• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Kupisz. Ale pamiętaj, że cena nie daje gwarancji. Trzeba dobrze przetrzepać auto. I oczywiście piszemy tu o starszych rocznikach.
 
Ja może nie pilnie ale spontanicznie kupiłem ;) 166 2.0 v6 tb i to w dodatku po ciemku.. ;) pierwsze 10 tys. bez problemów aż tu nagle sprzęgło się rozsypało dokładniej mówiąc łożysko ale dobrze że istnieje coś takiego jak autosklep ;) każdy zawsze straszy że części do alf drogie a sprzęgło z Valeo zrobili mi za 610 zł :O no ale doszły jeszcze przewody świece wachacz gumy stabilizatorów wszystkie płyny itp. i uzbierało się za częsci 1400 zł ale dalej jeszcze nie wszystko zrobione bo w zawieszeniu wali coś strasznie mi z lewej strony pewnie wachacz dolny no i łożysko koła wyje . Więc nie mogę pojąć tych ogłoszeń gdzie 166 są po 5-6 tys :O też miałem okres że chciałem swoją sprzedać i zamienić na automat bo się bałem tego silnika ale z dnia na dzień odchodziłem od tej myśli i napewno TB pozostanie na tą chwilę ze mną. Moje zdanie jest takie jak ktoś przetrwa z nią dłużej niż rok i wyprostuje ją to nie wierze że będzie ją chciał sprzedawać za smieszne pieniądze.
 
I to jest cała prawda, włożysz, wiesz co masz i sprzedać żal bo to nietuzinkowe auto.
 
każdy sprzedający będzie bagatelizował wady swojego samochodu, a prawda jest taka, że wcześnie czy później trochę moniaków będziesz musiał wydać.
Jak szukałem swojej to obejrzałem 14 szt. za jedną nawet poleciałem do Krakowa (-700pln) . podstawowy sprzęt to miernik grubości lakieru, a jak jesteś zdecydowany to kup kabelek do kompa i w drogę . tylko naoczne sprawdzenie furmanki daje jako takie pojęcie o stanie .
Życzę udanych połowów:)
 
To czym Ty do tego Krakowa jechałeś??? Czołgiem?
A jeżeli chodzi o miernik lakieru to nie jest taki niezbędny. Nie każdy szuka dziadka 14 lat nielakierowanego..... A przygody typu przeszczep ćwiartki to bez miernika poznasz. Tak więc moim zdaniem miernik to dla kogoś co szuka pedantycznie igiełki max pięcioletniej. A dla wprawnego oka nawet szpachlowanie można wyczaić.
 
Prawda też jest taka, że bardzo ciężko kupić 166 w dobrej cenie, bezwypadkowa, niemalowana i w bardzo dobym stanie. AR166 jak każde auto, albo jest zadbana albo może być skarbonką. Zupełnie jak w życiu trzeba mieć trochę szczęścia przy wyborze. Mi np. Nikt na forum nie wierzy w przebieg - obecnie 84tyś. km :-) a jeszcze nikt mi też nie uwierzy, że sprzedając teraz 166 nie pozbywam sie złomu tylko w pełni wartościowej Alfy:-) Nic na to nie poradzę, że za tydzień odbieram Busso-Lusso:-) p.s. ale ja jestem chory na punkcie samochodów:-)
 
Prawda też jest taka, że bardzo ciężko kupić 166 w dobrej cenie, bezwypadkowa, niemalowana i w bardzo dobym stanie. AR166 jak każde auto, albo jest zadbana albo może być skarbonką. Zupełnie jak w życiu trzeba mieć trochę szczęścia przy wyborze. Mi np. Nikt na forum nie wierzy w przebieg - obecnie 84tyś. km :-) a jeszcze nikt mi też nie uwierzy, że sprzedając teraz 166 nie pozbywam sie złomu tylko w pełni wartościowej Alfy:-) Nic na to nie poradzę, że za tydzień odbieram Busso-Lusso:-) p.s. ale ja jestem chory na punkcie samochodów:-)

Dla samochodu gorzej jak stoi niz jak jezdzi wiec nie ma co sie chwalic przebiegiem 80 tys w 10 letnim aucie. Na bank nikt nie jezdizl nim 5000 rocznie. Po prostu samochod stal przez pare lat z jakis przyczyn. Znajomy ma volvo z 2005 ktore stalo 4 lata i obecnie ma 83 tys przebiegu... Co za padlo wszystkei gumy do wymiany, wszystko zastane, srendio sie tym jezdzi. James poza tym na zachodzie za 12 letnia 166 z realnym przebiegiem 80kkm trzeba zaplacic jakies 9000e i mi osobiscie nie chce sie wierzyc zeby ktos w polsce zaplacil (po oplatach) 50tys zl za 12 lentnia alfe.
 
nikt mi też nie uwierzy, że sprzedając teraz 166 nie pozbywam sie złomu tylko w pełni wartościowej Alfy:-)
Już sprzedajesz???????????????????? Takiego rodzyna???? Dlaczego? Pojezdziłeś 2 miesiace 2,5 i stwierdziłeś " mam zajebista alfe, full igła,azuro nuwola, blue skórki, lakier ideal, ale jednak to nie to. Poszukam 3.0..." Takich bajek nie słyszałęm od dawna. Chyba, że jesteś handlarzem i popychasz bo jedziesz po nowe auto do niemiec. Bajki. bajki:D:D :beer:
 
Ostatnia edycja:
Re
Już sprzedajesz???????????????????? Takiego rodzyna???? Dlaczego? Pojezdziłeś 2 miesiace 2,5 i stwierdziłeś " mam zajebista alfe, full igła,azuro nuwola, blue skórki, lakier ideal, ale jednak to nie to. Poszukam 3.0..." Takich bajek nie słyszałęm od dawna. Chyba, że jesteś handlarzem i popychasz bo jedziesz po nowe auto do niemiec. Bajki. bajki:D:D :beer:

Wiedzialem, że tak będzie - normalnie mi ręce opadają. Nie jestem handlarzem, a do niemiec jeżdze na octoberfest:-) chcesz sprawdzić stan? Zapraszam z kompem, czujnkami lakieru, mechanikami, itp. Jak nie będzie AR zgodna z tyk co napisalem, zwracam koszty:-) i to nie jest bajka. Jade po auto fakt, ale nie do niemiec tylko do Trójmiasta. Dodam tylko, że oczywiście po AR.

Co do ceny 9k euro to chyba jakiś kosmos. Chce sprzedać uczciwie. Dalem za nią 7800 + 3000 duży przegląd (rozrząd,
łyny, filtry, polakierowanie zderzaka, wahacz oraz laczniki) + OZ 17" za 1200, czyli lącznie 12000. Zdaje sobie sprawe, ze tyle nie wezmę. Jak będzie 10000 to zrobię deal.

Jeszcze jedno. Osoba od której wziąłem 166 ma kilka samochodów m.in. Brere:-)
 
Ostatnia edycja:
Już sprzedajesz???????????????????? Takiego rodzyna???? Dlaczego? Pojezdziłeś 2 miesiace 2,5 i stwierdziłeś " mam zajebista alfe, full igła,azuro nuwola, blue skórki, lakier ideal, ale jednak to nie to. Poszukam 3.0..." Takich bajek nie słyszałęm od dawna. Chyba, że jesteś handlarzem i popychasz bo jedziesz po nowe auto do niemiec. Bajki. bajki:D:D :beer:


Nie, zorientował się wreszcie że w przebiegu dwójki na przedzie mu brakuje :P i pacha zanim się rozkraczy hehehehe
Nie no Pany dajcie spokój bo ten temat temu nie służy.
 
Albo przez przypadek kupiles w dobrych pieniądzach okazyjnie naprawde ciekawe auto i teraz sprzedajesz zeby zarobić pare groszy- to nie grzech wg mnie i wtedy autko bylo by naprawde ciekawe . Taka wersja jest bardziej normalna i idzie to zrozumiec.. Ale mieć takiego rodzyna i po 3 miesiacach sprzedawać go w dodatku ze strata 2000 pln w plecy twierdząc , że kupujesz kolejną AR... Naprawde niewiarygodne. Takie rzeczy tylko w snach. Kazdy z nas ma 166 i do sprawy podchodzimy na chlodno i stąd takie przemyslenia. Kupiles za 6 odpicowales i sprzedajesz za 10. nie ma sie czego wstydzic jezeli auto sprawne:beer:
 
Ostatnia edycja:
No i co ja Mam Wam teraz napisać:) może tylko, że kupuje innego rodzyna jakim jest GTV od forumowicza perver? Oprócz 166 Mam jeszcze innego rodzyna Eclipse Spyder 3.8 z 2007 roku i z przebiegiem 43500km :)
 
Lepiej już nic nie pisz.........
 
No i co ja Mam Wam teraz napisać:) może tylko, że kupuje innego rodzyna jakim jest GTV od forumowicza perver? Oprócz 166 Mam jeszcze innego rodzyna Eclipse Spyder 3.8 z 2007 roku i z przebiegiem 43500km :)
Zrobisz co zechcesz. Nic nam do tego tylko dałeś do myślenia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra