Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
suma na umowie nie ma znaczenia, możesz napisać 100 euro, ale i tak zaplacisz od wartości według tabelki

niekoniecznie ,jeśli się ujmie z ceny realnej z rozsądkiem to przejdzie i nie będą szperać po katalogach . Minus jest taki że to rocznik 2004 ,gdyby był 2003 to było sporo taniej bo pewnie policzyli by z przedlifta.
Skarbówka to mały pikuś ,u mnie sprawdzają ceny z allegro. Jak rejestrowałem polifta kupionego za 25 tysięcy na umowę wpisałem 15 i mysle może przejdzie ,zawsze to 300 złotych a nie 500. A pan sprawdził rocznik 2003 i znalazł przedlifta za 10 tysięcy i troską w głosie oznajmił "ale pan przepłacił" ;)
 
Skarbówka to mały pikuś ,u mnie sprawdzają ceny z allegro. Jak rejestrowałem polifta kupionego za 25 tysięcy na umowę wpisałem 15 i mysle może przejdzie ,zawsze to 300 złotych a nie 500. A pan sprawdził rocznik 2003 i znalazł przedlifta za 10 tysięcy i troską w głosie oznajmił "ale pan przepłacił"
offtopowo
ten pan z pokoiku po schodkach na końcu sali klientów ?
Pana wystarczy dobrze zagadać od samego początku ;) i wyjdzie, że przepłaciłeś :D nade mną chciał się zlitowac i policzyć jeszcze niżej niż miałem na umowie - ale stwierdził, że go z pracy wywalą jak tak zrobi :haha:
Wystarczyło mu własnie pokazać na allegro najlepsze wydmuszki z aukcji za 6-7 tyś w poliftach ;) mowa o 156 ;)
 
dokładnie ten pan :)
 
Powiedzcie mi koledzy, czy w 166fl jest możliwość potwierdzenia realnego przebiegu, nawet jeśli był przekręcony? Czy nie ma na to szans?
 
Nic się nie zmieniło po lifcie. Z tego co mi wiadomo to 100% pewności nie można mieć. Książki serwisowe podrabiają, liczniki przekręcają a odometer nie jest wiarygodny. I nie ma znaczenia czy pokazuje 0 czy co innego.
 
Spotkałem tylko dwie albo trzy 166 które pokazywały coś sensownego w odometrze i nie mam pojęcia dlaczego tak jest
 
Ze swojego doświadczenia powiem, że jeśli nie kręcony to odometr powinien zgadzać się z tym co na liczniku, ja tak mam. Sprawdzałem przy kupnie i grało, niedawno tak dla siebie sprawdziłem i też grało. Jeśli jest "0" na odometrze na bank kręcony jest licznik. Niestety słyszałem, że i odometry potrafią oszukać ale jak i co to nie wiem, nie widziałem tego manewru na własne oczy, a ludzie różne rzeczy gadają. Np. że Alfa awaryjna jest :) he he he
 
Bez urazy ale ludzie potrafia cofac liczniki w nowych mercedesach gdzie przebieg jest w 4 miejscach noszony, a myslicie ze w 166 robili taki bubel ze kasowali odometr? Wg mnie ten wskaznik zyje swoim zyciem.
 
Znowu szamani odprawiaja swoje tańce przy ognisku i tworzą własne teorie. Jak coś do bulwy nędzy może żyć własnym życiem?? Problem tkwi w tym całym fes którego autor który jest jakimś uzdolnionym ale jednak amatorem sam gdzieś kiedys stwierdził że wina tkwi gdzieś w jego programie który nie do końca coś tam czyta i dlatego czasem pokazuje 0 a czasem to co powinno być. Ingerencja w jakiś tam sterownik przez cofaczy ( nie pytajcie mnie jaki o gdzie _ poszukajcie sobie na Google) powoduje wykasoeanie danych o przebiegu tam zapisanym i pokazuje wartości niezgodne z licznikiem. Panowie apeluje dajcie już spokój z tym szamanstwem. To jest forum ogolnopolskie , większość z nas to piekarze, zbrojarze, tynkarze i akrobaci, którzy ni Wu ja nie mają pojęcia o tym co piszą w temacie tego odo w tych autach. Pokupilismy sobie kabelki za 40 zeta i udajemy tu znawców. No Panowie. Jest taki człowiek Ramzes który POTRAFI I PRAKTYKUJE odczytać przebieg AR z komputera silnika. Da się? Da! A fes niech nam służy do garazowej diagnostyki, bardzo pomocnej, ale z tym odo dajcie na luz. Dobranoc:*

:beer:
 
Ostatnia edycja:
Już idziesz spać? Niemożliwe..... :)
Tak, jak najbardziej możesz mieć rację. Co nie zmienia postaci rzeczy że pewności nie możesz mieć z żadnym autem.
 
Ktoś kiedyś mądrze tu napisał że stan licznika czy tam przebieg to ostatnia rzecz na która powinno się zwr uwagę kupując auto za kilka tys pln.
cyferki przebiegu widoczne na zegarach są zapisywane w samych zegarach. Przekladalem u siebie licznik i po jego założeniu widziałem przebieg z auta z którego ów licznik wymontowano. Po jego założeniu fes w zakladce odo pokazywał i tak te same dane jakie pokazywał przed jego wymianą. U mnie to było chyba ok 35000 km. Auto kupiłem od pośrednika we włoszech i na 99% wiem że ktoś tam coś grzebal. Nie wiem jakie oni mają sposoby ale chyba wiedzą że samo wyjecie licznika z auta i zaprogramowanie w jego pamięci żeby pokazywał na szafie 160000 zamiast 560000 jest możliwe jednak w pamięci sterownika silnika i tak jest przebieg jakoś zapisany. I jest na forum kupa aut które na liczniki mają 150 a w fes 700 tys. Wszyscy się dziwuja wmawiają sobie że fes pokazuje co chce a w rzeczywistości mają oni przeprogramowany licznik na szybcika przez handlarza. Pytanie dlaczego u niektórych pokazuje 0. Pewnie ktoś ingerowal w sterownik silnika.lub fes ma błąd.... ktoś kto się zna mógł by coś więcej powiedzieć..
:beer:
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że małą burze wywołałem.

Moje pytanie o przebieg padło dlatego, że kilka dni temu na parkingu przed marketem podszedł do mnie koleś i pyta czy nie chce 166 sprzedać bo on takiej szuka, a na allegro sama padlina. I tak trochę pogadaliśmy i w czasie rozmowy wspomniałem, ze tylko przebiegu nie jestem w tym aucie pewien, bo pewne fakty z historii sprzedającego mi się nie zgadzają. A koleś do mnie, że jest pracownikiem ASO i że bez problemu przebieg może potwierdzić. Zdziwiłem się, bo kiedyś pytałem o to Pablo, który powiedział, że można to zatuszować.

I stąd właśnie pytanie, czy na 100% jesteśmy w stanie potwierdzić przebieg.
 
Masa powtorze to jeszcze raz. jak ktos cofa licznik to zmienia wszedzie i na pewno nie pozwolilby zeby w fesie moglo wyjsc co innego niz na liczniku. jak ktos ma inna wartosc w fesie i liczniku to mogl ktos zmienic licznik, sam zmienialem kiedys w alfie 146 i przebiez zamiast 220tys nagle zrobil sie 280tys :D a ze fes pokazuje 0 to jest blad i na pewno nie oznacza ze ktos grzebal przy przebiegu. ja widzialem prace takiego urzadzenia do zmiany przebiegow, gdzies juz to pisalem kiedys kuzyn dla zartow zmienil sobie przebieg w 4 letniej s klasie na 999tys, a trwalo to kilka minut, po czym udowadnial mi ze we wszystkich miejscach jest taki widoczny, wiec nie wmawiaj mi ze 166 jest cudem elektroniki i ma takie blokady ze wywala Ci 0 km jak tylko ktos bedzie grzebal. najlepiej przebieg zawsze posprawdzac po stanie wnetrza i tyle. chcoiaz wiadomo ze w PL przy drozszych autach nawet kompletne tapicerki zmieniaja.
 
Wiesz... w ASO zawsze powiedzą Ci że są nieomylni, doskonali i bezbłędni :)
 
Człowiek nie sprawiał wrażenia, że zjadł wszystkie rozumy, tylko stwierdził, że da się przebieg sprawdzić, czym mnie zaciekawił.
 
Ten temat ciągnie się jak guma w Chińskich majtkach ale zawiera wiele ciekawych informacji, więc dodam swoje 3 gorsze dla potomnych. w Styczniu tego roku kupiłem AR 166 2.5 v6 CF2 z 2000r. Szukałem jej kilka miesięcy i kupiłem najmniej skundlony egzemplarz. Oto tematy oraz przykładowe wydatki, z którymi muszą liczyć się potencjalni kupujący (pisze jak jest, ceny nie zawierają robocizny bo wszystko robię sam, oprócz wymiany świec i cewki).

Co zostało zrobione:
piasta tył - wymiana
bierznia abs tył - wymiana
wymiana uszczelki przednich prawych drzwi
nowy komplet kluczy koła zapasowego
lusterko fotochromatyczne - wymiana
lakierowanie alufelg
lakierowanie zacisków i głowicy
kratki nawiewów - wymiana (komplet)
plastik lusterka PP - wymiana
komplet świec NGK - wymiana
nowa cewka 5-tego cylindra - wymiana
nowy olej GM 10w40 6L + filtr
nowy filtr kabinowy - wymiana
nowy filtr powietrza - wymiana
nowy olej skrzyni Valvoline/Hipolit/Valvoline - wymiana
ceramizer przekładni
nowa chłodnica + płyn - wymiana
nowy korek zbiornika płynu wyrówawczego - wymiana
przekaźnik kierunkowskazów - wymiana
nowa gałka zmiany biegów - wymiana
nowe nakładki na pedały - wymiana
nowy mieszek skrzyni zmiany biegów
nowe poszycie podłokietnika - naprawa
układ zasilania 5V - 3w USB - wyp. dodatkowe
nowe żarówki podświetlenia drzwi w5w led - wymiana
nowe żarówki postojowe T6W - wymiana
nowa żarówka kierunkowskazu - wymiana
nowy bezpiecznik 30A x2 - wymiana
regeneracja odbłysników lamp przednich
naprawa mocowania lampy pp
atrapa przednia nerki - wymiana
logo zastępcze x2
naprawa czujnika ABS
nowy układ wydechowy do końcowego tłumika
żarówki W1.2W - wymiana
nowe uszczelniacze kolektorów ssących
serwis klimatyzacji
Linka hamulca ręcznego - tył
rezystor dmuchawy - wymiana

[TD="align: right"]280[/TD]

[TD="align: right"]0[/TD]

[TD="align: right"]20[/TD]

[TD="align: right"]50[/TD]

[TD="align: right"]60[/TD]

[TD="align: right"]100[/TD]

[TD="align: right"]30[/TD]

[TD="align: right"]75[/TD]

[TD="align: right"]10[/TD]

[TD="align: right"]600[/TD]

[TD="align: right"]600[/TD]

[TD="align: right"]100[/TD]

[TD="align: right"]40[/TD]

[TD="align: right"]40[/TD]

[TD="align: right"]120[/TD]

[TD="align: right"]60[/TD]

[TD="align: right"]350[/TD]

[TD="align: right"]30[/TD]

[TD="align: right"]30[/TD]

[TD="align: right"]50[/TD]

[TD="align: right"]50[/TD]

[TD="align: right"]35[/TD]

[TD="align: right"]20[/TD]

[TD="align: right"]40[/TD]

[TD="align: right"]25[/TD]

[TD="align: right"]33[/TD]

[TD="align: right"]0[/TD]

[TD="align: right"]1[/TD]

[TD="align: right"]150[/TD]

[TD="align: right"]30[/TD]

[TD="align: right"]50[/TD]

[TD="align: right"]19[/TD]

[TD="align: right"]20[/TD]

[TD="align: right"]500[/TD]

[TD="align: right"]10[/TD]

[TD="align: right"]20[/TD]

[TD="align: right"]140[/TD]

[TD="align: right"]50[/TD]

[TD="align: right"]30[/TD]

[TD="align: right"]SUMA 3868[/TD]

Nie zacząłem nawet robić grubych spraw tj. zawieszenie za które zabieram się w przyszłym tygodniu (wymiana całości) oraz blacharka (samochód ma dużo wad estetycznych, zaprawek, ale nie ma rdzy). Myślę że do końca Lipca wydatki wraz z lakiernikiem dojdą do ok. 10000 zł przy czym praktycznie 99% robocizny wykonuję sam.

AR 166 jest piekielnie droga w utrzymaniu i najlepiej kupować te auto jako hobby a nie z zamiarem typu: o ładnie, wydam 10000 i będę miał super furę - w przypadku tego auta to nie działa w ten sposób.

Nie piszę tego posta po to żeby się żalić czy chwalić, po prostu chcę uświadomić ludzi chcących kupić takie auto z czym trzeba się zmierzyć po jego zakupie. Dobrych egzemplarzy na rynku brak - kto ma dobry ten nie zmienia i jeździ, jak zaczynają odpadać koła to idzie na olx/otomoto. "Piękny, jedyny taki Alfa Sporte Kuriwo". Alfa 166 nawet przed liftowa musi kosztować 20k żeby była naprawdę dobra i nie ma innej opcji -w innym przypadku będzie tylko namiastką auta, które opuściło fabrykę. Obowiązujące ceny odzwierciedlają tylko zmęczenie wystawionych na sprzedaż egzemplarzy.
 
tak szczerze ci powiem to z tymi świecami i cewka to chyba jakaś bajka świece koszt max
300zł a wymiana ile tez 300?:confused: i nowa cewka 250zł wymiana 350zł nie no :blink:
 
Widać dwie skrajności. Ze świecami przegięcie w jedną stronę (przecież komplet NGK to tylko koło trzech stówek). W drugą stronę przesadził z tłumikiem. 500zł za cały wydech do V6? Może sam końcowy??? Chyba że to jakiś niskobudżetowy zamiennik.
 
no ale ogólnie nie czepiajmy się ważne ze robi wszytko sam i dobrze ze zlecił skomplikowaną wymianę świec i cewki mechanikowi :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra