• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wał korbowy czy nadaje sie do szlifu?

Witam Tak jak obiecałem pisze na temat mojej alfy w ktorej robiłem szlif wału. Obecnie przebywam w holandii samochod sprawuje sie bez zarzutow, po calym remoncie zregenerowałem jeszcze turbinę, na ta chwile od remontu na liczniku 23tys olej regularnie wymieniany i nic sie nie dzieje dzwiek silnika nie do opisania .
Mam nadzieje ze bedzie jeszcze mi dlugo służyl , Koledzy jedni są za szlifem walu v6 inni nie ja zrobilem to bo musialem dostepnosc silnikow 2.0 v6 jest znikoma ale jak narazie nie zaluje.
Kolego, silnik żyje?

Wysłane gołębiem pocztowym.
 
no chyba jest kolega który teraz sprzedaje V6 z szlifowanym wałem:D
 
To ja opiszę swoją przygodę.
Wał po 1 szlifie na korbowodach, nominał na głównych.
Oleje tylko do sportu + dodatkowo wolfram do oleju.
2 wypady na tor - wszystkie panewki korbowodowe wytłuczone.
Silnik zawsze sobie trochę postukiwał, ciśnienie było zawsze w normie, nawet przy piłowaniu na hamowni.
Nie wiem kto i kiedy to robił, ponieważ tak już kupiłem, i wyszło to przy okazji innej awarii .
Teraz silnik leży w kawałkach i czeka na wolny czas, a w aucie siedzi kolejne V6, tym razem złożone na nominałach ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra