Wał korbowy czy nadaje sie do szlifu?

Cóż - jak panewki są dostępne to można by próbować. Przy czym biorąc pod uwagę fakt, iż trzeba by dać do azotowania to taniej wyjdzie kupić stary nowy wał nominalny.
 
Cóż - jak panewki są dostępne to można by próbować. Przy czym biorąc pod uwagę fakt, iż trzeba by dać do azotowania to taniej wyjdzie kupić stary nowy wał nominalny.
Oczywiście nadwymiarową panewke mozna dobrać i szlifować Wał do nadwymiaru panewki ale to bedzie kupa a nie silnik
 
Kluczem do sukcesu jest utwardzenie czopów - wtedy może mieć rację bytu.

Tak tylko po azotowaniu trzeba z wałem zrobić pare sztuczek zanim można włożyć go w blok a nie są one tanie. Niestety obróbka cieplna a taką jest pośrednio azotowanie powoduje powstanie naprężeń w materiale a co za tym idzie odkształceń osiowości wału.
 
Nie ma to jak wiedza na podstawie katalogu IC ... bez urazy Rafal ale chyba nigdy nie miales do czynienia ze szlifowanym walem w tym silniku. Chcesz to moge Ci odsprzedac wal z 3.0 do szlifu bo zawadza mi w garazu, zrobisz go wg swojej teorii i bedziesz mial jak znalazl za pol darmo. I ze tak powiem, tak znamy sie na tym lepiej.
 
Najlepsze jest to że piszesz ze sie nieda szlifowac a teraz mi udowadniasz ze ja tak robie.! Najlepiej pisac bzdury i potem udowadniac że ma sie racje - rzeczytaj dokładnie mój post i wypada sie przyznac do bledu. Tyle!
 
W ktorym momencie pisze bzdury? i w ktorym momencie udowadniam Ci ze Ty szlifujesz tak waly? i do jakiego bledu mam sie przyznac?
 
Jak zjechany o 1 mm to nic nie da się z tym zrobić. Obojętnie od czego on jest.
Wały z V6 są utwardzane powierzchniowo więc z tych powodów się ich nie szlifuje.
No chyba, że po szlifie dać do azotowania - to ma rację bytu. Nie występują jednak oryginalne panewki po szlifie /fabryka nie przewiduje/.

A czemu by nie szlifować azotowanego wału? Jeśli idziesz na 1-szy szlif to proszę bardzo, głębiej - na własne ryzyko. Oczywiście azotować też można i nie jest to żadne nie-wiadomo-co. Co najmniej 2 firmy w Polsce zrobią to za rozsądne pieniądze.
Ale uwaga na bicie wału po szlifie...to trzeba sprawdzić
 
Mój - azotowany - wał z TS 8V był lekko polerowany, ale... nie mogę dostać panewek nominalnych. W pon mam dostać odpowiedź od jednej firmy i w nich ostatnia nadzieja.
Mam dwie opcje - zostawić wał nominalny (trochę zużyty, ale jednak) i dorobić panewki lub zeszlifować wał i założyć oryginalne panewki na 1 szlif. Szlifiernia jest za drugą opcją, ja byłem za pierwszą, ale mnie przekonali :P Kosztowo wychodzi podobnie.
Więc zgadzam się z Maicherem - pierwszy podwymiar jest możliwy, dalej - na własne ryzyko, z azotowaniem.
A jak się zatrze, to się zatrze, trudno :P

A BTW wał wspomniany na początku, z 1 mm ujechanego czopa może się przydać - na broń obuchową. W średniowieczu mieli korbacz, to teraz będzie korbowiec :P
 
Ostatnia edycja:
A czemu by nie szlifować azotowanego wału? .....


A no dlatego że:
- wał nominał V6 24V twardość czopów na poziomie 64HRC
- zdjęcie 0,10 czyli 1 szlif => ~45-48HRC

Tylko żeby takie rzeczy widzieć to trzeba trochę czasu spędzić przy tych silnikach, pomacać, pokombinować pomierzyć.

Widzę że niestety to forum schodzi do poziomu dzieciarni z Onetu, WP itp. narobiło nam się od pyty specjalistów sprzed monitora którzy nigdy w życiu nie złożyli silnika od podstaw tym bardziej do sportu nawet amatorskiego.

Jeszcze jakieś pytania i bzdurne dyskusje?

Majcher nie bierz tego do sobie, bo może tak wyglądać po tym że Cie cytowałem, sprawa tyczy się ogółu ...

- - - Updated - - -

Najlepsze jest to że piszesz ze sie nieda szlifowac a teraz mi udowadniasz ze ja tak robie.! Najlepiej pisac bzdury i potem udowadniac że ma sie racje - rzeczytaj dokładnie mój post i wypada sie przyznac do bledu. Tyle!

Widzę że idealnie sam siebie podsumowałeś, to jak z tym przyznaniem się do błędu kolego? Dalej chcesz brnąć w bicie piany i pisanie głupot czy jednak schylisz czoło?
 
Ostatnia edycja:
hehe wiec szlifuje sie wał w busso czy nie ? Prosze o odpowiedz super fachowców co sie mienią specjalistami i innych określaja swoją miarą.
 
Grzegorz, a mam pytanie - co według Ciebie jest lepsze? Dorabiane panewki (u Nawrockich w Izdebnie) i wał nominalny, ale z większym luzem (jest trochę zużyty, ale ciśnienie oleju trzymał), czy pójście na pierwszy szlif, ciaśniej spasowany wał z oryginalnymi panewkami GLYCO, tylko twardość pewnie już nie ta - takie mam ewentualności, jeśli nie dostanę panewek nominalnych z RezCC w poniedziałek.
Bo jeśli po szlifie wyskoczy mi różnica 20 HRC, to jest b. dużo, a na dalsze kombinacje, typu azotowanie i potem prostowanie i kolejne wyważanie wału, to mnie po prostu nie znać.
 
Ostatnia edycja:
hehe wiec szlifuje sie wał w busso czy nie ? Prosze o odpowiedz super fachowców co sie mienią specjalistami i innych określaja swoją miarą.

Widze ze do Ciebie fakty nie przemawiaja... Czy w ASO dostaniesz oryginalne panewki do TSa na szlif? a czy w ASO dostaniesz oryginalne panewki do V6 na szlif? Na reszte sam sobie odpowiedz. Mysle ze w tym temacie juz jest dosc wyczerpujacych informacji zeby wyciagnac wnioski.
 
hehe wiec szlifuje sie wał w busso czy nie ? Prosze o odpowiedz super fachowców co sie mienią specjalistami i innych określaja swoją miarą.



Generalnie stwierdzam że szkoda czasu na rozmowy z Tobą, widać masz bardzo mocno ograniczony światopogląd a wraz z nim wiedzę techniczną, gdybyś miał chociaż trochę wiedzy chętnie bym porozmawiał, ale widać nie masz nic ciekawego do powiedzenia w kwestii materiałówki w V6 a uwierz mi że jest na prawdę I gatunku czego próżno szukać w innych silnikach AR/Fiat/Liancia.

- - - Updated - - -

Grzegorz, a mam pytanie - co według Ciebie jest lepsze? Dorabiane panewki (u Nawrockich w Izdebnie) i wał nominalny, ale z większym luzem (jest trochę zużyty, ale ciśnienie oleju trzymał), czy pójście na pierwszy szlif, ciaśniej spasowany wał z oryginalnymi panewkami GLYCO, tylko twardość pewnie już nie ta - takie mam ewentualności, jeśli nie dostanę panewek nominalnych z RezCC w poniedziałek.
Bo jeśli po szlifie wyskoczy mi różnica 20 HRC, to jest b. dużo, a na dalsze kombinacje, typu azotowanie i potem prostowanie i kolejne wyważanie wału, to mnie po prostu nie znać.


Poszedł bym w jeszcze inną stronę, wypolerowałbym wał, wyosiował blok, przestrzeli stopy korbowodów, kupił nominalne panewki. Plastigage w rękę, podkładać i pomierzyć luzy łożysk podpór głównych i korbowych.

A dlaczego? Dlatego że aftermarketowe panewki nawet w nominale nie trzymają parametrów, jest realna spora szansa że na aftermarketowej panewce na polerowanym wale zmieścisz się w dopuszczalnym luzie roboczym - warto poświęcić 2 stówki na nominał GLYCO niż od razu szlifować wał.
Wiem że budujesz ten silnik z myślą wykręcenia z niego więcej niż seria, pomyśl o czymś lepszym niż GLYCO, np ACL RACE do tego niech to będą panewki typu sputter lub boring - dlaczego Tobie chyba nie muszę tłumaczyć w przeciwieństwie co do niektórych osób na tym forum :)
 
Widze ze do Ciebie fakty nie przemawiaja... Czy w ASO dostaniesz oryginalne panewki do TSa na szlif? a czy w ASO dostaniesz oryginalne panewki do V6 na szlif? Na reszte sam sobie odpowiedz. Mysle ze w tym temacie juz jest dosc wyczerpujacych informacji zeby wyciagnac wnioski.

Widze ,że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie...
 
Widze ,że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie...

Wiele razy juz pisalem, i specjalnie dla Ciebie napisze raz jeszcze... Tak, walow w v6 nie powinno sie szlifowac, ewentualne proby to tylko eksperymenty i wiem o czym mowie. Cos jeszcze chcesz wiedziec? Czy dalej bedziesz sie spieral majac dowody przed oczami?
 
Poszedł bym w jeszcze inną stronę, wypolerowałbym wał, wyosiował blok, przestrzeli stopy korbowodów, kupił nominalne panewki. Plastigage w rękę, podkładać i pomierzyć luzy łożysk podpór głównych i korbowych.

A dlaczego? Dlatego że aftermarketowe panewki nawet w nominale nie trzymają parametrów, jest realna spora szansa że na aftermarketowej panewce na polerowanym wale zmieścisz się w dopuszczalnym luzie roboczym - warto poświęcić 2 stówki na nominał GLYCO niż od razu szlifować wał.
Wiem że budujesz ten silnik z myślą wykręcenia z niego więcej niż seria, pomyśl o czymś lepszym niż GLYCO, np ACL RACE do tego niech to będą panewki typu sputter lub boring - dlaczego Tobie chyba nie muszę tłumaczyć w przeciwieństwie co do niektórych osób na tym forum :)
Wał wypolerowany, osiowość sprawdzona, korby sprawdzone i zrobione. Plastigage - być musi :)
Problemem jest dostępność panewek, wszyscy, łącznie z CERmotor twierdzą, że nominały główne są obecnie nieosiągalne (a pół roku temu nie było problemu...), jedynie RezCC twierdzą, że mają na stanie i sprawdzą mi w poniedziałek. Z czymś lepszym, jak ACL to nie pomyślałem w sumie, żeby było ciekawiej, obecnie ich PL dystrybutor ma dostępnie główne panewki, a nie ma korbowodowych, czyli odwrotna sytuacja jak z GLYCO. W ogóle, dostępność części do tego silnika jest jakaś... dziwna ^^
Cholera, chciałem złożyć ten silnik przed 30 stycznia, sprawdzić, i obronić inżynierkę, którą o nim pisze, ale widzę, że nie ma co pośpieszać tematu i zrobić za to lepiej.
 
Ostatnia edycja:
do tego niech to będą panewki typu sputter lub boring - dlaczego Tobie chyba nie muszę tłumaczyć
Możesz coś więcej napisać o tych panewkach. Jak nie będzie Ci się chciało to zrozumiem :)
 
Możesz coś więcej napisać o tych panewkach. Jak nie będzie Ci się chciało to zrozumiem :)

Sputter - w skrócie 3 warstwowa panewka która ostatnią warstwę ślizgową ma nakładaną w procesie napylania katodowego, warstwa znacznie twardsza niż w tradycyjnych panewkach, co to daje pisać dalej nie trzeba.
Boring - panewka pożądane wymiary uzyskuje w procesie obróbki mechanicznej poprzez rozwiercanie/skrawanie. Zaleta idealne kształty i wymiar taki jaki nam idealnie trzeba, kształt panewek nawet bez montażu ich w obudowie [korbowód, podpora główna] mają od razu idealny kształt jaki powinny mieć, czego o panewkach wykonaych w metodzie przeciągania nie można powiedzieć, dodatkowo powierzchnia robocza panewki po takiej obróbce ma charakterystyczne mikrorowki równoległe do osi obrotu czopu w niej pracującego, dzięki czemu zatrzymuje dużo efektywniej film olejowy i takie łożysko ślizgowe jest dużo odporniejsze na zacieranie - coś jak honowanie tulei cylindra w celu poprawy smarowania układu tuleja-tłok.

Panewki "boring" były chyba najwcześniej stosowane przez japończyków, głównie toyotę.

Najlepsze jest to, że w naszym "mocno rozwiniętym mechanicznie kraju" jak się przeciętnemu mechanikowi da wypakowane z pudełek panewki OEM Toyota typu Boring i aftermarketowe GLYCO to założy GLYCO a na oem Toyoty stwierdzi że badziewie nie nadające się do montażu ;]

- - - Updated - - -

Wał wypolerowany, osiowość sprawdzona, korby sprawdzone i zrobione. Plastigage - być musi :)
Problemem jest dostępność panewek, wszyscy, łącznie z CERmotor twierdzą, że nominały główne są obecnie nieosiągalne (a pół roku temu nie było problemu...), jedynie RezCC twierdzą, że mają na stanie i sprawdzą mi w poniedziałek. Z czymś lepszym, jak ACL to nie pomyślałem w sumie, żeby było ciekawiej, obecnie ich PL dystrybutor ma dostępnie główne panewki, a nie ma korbowodowych, czyli odwrotna sytuacja jak z GLYCO. W ogóle, dostępność części do tego silnika jest jakaś... dziwna ^^
Cholera, chciałem złożyć ten silnik przed 30 stycznia, sprawdzić, i obronić inżynierkę, którą o nim pisze, ale widzę, że nie ma co pośpieszać tematu i zrobić za to lepiej.


Popatrz u nich, mają do praktycznie każdego silnika AR => http://www.king-bearings.com/cat/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra