Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
a mnie zastanawia gdzie w tej AR jest czujnik zmierzchu :P
 
buhaha :D
No handlarz zbyszek ma widzę tam dobre gadane
Aczkolwiek śledzę rynek 166ek i tą widzę od niedawna
Dlatego też pytam o nią...
Za 3 tygodnie lecę do PL więc może rozważę ją aczkolwiek szkoda mi auta zeby stała i nie była używana jak mnie nie ma w PL ;/
 
Kiedyś widziałęm testy głośności AR we wnętrzu pojazdu i widziałem, że 166 2.4mjtd 175km we wnętrzu jest cichsza niż 159 1.9jtdm 150km. Czy ktoś może potwierdzić? Nie pamiętam dokładnie jakie tam wyszły wyniki. Pytam bo już sam nie wiem czy szykować kase na 159 których na rynku jest multum, czy jednak wstrzymać się i poczekać na to jedyną 166 po całkowitym lifcie, których jest zdecydowanie mniej.
 
Myśle , że 166 i 159 to troszke inna liga. Wiadomo ze 159 to juz auto nowoczesne i bardzo dobrze wykonane ale to autko mniejsze.Co do 166. Polifów jest niewiele to fakt, ale i części do nich są bardzo drogie ( jtdm). Nie mówie juz o blacharce której ceny są kosmiczne w porównaniu do przelifta, ale dziś od jednego kolegi si edowiedzialem ze widzial chlodnice do jtdm 175hp za 850 zeta. Także nie mało.
Ja osobiście polifta bym nie kupował bo przerażają mnie ceny niektórych cześci, no ale wielu kolegów posiada takowe i śmigają. O albo bym kupił polifta ale jtd 10V:) To by był złoty środek.
MArek posiada i 166 i 159 i jakoś ta 159 nei wyleczyła go z miłości do 166:)
159 jest coraz wiecej na ulicach bo ceny sa juz w miare rozsadne. A bedzi ejeszcze wiecej coś czuje. No ale autko tez ładne. Kup to które chcesz:) Wg mnie 166 rządzi.
 
Ostatnia edycja:
Człowiek od którego kupiłem swoją obecną 166, jeździł już 159. I jednym z minusów jakie podał na niekorzyść 159 to właśnie hałas. Wg niego 166 jest dużo lepiej wyciszona.
 
To ciekawe, bo zauważyłem że w 166 jest dużo głośniej niż w Lancii Kappa.
Kappa to jednak luksusowy samochód był ... 170/h i pełna cisza.
 
Ostatnia edycja:
Marys ale przecież kappa to w zasadzie bliżniak 166. Z drugiej strony lancia to marka luksusowa a alfa to sport i elegancja... Ale jak ta kappa brzydko wygląda. LAta 80 pełną gęba a 166 sie nei chce zestarzeć mimo wieku!
166 w porównaniu do 156 jest napewno o wiele cichsza. Auto nie męczy w długich trasach. Chce sie tym samochodem poprostu jezdzić i jezdzić i jezdzic:D
 
Mam 166 i 159. Największym minusem mojej 159 to ten gruźlik. No jakoś nie mogę się z dieslem oswoić. Dlatego też ciężko mi porównać głośność. 166 póki mocno jej nie wkręcę jest w środku cisza. 159 na wolnych klekoce :) i słychać to w środku strasznie. Jak się już jedzie jest ok. Chyba ciut głośniej ale to za pewne przez to że to diesel. Szum wiatru pomijalny w obu. Wyciszenie zawiasu na pewno na + dla 159. Za to szuterek w środku słuchać jakbyś kamienie na szybę sypał :) zero wyciszenia nadkoli. Gdzie w 166 kamyczków praktycznie nie słychać.
Zaletą 159 jest zawias. Pewniejszy, precyzyjniejszy. To czuć wyraźnie. Dziury połyka świetnie. W 166 niestety już nie tak dobrze. Co prawda obecną mam obniżoną i utwardzoną ale pamiętam jak jeździłem poprzednią w serii a jak teraz 159. Czuję że 159 mniej bolą dziury :) znacznie mniej :)

A jeżeli już chodzi o wybór to jeżeli ktoś się zastanawia pomiędzy tymi dwoma to niestety ale nie znajdzie cech wspólnych poza logiem. TO są inne klasy i to na prawdę czuć.

Dodano po 2 minutes:

Marian. Lepiej się nie wypowiadaj bo Twoja łupa jest w stanie agonii więc wyznacznikiem ciszy to być nie może na pewno :sarcastic: odnośnie kappy... cóż, może nie porywa tak jak alfa, nie mniej jednak niewiele brakowało mi do jej zakupu. A i może kiedyś jeszcze zagości :) jak działki dokupię bo mi się auta nie mieszczą :sarcastic:
 
Ostatnia edycja:
To na co ja zwróciłem uwagę na pierwszy rzut przymierzając się do 159 posiadając 166, to przede wszystkim ilość miejsca w kabinie tej drugiej AR (czyli w 166 więcej), ale to innej klasy auta. 166 przy 159 wygląda na dystyngowanego ciężkiego eleganta, 159 to zdecydowanie nowszy pojazd posiadający dużo nowych gadżetów oraz optycznie lżejszy.
Zdecydowanie zgadzam się z Markiem ciężko te modele porównać. Zależy co kto szuka i na czym mu zależy.
 
Z tymi gadgetami to bym się nie zgodził. Poza gadającym komputerem (przy B&M), radiem z MP3 i przyciskiem start/stop to 159 nie ma nic lepszego od 166.
 
No 166 to jest sport (no tak jakby bo ze sportem nie ma nic wspólnego : )
a Kappa, to jest luksus ... brakuje mi tego luksusu

i nie mówicie że mam paści, bo jechałem 166 3.2 w idealnym stanie i tak samo się zachowuje ... głośny, sprzęgło twarde, kierownica niezbyt miękko, w środku dośc ciasno itd itp. i cukierkowe wykończenie w środku, jakieś kółeczka, chromiki, radio wbudowane.

Ogólnie auto mało przyjemne, w porównaniu do Kappy, to już nie jest królestwo, to raczej kulejące księstwo : >
 
Witam.
Ogólnie to sam nie wiem od czego zacząc no ale muszę bo jakos nie moge tego zdzierżyć ... nie wiem czy pamiętacie kazika34 czy cos takiego ja nazwalem go Kazimierz a wiec dzwonil do mnie po poscie który tu zamiescil chcial sie umówic na week ale ja akurat bylem w trakcie wymiany gum i łączników stabilizatora tył wiec jak wiadomo belka na dole itp.itd. wiec umówilismy sie na na ten week a dokladnie na dzisiaj .. ok czekam na kazika ... wczoraj mialem robic polerke ale jakos mówie sobie przyjedzie gosciu i pomysli ze robie auto pod sprzedaż wiec sobie odpuscilem zrobie w ten week:) Alfinka gotowa umyta i posprzątana bo musielem zawsze tak robie bo to tak samo ja bym cie zaprosil do brudnego mieszania. ok przyjezdz pan K malo tego nie jeden ale dwóch mega magików speców w uniformach , ogrodniczkach za przeproszeniem upierdolonych od smaru ze hej no ale ok mniejsza o to , oglądają kładą sie pod nad i w szerz teksty typu i tak tego nie sprzedam warte to 8tyś itp i td a bo to to a bo to tamto no dobra jakos to wypuszcalem jednym uchem bo " wiesniaki " chyba pierwszy raz widzieli motor V6 na oczy . I teraz final no ok to przejedziemy sie no dobra ale tyko ja i pan K i tu jak ale czemu ? no bo ja was nie wpuszczę w tych ciucha do Alfy ( moze jakies 2 tygodnie temu bym sie zastanowil) ale jestem po regeneracji skóry i odswieżeniu i nie kosztowalo mnie to mało panowie spec mechanicy malo sie nie opluli z wrażenie Pan K zrezygnowal i pojechali do domu. jedno co mnie denerwuje ze ludzie ze przyjada i kupia za grosze auto w które czlowiek wklada TYL SERCA , to ze sa egzeplaze za 3 tys nie znaczy ze kazdy taki jest. I dla potomnych jak chcesz przyjechac i móic mi ze taka kupisz a 5 tys to jedz tam i kup nie zawracaj mi DUPY!!! POZDRAWIM .
ps. Mam kilka fotek z odświeżania wrzucę jakos jak znajde czasz .
 
Kiedyś widziałęm testy głośności AR we wnętrzu pojazdu i widziałem, że 166 2.4mjtd 175km we wnętrzu jest cichsza niż 159 1.9jtdm 150km. Czy ktoś może potwierdzić? Nie pamiętam dokładnie jakie tam wyszły wyniki. Pytam bo już sam nie wiem czy szykować kase na 159 których na rynku jest multum, czy jednak wstrzymać się i poczekać na to jedyną 166 po całkowitym lifcie, których jest zdecydowanie mniej.

Faktycznie jak jeździłem kilka dni 159 dieslem 1,9 to niesamowicie mnie wkurzał głośny i wewnątrz i na zewnątrz klekot., zwłaszcza na postoju. Natomiast 159 z 1,8 Tbi ciuchutka pod tym wzgl była (ale miała inne wady z niskim zakresem obrotów na czele). Szumu powietrza już nie pamiętam żeby jakoś był męczący.
W 166 3,2 cudnie za to burczenie silnika słychać tak jakby w tle jadąc spokojnie, odpycha się od niechcenia, bez wysiłku i zwasze ma zapas obrotów w górze no i wtedy już silnik nie jest w tle ;) . Ale jednak wnętrze w sensie design'u już swoje lata świetności ma za sobą. No i zawieszenie w 159 lepiej wg mnie pracowało, ciszej i jakby bardziej zwarte było (choć w 166 nie jest źle pod tym wzgl., jak i pod względem wyważenia, rozkładu masy, przechyłów czy nurkowania -odnoszę do 156 na cywilnym też zawieszeniu). Dla 159 plus za sztywność budy (okupiony minusem za masę).
Miejsca wewnątrz jak inni zauważyli w 159 jest jak w 156 praktycznie z plusem takim, ze bardziej fotel kierowcy można odsunąć. W 166 jest więcej na pewno choć dach może niżej troszkę i to dziwnie blisko oczu umieszczone lusterko wsteczne (ale do przyzwyczajenia).
 
Ja jak sie przesiadłem ze 166 do GT to tesknie tylko za jednym...

Ciszą *.*


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
 
Jak w końcu nie zmądrzeję i Brera nie wyleci mi z głowy to napewno kupię 166 po FL i tylko 3.0 V6 w automacie (chyba z lenistwa) no a jak mi się odmieni to tylko 3.2
 
To widzę że wybierasz między trzema zupełnie innymi autami :sarcastic:
 
Hahha po co mam się spieszyć?? W pl nie jestem tylko mieszkam w irl teraz a rynek śledzę cały czas więc sprawę znam a szkoda mi kupić auto żeby stało w garażu i niszczalo nie jezdzone

Wysłane z mojego HTC One
 
Amortyzatory
Powrót
Góra