[MiTo] Zakup używanej Mito - pomoc

Nie wiem jaki w środku jest Fiat ale Mito choć jest najmniejszą Alfą to jest obszerna i ma to coś w porównaniu z 500..

Wysłane z mojego LT30p przy użyciu Tapatalka
 
Nie no mito jest większe... To jest klasa B a Fiat 500 segment niżej.


Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka
 
W moim Mito dwie córki 5 i 7 lat jeżdżą od urodzenia z tylu w fotelikach. Tam jest dużo miejsca nawet dla dwojga dorosłych. Wystarczy się tam wcisnąć :). Jest nawet spory bagażnik. Mito wygrało nawet z Volvo c30 ze względu na bagażnik bo miał tam jeździć owczarek a w Volvo suka musiałaby trenować jogę, żeby się tam zmieścić :)
 
Ostatnia edycja:
W moim Mito dwie córki 5 i 7 lat jeżdżą od urodzenia z tylu w fotelikach. Tam jest dużo miejsca nawet dla dwojga dorosłych. Wystarczy się tam wcisnąć :). Jest nawet spory bagażnik. Mito wygrało nawet z Volvo c30 ze względu na bagażnik bo miał tam jeździć owczarek a w Volvo suka musiałaby trenować jogę, żeby się tam zmieścić :)

Ja to się w ogóle czasem zastanawiam patrząc na MiTo od boku, w jaki sposób oni to przemyśleli, że dwie osoby z tyłu mogą dość fajnie podróżować a i bagażnika jest całkiem dużo (z uwagi na głębokość). Duży plus dla projektantów, bo z tego nadwozia wycisnęli co tylko się dało jeśli chodzi o ergonomię.

Co do postów powyżej i nadwozia 3-drzwiowego. Jesteście zadowoleni z foteli w MiTo? Zupełnie nie mam na myśli ich podstawowej funkcji. Fotele są wygodne, dobrze się siedzi, jest podparcie lędźwiowe, przyzwoicie trzymają na zakrętach. Natomiast... wszystko co można podpiąć pod "jakość wykonania" to już zupełnie inna bajka. Mechanizm składania fotela działa zupełnie nieprzewidywalnie (raz jak masełko, drugim razem trzeba użyć trochę siły). Bebechy wewnątrz lubią czasem poskrzypieć jak stare łózko. Boczki foteli z uwagi na trudności we wsiadaniu i wysiadaniu strasznie obrywają - przetarcia, wygniecenia - szkoda, że poprzedni właściciel u mnie widocznie nie zwracał na to uwagi. Widziałem 3 letnie MiTo z lekko popękaną już skórą na boku fotela przy siedzisku. Z tym jest słabo.

Ogólnie. Fiat 500 czy MiTo. Ciężko powiedzieć. To dwa różne segmenty, to po pierwsze - jak [MENTION=75561]Adam100[/MENTION] słusznie zauważył. Fiatem 500 nie jeździłem a w Miciaku pokonałem 25 000km. Jeśli ma to być typowo miejska jazda, czasem po studzienkach i nierównych lub dziurawych drogach, ponadto z częstym wsiadaniem i wysiadaniem na zatłoczonych parkingach - to Fiat 500 będzie lepszym wyborem. W MiTo mam wrażenie, że za styl przychodzi mi płacić codziennie w różnych sytuacjach. A to drzwi szerokie, a to zawieszenie twarde, a to znowu dla odmiany promień zawracania dość spory. Czego byś nie wybrał żona na pewno będzie zachwycona. 500-tka to jest przecież niesamowity słodziak, retro-rewelacja, przynajmniej w mojej opinii. Chęć posiadania drugiej Alfy może nie do końca byłaby zaspokojona - ale z drugiej strony toż to niemal rodzina, mały włoski kuzyn z tego Fiata.
 
Dzięki za opinie, porady i sugestie... Zdaję się w takim układzie na los :)
Jak się coś trafi z tych dwóch samochodzików to żona będzie miała.
Dzięki Panowie.

Wysłane z mojego SM-T813 przy użyciu Tapatalka

Panowie wiem, że z ogłoszenia to możemy fusy wróżyć ale może ktoś oglądał, był zainteresowany lub cokolwiek może powiedzieć o tym egzemplarzu :
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-mito-1-4-benzyna-salon-polska-vat-23-ID6zwWI9.html

Za wszystkie sugestie będę wdzięczny
 
Ostatnia edycja:
Panie i Panowie...
Zastanawiam się nad tym egzemplarzem...
Po ewentualnym zakupie planuje założyć LPG.
Czy ktoś zna i może coś powiedzieć...
Mam ok 500 km w jedną stronę więc chcę wykluczyć niepotrzebne wycieczki...

http://allegro.pl/show_item.php?item=7195841668#thumb/1

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi...
 
Ostatnia edycja:
jak na qv to cena nieco niska, no i lpg do multiaira tez swoje kosztuje.
 
Hej, rzadko zaglądałem w tę część forum, jednak nadszedł czas na zakup drugiej alfy, samochód będzie dla żony więc padło na Mito. Do pracy ma parę kilometrów więc skupiam się na benzyniakach. Próbuję ogarnąć tematy dotyczące Mito jednak dużo tego jest :). Czy ktoś skrótowo mógłby napisać na co szczególnie zwracać uwagę podczas zakupu Mito w benzynie? Z góry dzięki za każdą odpowiedź.
 
Hej, rzadko zaglądałem w tę część forum, jednak nadszedł czas na zakup drugiej alfy, samochód będzie dla żony więc padło na Mito. Do pracy ma parę kilometrów więc skupiam się na benzyniakach. Próbuję ogarnąć tematy dotyczące Mito jednak dużo tego jest :). Czy ktoś skrótowo mógłby napisać na co szczególnie zwracać uwagę podczas zakupu Mito w benzynie? Z góry dzięki za każdą odpowiedź.
Przeczytaj ten watek. Jest tu wszystko napisane.

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka
 
Hej, rzadko zaglądałem w tę część forum, jednak nadszedł czas na zakup drugiej alfy, samochód będzie dla żony więc padło na Mito. Do pracy ma parę kilometrów więc skupiam się na benzyniakach. Próbuję ogarnąć tematy dotyczące Mito jednak dużo tego jest :). Czy ktoś skrótowo mógłby napisać na co szczególnie zwracać uwagę podczas zakupu Mito w benzynie? Z góry dzięki za każdą odpowiedź.

W Mito są 3 typy silników benzynowych wolnossący, TB i MA w tym chyba 5 wersji mocy. Musisz się określić w co celujesz.
 
Ostatnia edycja:
Celuję w benzyniaka ponieważ żona ma parę kilometrów do pracy. Chodzi mi o słabe punkty na które można od razu zwrócić uwagę.
 
Nie mam benzyny ale z tego co wiem to każda z nich jest OK i umówmy się Alfa musi dawać frajdę wiec minimalna moc to wg mnie 135 KM. W silnikach typu Multiair trzeba zwrócić uwagę czy moduł MA był wymieniony.
 
Konie mechaniczne, a ich przebieg to są 2 różne światy. Wersja 135 jakoś tam jedzie, rewelacji nie ma. Po przełączeniu na dynamic czuć jakby coś auto trzymało jak da się ognia. Z początku overboost, a potem... Jak auto bezturbawki. Jak chcesz iść w turbo to lepiej iść od razu w wersję 170. Chyba, że chcesz mieć coś pośredniego, w serii auto za dużo nie pali. W wersji 135 jak jechałem w trasie cały czas w okolicach 200 razem z hamowaniem do 90 i znowu ogień to zawsze wychodziło mi 9,9l na 100. Jak jedziesz standardowo jak wszyscy w przedziale około 150 to wychodzi około 7,5l. Z kolei jak jedziesz dużo wolniej w okolicach 120 czy 100 to nie ma za dużej różnicy. Wersja 135 ma maksymalne doładowanie na poziomie 0,8bara. Ale tylko w wąskim przedziale obrotów, potem doładowanie spada.

Reasumując
Silnik bez turbo
Ja bym brał ten MultiAir

Silnik z turbo
wersja 170km ewentualnie jak stan jest dobry to 135, jak będzie mało to możesz zmienić turbo na gt14

Co do spalania silników turbo.
Ja obecnie mam około 175km na GT14, w serii miałem 135km. Obecnie cały czas mam spalanie po mieście przy normalnej jeździe 8,5l.
Może mam takie niskie spalanie bo nigdy nie pałuje zimnego silnika. Moc używam kiedy potrzebuje. Auto jest super elastyczne.
 
Konie mechaniczne, a ich przebieg to są 2 różne światy. Wersja 135 jakoś tam jedzie, rewelacji nie ma. Po przełączeniu na dynamic czuć jakby coś auto trzymało jak da się ognia. Z początku overboost, a potem... Jak auto bezturbawki. Jak chcesz iść w turbo to lepiej iść od razu w wersję 170. Chyba, że chcesz mieć coś pośredniego, w serii auto za dużo nie pali. W wersji 135 jak jechałem w trasie cały czas w okolicach 200 razem z hamowaniem do 90 i znowu ogień to zawsze wychodziło mi 9,9l na 100. Jak jedziesz standardowo jak wszyscy w przedziale około 150 to wychodzi około 7,5l. Z kolei jak jedziesz dużo wolniej w okolicach 120 czy 100 to nie ma za dużej różnicy. Wersja 135 ma maksymalne doładowanie na poziomie 0,8bara. Ale tylko w wąskim przedziale obrotów, potem doładowanie spada.

Reasumując
Silnik bez turbo
Ja bym brał ten MultiAir

Silnik z turbo
wersja 170km ewentualnie jak stan jest dobry to 135, jak będzie mało to możesz zmienić turbo na gt14

Co do spalania silników turbo.
Ja obecnie mam około 175km na GT14, w serii miałem 135km. Obecnie cały czas mam spalanie po mieście przy normalnej jeździe 8,5l.
Może mam takie niskie spalanie bo nigdy nie pałuje zimnego silnika. Moc używam kiedy potrzebuje. Auto jest super elastyczne.
Jak z turbo to 155km jak bez turbo to 95km. Brak multiair brak problemow.

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka
 
Czyli będę celował w 95 km lub 155, zobaczę czy w okolicy będzie jakaś ciekawa oferta. Dzięki wielkie za porady.
 
Czyli będę celował w 95 km lub 155, zobaczę czy w okolicy będzie jakaś ciekawa oferta. Dzięki wielkie za porady.
155km bardzo ciezko trafic. Pol roku szukalem i nic wiec musisz uzbroic sie w cierpliwosc [emoji4]

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka
 
Jeśli masz taki budżet to tylko 155, 170. Po co się męczyć ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra