Witam wszystkich alfomaniaków
Po pierwsze chciałbym z góry przeprosić bo zielony jestem jak łąka jeśli chodzi o włoszczyznę na 4 kołach ( co innego na 2

).
Czy mógłby mi ktoś konkretnie odpowiedzieć jak to jest z tymi AR 166? Chciałbym zakupić auto do 2003 roku z silnikiem 2.4 jtd w manualu, budżet to 10tyś. ( czyli można powiedzieć górny przedział cenowy w tym modelu). Pytanie do Was czy da się kupić niezjeżdżoną w tej kasie? Wiem, że na forum było już o tym dużo, ale czym więcej czytam to bardziej się boję zakupu.
1. Jak to jest z tymi zawieszeniami? Po niektórych wpisach w necie można wnioskować, że to zawieszenie kosztuje MILION złotych bo panikuje każdy jak się o tym wspomni. Dodam, że w panzerszmelcach czy mondeo zawias też opiewa na kwoty 1500-2000zł.
2. Czy awaryjność w tych samochodach jest taka duża czy to w większości zaniedbania użytkowników unieruchamiają te piękne maszyny? W portalach branżowych ten model alfy został okrzyknięty najlepszym i najmniej awaryjnym sprzętem natomiast ludzie piszą w wielu przypadkach co innego.
3. Czy układ paliwowy jest jakość szczególnie czuły na paliwo czy porównywalnie z autami na pompowtryskach?
4. Jak trwałe jest sprzęgło i czy można pociągnąć jakiś mały camping bądź przyczepkę towarową ?
Więcej grzechów nie pamiętam...
Za wszystkie sugestie będę wdzięczny, a jeśli jest ktoś z opolskiego lub okolic Czewy i zechciałby dać mi się przejechać i pooglądać stawiam wielkie piwko
Pozdro