• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wał korbowy czy nadaje sie do szlifu?

Koledzy jedni sa za szlifem drudzy twierdza że się nie szlifuje. Prawda jest taka ze nie ma silnikow na naszym rynku i bez szlifu czasami sie nie obejdzie.
Ja zdecydowałem sie na kapitalke udalo mi się po 3 tygodniach kupic nominalny wal do mojej AR166 v6 TB i dałem do porządnego zakładu wraz ze wszystkimi korbowodami.
sam szlif wału nic nie daje po przytartej panewce na korbowodzie po dupie dostaja lub dostaje korbowod ja dalem wszystkie korbowody gdzie równiż je regenerowali
1 korbowow reg w opuszczaniu
5 korbow w stopie

Właścicielowi mówilem o tym co tu było do tej pory pisane zapewnial mnie ze grubosc warstwy utwardzonej jest na tyle duza ze po takim szlifie zostaje jej wystarczajaco aby nic sie nie stało do tego dobrali panewki niemieckiej firmy głowne 135zl korbowodowe 230zl ,

Przypuszczam ze co niektorzy maja juz wiecej do czynienia z tymi silnikami w tej szlifierni powiedzieli mi ze nie spotkali sie z walem od benzyniaka ktorego sie nie szlifuje mowiac jeszcze ze to niemcy produkuja panewki wiec gdyby tego walu sie nie szlifowalo to by ich nie robili.

Wszystko ladnie zlozone nowe pierscienie przewody swiece planowana glowica itd .
chodzi idealnie

Jeśli zatrze sie po 20tys km jak to niektorzy tu pisali napewno o tym napisze i potwierdze fakt czy ten wał się szlifuje.

Sory ale jak slucham opowiesci tego typu to az mnie skreca ze profesjonalisci odwalaja taki syf... "niemieckie" panewki :D dobre.
Grzesiek juz napisal wyklad na temat warstwy utwardzanej i powinno to byc dosc jasne.
Piszesz ze kupiles nominalny wal wiec po co go dales do szlifu?
Po przytarciu panewki po dupie nie dostaja inne korbowody niz ten na ktorym sie ona posypala ale robiac kapitalke i tak powinno sie je przestrzelic i nie wazne czy stopa czy korba bo i tak robi sie "nowy" otwor. Tuleje rozumie ze honowane skoro nowe pierscienie?
Jaki Ci wlali olej na okres docierania? i po ilu kazali wymienic?


PS. jezdzisz spokojnie czy lubisz sie poscigac?
 
Tak wiec poczytaj wiecej o tych panewkach czy to sa niemieckiej firmy bo jest tego w necie od groma,,, Wszyscy jestescie madrzy i kazdy pieprzy tylko to w co sam wierzy, wał byl szlifowany bo był temu powod skoro mial juz male zarysowania , po co mieli by to robic skoro nietrzeba , chyba firma zajmujaca sie tym 20 lat wie co robi,

zastanawiam sie tylko czy warto co kolwiek tu pisac, bo kazdy pisze tylko to co ku czemu jest przekonany , a skoro ja zrobilem szlif to sie okarze czy wal szlag trafi czy tez nie ,
 
Kolego, tutaj nikt nie "pieprzy", Ja Ci proponuje przestudiowac ten watek od 1 posta i wycigniecia kilku wnioskow. Nie wnikam co pan Edek z 20 letnim stazem Ci powiedzial bo ja bym go nie sluchal osobiscie pod tym wzgledem nawet. Nie odpowiedziales na moje pytania ;>?

PS. Oczywiscie zycze Ci obys zrobil jak najwiecej km!
 
Ostatnia edycja:
Tak wiec poczytaj wiecej o tych panewkach czy to sa niemieckiej firmy bo jest tego w necie od groma,,, Wszyscy jestescie madrzy i kazdy pieprzy tylko to w co sam wierzy, wał byl szlifowany bo był temu powod skoro mial juz male zarysowania , po co mieli by to robic skoro nietrzeba , chyba firma zajmujaca sie tym 20 lat wie co robi,

zastanawiam sie tylko czy warto co kolwiek tu pisac, bo kazdy pisze tylko to co ku czemu jest przekonany , a skoro ja zrobilem szlif to sie okarze czy wal szlag trafi czy tez nie ,
Kolego ja nie wiem po co taka gadka szlifować czy nie szlifować wał.
Najprościej zajrzeć do epera i tam wszystko jest podane do konkre3tnego silnika czy są przewidziane nadwymiarowe panewki czy nie są przewidziane, to jest miarodajne źródło a nie to co podają katalogi czy szlifierze. Szlifować to oni wyszlifują wszystko bo oni z tego żyją. Ciekawy jestem co powiedzą jak przylecisz z reklamacją że coś się zepsuło po ich szlifowaniu
 
Kolego ja nie wiem po co taka gadka szlifować czy nie szlifować wał.
Najprościej zajrzeć do epera i tam wszystko jest podane do konkre3tnego silnika czy są przewidziane nadwymiarowe panewki czy nie są przewidziane, to jest miarodajne źródło a nie to co podają katalogi czy szlifierze. Szlifować to oni wyszlifują wszystko bo oni z tego żyją. Ciekawy jestem co powiedzą jak przylecisz z reklamacją że coś się zepsuło po ich szlifowaniu

ANDRZEJU!!!! nie daj sie juz wciagac w denne dyskusje... Ma gość parcie żeby wszystkich pouczać ze sie nieszlifuje- to niech tak sobie twierdzi. Przypomnij sobie czasy sredniowiecza jak reperowało sie pierwsze motocykle fiaty ritmo , ople gsi ile było pracy i czy szlifowanie działało czy nie. Koles ma zasypane podwórko sniegiem niema sie gdzie wyszalec to przekonuje kadego ze On wie lepiej. Szkoda dyskutować . Niech sobie pisze , ma prawo. heheh a miałem juz sie nieodzywać hehe przynajmniej sie pośmieje z czytania i pozdrawiam wszystkich wszystkowiedzących AVE ALFA
 
Rafal Ty jestes jakis sadomaho? policz ile osob potwierdzilo to co napisalem i nie blaznij sie wiecej... ewentualnie idzi sie wyszalec swoim karawanem z wywieszkami jak z motelu... wymigiwales sie ze wszystkich postow ktore potwierdzaly to co pisze wiec teraz Ty zablysnij chyba ze gowno wiesz o tym silniku co wnioskuje...
Szlifujcie sobie dowoli tylko pozniej nie placzcie ze po kilku mocniejszych jazdach staniecie ze stukaniem spod maski... no chyba ze bedziecie jezdzili po chleb tymi autami.
 
Ostatnia edycja:
I tu sie koleś pomyliłeś - rozmawiamy w temacie szlifowania wałów wiec mnie nieobrażaj bo sie poniżasz i Twoja wypowiedz świadczy o Tobie. Masz problemy z nerwami to do lekarza! Ale nie umiesz przeprosic! ,a to sie zemsci wcześniej czy póżniej.
 
Więcej luzu, starzy wyjadacze naszego forum tak sie tarmoszą. Pies trącał wał kogo to obchodzi czy należy szlifować czy nie należy najlepiej jeżdzić na dobrym oleju i problemu nie będzie:D
 
Specjalnie dla "speca" rafalka ... Wal.jpg


PS. Andrew ja wcale nie mialem zamiaru sie z nikim gryzc, poprostu jesli ktos cos twierdzi i nie potrafi tego podeprzec zadnymi teoriami to mnie to smieszy. Pozniej wchodzi ktos nowy, szuka informacji i znajduje bajki o "bacie ukreconym z g****".
 
Ostatnia edycja:
Ja mam pytanie z innej beczki:
Panewki główne nominalne GLYCO mam niedostępne, ale mam dostępne ACL race od ręki.
Panewki korbowodowe GLYCO mam, ale mam niedostępne ACL race z długim czasem oczekiwania.

Czy może stać się coś negatywnego, jeśli założę główne panewki z serii ACL Race a korbowodowe "zwykłe" GLYCO? Na logikę powinno wszystko być ok, ale wolę zapytać ^^
 
Stac sie nie stanie nic, ale lepiej miec komplet bo wtedy wytrzymalosc masz zwiekszona na calym zestawie a nie tylko na czesci :) napewno lepsza opcja niz caly zestaw Glyco. Z tym ze dobrze pomierz wal a najlepiej tez juz z panewkami poprzez plastigauge.
 
Wał pomierzony, wypolerowany, plastigage w pogotowiu :) no właśnie problemy z dostępnością części zmuszają mnie do dziwnych kombinacji :P Szczerze, to wolałbym odwrotnie, bo to łożyska korbowe są mocniej obciążone.
 
Ostatnia edycja:
Witam Tak jak obiecałem pisze na temat mojej alfy w ktorej robiłem szlif wału. Obecnie przebywam w holandii samochod sprawuje sie bez zarzutow, po calym remoncie zregenerowałem jeszcze turbinę, na ta chwile od remontu na liczniku 23tys olej regularnie wymieniany i nic sie nie dzieje dzwiek silnika nie do opisania .
Mam nadzieje ze bedzie jeszcze mi dlugo służyl , Koledzy jedni są za szlifem walu v6 inni nie ja zrobilem to bo musialem dostepnosc silnikow 2.0 v6 jest znikoma ale jak narazie nie zaluje.
 
Witam Tak jak obiecałem pisze na temat mojej alfy w ktorej robiłem szlif wału. Obecnie przebywam w holandii samochod sprawuje sie bez zarzutow, po calym remoncie zregenerowałem jeszcze turbinę, na ta chwile od remontu na liczniku 23tys olej regularnie wymieniany i nic sie nie dzieje dzwiek silnika nie do opisania .
Mam nadzieje ze bedzie jeszcze mi dlugo służyl , Koledzy jedni są za szlifem walu v6 inni nie ja zrobilem to bo musialem dostepnosc silnikow 2.0 v6 jest znikoma ale jak narazie nie zaluje.

obyś tylko nikomu nie zdążył odsprzedać takiej papraniny...
 
Sporo czasu upłynęło od ostatniego posta w tym temacie,więc warto, by główni jego uczestnicy wypowiedzieli się ponownie. Czy auta żyją?

Wysłane gołębiem pocztowym.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra