Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Ja osobiście nie polecam 2.0TS do tego autka, może nie dać rady przy tej kategorii wagowej. Poza tym 2.0 żeby pojechało, to będziesz musiał podkręcić dość mocno, co tez w ogólnym rozrachunku sprawi że spalanie będziesz miał zbliżone do Vki, a zabawy mało, jak już płacić za bene to przynajmniej miej z tego zabawę:)
Jak chcesz oszczędnie to szukaj 2,4JTD lub JTDm, a jeśli nie liczysz każdej złotówki to wal w 3.0V6 lub 2.0TB w manualu i ubawisz się po pachy:) Wiem to z autopsji...
 
jak w miarę sensownie zarabiasz to bierz V6 3.0 i już żadne auto cie nie zadowoli, tylko ceny nie te , jak ja szukałem ponad rok temu swojej to nic sensownego poniżej 14tys z 1999 roku nie było , same szpachle parchy i złom na kolkach w który trzeba by władować jeszcze raz tyle co kosztował aby można było użytkować auta na codzien bezpiecznie, aż w końcu kupiłem auto w Szwajcarii za ok 18tys zl ale jestem zadowolony bo nic poważnego się z autem nie dzieje

ten przebieg auta które dałeś w linku to policz 2x
 
Ja powiem tak albo oszczędnie 2.4 JTD albo z frajdą 3.0 V6, co do tego ogłoszenia to auto albo ma prawy przód robiony z maską, błotnikiem i zderzakiem, albo lewą całą stronę z cieniowanym tylnym błotnikiem. Nie mogę powiedzieć na 100 % bo nie ma zdjęcia prawej strony auta. Gość napisał że ma skórę a tam welury widać z daleka ani gość nie chwali się że bezwypadkowy. Powiem ci tak 7000 tysi to to może jest warte ale czy nie będzie cię kosztować 3 razy tyle to już inna kwestia. A i jeszcze jedno ten tył to tak siedzi jakby nim same karki jeździły z tobołami z Ukrainy.
 
Ostatnia edycja:
Lewa strona wygląda podejrzanie... lewy błotnik wgnieciony, ale nie wiadomo czy wiekszych szkód nie ma po tej stronie.
 
A ja zadam autorowi zasadnicze pytanie.... Czy LPG wchodzi w grę? Jeżeli tak to nie zastanawiaj się - bierz V6 i koniec. Max fun i najtaniej jedziesz. Jeżeli nie chcesz LPG to pozostaje chyba tylko JTD bo tak jak już pisano TS przy tej masie też sporo pali bo ma co ciągnąć (nie wspominając o kręceniu) ale fakt mniej niż V6.
 
Hej
2.0 w 166 jeździ słabo, wiem bo mam. Gdybym teraz kupował to tylko 3.0 V6 i ewentualnie LPG. Co do auta z aukcji to trup jakich mało;). Dekiel na kierownicy ciemniejszy od reszty, fotele to nie welury tylko zwykły materiał, próg lewy tył już do roboty i listwy progowe nawet nie są dobrze spasowane. Zresztą uważam, że cena jest adekwatna do stanu auta:cool:
 
Te 155CV może i wystarcza na budę 166, ale moment obrotowy nędzny więc ją wysoko kręcisz i spalasz prawie tyle, co w widlastym. Chyba, że jeździsz spokojnie, wtedy ten TS wystarcza.
Ta z ogłoszenia chyba miała wymienianą poduchę czołową kierowcy, ale w sumie masz niedaleko więc nie zaszkodzi przy okazji podjechać i pojeździć.
Co do ceny - chyba za 7 tysi cudów się nie spodziewasz?
Co do przebiegu - prawdopodobny, ale trzeba to sprawdzić - sam mam na sprzedaż właśnie 166 TS z 99 roku, które ma 83 tys. przebiegu. Gdybym nie sprawdził chodometru, to też bym nie uwierzył (chociaż książka i naklejki to potwierdzają).
3 lata temu miałem 166 TS z przebiegiem 90 tys. km więc jednak się zdarza.
 
narazie sie przymierzam musze jeszcze dozbierac kase i moją brawe sprzedac bo tak jak lubie włochy tak brawo nie... Alfa to alfa... co do silnika to jednak wezme 2.0 V6 i w gazie było by dobrze.. a na mocy nie traci(w czasie uzywania gazu)? i ile na 100km benzyny V6 spala? nie musi byc skóry ważne by była zadbana wewnatrz...ja nie pale i fajnie jakby nie bylo przypalonych foteli....
 
2.0V6 TB to świetny wybór ale.... graniczy z cudem trafienie i to w dobrym stanie. Ja mam ale musiałem co nie co porobić. Gaz chodzi jak ta lala. ~12-13l LPG/100km przy normalnej jeździe.
 
no to nie jest zle 13/100 gazu zawsze jest tak ze cos trzeba wsadzic... ale zanim ja sprzedam brawo i kupie alfe to pewnie minie... żałuje ze gtv-ke sprzedałem... ehh coś bywa... dzieki za rady wiem w czym szukac
 
miej na uwadze ze dostępność części do 2.0 v6 jest mniejsze niż do 2.5 i 3.0 v6 co za tym idzie są droższe , do tego dochodzi turbo które może być zarznięte a nie ma się co oszukiwać za 7 tys nie dostaniesz w dobrym stanie żadnej 166 a zwłaszcza 2.0 TB
 
To fakt ale rozrzad jest chociaz tanszy :) turbina to nie problem nawet jak jest padnieta. Sprzeglo i dumas jest inny ale kosztuje tyle samo reszta jest ta sama. Nie biore pod uwage oczywiscie walu czy tlokow ale nie popadajmy w paranoje.
jacoff z foum sprzedaje swoja V6TB co prawda nie za 7 tys ale przystepnie, warta uwagi. Nie wiem czy za 7 w ogole dojedziesz do domu....
 
ja nie mowie ze 7000zł chce dać... ale z drugiej strony dac 7000 i wsadzic 3000-4000 i wiesz co masz zrobione... przegladałem allegro i nic ciekawego nie ma... jedynie co to ta w oko wpadła http://moto.allegro.pl/alfa-166-2-0-v6-turbo-nowy-gaz-i-rej-1999-i1593745276.html

---------- Post added at 21:58 ---------- Previous post was at 20:52 ----------

całkiem przypadkowo w oko wpadła mi taka alfa blisko mnie... cena ze tak powiem niska co o tej sztuce sądzicie? widzicie jakies defekty? http://otomoto.pl/alfa-romeo-156-C18812376.html
 
Nie tragizujcie.... naprawde zalezy. Pojedz, oblukaj, sprawdz kompa, sprawdz zawiasy - dokladnie kazda tulejke. Wtedy ocenisz. Policz co jest do zrobienia, to x1.5 i bedziesz spokojny. Moze sie oplacic.
 
nie chcę żeby brzmiało to jaki autoreklama

ja obecnie zmuszony jestem sprzedać alfe 166 2.0TS i nie uważam żeby ten silnik był za mały. gdybym nie musiał nigdy bym się z tym samochodem nie rozstał. jeśli zaś chodzi o zakup alfy z silnikiem 3.0 to czego się spodziewasz w zakupie. żaden stateczny posiadacz samochodu nie kupi takiego silnika bo za duży. z wielką pewnością właściciele alf z takim silnikiem kupują je żeby pośmigać więc silnika nie oszczędzają. po wtóre obsługa i dbałość o taki silnik są dosyć kosztowne więc następują naprawy mniej lub bardziej udane byle tanie. jak czytam co ludzie naprawiają w alfach to aż ciary mnie przechodzą - strach coś kupić. moją alfkę kupiłem w niemczech od lekarza weterynarii silnik tylko 155KM gdyż nie musiał jechać z prędkością światła do pacjentów :).

pewnie też marzę o silniku 3.0 ale znam swoje ograniczenia finansowe i możliwości opłat za ewentualne naprawy. przerabianie alfy na gaz to profanacja a utrzymanie samochodu z takim silnikiem to spory koszt.
 
Teraz trafiło na mnie... :-) Otóż szukam Alfy 166FL, po analizie plusów, minusów oraz kosztów doszedłem do wniosku, że na początek chciałbym wersję z silnikiem 2.4JTD 175/185KM. Przeglądam ogłoszenia od dłuższego czasu, ale nie jest łatwo. Czy mógłbym na forum wkleić link do konkretnego ogłoszenia i prosić o opinię na temat konkretnego auta?

Nurtuje mnie jeszcze pytanie jak 2.4JTD 20v znoszą chiptuning? Obecnie mam 185KM w lżejszym od 166 aucie, więc nie wiem czy mocy nie będzie mi po jakimś czasie za mało...
 
Fakt, V6 ma drogie czesci i w wiekszosci przypadkow trzeba je doinwestowac po zakupie ale jak juz to zrobisz to milo sie odplaca.
A glupie i bezpodstawne uwagi o lpg to sobie darujcie.
 
Teraz trafiło na mnie... :-) Otóż szukam Alfy 166FL, po analizie plusów, minusów oraz kosztów doszedłem do wniosku, że na początek chciałbym wersję z silnikiem 2.4JTD 175/185KM. Przeglądam ogłoszenia od dłuższego czasu, ale nie jest łatwo. Czy mógłbym na forum wkleić link do konkretnego ogłoszenia i prosić o opinię na temat konkretnego auta?

Nurtuje mnie jeszcze pytanie jak 2.4JTD 20v znoszą chiptuning? Obecnie mam 185KM w lżejszym od 166 aucie, więc nie wiem czy mocy nie będzie mi po jakimś czasie za mało...

mam AR 166 w wersji 175 KM i generalnie w niej mi mocy nie brakuje, fakt stwierdzenie "mocy mi nie brakuje" to kwestia gustu itp. , z tego co naczytałem się to silnik ten znosi całkiem dobrze chip-tuning nawet teraz na otomoto są dostępne dwie z mocą 210 KM.
 
Te dwie, to tak naprawdę jedna, do sprzedania przez salon Alfy w Słupsku. Odpada ze względu na automat, chcę manual tylko i wyłącznie.

W tej chwili z tego co jest na otomoto podoba mi się to:
http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-2-4jtd20v-full-opcja-navi-C14462685.html

Nie wiem tylko co to auto jest warte, a mam 450km w jedną stronę. :-)

A co do mocy - jeździłem wersją 175KM, jest wolniejsza od auta, które mam obecnie, ale za to zasuwa z gracją. :-) Wystarczyłoby myślę. :-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra