[159] Woda dostaje się do wnętrza auta

Zabralem sie dzisiaj za uszczelnienie drzwi. Masakra. Oczywiscie wieksza czesc dnia zajelo nam usuwanie silikonu. Wywalilem tez oryginalna uszczelke co byla przy tej plycie z blachy. I tak byla sparciala u dolu. Nie udalo sie skonczyc pracy z powodu zapadajacych ciemnosci. Czy ktos moze mi napisac jak odczepic ta blache? Zrobilem wszystko krok po kroku jak ktos juz opisywal i nie moge odczepic blachy bo ona sie trzyma na przewodzie od klamki. Jak mam to zrobic zeby nic nie polamac.
 
do wszystkich przestraszonych: unikniecie takiego problemu jak woda i ryby w kabinie.. jesli posmarujecie solidnie silikonem uszczelki, dotykające do drzwi auta. Otwieranie w zimie, na siłę, nawet na "lekką siłę" po ktorymś tam razie powoduje mikrowypaczenie uszczelki i prosta droga do przecieku.
Pamiętajcie, ze woda szuka zawsze najprostszej drogi.

- - - Updated - - -

Nie pamiętam czego użyłem. Nie bawiłem się w żadne pasty itp, a kupiłem bodajże najzwyklejszą uszczelkę do stolarki okiennej z warstwą samoprzylepną i po usunięciu starej po prostu wkleiłem nową i jest spokój już ponad dwa lata. Z pewnością nie polecam silikonu, ponieważ ma składniki żrące lakier i wkrótce wda się korozja.
Pozdrawiam.
- Rafał

silikonuje uszczelki moich aut, od lat, nigdy nie było zadnej korozji
Pozdrawiam
 
Mialem pisac wczesniej ale sporo pracy. Tak drzwi sa zrobione. Sporo godzin spedzilem z kumplem zeby to zrobic. Glownym problemem bylo wywalenie silikonu ktory w warsztacie mi zalali. Poza tym robilem to pierwszy raz. Teraz juz wiem co i jak wiec pozostale drzwi powinny pojsc szybciej. Co do uszczelek to wywalilem ta oryginalna sparciala i wkleilem w ten rowek zwykla(do drzwi w domu lub okien). Zeby miec wieksza pewnosc wkleilem kolejna w srodku tej blachy(tuz pod tym rowkiem). Jak juz wszystko z powrotem przykrecilem to dalem jeszcze jedna na okolo tej blachy. Od tamtej pory(ok 2 tyg. temu) suchutko a kilka razy juz mocno padalo. Przed chwila tez sprawdzalem(chyba wejdzie mi to w nawyk) i sucho. Jedyny minus to podczas usuwania silikonu porysowalem sobie troche drzwi w srodku(pod boczkiem). Uzywalem plastikowej szpatulki. Nie szlo silikonu usunac tyle tego bylo.
 
Odgrzewam kotleta.

Wczoraj wpadła mi płyta pod siedzenie kierowcy, i tylko dzieki temu odkryłem przypadłośc jak w temacie, cale poszycie podlogi mokre po tych intensywnych deszczach, dzisiaj byla kolejna ulewa wiec mialem okazje sprawdzic rozkladajac reczniki skąd cieknie. Okazało sie ze to drzwi pasazera lewe.
Ja rozumiem ze w 159 to juz niebo a ziemia w stosunku do 156ek ale w 5 letnim aucie parciejące uszczelki w drzwiach to tylko włosi potrafią....
Pytanie do tych co juz naprawiali to, Jak wam sie uszczelki marketowe sprawdzją? wszystko ok ? mozna montować?

PS: Dla nieswiadomych, popatrzcie sobie pod swoje siedzenia, szczególnie po intensywnych ulewach jakie teraz mamy. Jak widac w autach poliftowych nic nie poprawiły makarony.
 
Ja w sowoej juz 3 uszczelki wymienilem. Auto z 2008 roku :)
 
Pytanie do tych co juz naprawiali to, Jak wam sie uszczelki marketowe sprawdzją? wszystko ok ? mozna montować?
Mi leciało przez przednie prawe dość konkretnie po mocnej ulewie. Wkleiłem tylko na dole uszczelkę o profilu E i do tej pory, pomimo kilku ulew, nic nie cieknie.
Przy okazji robienia podnośnika w lewych tylnych też wkleiłem. Nic nie leciało tamtą stroną, ale po rozebraniu również nie wyglądała za dobrze ;)
 
Ja wymieniałem uszczelkę w tylnych drzwiach 3 tygodnie temu. Kupiłem w OBI uszczelkę o profilu E. Nie trzeba wymieniać na całym obwodzie. Ja wymieniłem tylko na dolnej krawędzi i jeszcze po 10cm do góry z każdej strony. Trzeba dokładnie oczyścić pozostałości starej uszczelki i w to miejsce wkleić nową. Dodatkowo nakleiłem tyle samo uszczelki na drzwi według śladu który zostawiła uszczelka. Jak na razie było kilka poważnych ulew i ani kropli wody nie widziałem w aucie.
 
znalzlem cos takiego na yt jak myslicie czy opis gostka jest zgodny z waszymi doswiadczeniami rozbiorki(gosc rozlozyl i teraz pokazuje wiec nie wiem czy mu wierzyc) Chodzi mi o to czy autentycznie wystarczy odkrecic na okolo te sruby blachy a pozniej dwie ktore trzymaja prowadnice i czy to sie tam nie rozleci. No i natepna kwestia czy jak juz rozbiore do tego etapu czy bede w stanie wymienic zuzyte uszczelki bez rozbierania prowadnic?
dzieki z gory za odpowiedz a otro filmik jaki wyszukalem
https://www.youtube.com/watch?v=NwY0Pl60T-0
 
ja jak wymieniałem tę uszczelkę to nie odkręcałem całej tej blachy, a robiłem to we wszystkich czterech drzwiach(tylko kierowcy i pasażera ciekły).
Odkręciłem te na samej dole śruby i po bokach tylko poluzowałem...tych góry nie ruszałem.
Jedną ręką odginałem blachę, a drugą najpierw czyściłem pozostałości po starej uszczelce, a następnie włożyłem nową "E" od dołu i zawinąłem jakieś 6-7cm do góry(tak daleko na ile szpara mi pozwalała pomiędzy drzwiami, blachą. Na zakończenie nałożyłem na krawędź blacha/drzwi warstwę silikonu bez kwasu octowego(BARDZO WAŻNE) do uszczelek i gitara. Koszt operacji: 23zł z czego 1,50 uszczelka, a reszta to tubka silikonu. Czas? Ok półtory godzinki. Teraz zrobiłbym już szybciej, ale po co się spieszyć? :)
 
Ja robiłem tak jak napisał Scorpio tylko bez silikonu. Również nie zdejmowałem całej blachy tylko do wymiany uszczelki.
Nie obejrzałem filmiku do końca, ale generalnie wszystko się zgadza. Tylko ja odpinałem cięgno do klamki, ale to już szczegół.
 
a ja mam problem ale z bagaznikiem.Moze ktos rozwiaze moj problemik??Jak popada woda widoczna jest na tylnym slupku w miejscu laczenia z tym plastikiem(prowadnica rolety) i sobie kapie albo przez otwor zawiasu tego schoweczka w tym plastiku albo przez ta wneke(drugi wiekszy schowek w wykladzinie bocznej bagaznika gdzie jest dostep do tylnej lampy).I powiedzcie mi ktoredy moze sie lac??Albo uszczelka tylnej bocznej szyby(slupek-ta jasna czesc jest mokra do polowy od plastiku w gore ale nie do samej podsufitki tak wlasnie do gornej krawedzi tylnej bocznej szyby) albo laczenie blach pod klapa bagaznika albo ja juz sam nie wiem. Kiedys myslalem, ze przez lampe ale lampa jest nizej niz slupek i juz zglupialem calkiem
 
Czarny_28
trzeba było kupić w sedanie Alfę...nie miałbyś tego problemu ;P

Tak btw nie ma chyba nic gorszego od lejącej się wody do auta. Mokro w jednym miejscu...a w zupełnie innym przecieka...
 
panowie mam pytanie odnosnie tej uszczelki...to chodzi o ta uszczelke ktora przylega do blachy w drzwiach??
bo jak lalemwode szklanka bez blachy to tam do srodka drzwi przelewaja sie hektolitry wody
i teraz nie wiem czy mam wymienic jedynie uszczelke dolu blachy czy jeszcze w drzwiach trzeba cos uszczelniac zeby sie woda nie lala....
prosze o szybka odpowiedz bo drzwi rozebrane;/
 
Musisz wymienić tą uszczelkę która przylega do blachy.
 
dobra DZIURA namierzona.Tak jak kolega axel mam ja pod listwa dachowa przy samej klapie.Tylko pytanie zalozylem ja silikonem sanitarnym ale nie wiem czy to dobre rozwiazanie.Mam jeszcze kit szklarski,a kolega axel zakleil to poxipolem.Jakies sugestie?Dziurka wielkosci glowkie szpili.
 
Moim zdaniem rewelacyjne:)
 
no misiek nie szydz.Wiem juz ze rdza od silikonu zacznie szarzowac wiez sciagne go i nie wiem czy tym kitem to zatkac czy poxipolem czy czyms innym.Moglbys podpowiedziec jak wiesz i darowac sobie glupie komentarze
 
Czyli mialem napisac ,ze złe ,tak?No bo niby niewiesz czy dobre no to skąd wiesz ,ze złe?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra