Andro ma rację.
Niezależnie od tego co tutaj napiszemy to i tak 99% pójdzie swoją drogą i zrobi co zechce.
Ja jednak też wtrącę swoje 3 grosze do tematu

Otóż, zwykły reflektor od soczewkowego różni się przede wszystkim tym, że ową soczewkę posiada, o której zapomnieliście w swoich wywodach i to właśnie nie dzięki odbłyśnikowi za soczewką, ale dzięki samej soczewce montaż palników ksenonowych w reflektorach soczewkowych jest znacznie lepszym rozwiązaniem z pozytywnymi efektami niż w przypadku reflektorów tradycyjnych.
Soczewka odpowiednio skupia światło i poniekąd "wybacza" to, że źródło światła ma nieco inne parametry niż to, dla którego została skonstruowana.
O ile w przypadku odbłyśników lamp tradycyjnych różnice są olbrzymie w przypadku niemal każdego samochodu, to jeszcze światło przechodzi przez szkło klosza, które niejednokrotnie nie jest gładkie, mając za zadanie dodatkowo załamywać promienie światła. I to dopiero jest Sajgon w przypadku HiD. Właśnie wczorajszej nocy zostałem dosłownie porażony przez jakiegoś Passata z takim wynalazkiem... O tyle różnice w przypadku konstrukcji reflektorów soczewkowych są niewielkie, bo tam sprawę załatwia właśnie soczewka, która odpowiednio skupia dopuszczone do niej światło. To, które na soczewce znaleźć się nie powinno jest zatrzymane przez przesłonę, która znajduje się pomiędzy odbłyśnikiem a soczewką.
Ja jednak nadal nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie - czy w swoim zacietrzewieniu jesteście w stanie stwierdzić, że jadący z przeciwka samochód (nie znając jego marki), posiadający reflektory soczewkowe z palnikami ksenonowy ma je oryginalnie, czy założone w przydomowym garażu?
Pozdrawiam.
- Rafał