Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
nic dziwnego ze 166 przynosila straty jak cenowo nie wiele byla tansza od e klasy np. ma duzo bajerow ale rywale bmw5 i e klasa oferowaly w tych czasach ( mowie o polfitach) aktywne radary, pneumatyczne zawieszenie itp. co by nie mowic auto jest swietne ale postawili sobie za wysoki cel pobicia 3 z niemiec :) z reszta uwazam ze nazywanie 166 limuzyna to troche na wyrost jest, limuzyna to eska,7, xj a to sa luksusowe sedany i tyle :)
 
W momencie startu to 166 była nawet lepiej wyposażona. Np jako jedyna miała LCD w standardzie. Inne bajery też nie odstawały. Ale porażka była pewna jak i u takich producentów jak peugeot czy opel, nawet citroen. Dlaczego? Bo jak ktoś ma np 200 000zł wydać na luksusowe auto to będzie to coś ze świętej trójcy a nie jakiś makaron albo żaba. Żeby produkować i mieć dochód z takiego segmentu trzeba mieć renomę. Choćby właśnie dlatego vw z phaetonem szturmuje bezskutecznie rynek. Przecież żaden liczący się biznesmen nie będzie jeździł samochodem dla ludu. To czysta mentalność zadecydowała o porażce 166. A polift był gwoździem do trumny. Wtedy gdy konkurencja mocno się odbiła wyposażeniem i osiągami to 166 nie zyskała nic. Zupełnie nic. Wygląd to nie wszystko. Dla niektórych :P
 
A polift był gwoździem do trumny. Wtedy gdy konkurencja mocno się odbiła wyposażeniem i osiągami to 166 nie zyskała nic. Zupełnie nic. Wygląd to nie wszystko.

Dokładnie. Jak usłyszałem, że w Mercu C klasa z 2004 roku wybierasz w komputerze tryb działania świateł to mnie dopiero zdziwienie złapało :O Ustawiasz czy mijania mają się włączyć po włączeniu stacyjki, po odpaleniu silnika czy może jak się ciemno zrobi. Sposób wyłączenia też ustawiasz (oświetlanie drogi do domu itp.). Ustawiasz też pełno innych rzeczy. Wszystko z poziomu ichniego ICS ;)
 
W innym temacie, kilka postów niżej ktoś właśnie o to pytał.

- - - Updated - - -

http://www.forum.alfaholicy.org/166/101298-czy_warto_kupic_alfa_romeo_166_2_0_twin_spark_155km.html
 
Tak jak Ci koledzy pisali w innym wątku, autko może być nawet w niezłym stanie, ale silnik to jedna wielka niewiadoma + duże ryzyko podczas eksploatacji. Poza tym IMO za słaby na 166. A jeżeli chodzi Ci o spalanie, to będziesz miał niewiele mniej niż w 2.5V6.
Jeżeli to wszystko Ci nie przeszkadza, weź kogoś kto ma 2.0TS żeby posłuchał tego silnika przed zakupem - to najlepszy sposób na sprawdzenie.
 
Też właśnie zwróciłem uwagę na tłumik bo średnio się prezentuje, a czytałem, że wymiana jest dość kosztowna. A co do kół to i tak pewnie musiałbym wymienić opony bo są w tragicznym stanie. Zawsze to są rzeczy przez które można się sporo targować.
 
Nie wiem ile do TS`a ale drogie tłumiki są do V6. TS na pewno ma inne dużo tańsze. Może nawet zamienniki.
 
B@nan, tłumik i opony to są rzeczy, które widać, a nie da się ich "zaplakować" ;)
Sam sobie odpowiedz, jak wyglądają elementy których nie widać. Mam doświadczenia z "doprowadzania do stanu prawie ideał" mojej 166 2.5 z '99 i wiem ile rzeczy wychodzi... licz się z tym. To są elementy typu: alternator, pompa, zawieszenie, zbiorniczki, przewody, przepływka, świece, cewki, chłodnica... itd.
Stąd też odradzamy Ci 2.0TS - bo jak już włożysz w taki samochód tyle kasy/pracy a potem silnik Ci nie daj Boże padnie, to kaplica. Prawdopodobieństwo padnięcia V6/JTD jest duuuuuużo niższe.
 
Witam:) Od dłuższego czasu staram się znaleźć jakąś godną uwagi 166 z v6 pod maska. Ostatnio wpadł mi w oko konkretnie ten egzemplarz http://tablica.pl/oferta/alfa-romeo-166-3-0-v6-2001-CID5-ID3MpOd.html#14fc85639a. Jeśli to nie problem to byłbym bardzo wdzięczny za każdą nawet najmniejsza podpowiedz i rade. Osobiście na pierwszy rzut oka wydaje mi się że już coś jest nie tak z tapicerka bo nie wygląda na ori. Mam racje?:)
 
Piękne felgi Ti, nieoryginalny wydech "komin" :) nieoryginalna tapicerka (dorabiana, nie wiadomo czy w ogóle skóra). Skoro na tak mizernych zdjęciach widać pewne defekty tapicerki to w realu pewnie jest masakra. Ale tu się mogę mylić.

P.S. Co Ty za Fiata masz??????????
 
Ostatnia edycja:
No i właśnie tutaj mam dylemat co z nią zrobić. Niby widać że autko zadbane ale coś mnie bardzo ta nowa skórka odstrasza. Jestem już trochę zrezygnowany bo szukam dłuższy okres czasu i nic ciekawego nie mogę ustrzelić.:(

A co do Fiacika to mój mały ''prodżekt'' który ma szokować na ulicach, 75km w budzie malucha daje rade.:D
 
Dla mnie brak foty fotela kierowcy + kierownicy jest dziwny... ale, może takie foty na maila ;)
 
Właściciel wysłał mi trochę więcej dokładnych fotek i wydaje mi się że nie jest tak źle. Mam ponad 550km do tej belli tak wiec nie wiem czy warto jechać taki kawał drogi trochę w ciemno. A tak mniej więcej to ile maksymalnie opłacało by się dać za ten egzemplarz?:)

Zastanawiam się jeszcze nad tą http://tablica.pl/oferta/alfa-166-super-CID5-ID3xpfx.html#14fc85639a mimo iż przebieg jest trochę powalający. Z drugiej strony pewnie polowa aut na allegro itp ma ten prawdziwy przebieg zbliżony do tej liczby.:P
 
Właściciel wysłał mi trochę więcej dokładnych fotek i wydaje mi się że nie jest tak źle. Mam ponad 550km do tej belli tak wiec nie wiem czy warto jechać taki kawał drogi trochę w ciemno. A tak mniej więcej to ile maksymalnie opłacało by się dać za ten egzemplarz?
To zawsze jest wróżba. Poszukaj kogoś kto ma blisko po liście użytkowników i wyślij PW.


Zastanawiam się jeszcze nad tą http://tablica.pl/oferta/alfa-166-su...tml#14fc85639a mimo iż przebieg jest trochę powalający. Z drugiej strony pewnie polowa aut na allegro itp ma ten prawdziwy przebieg zbliżony do tej liczby.
No tu to w ogóle nic nie widać. Równie dobrze możesz kupić auto z audycji radiowej :P
 
A tak mniej więcej to ile maksymalnie opłacało by się dać za ten egzemplarz?

IMO totalny max to 10tys, ale raczej realnie wyceniam na 9 :) To oczywiście moje zdanie.

Co do przebiegu benzyn w V6 to różnie bywa. Moja 2.5 z '99 ma przejechane 215tys i ja wiem, że to prawdziwy przebieg. Ale to jest 166 kupiona w salonie w kraju. Takich jest mało. I dopiero ja montowałem w niej LPG. Natomiast egzemplarze zza zachodniej granicy raczej mają przebiegi sporo większe ;)
Tam cena benzyny nie była czynnikiem hamującym :)
 
Z PW to niby dobre rozwiązanie ale zawsze lepiej samemu zobaczyć i ocenić. Myślę ze 11tys to maximum co można dać za to autko.

No tu to w ogóle nic nie widać. Równie dobrze możesz kupić auto z audycji radiowej
Haha dokładnie. Jutro zadzwonię do właściciela czy ma możliwość podesłać jakieś lepsze zdjęcia. A warto wgl interesować się autem z takim przebiegiem?:)

IMO totalny max to 10tys, ale raczej realnie wyceniam na 9 To oczywiście moje zdanie.
Właśnie też mi się tak wydaje że cena sporo zawyżona. Nad 11 jeszcze bym się zastanawiał ale prawie 13 to o wiele za dużo:)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra