[Giulia] Wyłączenie start/stop

Miałem to na myśli, że są przełączniki DNA starszego typu, które można przerobić na DNA-R w prosty sposób, chociaż dla kogoś bez zdolności manualnych i technicznych może to być problemem, poza tym są te nowszego typu, w których trzeba większej ingerencji. Ale to był taki luźny temat do przemyślenia.
Tak nawiasem mówiąc, dzisiaj wsiadłem do auta, uruchomiłem motor i z automatu wcisnąłem przycisk SS (żeby go wyłączyć). Teraz trzeba będzie się od tego odzwyczaić.
 
haha, odzwyczajaj sie. chociaz masz 3 sek na tego typu blad bo wylacznik dopiero wtedy sprawdza status i tylko jesli jest potrzeba to wylacza
 
3 sekundy to i tak za mało o tej porze. Ale nauczę się. Przed chwilką znowu musiałem wyjechać i już tylko wzrokowa kontrola czy działa.
 
haha, odzwyczajaj sie. chociaz masz 3 sek na tego typu blad bo wylacznik dopiero wtedy sprawdza status i tylko jesli jest potrzeba to wylacza

epsonix, a może mógłbyś ogarnąć taki patent: w mercedesie jest taki przycisk bodajże REST, który po wyłączeniu silnika w zimie powoduje, że dmuchawa wentylatora nadal działa i dłużej utrzymuje się ciepło wewnątrz samochodu. Fajna opcja w przypadku krótkich postojów w mroźne dni. Dało by radę? ;)
 
3 sekundy to i tak za mało o tej porze. Ale nauczę się. Przed chwilką znowu musiałem wyjechać i już tylko wzrokowa kontrola czy działa.
więcej nie chcę bo ktoś celowo moze sobie życzyć. myślę że już dzisiaj się oduczysz naciskania



epsonix, a może mógłbyś ogarnąć taki patent: w mercedesie jest taki przycisk bodajże REST, który po wyłączeniu silnika w zimie powoduje, że dmuchawa wentylatora nadal działa i dłużej utrzymuje się ciepło wewnątrz samochodu. Fajna opcja w przypadku krótkich postojów w mroźne dni. Dało by radę?
ogólnie mam w głowie moduł komfortu (torchę programowalny) który poprawi parę spraw. tu jest jednak dodatkowy problem, że pewnie ginie zasilanie po wyłączeniu stacyjki - musiałbym dodać trochę kabli/przekaźnik do urządzenia żeby móc zasilić wentylator i samo urządzenie podtrzymać jakiś czas (np ze zwłocznej stacyjki). pomyślimy.
 
ogólnie mam w głowie moduł komfortu (torchę programowalny) który poprawi parę spraw. tu jest jednak dodatkowy problem, że pewnie ginie zasilanie po wyłączeniu stacyjki - musiałbym dodać trochę kabli/przekaźnik do urządzenia żeby móc zasilić wentylator i samo urządzenie podtrzymać jakiś czas (np ze zwłocznej stacyjki). pomyślimy.

Fajnie :)
 
epsonix, a może mógłbyś ogarnąć taki patent: w mercedesie jest taki przycisk bodajże REST, który po wyłączeniu silnika w zimie powoduje, że dmuchawa wentylatora nadal działa i dłużej utrzymuje się ciepło wewnątrz samochodu. Fajna opcja w przypadku krótkich postojów w mroźne dni. Dało by radę? ;)

W REST (btw nie tylko w Mercedesie) nie chodzi tylko o pracę dmuchawy, ale głównie o dodatkowe podtrzymanie obiegu płynu w układzie chłodzenia. Bez tego płyn zgromadzony w nagrzewnicy szybko się chłodzi, a nie jest wymieniony na nowy - jeszcze ciepły. Nie wiem czy u nas w alfach jest elektryczna pompa wody, czy na pasku osprzętu? Myślę że jest el, ale jeśli nie i producent nie przewidział dodatkowej elektrycznej (a chyba też przewidział na potrzeby chłodzenia turbo?) to byłoby ciężko.
 
w 2.0 i możliwe że w 2.2 z tego co gdzieś czytałem na forum (i słyszę) działa pompa, ale jest to osobny obieg - i wątpię że jest związany z wnętrzem (mamy 2 zbiorniczki, 2 niezależne obiegi), tylko z turbiną/IC. tak czy siak, nawet bez obiegu, jakąś robotę to robi, jak będę miał trochę oddechu od uruchamiania sklepu na EU i produkcji, to będę obczajał co i jak jeśli chodzi o ulepszenia komfortu. może jakiś dedykowany wątek zrobię i przedyskutujemy co można polepszyć a ja będę na bieżąco robił testy konceptów w aucie.
 
epsonix - dzisiaj odebrałem s&s deaktywtor, muszę przyznać perfekcyjnie zorganizowane, zakup, przesyłka no i bardzo dobre wrażenie po otwarciu opakowania, łącznie z bardzo dobrze napisana instrukcją - co jest dość rzadkie... , generalnie trzymam kciuki i życzę powodzenia w realizacji następnych projektów !
 
Dzięki za dobre słowa, przydają się - właściwie dopiero zaczynam przygodę z prowadzeniem biznesu i musze powiedzeć że są wzloty i upadki. Generalnie dnia za mało, zobowiązania (rodzina, okoliczności itp) ograniczają możliwość aby przysiąść jeszcze bardziej, a i tak pracuję od rana do nocy, produkty powoli powstają - na każdym kroku jakieś niespodzianki/problemy do rozwiązania. NIe mówię, kręci mnie to, tyle nowych rzeczy, ale pracuje 2x więcej niż przez ostatnie lata, zarabiam 5-10x mniej a do tego jeszcze inwestuję więcej niż zarabiam (sprzęt, oprogramowanie itp), więc na razie finansuję biznes z własnych oszczędności. Rozczarowanie duże to sprzedaż na EU - mimo kilku kanałów, pokazywania się na forach, tam sprzedaż jest o połowe mniejsza niż w PL, a to przecież na 10x większy rynek i grubsze portfele - to jest dla mnie mega zagadka. Na razie się nie poddaję, zdaję sobie sprawę że z 2 produktów wyżyć (zapłacić ratę leasingową haha) nie dam rady, no a o efektach biznesu będzie można rozmawiać po roku czy dwóch.
w każdym razie do Giulii na pewno powstaną jakieś jeszcze gadżety/akcesoria, a potem zobaczymy czy wejdę w VAG żeby zarabiać na ilościach, czy wrócę do mojego dotychczasowego kontrahenta i będę sobie znów wiódł nudny ale bardzo dobrze opłacany żywot. tzn, tak czy siak ten biznes zobędę ciągnął, tylko nie wiem czy będę się tylko jemu poświęcał 100% czasu czy to będzie taki dodatek-hobby na "pół gwizdka". pożyjemy zobaczymy.
w każdym razie dzięki wszystkim dotychczasowym moim klientom, bez Was to już bym pewnie snuł czarne scenariusze i "zwijał żagle"
 
Zapewne można dowalić cenę na EU i ten co chce i tak kupi, i samo to polepszy bilans. Nie wiem czy jest tak jak piszesz że cena zwiększy sprzedaż - czy wysoka cena podkreśli, że jest to produkt custom-owy/bardziej premium? Wydaje mi się że niekoniecznie, ale ja jestem tylko inżynierem, o eCommerce czy marketingu nie mam zbytnio pojęcia. Póki co lecę różnymi kanałami informacyjnymi żeby dotrzeć do klienta, ale słabo to działa. Jak znajdę trochę czasu to zaczne jeszcze na FB coś też działać a jak dalej będzie kicha to najwyżej z kimś się zgadam kto zna się na eCommerce i może mi tam coś odpłatnie ogarnie jeśli chodzi o marketing. Dzięki za zainteresowanie/radę.
 
Dzięki za dobre słowa, przydają się - właściwie dopiero zaczynam przygodę z prowadzeniem biznesu i musze powiedzeć że są wzloty i upadki. Generalnie dnia za mało, zobowiązania (rodzina, okoliczności itp) ograniczają możliwość aby przysiąść jeszcze bardziej, a i tak pracuję od rana do nocy, produkty powoli powstają - na każdym kroku jakieś niespodzianki/problemy do rozwiązania. NIe mówię, kręci mnie to, tyle nowych rzeczy, ale pracuje 2x więcej niż przez ostatnie lata, zarabiam 5-10x mniej a do tego jeszcze inwestuję więcej niż zarabiam (sprzęt, oprogramowanie itp), więc na razie finansuję biznes z własnych oszczędności. Rozczarowanie duże to sprzedaż na EU - mimo kilku kanałów, pokazywania się na forach, tam sprzedaż jest o połowe mniejsza niż w PL, a to przecież na 10x większy rynek i grubsze portfele - to jest dla mnie mega zagadka. Na razie się nie poddaję, zdaję sobie sprawę że z 2 produktów wyżyć (zapłacić ratę leasingową haha) nie dam rady, no a o efektach biznesu będzie można rozmawiać po roku czy dwóch.
w każdym razie do Giulii na pewno powstaną jakieś jeszcze gadżety/akcesoria, a potem zobaczymy czy wejdę w VAG żeby zarabiać na ilościach, czy wrócę do mojego dotychczasowego kontrahenta i będę sobie znów wiódł nudny ale bardzo dobrze opłacany żywot. tzn, tak czy siak ten biznes zobędę ciągnął, tylko nie wiem czy będę się tylko jemu poświęcał 100% czasu czy to będzie taki dodatek-hobby na "pół gwizdka". pożyjemy zobaczymy.
w każdym razie dzięki wszystkim dotychczasowym moim klientom, bez Was to już bym pewnie snuł czarne scenariusze i "zwijał żagle"



Powiem a właściwie napiszę tak ... pewnie jedną z przyczyn jak zawsze jest marketing :-) bardzo ciężko dotrzeć do twojego sklepu, google właściwie nie pomaga, wcześniej się jakoś nie składało więc zająłem się zamówieniem teraz, minęło trochę czasu i nie mogłem sobie przypomnieć nazwy sklepu. Próbowałem na szybko w google po różnych wyszukiwaniach i nic ...gdybym nie wiedział o tym że jesteś użytkownikiem forum i gdybym sam z niego nie korzystał to na 99% nie dotarłbym to Twojego produktu. Więc na pewnio inwestycja w pozycjonowanie itd... bo tak na prawdę po wpisaniu kluczy typu giulia start stop deactivation albo how to permanently disable s&s powinien wyskakiwać link do sklepu :-)
 
masz rację. pozycjonowanie jest na liście to do nad którą pracuje informatyk, ale ciągle nic w tej kwestii nie zostało zrobione - wiecznie z czymś walczy - obecnie z API nowego brokera wysyłkowego - u jednego nie szło tego zrobić i było zero wsparcia - wyskakiwały głupie błędy albo brak odpowiedzi a wsparcia zero. zmieniliśmy na innego, no to się okazuje że krok po kroku coś, na szczęście oni przynajmniej z nami współpracują i na bieżąco poprawiają API. jesteśmy już blisko zamknięcia tematu. tyle że doszedł eBay, i wypadałoby znów zrobić integrację z ich API - czyli znów ileś tam dni zanim wszystko się rozkmini/doprowadzi do ładu i potestuje. przypomnę informatykowi o pozycjonowaniu dzisiaj.
 
Wczoraj otrzymałem przesyłkę od stuff4car.com. Dezaktywator Start&stop wykonany jest bardzo porządnie, sama instalacja przebiegła bezproblemowo, działa idealnie. Tak więc śmiało polecam ten produkt.
 
To ja też pochwalę. W końcu znalazłem chwilę aby zając się tematem tzn zamówić i zamontować.
Montowałem dzisiaj rano, nie polecam chwytania za okrągłą środkową część panelu ponieważ mi spadła ta srebrna ramka bo za nią pociągnąłem LOL ;) ale na szczęście udało się wtrzasnąć na miejsce.
Panel wyjmujemy tylko zgodnie z instrukcją tj. podważamy od dołu załączoną plastikową łyżką.

Kręciłem się w ciągu dnia po mieście - wszystko działa jak należy.
 
Montowałem dzisiaj rano, nie polecam chwytania za okrągłą środkową część panelu ponieważ mi spadła ta srebrna ramka bo za nią pociągnąłem LOL
pisałem w instrukcji o tym specjalnie - sam jak pierwszy raz wyciągałem panel żeby rozkminić temat i zrobić prototyp to samo zrobiłem. najlepsze jest to że w grudniu był jeden kolega i mu zamontowałem -pokazywałem jak w razie czego to się banalnie i szybko wyciąga - no i dostałem po tyłku bo chciałem to wyjąć w kilka sekund i jakoś odruchowo złapałem trochę za srebrną ramkę - oczywiście została w rękach :) no to pokazałem rutynę... trzeba zrobić spokojnie, co najwyżej łapać lekko za sam przełącznik świateł (zauważyłem też że w Stelvio trochę ciężej wychodzą panele)

- - - Updated - - -

aha, potrzebuję sprawdzić kompatybilność na poliftowym aucie. jak ktoś tu będzie miał na forum takie, to dam ekstra upust zarówno na bypass SGW jak i dezaktywator S&S - przed wpięciem trzebaby potwierdzić czy wiązki wyglądają idento, a jeśli ktoś byłby lokalnie to mógłbym miernikiem/oscyloskopem też potwierdzić te same sygnały. oczwyiście będę ściągał nowe schematy, ale podejżewam że jeszcze mogli ich nie zaktualizować, te schematy serwisowe są przerysowywane więc kilka miechów opóźnień to pewnie norma.
 
Urządzenie działa rewelacyjnie :) Mamy ogromne szczęście, że na Forum są tak ogarnięci pasjonaci, którzy potrafią deaktywować przynajmniej część wkurzającej elektroniki i przywrócić nam radość z jazdy :)
 
cieszę się, no parę rzeczy mnie wkurzało, to trzeba było poprawić fabrykę - jedne przez urządzenia, inne przez mody proxi czy retrofity. będzie więcej, tylko czas muszę znaleźć - wczoraj i dziś tylko odbieram telefony, piszę maile, odisuję na FB z różnymi forumowiczami i innymi którym obiecałem retrofity itp (z czym kończę bo za dużo czasu mi zabiera i nie mogę rozwijać Stuff4car o nowe produkty). jutro cały dzień retrofity u jednego kolegi, w piątek też mam innego któremu muszę pomóc, w przyszłym tygodniu kumpel z Giulią też na cały dzień i inny klient. jeszcze kilku w kolejce. najbliższe 2-3 tyg mam cały czas coś, do tego w końcu praca na kontrakcie (która leży i kwiczy) no i na bieżąco wysyłki, produkcja itp.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra