Skoro nie pomogło całkowite zaślepienie EGR to tą przyczynę bym wykluczył. Jaki masz kolektor dolotowy, czy nie ma w nim nieszczelności na osiach klap wirowych? Sprawdź korekty wtrysków i ciśnienie na szynie common rail.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Cześć,
Mam kilka pytań odnośnie zaślepienia zaworu.
Przewertowałem z grubsza temat i dowiedziałem się, że w silniku 1.9 JTDM 150 KM trzeba założyć zaślepkę częściową tj. z dziurami, wtedy ecu nie wywali błędu na blat tylko zapisze go w pamięci bez żadnych konsekwencji tak?
Warto kupić oryg zaślepkę od Fiata ? http://allegro.pl/show_item.php?item=4854413020 ?
Ogólnie auto słabo zbiera się od dołu według mnie jak na te 150 km dlatego planuję zatkać EGRa, myślę że przyniesie to samo pozytywne skutki dla silnika.
Kolektor ma usunięte klapy wirowe – operację zrobiłem od razu po zakupie, więc kolektor jest jeszcze czysty. Próbowałem podmieniać przepływkę (na krótką chwilę) – bezskutecznie. Odpięcie przepływki też nie pomaga, na chwilę po ponownym jej podpięciu obroty stabilizują się, ale trwa to 10 s.
Poniżej wklejam jeszcze szersze logi z pracy nierozgrzanego silnika na biegu jałowym z zaślepionym EGR.
Podczas ich robienia kilka razy kręciłem kierownicą co mogło mieć delikatny wpływ na pracę silnika, ale generalnie nie widzę tu nic nieprawidłowego (poza wahaniami obrotów). Korekty wtrysków nie są idealne - zwłaszcza po jakimś czasie od uruchomienia (widać w załączniku), ale raczej są w normie. Ciśnienie paliwa też raczej waha się w okolicach oczekiwanego (raz tylko było dużo, ok 50, niższe). Zmierzona masa powietrza prawidłowo zawyżona (w związku z wyłączeniem EGR).
Zastanawiają mnie wahania klapy gaszącej (widoczne w tabelce), zastanawiało mnie też wahanie obrotów silnika przy kręceniu kierownicą na postoju – wspomaganie działa jednak ok., tzn. płyn w zbiorniczku nie pieni się, brak wycieków, kierownica odbija, czuć lekkie gumowanie na postoju, ale jest naprawdę lekkie.
Falowanie generalnie pojawiło się jakiś 1000 km po pewnej nieprzyjemnej akcji – auto po zgaszeniu nie chciało się uruchomić, nie było wysokiego ciśnienia paliwa. Ostatecznie po wielu próbach i niemal rozładowaniu akumulatora odpalił. Mechanik stwierdził, że przyczyną było zacięcie regulatora wysokiego ciśnienia, dolał płukanki do silnika i twierdził że to zdarzenie epizodyczne (prawdopodobnie czymś był zasyfiony), bo poza tym regulator pracuje prawidłowo.
Niemal w tym samym czasie zauważyłem uszkodzenie czujnika ciśnienia oleju, przez co olej wylewał się na tył silnika – byłem w trasie i trochę z tym musiałem przejechać dolewając oleju (zalany miałem dobry olej Shel Helix Ultra 5W30, dolewałem LOTOS 5W40). Czujnik wymieniłem, falowanie pojawiło się jeszcze przed jego wymianą. Może coś z tyłu silnika (jakiś czujnik) zalało się olejem i przez to źle pracuje?
W silniku 1.9 JTD 140 km kiedyś też miałem falowanie obrotów i winne okazało się sterowanie wtryskiwacza, ale wtedy falowanie pojawiało się od razu po odpaleniu, poza tym jeden wtryskiwacz miał złe korekty, tu jest inaczej, a korekty wtryskiwaczy nie najgorsze, poza tym przed czyszczeniem EGR na 4 wtryskiwaczu był duży plus (1,8), który teraz przeszedł w minus.
Na razie najbardziej widoczną anomalią skorelowaną z nierówną pracą jest wyłączanie się EGR (kiedy niezaślepiony) - kiedy dodam gazu i się załączy obroty nie falują, ale tylko do czasu. Za którymś razem ta sztuczka już nie działa... Tak czy inaczej usunę programowo EGR i zobaczę co się stanie. Bez EGR-u auto jest znacznie żywsze - widzę to też na wskazówce turbiny, której doładowanie z EGRem z trudem dochodzi do 1,4 (i to tylko na bardzo krótką chwilę), bez EGR płynnie dochodzi nieco ponad 1,4 - dużo łatwiej osiągnąć takie doładowanie. Poza tym bez EGR nie mam szarpnięć jakie obserwuję czasem w okolicy 1800-2000 obrotów.
Czy wyłączanie EGR-u przy pracy na biegu jałowym jest normalne? Podejrzewam że nie, natomiast o ile zrozumiałbym zacinanie, to nie rozumiem dlaczego nagle po prostu zamyka się. Gdyby się przycinał, to pozostawałby w pozycji otwartej, lub nie otwierałby się. A on tak jakby nagle tracił napięcie i z otwarcia 40-50% w momencie robi się 4%. Uwalony elektromagnes może dawać taki efekt? Pytam, bo być może przyczyna leży gdzieś głębiej, np. gdzieś odcinane jest zasilanie dla EGR...
Pokaż załącznik 177114
A wyczyściłes wszystko? Poskręcałeś dobrze? Może dopiero teraz po czyszczeniu okazało się że EGR nie pracuje prawidłowo
No i zawór zaślepiony blaszką z dziurkami + uszczelnienie....
Cóż zobaczymy w praktyce czy będą odczuwalne jakieś zmiany, zależy mi przede wszystkim na lepszym dole![]()
że mam delikatne skoki mocy, a wskazówka doładowania czasem po dojściu do 1,5 bar cofa się i ponownie idzie w kierunku 1,5 bara przy cały czas wciśniętym w taki sam sposób pedale gazu.
To nie EGR ale jest problem ze zmienną geometrią turbiny. Uprzedzając pytanie - czyszczenie overboosta nic nie da. Z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością zabrudzone są kierownice w turbinie.
Wnioskuje na pewno z doświadczenia. I najprawdopodobniej ma rację.
Bo z logów z próbkami co 3s to można sobie powróżyć co najwyżej.