[Giulia] WYMIANA akumulatora

marekkoczta

Aktywny
Rejestracja
Lis 11, 2018
Postów
1,812
Lokalizacja
BIALYSTOK
Auto
alfa romeo
Ktos wymieniał na gwarancji po gwarancji coś zaproponuje jakąś firmę model itp.
Chciałbym poczuć jak działa start stop.
 
Wymieniałem na gwarancji. Na ten sam model, co był fabrycznie, bo akumulator zamawiało ASO. I co Ci mogę więcej napisać?
Chyba tylko tyle, żebyś się przygotował na litanię błędów do skasowania po odpięciu akumulatora ;)
 
Wymieniałem na gwarancji. Na ten sam model, co był fabrycznie, bo akumulator zamawiało ASO. I co Ci mogę więcej napisać?
Chyba tylko tyle, żebyś się przygotował na litanię błędów do skasowania po odpięciu akumulatora ;)

OK wymieniłeś na gwarancji ,czy miałeś tak ze ci wcale nie odpalał.
 
moj byl wymieniany na gwarancji pi 8mcach. sypbal bledami przy rozruchu i nie chcial sue naladowac w aucie powyzej ok 65% wg ibs. na testerze w aso raz ledwo przeszedl test wtedy nie wymienili dopiero pare tyg pozniej znow vyl test i oblal.
 
OK wymieniłeś na gwarancji ,czy miałeś tak ze ci wcale nie odpalał.
Nie miałem żadnych problemów z akumulatorem (odpalał nawet w zimie przy -15 st. C), oprócz tego, że S&S praktycznie nie działał od początku. O tym, że w ogóle coś takiego jak S&S istnieje w moim aucie, dowiedziałem się w trakcie nocnej trasy do Chorwacji po przejechaniu ponad 300 km po autostradzie, ale działało tylko przez jedną noc. Po pół roku postanowiłem zgłosić to do ASO na gwarancji, bo uznałem, że później to już będą się migać, żeby wymienić akumulator na gwarancji. Po wymianie akumulatora S&S działa już po 1-2 km od startu i muszę pamiętać, żeby go wyłączać, a włączam tylko przed skrzyżowaniem, na którym wiem, że trochę postoję.
 
oprócz tego, że S&S praktycznie nie działał od początku. O tym, że w ogóle coś takiego jak S&S istnieje w moim aucie, dowiedziałem się w trakcie nocnej trasy do Chorwacji

hmm ale to nie miałeś komunikatu "SS niedostępny"
Pytam bo mi ostatnio pojawił się taki komunikat. Co innego w mojej Giuliettcie tam nie działą (chwalić pana :P) i nie ma żadnego info (również chwalić pana :P).
Tylko, że u mnie w Giulii to było jakoś dziwnie powiązane z zepsutą lampą i światłami długimi. Obecnie pracują nad tym w serwisie. Samochód powinienem mieć na dniach. NIGDY wcześniej nie miałem problemów z SS (oprócz tego, że mnie akurza niemiłosiernie to ręczne wyłączanie)

włączam tylko przed skrzyżowaniem, na którym wiem, że trochę postoję.
dokładnie powinna być opcja sterowana przez użytkownika. Tak jak jest to w mazdzie że steruje się pedałem hamulca. Np jadąc codziennie tą samą trasą do pracy wiem dokładnie ile stoję w jakich miejscach a w których wyłączanie jest totalnie bez sensu bo będzie trwało 2sek.

To powinien być wymóg europejski Chyba, że to patent Mazdy to będzie ciężko :P
 
hmm ale to nie miałeś komunikatu "SS niedostępny"
Nigdy nie miałem żadnego komunikatu odnośnie nie działania S&S. :)

dokładnie powinna być opcja sterowana przez użytkownika. Tak jak jest to w mazdzie że steruje się pedałem hamulca. Np jadąc codziennie tą samą trasą do pracy wiem dokładnie ile stoję w jakich miejscach a w których wyłączanie jest totalnie bez sensu bo będzie trwało 2sek.

Już o tym pisałem - wystarczyłby przycisk na kierownicy do wyłączania silnika a'la S&S, gdy samochód już stoi np. na światłach. Ale nie, wtedy to już jest po herbacie - możesz sobie naciskać, ale silnika na tych światłach już nie wyłączysz przez S&S :P
 
Panowie mój aku chyba umiera..
Gdy przepłynął wielką wodę był nieboszczykiem, ale oddałem do firmy, która się specjalizuje w temacie, zreanimowali go i powiedzieli, że pożyje dłużej niż nowy zamiennik.
Było to pół roku temu.. w sobotę dziwnie odpalił, zrobiłem 35 km, odpalił normalnie, w niedzielę znów się zająknął, póżniej stał cały dzień i wieczorem już nie odpalił. Ładował się przez noc na max, odpalił bez problemu, zrobiłem 35 km, wieczorem znów odpalił normalnie, a dziś rano (w nocy padało) znów ledwo co, że nawet błędy połapał.

Jak myślicie? Chyba po nim?
Jaki aku proponujecie? Teraz mam 95 (katalogi podają jeszcze 80), S&S wyłączam, natomiast w większości jeżdżę odcinkami typu 2 km i pewnie to zabija..
 
Proponuje 2km przejść piechota a wieczorem jak ruch mniejszy dać wycisk julce. Powinno pomoc w dłuższym okresie i kierowcy i julce:-)
 
To chyba najlepiej poszukać akumulatora tam gdzie miejsce sprzętów z „salvage title”, czyli na złomie...
 
To chyba najlepiej poszukać akumulatora tam gdzie miejsce sprzętów z „salvage title”, czyli na złomie...

Można odpowiedzieć z sensem i na temat, albo bez żadnego sensu, ale jak nie ma się nic mądrego do powiedzenia, to lepiej zamilczeć.
Taka porada na przyszłość.

- - - Updated - - -

Proponuje 2km przejść piechota a wieczorem jak ruch mniejszy dać wycisk julce. Powinno pomoc w dłuższym okresie i kierowcy i julce:-)

Rozważę ;)
 
Dla zainteresowanych..

Dziś po rozmowie w temacie nowego alu z kilkoma osobami które coś o tym wiedzą, wnioski były dwa:
1. Przy moich krótkich dystansach nie warto inwestować w drogi sprzęt, bo mogę go wykończyć w podobnym tempie co tani,
2. Nie warto oszczędzać i kupować aku ktory nie jest dostosowany do S&S, bo nawet jeśli SS nie jest używany, to i tak może to spowodować szybkie zabicie baterii, a przy tym odrzucenie reklamacji.

W konsekwencji zakupiłem najtańszy ale przystosowany do SS, 95/850.
Jak się rozsypie, to poinformuje :)
 
Dla zainteresowanych..

Dziś po rozmowie w temacie nowego alu z kilkoma osobami które coś o tym wiedzą, wnioski były dwa:
1. Przy moich krótkich dystansach nie warto inwestować w drogi sprzęt, bo mogę go wykończyć w podobnym tempie co tani,
2. Nie warto oszczędzać i kupować aku ktory nie jest dostosowany do S&S, bo nawet jeśli SS nie jest używany, to i tak może to spowodować szybkie zabicie baterii, a przy tym odrzucenie reklamacji.

W konsekwencji zakupiłem najtańszy ale przystosowany do SS, 95/850.
Jak się rozsypie, to poinformuje :)

Co kupiłeś i jaka cena ja cały czas rozważam bo tez mało jeżdżę.
 
Ostatnia edycja:
Panowie, ktoś z Was wyciągał aku z Giulii? Przymierzam się do podładowania, ale niestety z racji braku garażu i gniazdka muszę go przytachac na górę do mieszkania. Czytałem, że po (p)odłączeniu może być sporo błędów, ale ja mam inną zagwozdke (ostatnio wydzieralem aku jakies 8 lat temu z passerati i tam odkrecenie i dostęp był dość łatwy), tam jest sporo więcej odkręcania niż tylko klemy?
20200408_211240.jpg
20200408_211249.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra