Wybór tarcz hamulcowych

Abs nie ma nic do odpowietrzania , łożyska w kole zmienia sie tylko uszkodzone gdy huczą a nie parami natomiast klocki parami
 
Czyli ew. odpowietrzyć poprostu układ hamulcowy. A co do łożysk - nie huczą, ale muszę wymienić piastę, mam na niej zerwany gwint na 2 szpilkach. Mechoptyk powiedział że starego łożyska nie da się uratować i że muszę mieć nowe. A najlepiej na dwie strony, stąd moje pytanie.

Reasumując - odpowietrzam hamulce, zakładam nową piastę i nowe łożysko piasty. Jak zrobię - napiszę o rezultatach.

Pozdrawiam miłej nocy życząc (bo ja właśnie na noc w pracy jestem)
 
A co zrobic jak mi strasznie klocki piszcza przy chamowaniu szczegolnie od predkosci 40 w dol, klocki mam Ferrodo a tarcze zwykle. Zuzycie tarcz okolo 20% a klockow 10%.
 
Z tego co zdążyłem się dowiedzieć u różnych mechoptyków to rady na piszczące klocki są dwie:
1. Klocki nowe - przejechać ok. 1000Km może się dotrą. Jak nie to patrz 2.
2. Jak piszczą mimo że nie są nowe - wymienić na inne. :D (tu dwie szkoły - wymienić na inną firmę lub po prostu wymienić.)
Mi też piszczą.
 
medork napisał:
Z tego co zdążyłem się dowiedzieć u różnych mechoptyków to rady na piszczące klocki są dwie:
1. Klocki nowe - przejechać ok. 1000Km może się dotrą. Jak nie to patrz 2.
2. Jak piszczą mimo że nie są nowe - wymienić na inne. :D (tu dwie szkoły - wymienić na inną firmę lub po prostu wymienić.)
Mi też piszczą.
Witam.
Co do wymiany to troszkę przesada moim zdaniem :mrgreen: . Klocki piszczą wtedy gdy są zanieczyszczone lub przypalone. Na początek proponuję zdjąć i przeczyścić na papierze ściernym, przesmarować jarzma smarem miedziowy m lub ceramicznym i złożyć z powrotem.
Taka operacja powinna pomóc.
Co do wypowiedzi kolegi wcześniej na temat klocków na pierwszy montaż, to spotkałem się tylko z Ferodo, Ate, i ostatnio w najnowszych AR występują czasem Lucasy, wszystko oczywiście sygnowane AR.
Pozdrawiam. :wink:
 
witam jestem tutaj nowy i mam taki mały problem z moja alfa (146 1,6 Ts) jak chamuje cale autko mi dziwnie drży a jak zdjąłem koło to zobaczyłem tarcze w fatalnym stanie (rdza), jest to wina klocków i i prosił bym o pomoc w sprawie wymiany klocków i tarcz tak do 600 zł niee więcej
 
Niedawno wymieniałem tarcze i klocki - koszt:

- tarcze 130 zł (SBS);
- klocki 65 zł (VALEO);
- robocizna ~ 5 zł (2x TYSKIE po robocie - wymiana pod blokiem :mrgreen: ).
------------------------------------------------------------
RAZEM - 200 zł :>>
 
bobere6666 jak masz rdze na tarczy to raczej wina hamulcow nie hamuja tak jak powinny radzilbym odpowietrzyc uklad hamulcowy
 
Jeśli mówisz rdzy na powierzchni tarczy współpracującej z klockiem hamulcowym to powinieneś pomyśleć o wymianie tarcz i klocków a klocków dlatego, bo jeśli się zakłada nowe tarcze to klocki również powinno się wymienić. Być może tarcze zostały przegrzane i się pokrzywiły ;//
 
n0o okey to jakie tarcze polecacie ?? takie ktore sie niee pokrzywia z przegrzania bo lubie ostro jedzic a klocki to widze ze wszyscy chwalicie ferodo ale jakie tarcze i takie w przystępnej cenie !!:D
 
Boberek6666 napisał:
n0o okey to jakie tarcze polecacie ?? takie ktore sie niee pokrzywia z przegrzania bo lubie ostro jedzic a klocki to widze ze wszyscy chwalicie ferodo ale jakie tarcze i takie w przystępnej cenie !!:D
Mikoda , Polskie ale dobre , mogą byc nawiercane a klocki textara szybciej się może zużywają ale dobrze hamują i nie niszczą tarcz . Ferrodo trochę za twarde ale ujdą
 
75andrew155 napisał:
Boberek6666 napisał:
n0o okey to jakie tarcze polecacie ?? takie ktore sie niee pokrzywia z przegrzania bo lubie ostro jedzic a klocki to widze ze wszyscy chwalicie ferodo ale jakie tarcze i takie w przystępnej cenie !!:D
Mikoda , Polskie ale dobre , mogą byc nawiercane a klocki textara szybciej się może zużywają ale dobrze hamują i nie niszczą tarcz . Ferrodo trochę za twarde ale ujdą
Ja mam u siebie klocki textara. Są dobre (montowane na pierwszy raz w beemkach ;)) tylko ich mankamentem jest to, że bardzo pylą, także nawet umyte koła po przejechaniu dłuższego odcinka z powrotem są brudne. ;) Ale to chyba nie powinno byc brane pod uwagę, bo najważniejsza przecież jest skutecznośc hamowania.
 
bimski napisał:
Ja mam u siebie klocki textara. Są dobre (montowane na pierwszy raz w beemkach ) tylko ich mankamentem jest to, że bardzo pylą, także nawet umyte koła po przejechaniu dłuższego odcinka z powrotem są brudne. Ale to chyba nie powinno byc brane pod uwagę, bo najważniejsza przecież jest skutecznośc hamowania
No Twoja furka pieknie śmiga , mogłem się przekonać :cry:
 
osobiscie rozgladalem sie za tarczami brembo znalazlem na allegro 180 zł za komplet tylko ze mi numer katalogowy niee pasil i one są 12 mm a katalogowo powinny miec 18 mm i dziwi mnie tez fakt ze brembo a takie tanie ??
 
Raczej nie na tył ale do Boxera tam są cieńsze. Też teraz zmieniałem tarcze i klocki. Tarcze wziąłem ATE na przód i TRW na tył. Klocki TRW. Na razie wszystko ok.
 
W 145/146 Boxer to różne cuda są. Ja mam z 1995 i mam z tyłu bębny.
Wymienialem ostatnio cale hamulce przód i tył. Tarcze mam Brembo (80zł/szt) i klocki Ferodo Premium (70zł/komplet).
 
Majkel napisał:
Tarcze mam Brembo (80zł/szt)
Ja kiedyś zapodałem tarcze Brembo do 75 i to była całkowita porażka , po mocnym hamowaniu tarcze zaczeły bić i trzeba było je wymienić
 
:D Jak by mnie ktoś mocno przycisnał to potem tez bym go bił

Ja narazie hamowałem normalnie, bez ekstremów i jest ok. Ale sprawdze je troche mocniej i zobacze czy bedą biły.
 
Majkel napisał:
:D Jak by mnie ktoś mocno przycisnał to potem tez bym go bił

Ja narazie hamowałem normalnie, bez ekstremów i jest ok. Ale sprawdze je troche mocniej i zobacze czy bedą biły.
Tak jak pisałem ja do Brembasów nie mam zaufania ale to tylko moje spostrzeżenia , zdecydowanie z taniszych tarcz zakupiłbym Mikodę
 
Amortyzatory
Powrót
Góra