• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[GTV] Zakup Alfa Romeo GTV

Z użytkowego punktu widzenia, 1.8 jest lepszym wyborem niż 2.0 :)
 
Bo w normalnej jeździe nie odczujesz różnicy między tymi dwoma pojemnościami, za to 1.8 nie ma wałków balansujących i związanego z nimi dodatkowego paska rozrządu :)
 
Ale z tego co widze to obecnie żadne 1.8 nie ma skóry I w ogole są chyba biedniej wyposażone.
Szkoda że do gtv nie pakowali 2,5 v6 :(
 
No to fakt, 2.5 byłoby ciekawe. Zrezygnować z jednego z TS-ów i dać 2.5 i 3.0 V6...

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
 
Co do 1.8 to ja też w ogóle nie biorę pod uwagę tego silnika. Powód dla mnie jest taki, że GTV to dość ciężkie auto jak na swoje rozmiary, i jak na dzisiejsze standardy już nie takie szybkie.
Wg. zeperfs 1.8 ma realnie 10,3s do setki, a 2.0 150KM ma 9s. Dzisiaj 9s to też już nie rewelacja, zwłaszcza jak Golfik ze swoim 1.4TSI jest szybszy (spokojnie, tak, tak wiem - Wieśwageny na złom!).
Dlatego gdybym miał wybierać to wolę już 2.0TS, zwłaszcza, że jest tych silników więcej na rynku w razie czego a auta z nimi są lepiej wyposażone. Poza tym dlaczego miałbym płacić tyle samo albo i więcej za słabsze auto? Bo nie ma wałka wyrównoważającego (a za tym tańszy rozrząd i mniejsze ryzyko obrócenia panewek)? Bez przesady, tymi autami dużo kilometrów się nie robi.

Ale na + dla wersji z 1.8 warto zauważyć, że są przeważnie w lepszym stanie niż przeciętne 2.0 co przy leciwych autach ma znaczenie.
 
Z użytkowego punktu widzenia, 1.8 jest lepszym wyborem niż 2.0 :)

Też fakt, dodatkowe wałki to dodatkowy element, który może się skopsać, a różnica mocy niewielka :)

- - - Updated - - -

Poza tym dlaczego miałbym płacić tyle samo albo i więcej za słabsze auto? Bo nie ma wałka wyrównoważającego (a za tym tańszy rozrząd i mniejsze ryzyko obrócenia panewek)? Bez przesady, tymi autami dużo kilometrów się nie robi.

Rozbieżności cenowe w Gtv-kach są tak duże, że myślę, że raczej nie jest to wyznacznikiem tego co piszesz :) Co innego jak kupujesz nowe autko. Raczej moc silnika to sprawa podrzędna w stosunku ogólnego stanu technicznego.
 
No to fakt, 2.5 byłoby ciekawe. Zrezygnować z jednego z TS-ów i dać 2.5 i 3.0 V6...

Ano.
Ogólnie to auto swoim wyglądem (który dla mnie jest spektakularny i taki wóz można stawiać bez wstydu obok 458 czy Startosa) powinno mieć napęd na tył i silnik centralnie. Gama silnikowa mogłaby się nawet ostać lub rzeczywiście zamiast 1.8 dać te 2.5v6

Ahh marzenia
Ps. https://www.youtube.com/watch?v=3lLoyrCr8eU
 
Rozbieżności cenowe w Gtv-kach są tak duże, że myślę, że raczej nie jest to wyznacznikiem tego co piszesz :) Co innego jak kupujesz nowe autko. Raczej moc silnika to sprawa podrzędna w stosunku ogólnego stanu technicznego.

Pełna racja, że silnik ma mniejsze znaczenie od stanu ogólnego w przypadku aut starych lub rzadkich. Jak to mówią, na urodzaju to i rak to ryba.
Ja nie dopowiedziałem, że chodziło mi wyłącznie o egzemplarze które w ogłoszeniu dają nadzieję na udany zakup, bo niestety takich jest może z 15~20%. Wtedy ceny są podobne, na poziomie 7~9k dla zwykłych wersji do ponad 10k dla jakiś "rodzynów".

Np. miałem na myśli taki egzemplarz który ma cenę imho za wysoką, w której bez problemu powinno się kupić 2.0TS ze skórami w dobrym stanie. Potwierdzało by to fakt, że ten egzemplarz widzę już tak długo w internecie, że nawet straciłem rachubę.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...y-oplacony-zadbany-bezwypadkowy-ID6y8N0L.html
 
Np. miałem na myśli taki egzemplarz który ma cenę imho za wysoką, w której bez problemu powinno się kupić 2.0TS ze skórami w dobrym stanie. Potwierdzało by to fakt, że ten egzemplarz widzę już tak długo w internecie, że nawet straciłem rachubę.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...y-oplacony-zadbany-bezwypadkowy-ID6y8N0L.html

Ja jakoś od roku oglądam gtv i ona juz tam była xD

Najbardziej boli fakt dla kupujcego że tych samochodów jest cholernie mało I trzeba poprostu czekać na okazję.
Jak ogladam autoscouta to tam jest tego wiecej ale ceny też są masakrycznie duże.
 
Ostatnia edycja:
No wybaczcie Panowie ale albo tani, albo dobry egzemplarz. Na cudy nie ma co liczyć.
 
Pan Twardowski sprzedawał przez chwilę Gtv za 48 tyś zł, a teraz cena znowu poszła do góry na 68 tyś zł:).
 
Właśnie:).
Pod warunkiem, że doczekamy te 10-15 lat.

Mimo wszystko jest mały smuteczek, że ktoś taki, jak Twardowski sprzedaje taką Alfę.

Chyba że zbiera na Giulię Q:).
 
Jak trafi w ręce kogoś kto będzie kochał i mocno dbał to nie ma co być smutnym :) Ta 166 którą też sprzedaje jest boska :D Mrrr
 
Żałowałem nawet w momencie sprzedaży. Stąd z resztą poszukiwania i zakup następnej gtv po ostatnim FL.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra