• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wahacze górne vema ze smarowiczkami ?

Montujemy sporo wahaczy od DELPHIi'ego oraz TRW i z jakimi kolwiek reklamacjami cisza :)
Nagwintowanie wahaczy pod smarowniczki nie jest głupie przy okazji wymiany samych tuleji, sworzeń wytrzmuje spokojnie x2 tuleje...
Mam to w planie jak będe miał chwile wolnego czasu na prace przy własnym aucie :)
 
Ostatnio właśnie się zastanawiałem co pada w wahaczu górnym. Zawsze myślałem, że objawem zużycia jest luz na sworzniu.
 
raczej ludzie gadaja na padajace (piszczace) tuleje oraz oczywiscie finalna smierc to sworzen(wina kata i plaszczyzny ustawienia wahacza vs dominujace u nas nierownosci poprzeczne)
 
tuleja gumowa w wahaczu ma być na sztywno,sworzeń jest dokręcony też na sztywno,
cała praca odbywa się pomiędzy sworzniem a tuleją więc kalamitka nie ma sensu, chyba że przewiercimy tuleje gumową na wylot.
jeśli powstanie luz na sworzniu można wytoczyć nowe o większej średnicy,ja za cztery takie sworznie zapłaciłem u znajomego tokarza 40zł.
 
tuleja gumowa w wahaczu ma być na sztywno,sworzeń jest dokręcony też na sztywno,
cała praca odbywa się pomiędzy sworzniem a tuleją więc kalamitka nie ma sensu, chyba że przewiercimy tuleje gumową na wylot.
jeśli powstanie luz na sworzniu można wytoczyć nowe o większej średnicy,ja za cztery takie sworznie zapłaciłem u znajomego tokarza 40zł.

Znasz się jak widać . . .
 
Ciao! A ja zamówiłem u kolegi z naszego kluby tuleje z poliuretanem .A tak w temacie wachaczy (górne)to gdzie i jakiej firmy kupić do alfy 156 2.0 JTS ???
 
oj oj ojojoj,a już myślałem ze będzie dym z tymi wahaczami górnymi trw,czemu one są zeszlifowane gumówka panie Damianie,kupiłem wczoraj u was dwie sztuki,wraz z poducha silnika,jak je zobaczyłem z tymi szlifami to mnie trafiło,po zdjęciach parę postów do tyłu problem się rozwiązał,mam nadzieje ze wkoncu na nich pojeżdżę tak ze dwa lata,ale jak dla mnie to i tak dziwne to szlifowanie
 
Moje górne od Delphi przejechały 3 miesiące i 10.000 km, luz w lewym duży, prawy mniej, ale efekt niemiły - nie dostałem przeglądu. Skrzypią, bez sensu. Dlaczego nie potrafią zrobić solidnych wahaczy, potem, że Alfa ma słabe recenzję - jak trafiają się dziadowskie części... Zakładam TRW, a Delphi na gwarancję...
 
Ostatnia edycja:
oj oj ojojoj,a już myślałem ze będzie dym z tymi wahaczami górnymi trw,czemu one są zeszlifowane gumówka panie Damianie,kupiłem wczoraj u was dwie sztuki,wraz z poducha silnika,jak je zobaczyłem z tymi szlifami to mnie trafiło,po zdjęciach parę postów do tyłu problem się rozwiązał,mam nadzieje ze wkoncu na nich pojeżdżę tak ze dwa lata,ale jak dla mnie to i tak dziwne to szlifowanie

Wszystkie wahacze TRW mają zeszlifowane oznaczenia Ricambi Origilnali - innych nie ma. Gwarantuję, ze wahacze TRW które sprzedajemy pochodzą z oficjalnej polskiej dystrybucji.
 
Taniej zatrudnić chłopa do szlifowania niż robić i odlewać na dwóch rożnych formach.
 
Potwierdzam moje też mają ze szlifowany znaczek. Na sworzniu napis Trw i tuleja Boge przejechane 20 tys i nic nie skrzypi i nie tłucze. Miałem kiedyś na górze Veme i po 8 tys skrzypiało
 
Ja najpierw wymieniałem jeden górny wahacz, mechanik wymienił i zaproponował trw za ~190 zł (dokładnie nie pamiętam,dawno było), po kilku miesiącach zaczął skrzypieć mi drugi wahacz, więc go wymieniłem ale kupiłem już na allegro (użytkownika nie pamiętam) cena ~180 plus przesyłka. Przyszedł ładnie zapakowany z napisami trw. Sworzeń TRW, tuleje BOGE. Wszystko gra ładnie , jakiś czas temu podnosiłem auto i podejrzałem ten 1 wahacz od mechanika, tez BOGE. Jeden ma ok 17 tys. drugi z 12. Na razie jestem zadowolony. Było to jakiś czas temu i nie wiem jak kształtują się ceny teraz ale już wówczas były inne firmy w cenie ok 150 zł, więc po co było kombinować.
 
a ja daje zdjecie tulejek ktore pracowaly przez mniej niz 10 tys km - u mnie niecaly rok i juz zaczelo sie straszne walenie jedna tuleja - ta rozwalona od srodka to MOOG druga to nie wiem ale wahacz steinberg chyba byl - montowal poprzedni wlasciciel - wymienilem tylko te zewnetrzne tez na MOOG bo akurat takie mialem juz kupione
SAM_3585.jpgSAM_3586.jpgSAM_3587.jpgSAM_3588.jpgSAM_3589.jpgSAM_3594.jpg
i teraz na zdjeciach macie przyklad - jak to naprawde pracuje ? czy tulejka w srodku sie kreci czy raczej cala ta guma sie kreci - kto odpowie na podstawie moich zdjec to ma nobla - jedna wyrobiona w srodku a druga - pierwsze zdjecie - ta po prawej wyrobiona od zewnatrz - jednym slowem albo dorwe tuleje ktore te 10 tys wytrzymaja albo biore sie za PU i bule za zestaw na wahacz 90 zl i problem z glowy - no moze poza piszczałką
:]
 
Amortyzatory
Powrót
Góra