Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja powiem szczerze,że dopóki nie kupiłem sporttronica byłem trochę sceptyczny, ale teraz nie wyobrażam sobie jeździć z inna skrzynią, piątego biegu brakuje mi już tylko, gdy ustabilizuje prędkość w trasie i chciałoby się obniżyć jeszcze troszkę obroty, ale to szczegół.

Niektórzy boją się skrzyń automatycznych ze względu na drogi serwis. Pełna regeneracja skrzyni 4HP20 to koszt ok 3500 zł (roczna gwarancja), ale robiąc wymiany oleju co jakieś 60-80 tys a nie tak jak mówi instrukcja do Alfy 166 czyli nigdy, nie ma się co tam psuć. Po za tym 4HP20 to bardzo popularna skrzynia i pojedyncze elementy są łatwo dostępne.
 
Nie kupujcie kilkuletnich używanych aut z automatem! To ryzyko ogromnych wydatków. Odradzam.
 
Super! Dobrze! Nie kupimy już. Dzięki! :rofl: baaa pewnie nawet kubicze sprzeda swoją :rofl:

A tak na poważnie to walnąłeś jak łysy grzywą o kant kuli.... kowalski...
Skrzynie 4HP20 są bardzo dobre. Nawet bym się pokusił o stwierdzenie że jedne z najlepszych pod koniec lat `90
 
Ostatnia edycja:
Nie kupujcie kilkuletnich używanych aut z automatem! To ryzyko ogromnych wydatków. Odradzam.

Ja kupiłem i nie żałuje, tak jak wiele osób, powiem szczerze, że koszty w porównaniu z manualem są te same, regeneracja skrzyni 4HP20 kosztuje 3500 zł, a sprzęgło do manuala + ewentualnie koło dwumasowe ok 3000 tys, więc nie widzę problemu.
Po za tym, przy aucie z automatyczna skrzynią biegów masz większą pewność, że silnik nie był katowany, automat nie pozwoli Ci cisnąć auta do odcięcia.
 
Dokładnie. Ale mało prawdopodobne żeby trzeba było regenerować skrzynię a jak już jest ktoś takim pechowcem to zrobi to raz i będzie miał spokój już do końca. Ponieważ jak skrzynia była poprawnie eksploatowana to nigdy nie będzie z nią problemów. A sprzęgło to nie raz trzeba wymieniać... A to że silnik jest lepiej "chroniony" to kolejny atut automatu
 
Dokładnie tak.... Równie dobrze Kowalski mógł zaproponować tylko nowe z salonu :)
Poza tym te skrzynie są chwalone również w innych autach.

P.S. Zmieniłeś Kayrol dotychczasowe 4x4 na inne czy tylko usunąłeś początek w avatarze?
 
hmmm.... Jeszcze w życiu nie widziałem tak zżartej 166!!! Po pierwsze skoro koroduje to była bita i ktoś nieźle zbabrał blacharkę. Po drugie ta końcówka wisi jakby tłumik był zżarty albo przynajmniej uszkodzony. Po trzecie maska moim zdaniem ciut nie leży symetrycznie - to też rokuje dzwona. Środka nie widać więc nie wiadomo jaka opcja. I zdjęcia mizernej jakości.
Auto było bite na bank i to raczej sporawo - to sprawdź musowo geometrię przy takim stanie. Żeby cztero ślad się nie okazał :)
Zwróć uwagę na zawiasy. Jak są wyrębane wszystkie to wiesz jaki koszt....
Tak samo wydech.... tani nie jest.
Nie wiadomo co silnik boli - a może za tą cenę.

Sumą sumarą ciekawie nie wygląda (delikatnie mówiąc).
Ale skoro grzebać przy autach umiesz, nie stać Cię na więcej i liczysz się ze sporymi nakładami finansowymi to pojedź i obejrzyj.

Jakby przy zawiasach nie było roboty, albo drobne, silnik dobry a tłumik do uratowania (może dobry) a masz warsztacik to alfa jeszcze odżyje. Tylko nie cztero ślad!!! Sprawdź to.
Ale jak zawiasy leżą i tłumik do wymiany to już nie ma sensu bo przerośnie wartość auta w idealnym stanie. Aha i zakładam że blachę sam sobie zrobisz.
 
warszatatu nie mam. Wielkich umiejętności też nie. Sprzedający stwierdził, że "Alfy mają kiepską blachę, dlatego próg jest skorodowany"... Odpuszczę sobie bo widać, że coś jest nie tak.
 
Idiota.... 166 miały ocynk i póki nie były bite nigdy nie rdzewiały. A skoro nie będziesz przy aucie robił sam tylko dawał komuś to odpuść sobie takie okazje. Koszty napraw Cię zjedzą. A mechanicy tylko będą Cię naciągać. Nie wierzę żeby za te pieniądze chodziło tylko o zżarty próg. Pewnie reszta też nie za dobrze się ma i wymaga interwencji.
 
Uszkodzona czy warto ??

Koledzy czy według was warto ?? http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-C17772129.html
samochodu jeszcze nie widziałem ale pan twierdzi że: samochód ogólnie sprawny i niema w nim wiele do roboty ale wylewny za bardzo nie był :o ponoć zawieszenie nie ucierpiało, chłodnica nie wylała, skrzywiony jest pas przedni i to co widać na zdjęciach. Wybieram się na wizje lokalną :P - dodam więcej informacji. Ale prosił bym o opinie, czy za tą cenę i ten rocznik w ogóle warto się bawić :confused:
 
bez wizji lokalnej to ciężko coś powiedzieć, ale jakoś mi ciężko uwierzyć, że żadna z chłodnic nie ucierpiała, po za tym zdjęcia są kiepskie. Nie widzę dokładnie czy auto ma ksenony jeśli tak, to spory wydatek. Nie ma przebiegu, jeśli silnik jest ok i ma bardzo bogate wyposażenie to opłaca się na części.
 
Myślałem żeby ją zrobić i jeździć na części nie jest mi potrzebna ;)
 
Ostatnia edycja:
Wizja lokalna wykonana, samochód niewart zachodu, zmęczony życiem,brakuje wielu detali, malowany cały nawet widać zacieki ;/ szkoda sobie głowę zawracać.

Jednak pojawiła się kolejna opcja, tj V6 TB z 99, stąd mam kilka pytanek:
- jaki dźwięk powinien wydawać V6 TB, czy taki sam jak zwykłe V6 ?? czy dźwięk może być bardziej "pospolity" tj wyjący mniej rasowy ??
- numer VIN w bagażniku czy gdzieś jeszcze znajduje się tabliczka znamionowa ??
- jaki rodzaje kluczyków występowały, bo wydawało mi się że scyzoryk, a ten miał zwykły nieskładany.
- gdzie znaleźć nr silnika ??
 
co do dzwieku to sie niewypowiem, ale VIN masz jeszce w "nogach" pasazera a kluczyk scyzoryk był chyba dopiero pod koniec 2000 roku. Pozdro
 
Scyzoryk byl od poczatku 2000 roku (czerwony) i oile sie nie myle od 2002 sa czarne scyzoryki.
 
ja mam 2001 i mam czarny scyzoryk i sterowanie w kierownicy co niby też od 2002 roku. Pozdrawiam
 
yago_ mozna wiedziec jaka moc masz wpisana w dowod rejestracyjny?

P.S. Wychodzi na to ze czerwone scyzoryki byly tylko przez rok. Ja mam rocznik 2000 i mam 2 czerwone scyzoryki i jeden zwykly czerwony klucz zapewne serwisowy.
 
Witam my pytanie co do ALFY 166 2.4jtd 185km jak wygląda eksploatacja bo o awaryjność nie będę pytać :P proszę o rady czy warto taka ślicznotkę kupić ??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra