przypadku samochodów z ustawieniem kół w negatywie. W takim przypadku część wewnętrzną opony (ma większy kontakt z drogą w jeździe na wprost) ustawia się pod śnieg (więcej nacięć, u niektórych producentów inna twardość mieszanki) natomiast część zewnętrzną (ma większy kontakt z drogą przy dynamicznej jeździe w zakręcie) ustawia się na suchą nawierzchnie. Ponieważ na śniegu jeździmy wolniej, gwałtownie nie skręcamy, a prędkości wychodzenia z zakrętu są mniejsze niż na suchym takie rozwiązanie ma sens.

Zwróćcie uwagę, że zimowe opon homologowane do aut sportowych zazwyczaj mają bieżnik asymetryczny.

Ostatnia sprawa. Etykieta mówi o głośności opon na zewnątrz pojazdu a nie w kabinie, gdyż taka jest procedura testowa. Nie uwzględnia kompresji powietrza w oponie i rezonansu do środka kabiny poprzez zawieszenie.
 
ja się mogę w kwestii kierunek czy asymetryk na przykładzie Pirelli wypowiedzieć.
w Pirelli Sottozero II zdecydowanie lepsze na zime, na śnieg i pod względem prowadzenia niz sottozero 3
ale to tylko moja opinia.
mam 225/45 r18 na obu osiach w veloce
 
Amortyzatory
Powrót
Góra