Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
W żadnej 166 nie sprawdzisz na 100%. Ale jak się odometr zgadza to "jest szansa" że to prawda.
 
W dieslu po fl znajdziesz prawdopodobnie przebieg 0. Jak szukałem alfy dla siebie to oglądałem taka z szarym wnetrzem z przebiegiem niby 140kkm i też była tak kiera zjechana i plastiki. W moim czarnym wnetrzu jest podobnie ale z racji koloru nie rzuca się w oczy. Z tego plastiku przy lewarku też mi zlazila folia, musiałem wymienic element.
 
Tutaj co prawda malowane na jasno plastiki,ale moja z przebiegiem 235 tyś.czarna wygląda znacznie lepiej!
 
Na pewno ta kiera ma ponad 200tys, moja lepiej wygladala przy 210 tys. Plastiki to norma

Pawcio tylko wszystkie plastiki sa ori czarne i tylko maluja na bez/ szary stad farba schodzi.
 
Zalezy jakie kto ma rece i czy przebieg byl po miescie czy w trasie. Nie mozna generalizowac.
 
Farba z plastików tak złazi właśnie niestety, u mnie mniej, ale mam 170tys a nie 260tys.
Kierownica - dziwne.
 
Oglądałem dzisiaj Alfe 166 po lifcie dość z "małym" przebiegiem nie była ściągana tylko kupiona u nas

Dziwne to wnętrze (foto z zapalniczką) - tak zniszczonego wnętrza w 166 nie widziałem, moja z '99 wyglądała o niebo lepiej. Jakbym miał strzelać to bym powiedział: amfibia.
Rychu jak chcesz oblukać moją dla porównania to dawaj na priv, daleko nie masz :)
 
mam fotki jeszcze kierownicy ale bez lampy bo wtedy zrobiłem z lampą






Fotel kierowcy nie wyglądał na aż tak zmęczony

dziwny biały osad w tych małych głośniczkach


podłokietnik
 
Wyjątkowo zaniedbana.

no faktycznie zajechana do granic możliwości, wystarczy że użwała jej kobieta ze szponami lub turek z dużym sygnetem i już będą takie ślady. A druga kwestia że za mniej niż 300 złotych można wymienić te wszystkie elementy na takie że stwierdzisz że "wyjątkowo zadbana"

Osobiście zajechałem kierownicę drewnianą w 166 ze stanu igła do stanu takiego że patrzeć nie mogłem na nią przez jeden sezon praktycznie.
 
Ostatnia edycja:
No za 300 to nie wymieni. Sam uchwyt boczny coś koło 2 stówek.
 
Marek ma racje. jak ktos nie zadbal o takie rzeczy to juz widze jak na bierzaco naprawial samochod.
 
Juz nie przesadzajcie, nie kazdy ma takie podejscie, aby auto piescic i glaskac. Samochód służy do jazdy a nie rozczulania się nad ryskami na kokpicie. To, że my mamy inaczej nie znaczy, że każdy. To są w sumie pierdoły a wiemy, że alfa dała dupy z tymi plastikami i rysują się nawet od patrzenia.
 
Problem z tymi plastikami ma wiele aut z tamtych lat. Taka była wtedy technika i chyba nie bardzo sobie zdawano sprawę z tego co będzie za 15lat. Ostatnio znajomy z nowego garbusa pokazywał że ma jeszcze gorzej (jak większość użytkowników tego auta). I cały kokpit ma tak, nie tylko niektóre elementy. Zmora.
Nie mniej jednak czy to golf czy alfa to doprowadzić auto do takiego stanu wymaga sporo poświęcenia. Sporo oglądałem 166 i o ile klamki to dość częsty przypadek to reszta nie.
 
Mam w pracy superba z ori przebiegiem niecałe 100kkm i tam z całej konsoli środkowej zlazła farba, wiem że skoda to klasa budżet ale jak widać nie tylko w alfie takie wpadki się zdarzają.
 
Jak zidentyfikować, czy auto ma założone fabryczne podgrzewanie płynu chłodzącego (mam na myśli oczywiście JTD, bo tylko w tych silnikach było to opcją)? Gdzie zajrzeć, co pomacać? ;) Bo właściciele często sami nie wiedzą co mają w aucie... :confused:
 
Jak po kilku kilometrach przy tych temperaturach wskazówka nawet nie drgnie to na 100% nie ma tej opcji.
 
Adrian... to akurat słaby sposób.
Niech lepiej napisze ktoś kto ma bo wystarczy sprawdzić pod maską czy ma się dodatkowe urządzenie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra