[159] Wywalilo olej przez bagnet..

Status
Ten wątek został zamknięty.
Dla mnie alfa to zlom.robie sprzedaje,kupuje D5 albo passata.zamykam temat.
A dla mnie miałem kilka samochodów z każdej marki i alfa na lawecie nidy niebyła a byłem nie tylko w polsce ale jak już pisałem jak się kupi okazję tak się ma na własne zyczenie tu ktoś przyrzeźbi tak ktoś popsika żeby nie skrzypiało i się popchnie a dwumase to jak ktoś jeździł by wyczół wczesniej czy cieknąca maglownicę widac gołym okiem, poprostu kupiłeś taniej a teraz płacisz 2 razy ja tam sporo u siebie zrobiłem i zainwestowałem wiecej niż ty ale w coś a nie w naprawianie i morda mi się cieszy jak nowe xc90 t8 400Km objeżdzam jak chcę samochodem za mniej niż 30tyś atuto za cenę dobrego mieszkania, a porównanie rozwiązania jednowachaczowego do wielowachaczowego lub zamulonych silników to tych z potencjałem nijak się ma do żeczywistości i kup sobie s60R wiem bo miałem to zobaczysz ile blok kosztuje jak peknie na 3 cylindrze lub amortyzator to porównasz.

- - - Updated - - -

Albo polecam zakup BMW f10 z 4.4 v8 biturbo majstersztyk :-D
 
[MENTION=34240]Whiplash[/MENTION] Takie pastuchy skończyły się wraz z 1.9TDI gdzieś w okolicy 2005r. pomijając fakt,że mają trwałe jednostki napędowe, to niestety, ale w zasadzie każdy egzemplarz ma dość zaawansowaną korozję (przednie nadkola to standard). a nowsze z pierwszą generacją 2.0TDI/2.0TFSI.... no cóż kolega sobie kupi, i później będzie na forum VAG-a zakładał podobne tematy. volvo rzeczywiście lepsza opcja, ale za dobre volvo trzeba zapłacić. dużo więcej niż za alfę i pasata, który też jest od alfy wyraźnie droższy porównując roczniki. w każdym razie życzę koledze więcej szczęścia i rozwagi przy kolejnych zakupach.
ps. sławek zainstaluj sobie jakiś słownik/korektor błędów, bo mądrze piszesz, ale takie byki, że aż oczy bolą :P.
 
Ostatnia edycja:
Dla mnie alfa to zlom.robie sprzedaje,kupuje D5 albo passata.zamykam temat.

Części do tego auta trochę kosztują, więc wszelkie okazje za 15 tysi powinny włączyć czerwone światło lub spowodować dokładniejsze sprawdzenie sprzęta. Taka cena najczęściej oznacza tanie utrzymanie, co zemści się w przyszłości.
 
Ok zlom nie zlom.ile ma kosztowac 10 letni samochod z jakims marnym 1.9 disel.40000?maglownica napewno nie ciekla,dwumas-sprzeglo bylo ok ale powiedzmy to czesci eksploatacyjne.volvem jezdzilem 4 lata i nawet nigdy mi sie zadna kontrolka nie zaswiecila zadnego bledu.tez kupilem 10 letnie z podobnym przebiegiem.no nie wiem czy kupilem takiego zloma bo przez pierwsze 25000km wymienilem tylko termostat,nie wiem dla mniie alfa to cos jak chinski skuter haha.swoja raz tylko holowalem teraz na wymiane silnika.
 
Sporo.
Brudno pod maską to norma, ale tutaj po prostu widać ten przebieg.
A miałeś volvo....
i wcale nie drwię. Uważam Alfę 159 za największą swoją porażkę. To czwarta moja Alfa i najgorsza. To w ogóle mój najgorszy samochód porównywalny z moją pierwszą wpadką 20 lat temu zwaną Audi V8.

Marudzisz w każdym wątku jak stara baba u lekarza - sprzedaj, zapomnij.

- - - Updated - - -

Ok zlom nie zlom.ile ma kosztowac 10 letni samochod z jakims marnym 1.9 disel.40000?maglownica napewno nie ciekla,dwumas-sprzeglo bylo ok ale powiedzmy to czesci eksploatacyjne.volvem jezdzilem 4 lata i nawet nigdy mi sie zadna kontrolka nie zaswiecila zadnego bledu.tez kupilem 10 letnie z podobnym przebiegiem.no nie wiem czy kupilem takiego zloma bo przez pierwsze 25000km wymienilem tylko termostat,nie wiem dla mniie alfa to cos jak chinski skuter haha.swoja raz tylko holowalem teraz na wymiane silnika.

15 tysięcy w przypadku tego auta prawie zawsze oznacza kłopoty, co zostało już poruszane na tym forum. 2-mas był wcześniej wymieniany? Jest jakaś historia serwisowa tego auta, faktury?

Poza tym wszędzie jak wół jest napisane, że z tego silnika klapki należy bezwzględnie usunąć, Ty chciałeś poczekać jeszcze 30 000 km do wymiany rozrządu. Ale oczywiście nie włączyła Ci się lampka, że jeśli czekasz z wywaleniem klapek to może nie warto przez te 30 000 walić 200 km/h, ponieważ mogą się urwać.

Był tu kolega, który w 2.0 JTDm miał kontrolkę ciśnienia oleju, ale również czekał z wymianą uszczelki smoka do następnego serwisu olejowego. Oczywiście fura musiała od razu po zakupie przyjąć wirusa na 200+ kuni. Efekt pęknięty tłok.
 
Rafał, ile ma kosztować 10-letnie auto? Dość prosto to określić. Jeśli szukasz auta z wyższej półki, a taką jest w Polsce segment D, to aut które wyjechały z polskich salonów jest na rynku wtórnym mniej niż 10%. Pozostałe 90% pochodzi z importu. Wejdź sobie na mobile.de lub autoscout24.de i poszukaj auta które cię interesuje od osób prywatnych i zobaczysz po ile niemcy rozsądne egzemplarze sprzedają ( te niezadbane lądują za połowę tej ceny u turka, później w naszym komisie, a następnie przewijają się w takich wątkach na forach). jak już sobie porównasz, to zastanów się, czy na pewno polski komis to właściwe miejsce do kupowania 10-letniego auta. w ogóle jakiegokolwiek auta. i ile powinno kosztowac auto w rozsądnym stanie - prywatny też za darmo dobrego auta nie odda.
wrzuciłem ci tu dla porównania BMW w wersji 330xd (nie ma tego za dużo, ale ładnie widać jak się ceny kształtują. oraz przebieg - one do polski jadą na wstecznym)
https://www.mobile.de/pl/samochod/b...frx:2008,slt:fsbo,ful:diesel,pwn:147,fwd:true
https://www.otomoto.pl/osobowe/bmw/...sion][2]=all-wheel-permanent&search[country]=

ps. weź pod uwagę, że na te BMW jest 18% akcyzy.... a i tak średnio są u nas tańsze.

Znam jednego Kubę z Krakowa też straszny maruda. To przez imię, czy smog?
 
Ostatnia edycja:
Marudzisz w każdym wątku jak stara baba u lekarza - sprzedaj, zapomnij.

- - - Updated - - -



15 tysięcy w przypadku tego auta prawie zawsze oznacza kłopoty, co zostało już poruszane na tym forum. 2-mas był wcześniej wymieniany? Jest jakaś historia serwisowa tego auta, faktury?

Poza tym wszędzie jak wół jest napisane, że z tego silnika klapki należy bezwzględnie usunąć, Ty chciałeś poczekać jeszcze 30 000 km do wymiany rozrządu. Ale oczywiście nie włączyła Ci się lampka, że jeśli czekasz z wywaleniem klapek to może nie warto przez te 30 000 walić 200 km/h, ponieważ mogą się urwać.

Był tu kolega, który w 2.0 JTDm miał kontrolkę ciśnienia oleju, ale również czekał z wymianą uszczelki smoka do następnego serwisu olejowego. Oczywiście fura musiała od razu po zakupie przyjąć wirusa na 200+ kuni. Efekt pęknięty tłok.

Dwumas byl podobno 40000km przed sprzedaza brak faktury(mogl wystarczyc tylko na 80000km?)turbina regenerowana rok przed sprzedaza.o klapkach przeczytalem dopiero po wymianie rozrzadu,dlatego nie usunalem.jak przez 40tys nie odpadly myslalem ze i nie odpadna haha.
 
oj tam oj tam ja kupiłem 6letni za 5800EU z peknieta głowicą z serwisu miał wtedy 232tyś przebiegu i rok już stał a wtedy w Pl takie za mniejsze pienadze były "nówki igły okazje" proponuje na kolejny samochód zakup Mondeo MK3 lub MK4 na cdti tam to sobie końcówke wymienisz jak dzwigiem wyrwą wtrysk z głowicy lub jak ci się z samochodem zapali alternator, wiem bo przechodziłem i alfa przy tym to tak jak bym nigdy nie musiał zaglądać, i w zyciu bym nie kupił rzadnego auta 10 letniego w klasie D premium za 15tyś zł.
 
Dwumas dobrze jeżdżony wytrzymuje 300kkm bez łaski. jak ktoś katuje auto na 6 biegu 1200obr, to mu padnie szybko.
 
tu nie chodzie że za tania tylko że jak się orjętujesz ile co kosztuje to pujdz po rozum do głowy i zastanów się, a do tego czy jak kupowałeś to na otomoto były tansze w tym roczniku?
 
Robiłem ostatnio 159 po urwanej klapce, wcześniej było zagladane do kolektora, na 3 już nie było a na 2 siedziała już w głowicy koło zaworu. Do tej pory znajomy nie może sobie wydarowac że nie wziął się za klapy a zrobił autem raptem 3000 km po zakupie.

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
 
Dwumas byl podobno 40000km przed sprzedaza brak faktury(mogl wystarczyc tylko na 80000km?)turbina regenerowana rok przed sprzedaza.o klapkach przeczytalem dopiero po wymianie rozrzadu,dlatego nie usunalem.jak przez 40tys nie odpadly myslalem ze i nie odpadna haha.

Czyli historia serwisowa tej fury to "podobno".

2-mas można zabić i po 20k km, a może wytrzymać ponad 300k km. Sorry, ale z klapkami dałeś ciała.
 
To zaczyna być żałosne, w każdym wątku narzekasz jaka to alfa zła itd...i te 6cylindrowe z napędem na tył takie zaje....sprzedaj...lubisz się biczować...?...malkontent...

Uderz w stół a nożyce się odezwą.


I co wy z tym klapkami cały czas? Płyn chłodniczy też przez klapki zniknął?
 
Ostatnia edycja:
Rafał, ile ma kosztować 10-letnie auto? Dość prosto to określić. Jeśli szukasz auta z wyższej półki, a taką jest w Polsce segment D, to aut które wyjechały z polskich salonów jest na rynku wtórnym mniej niż 10%. Pozostałe 90% pochodzi z importu. Wejdź sobie na mobile.de lub autoscout24.de i poszukaj auta które cię interesuje od osób prywatnych i zobaczysz po ile niemcy rozsądne egzemplarze sprzedają ( te niezadbane lądują za połowę tej ceny u turka, później w naszym komisie, a następnie przewijają się w takich wątkach na forach). jak już sobie porównasz, to zastanów się, czy na pewno polski komis to właściwe miejsce do kupowania 10-letniego auta. w ogóle jakiegokolwiek auta. i ile powinno kosztowac auto w rozsądnym stanie - prywatny też za darmo dobrego auta nie odda.
wrzuciłem ci tu dla porównania BMW w wersji 330xd (nie ma tego za dużo, ale ładnie widać jak się ceny kształtują. oraz przebieg - one do polski jadą na wstecznym)
https://www.mobile.de/pl/samochod/b...frx:2008,slt:fsbo,ful:diesel,pwn:147,fwd:true
https://www.otomoto.pl/osobowe/bmw/...sion][2]=all-wheel-permanent&search[country]=

ps. weź pod uwagę, że na te BMW jest 18% akcyzy.... a i tak średnio są u nas tańsze.

Znam jednego Kubę z Krakowa też straszny maruda. To przez imię, czy smog?

Dokładnie...wystarczy porównać jakąkolwiek markę/model i okazuje się, że jakimś "cudem" Niemcy sprzedają drożej auta starsze z większym przebiegiem niż u nas :D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra