Zestaw naprawczy wariatora silników Twin spark

Jak już Darek wspomniał, sam zestaw naprawczy nie da rady, to jak zakładanie gipsu na rękę przy złamanej nodze :P

Zresztą w tym temacie Darek się niech najlepiej wypowiada ;)

No to widać że mamy inne doświadczenia w tym temacie, ja własnie miałem taki jak wy to mówicie nie do naprawienia, klepał non stop i to głosno, zregenerowałem i jest idealnie, jak już wczesniej pisałem żeby żębatki się starły to potrzeba kosmicznego przebiegu (mój po 200tyś km - ideał), a nic innego w wariatorze nie może się zepsuć, wyrabia się przede wszystkim sprężynka (traci swoją sprężystość i robi się miękka a co za tym idzie zmniejsza się jej naprężenie wstępne w skutek czego nie spełnia swojego zadania)

ps. jeśli macie takie których nie udało wam sie zregenerować, to przyslijcie mi zamiast wyrzucać ja się nimi zajme.


 
Z mojej praktyki w tym temacie wynika inaczej a troche już tego przewałiłem i "zęby"zjadłem
Widziałem Lybre z przebiegiem 127tys gdzie wariator stracił 3 zęby z obudowy co wydawało mi się do tej pory nie możliwe a jednak.Na prawdę co sztuka to inaczej.Poza tym,jesli sie uda taki z luzem na zebach naprawic bo da sie to zostaje jeszcze swoisty dzwiek podczas zmiany fazy,oczywiscie zmiana zachodzi ale nie jest to przyjemne a natężenie jest różne no i troche kłopotu podczas składania rozrządu z takim luzem na kole ssącym
 
Prawie 20tyś km po regeneracji wariata i nadal działa idealnie, brak jakiegokolwiek diesla nawet przy mrozach, jak padnie to na pewno dam znać przy jakim przebiegu itp.
 
Że tak zapytam czy możliwe jest rozłożenie wariatora bez jego odkrecania z wałka?
 
No to bardzo dobrze, nie byłem pewien czy to mozliwe. A tak unikam uszkodzenia walka a samgo wariatora przy próbie odkrecania.
 
Witaj Dariuszu. Napisz mi na PW jakie są koszty kompletnego zestawu naprawczego bo był bym zainteresowany.
 
ZESTAW NAPRAWCZY NICZEGO NIE NAPRAWIA można co najwyżej zrobic kompleksową regenerację, ale tego nie robi się 2 podkładkami i sprężynką......
 

No to widać że mamy inne doświadczenia w tym temacie, ja własnie miałem taki jak wy to mówicie nie do naprawienia, klepał non stop i to głosno, zregenerowałem i jest idealnie, jak już wczesniej pisałem żeby żębatki się starły to potrzeba kosmicznego przebiegu (mój po 200tyś km - ideał), a nic innego w wariatorze nie może się zepsuć, wyrabia się przede wszystkim sprężynka (traci swoją sprężystość i robi się miękka a co za tym idzie zmniejsza się jej naprężenie wstępne w skutek czego nie spełnia swojego zadania)

ps. jeśli macie takie których nie udało wam sie zregenerować, to przyslijcie mi zamiast wyrzucać ja się nimi zajme.


Witam,
dzisiaj mechanik wymienil mi sprężynkę wariatora, silnik chodzi cicho, w zasadzie cos tam ledwo cyka, slychac listwę od gazu, a jak sie wylaczy gaz to delikatnie cos tam slychac, ale to ponoc nowe silniki alfy nawet "juz tak mialy" , moim zdaniem zmiana jest ogromna
 
Nozmiana jest, bo wariator nie hałasuje ale czy działa?
 
Nozmiana jest, bo wariator nie hałasuje ale czy działa?

U mnie nie działa :)

Moje spostrzeżenia przed regeneracją: diesel non stop - nawet na ciepłym, muł do 3tyś obr, od 3 tyś troszkę lepiej ale w wyższych partiach znowu muł, odczuwalna moc może 100km.

Po regeneracji: cisza - nie ważne czy ciepły czy -20C, ogromna róznica na + w elastyczności i mocy do 3tyś obr (można przyjemnie jeździć w takim zakresie), powyżej 3 tyś poezja - czyli tak jak ma być - dzwięk i moc, wysokie obroty jeszcze lepiej aż do odcięcia, odczuwalna moc 144km.

Aha przejechane 30tyś na zregenerowanym i nadal objawów zuzycia brak...silnik ma już ponad 200tyś km przebiegu.




 
Ostatnia edycja:
Wariator zawsze działa jeżeli elektrozawór działa,nawet w stanie niesprawności olej pompuje poprzez wałek czy wariator ma luzy czy nie.
Luz jest wynikiem zużycia i jeśli w pore sie reaguje mozna wariator ratować z powodzeniem.
Sam "zestaw" pomógł?i działa?haha
W praktyce mam na koncie już troche zregenerowanych wariatorów,nawet pare reklamacji i mogę już coś powiedzieć
Sam zestaw pomógł fuksem tym których wariatory jeszcze znajdują się w tolerancji ale jeśli obudowy wyjdą poza wymiar to klapa i co wtedy?
Ano jeżeli przez ten klepiący czas bez amortyzacji wałeczka nie zacznie ścinać uzębienia to wariator do naprawy ale jęsli pojawi się luz na zębatkach wariator do śmietnika
Skutek będzie mniej więcej taki:

http://www.youtube.com/watch?v=RfCEATR-kmA

W tym przypadku wariator miał luz około 1.5 ząbka na kole,owszem do złożenia ale bez sens całkowity
Nie wszystko dokumentuje bo nie zawsze jest czas ale stan zużycia jest różny dla każdego z silników i zawsze trzeba zrobić pomiar i zdecydować

Kilka razy dostałem już wariator po regeneracji pana z pod łodzi i trzeba przyznać ma łeb...
Graduje wewnętrzną ściankę obudowy żeby unieruchomić zębatki i podkłada blaszkę oraz jedną podkładke...

Jak będe miał okazje na jakiś ciekawszy przypadek to umieszcze

- - - Updated - - -

Co do tego czy po regeneracji działa czy nie to bardzo proste
Trzeba podać zasilanie 12v do elektrozaworu na biegu jałowym na chwilke silnik się zająknie więc nastąpiła zmiana fazy jeżeli nic się nie stanie to albo elektrozawór albo nie ruchomy wariator
 
nic niepokojacego nie slychac,ale jesli masz w planie np wymiane rozrzadu to głupotą byłoby tam nie zajrzeć.
Natomiast zestaw z allegro i próby jego zastosownia "a może się uda"odradzam-przyczyny Jw.
 
Stary typ nie ma wkładki i nie ma resorowania,ma zwykły oring jako uszczelnienie a nowy ma pierścien w tym miejscu
zasada działania ta sama

Ten silnik pracuje odrobine dziwnie,glośny trochę-jak to Twin Spark:D
tak na serio można byłoby go przejrzeć
 
No moim zdaniem też coś nie tak.. także przekazałem właścicielowi że coś by się przydało posprawdzać go..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra