Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Felgi Ti robią robotę, mam dwa polifty z takim felgami pod domem i nie mogę się napatrzeć. Co do ceny auta to licz, że te felgi to 2kPLN, więc targów z właścicielem jeśli jest świadomy to dużych nie będzie.
 
Felgi Ti robią robotę, mam dwa polifty z takim felgami pod domem i nie mogę się napatrzeć. Co do ceny auta to licz, że te felgi to 2kPLN, więc targów z właścicielem jeśli jest świadomy to dużych nie będzie.
Dokładnie jestem świadomy tego ze felga robi konkretną robotę ale i tak wydaje mi się że cena mocno zawyżona...

a może popowodziowy ? po za tym lakier dość intensywnie się błyszczy - mało prawdopodobne, ale moze był cały lakierowany
To samo pomyślałem w pierwszej chwili jak zobaczyłem nowa tapicerkę, tak wiec całkiem możliwe że autko kiedyś pływało. A co do lakieru to właściciel mówił ze auto jest świeżo po polerce tak wiec zapewne dlatego taki efekt.
 
Ja pier.ole ! 12 letni samochód a wy wybrzydzacie jak jakies przekupy. tomaza rozumiem bo ma na opchniecie swojego szrota :sarcastic: i chwali swoje. Ps tomaz ile dales za ta srebrną? 9? hah. za bardzo sie błyszczy powiadacie? popowodziowa? ja pitole tego jeszcze nie grali. Wg mnie warta ceny o ile opis prawdziwy. felga TI, parapet zender, brak lpg= gosciu dość kasiasty= auto ZACNE!!!!!!!!!!!!!! skóra nie ori= ktoś ostro zaplacil za obszycie. Jakby popowodziowa to by szmaty wsadzili a nie obszywali. LUDZIE LITOŚCI!!! Oj ludzie ludzie. Bardzo ładny egz. kojarze to autko kiedys na ag widziałem pare lat temu. chyba z belgii przybylo .
 
Ostatnia edycja:
W ogóle te gdybania bez oglądania to są warte o kant wiadomo czego :) Ja tam bym jakiejś obszywanej nie brał pod uwagę bo wioska. Sztukateria w takiej furze to żenada. Szukaj dalej, nikt nie powiedział, że będzie łatwo, a warto czasem poczekać pomimo wszystko. Mówię z własnego doświadczenia.
 
Ja pier.ole ! 12 letni samochód a wy wybrzydzacie jak jakies przekupy. tomaza rozumiem bo ma na opchniecie swojego szrota :sarcastic: i chwali swoje. Ps tomaz ile dales za ta srebrną? 9? hah. za bardzo sie błyszczy powiadacie? popowodziowa? ja pitole tego jeszcze nie grali. Wg mnie warta ceny o ile opis prawdziwy. felga TI, parapet zender, brak lpg= gosciu dość kasiasty= auto ZACNE!!!!!!!!!!!!!! skóra nie ori= ktoś ostro zaplacil za obszycie. Jakby popowodziowa to by szmaty wsadzili a nie obszywali. LUDZIE LITOŚCI!!! Oj ludzie ludzie. Bardzo ładny egz. kojarze to autko kiedys na ag widziałem pare lat temu. chyba z belgii przybylo .

z autem popowodziowym to przesadzili chłopaki, przecież środek w dowolnym kolorze do 166 kosztuje 500 zł:P, ogólnie auto bym sobie zobaczył, no i felunek najlepszy

- - - Updated - - -

po za tym zadbane 3.0 V6 z roczników 2001-2002 powinno kosztować jakieś 11,5-12,5 kPLN, to kawał fury na full wypasie, krzywe golasy za 5k zaniżają cenę, ale dobre auto jest warte ponad 11 kafli
 
z autem popowodziowym to przesadzili chłopaki, przecież środek w dowolnym kolorze do 166 kosztuje 500 zł, ogólnie auto bym sobie zobaczył, no i felunek najlepszy

- - - Updated - - -

po za tym zadbane 3.0 V6 z roczników 2001-2002 powinno kosztować jakieś 11,5-12,5 kPLN, to kawał fury na full wypasie, krzywe golasy za 5k zaniżają cenę, ale dobre auto jest warte ponad 11 kafli

Twoja opinia powinna tu byc wyznacznikiem bo pare 166 przez Twoje ręce przeszło i wiesz ile sie ceni ładna 166. Skoro Twierdzisz , że warto to tak kur.a jest! Popieram Cie autko bardzo zacne. Co do sztukaterii to kwestia gustu. Kiedyś była na handel 166 ze skóra biało czerwona z wielkim logo na oparciu to dopiero było gówno. a tutaj? Jak sie nie podoba to można wsadzić seryjne mysie albo banany. 500 zeta i po kłopocie. Ludzie to przeciez 12 letni samochód a wy tu wybrzydzacie jak mirki handlarze.
 
Właśnie, jakby ktoś ją zobaczył to może się wypowiedzieć, jeśli jest prosta, silnik chodzi ładnie, wnętrze jest niezniszczone to czemu nie. Wypolerowny lakier to tylko plus, bo nie trzeba tego robić samemu. Ale po zdjęciach nie da się osądzać samochodu, a większość na tym forum to robi. Bardzo rzadko da się kupić dobre auto za 1/3 wartości.
Normalnie trzeba szukać prawie igiełki, parę sztuk zobaczyć i wybrać to najlepsze, a przeważnie jego cena jest jednak znacznie wyższa niż średnia, a i tak zostanie prę złotych do włozenia.
Przy 166 jest ten plus, że jest ich mało. 3.0 V6 jest jeszcze mniej i obejrzenie 2-4 sztuk daje praktycznie pełny obraz tego co oferuje rynek w chwili obecnej.
Przy tej cenie jeśli auto jest zadbane i z tymi felgami to stargowanie 1kPLN to myślę max, ale podkreślam jeśli jest zadbane.

- - - Updated - - -

Druga sprawa to przebieg, większość szuka samochodów z przebiegiem sto z kawałkiem. Przecież dziadek nie śmigał tym autem do kościoła, bo do tego nie potrzeba alfy z 220 KM. 12 letnie auto powinno mieć 200-400 tys przebiegu, bo to się kupuje, żeby jeździć. Na tym forum pucujemy te auta i nie jeździmy, ale pierwsi właściciele kupili je, żeby zapier...alać po autostradzie. Większość naszych alf jest z Niemiec lub z Austrii, w Polsce rynek na full wypasy był marny.

Kolega ma Alfę z 2.4 jtd 140 KM, auto ma od 80 tys, i chciałbym, żeby większość z forum miała okazję się kiedyś przejechać, bo środek ma idealny, auto prowadzi się idealnie, tak cicho w środku to nikt nie ma. A jak bym komuś po przejażdżce pokazał, że samochód ma 340 tys to by nie uwierzył.
Ale kwintesencja mojego laboratu jest taka, że 166 to świetne auto tylko musi być zadbane, a to niestety nie jest norma w Polsce. Więc trzeba być cierpliwym i szukać. A przede wszystkim ruszyć cztery litery i zobaczyć kilka sztuk, a nie oceniać według zdjęć.
 
To teraz to już sam nie wiem co robić:P Myślę jednak że jeśli uda się coś zbić z ceny to autko powinno być naprawdę ciekawą propozycją. A co do środka to rzeczywiście 600-700zł i wsadza się do auta to co się tylko komu podoba:) Wielkie dzięki za pomoc bo już w tym momencie naprawdę wiele mi pomogliście Nie spodziewałem się nawet tak wielkiego odzewu i zaangażowania, jestem mile zaskoczony bo takiej pomocy np na forum vw na pewno bym nie uświadczył.:P
 
Ja tam w tym aucie widze spory potenciał. Kilka szczególów, że auto było ujeżdzane przez kogoś kogo stać było na lanie PB za 6 zeta/ litr a to już duży plus. Fajna sztuka. Szkoda ,że fotek środka nie ma. Warta uwagi kolego... Lądne 166 sie cenią tak jak kubicze pisze. Ja sam jak widze 166 przedlift poniżej tych 10k - od prywatnej osoby to podejzliwie patrze. Zadbane 166 3.0 przedlift to powoli auta ktorych cena bedzie szla w góre niż w dół. teraz warto kupowac takie perelki. Wiadomo bili ze masz mętlik w glowie patrzac na rozpietosc cen na ag.. ale uwierz ze te najtansze sa nic nie warte...
 
Ja tam w tym aucie widze spory potenciał. Kilka szczególów, że auto było ujeżdzane przez kogoś kogo stać było na lanie PB za 6 zeta/ litr a to już duży plus. Fajna sztuka. Szkoda ,że fotek środka nie ma. Warta uwagi kolego... Lądne 166 sie cenią tak jak kubicze pisze. Ja sam jak widze 166 przedlift poniżej tych 10k - od prywatnej osoby to podejzliwie patrze. Zadbane 166 3.0 przedlift to powoli auta ktorych cena bedzie szla w góre niż w dół. teraz warto kupowac takie perelki. Wiadomo bili ze masz mętlik w glowie patrzac na rozpietosc cen na ag.. ale uwierz ze te najtansze sa nic nie warte...

Też wydaje mi się że warto zainteresować się tym egzemplarzem. No ale wszystko się okaże z czasem bo prawdopodobnie w sobotę podjadę ja dokładnie obejrzeć. A rozpiętość cenowa niestety jest ogromna, ale mam świadomość tego ze za dobra 166 trzeba dać te 12-13tys.
 
tomaza rozumiem bo ma na opchniecie swojego szrota i chwali swoje. Ps tomaz ile dales za ta srebrną? 9? hah

Dobra, dobra - blacha blachą, ale nie jechałeś, to szrota sobie daruj ;)
A za srebrną dałem 11, bo widziałem co biorę (silnik, skrzynia).
 
Masa, nie przesadzaj z zamożnością właściciela bo duża większość (jak nie prawie wszyscy) mający V6 bez gazu jeżdżą tylko na targ w niedzielę :P nie robią rocznie więcej niż kilka, kilkanaście tys km. To żadna zamożność :) Z kolei nie znam nikogo kto rocznie by robił z 6-7 dych rocznie i jeździł benzyną :sarcastic: chyba że punto czy corsa :P
 
A za srebrną dałem 11
heh a koledze piszesz, ze koles woła zbyt drogo. Dałes 11 bili starguje do 11 900 i bedzie miał fure na fuulll wypasie bez gazu, jeżdzoną na bazar w niedzielę jak to marek pisze , wiec lepiej chyba trafic sie kur..a Pany nie da:D:D .
Takze jeden drugiemu zaprzecza a podejrzewam , że wszyscy sie slinia na widok tej blu oddisea o której piszemy:D

Ps tomaz z tym szrotem to wybacz nie twierdze, że w znaczeniu dosłownym, miałem na mysli auto lekko dalekie od ideału od str wizualnej:beer:

bo duża większość (jak nie prawie wszyscy) mający V6 bez gazu jeżdżą tylko na targ w niedzielę nie robią rocznie więcej niż kilka, kilkanaście tys km.
To lepiej sie juz chyba trafić nie da:)

Swoją droga ciekawe skad możesz takie rzeczy wiedzieć kto ile km jezdzi:) Sa tez ludzie którzy z zagranicy sprowadzaja auta droższe bo ich na to stać , a nie sortuja wyników jak każdy polak "po cenie od najniższej". Są tez ludzie których stać na jeżdzenie na paliwie takimi silnikami. Za granica zdarzają sie zacne 166 i ta na taka wygląda. I jakoś ofert z klpg chyba najwiecej jest w PL bo tu ludzie mniej zarabiaja i ich nie stac na paliwo. Ciebie stać na lanie beny? sam jezdzidz na podtlenku przecież:0 No ale tak tak Ty założyłes gaz na złość fiskusowi a nie , że Cie na bene nie stać:) ( w sensie tankowanie takiego silnika czysta bena- bo mnie napewno nie było by stac na takie wydatki:)
 
Ostatnia edycja:
mnie zastanwia , dlaczego tak na siłę szuka się silnika 3.0 skoro 2.5 również jest bardzo podobny .. znaczy nie jeździłem 3.0 ale przecież 2.5 super ciągnie od 1500 obrotów i ma świetne przyśpieszenie przy wyprzedzaniu ... no ale legenda jest legendą - pewnie powstała i jest głoszona jedynie na forach alfy : >
 
Zasada jest prosta. Czemu nie mieć więcej za tyle samo? :)
 
hmmm, ale Chrysler 300M niemniej ekskluzywny jest lepszy bo ma 3.5 L , a mniej spali od Alfy 166 : >

miałem 2.0 w Kappie na lpg i nie narzekałem, teraz w Alfie 2.5 mam jakieś 30% więcej mocy i też jest w porząku .. rewelacji oczywiście nie ma , jeżdżę motorem to mam porównanie ... auto szybkie i zrywne to dopiero tak ponad 300 koni i nikt mi nie powie, że jego Turbo jest przesuper i takie fantastyczne, szybkie, zrywne i wogóle - w porównaniu do motocykla to pół muła : >
 
Ostatnia edycja:
mnie zastanwia , dlaczego tak na siłę szuka się silnika 3.0 skoro 2.5 również jest bardzo podobny .. znaczy nie jeździłem 3.0 ale przecież 2.5 super ciągnie od 1500 obrotów i ma świetne przyśpieszenie przy wyprzedzaniu ... no ale legenda jest legendą - pewnie powstała i jest głoszona jedynie na forach alfy : >

Wiesz ze w miare jedzenia apetyt rośnie kupisz 2.5- będzie Ci w końcu mało mocy i tak czy tak większość zechce 3.0
Więc logiczne jest to ze w tych samych pieniążkach praktycznie mozna juz mieć 3.0 :)
 
jeżeli pieniądze są te same .. bo mniejsze zainteresowanie Alfą 2.5 powoduje, że chodzą one z tego co widzę dobre 2-3000 zł mniej ... a są w zasadzie dla 99% osób tym samym co 2.0 czy 3.0 .. a apetyt nie rośnie w miarę jedzenia jeżeli patrzy się ekonimicznie przy wyznaczeniu jakiejś granicy
 
jeżeli pieniądze są te same .. bo mniejsze zainteresowanie Alfą 2.5 powoduje, że chodzą one z tego co widzę dobre 2-3000 zł mniej

No niestety tak, przekonuję się o tym teraz, sprzedając moje 2.5 :)


heh a koledze piszesz, ze koles woła zbyt drogo. Dałes 11 bili starguje do 11 900 i bedzie miał fure na fuulll wypasie bez gazu

spoko, tyle tylko, że znając realia naszego rynku, szczerze wątpię, że kolega znajdzie tą 166 w takim stanie jak moja srebrna :P
być może mój błąd, ale założyłem z góry gorszy stan i stąd wyceniłem na 9-10tys ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra