• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wahacze górne vema ze smarowiczkami ?

Damian a orintujesz sie czy wszystkie tulejki mają te krzyzyki czy sa jakies trwaksze konstrukcje bo w tych pierwszych wystarczy ze wytra sie krzyzyki i juz zaczyna sie robic luz
 
Generalnie nie jestem zwolennikiem wymiany tulei. 2 tuleje dają praktycznie wartość nowego wahacza (FAST) 99PLN więc na zdrowy rozsądek nie ma to sensu.
 
poniewaz temat dotyczyl tez firmy ktora reprezentuje (somad.pl) to zglebilem pochodzenie tych wahaczy i nie jest tak jak mowi PH od Stachury ze biora te OE od fiata bezposrednio... Wlasnie caly problem polega na tym ze biora je z drugich rak... ale to i tak nie zmienia faktu ze ktos probowal wcisnac no name pod logo OE

p.s. ktos wczesniej napisal ze Boge nie istnieje . BOGE, LEMFORDER, SACHS to istniejace marki nalezace do ZF
 
lemforder i sachs istnieje jako zew firma. boge nie istnieje jako zew firma tzn nie robi produktów do aftermarketu poza koncern zf
 
poniewaz temat dotyczyl tez firmy ktora reprezentuje (somad.pl) to zglebilem pochodzenie tych wahaczy i nie jest tak jak mowi PH od Stachury ze biora te OE od fiata bezposrednio... Wlasnie caly problem polega na tym ze biora je z drugich rak... ale to i tak nie zmienia faktu ze ktos probowal wcisnac no name pod logo OE

Siostra pracuje w fiacie i zajmuje się dystrybucją jak i zamówieniami dla hurtowni, sklepów. Oni do dziś nie maja i nie mieli problemu z podróbkami, ale kilku sprzedawców informowało że z innych źródeł napływają części zawieszenia (przeważnie wahacze, górne, dolne, łączniki) które są podrabiane i sprzedawane jako oryginały Fiata.
 
co nie zmienia faktu ze pewien dytrybutor czesci *czytaj pracownik, lub firma ktora im dostarczala omawiane wahacze , chcial/chcieli sie szybko dorobic kosztem ostaniego ogniwa czyli uzytkownika...

Co do BOGE - amigas, skad masz te info...? Napisze Ci prosciej - bylem/widzialem
Boge czy Lemforder nadal produkuja. Nadal te marki istnieja nie tylko wirtualnie ale sa to miejsca (fizyczne) w ktorych sie produkuje i nadaje ceche Boge. Pierwszy lepszy przyklad 22116 (pudelko Lemforder w srodku Boge) - towar aftermarketowy jak nic.... Gdyby Boge mialo byc wirtualne to pudelko mialoby ceche Boge a w srodku cos tam....
Wiem ze temat troche schodzi na bok ale nie w temacie czesci troche siedze i nie opieram wiedzy tylko na tym co "co mamy na polce".
 
a ja jednak zamówiłem wahacze teknorot i mam zamiar jutro zainstalowac im kalamitki zobaczymy jaki będzie efekt
 
No i tak wahacze teknorota juz załozone wyprasowałem uleje nawierciłem otwory przegwintowałem i załozyłem kalamitki cała operacja jest bardzo prosta . wahacze teknorota fabrycznie nie są niczym smarowane , ja przesmarowałem solidnie i wprasowałem . zdemontowałem również gume ze sworznia i okazało się ze fabrycznie smaru na nim było jak na lekarstwo więc dołozyłem od siebie maxymalnie ile weszło :) przebieg obecny 208 tys km zobaczymy ile po takich operacjach przeżyją . Wachacze teknorot płaciłem po 155 zł za szt .
 
Gratuluje Ci samozaparcia ale wytłumacz mi jedno ?
Zapłaciłeś 155 PLN za wahacz który przerobiłeś wkładając w to pracę i czas jednocześnie tracąc gwarancje.
Wahacz Vemy z fabrycznymi kalamitkami kosztuje 150 PLN po rabatach i jest gotowy do montażu i objęty gwarancją.
Gdzie sens ??
 
wyczytałem i usłyszałem opinie ze vemy ostatnio straciły na jakosci a z drugiej strony teknorot podobno jest jakosciowo dobry , pozatym na gwarancji mi nie zalezy bo nie wyobrazam sobie ze wahacze padają a ja ich wymontowuje odsyłam i czekam na reklamacje , mam miec zapasowe w tym czasie czy jak ? wiec gwarancja ni jak sie ma do tego a trzy ze roznica w cenie jest niewielka pracy tez niewiele w to włożyłem a zrobiłem to jak dla siebie tzn uzyłem wysokiej jakosci smaru oraz dodatkowo dołozyłem smaru do sworznia :) i najważniejsze wiem co mam :D
 
wiecie , albo ja jestem tak tepy albo jeszcze cos gorszego, ale nie rozumiem, po co sa te smarowniki , bo przecież po to tuleja jest wciskana by sztywno siedziala, tak? to po co ja smarowac ?zeby miala lżej sie obracac ?
 
wiecie , albo ja jestem tak tepy albo jeszcze cos gorszego, ale nie rozumiem, po co sa te smarowniki , bo przecież po to tuleja jest wciskana by sztywno siedziala, tak? to po co ja smarowac ?zeby miala lżej sie obracac ?

No właśnie nie siedzi na sztywno - obraca się w wahaczu dlatego smar ma kluczowe znaczenie. Tujele skrzypią bo nie ma smaru.
 
Kolega Ciamill156 napisał , ze nowe wahacze które nabył miały zupełnie suche tuleje.
TRW są smarowane odpowiednim smarem + jakość tulei - widocznie dają radę.
 
przeczytałem cały wątek i doszedłem do wniosku że jak wahacze to tylko kupione u DamianS.
Pozdrawiam
 
Montujemy u nas w 90% wahacze TRW, kupione w IC, co najmniej kilka kompletów miesięcznie.
Zero problemów, zero reklamacji, zero skrzypienia.
Nie wiem po co tak kombinować.

Co do Vemy, to proponuję je jako tańszy zamiennik. Niestety są problemy.

Tylko oryginalne TRW i po kłopocie.

Przykład wahacza OE wyjętego z auta, i wahacz TRW wyjęty z opakowania:

528630_230300467076693_124765334296874_346959_972405230_n.jpg


różnią się tym, że wahacz TRW ma zeszlifowane oznaczenia AR.

Jeden jak i drugi mają tuleje BOGE.
 
TRW to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie - w pełni się zgadzam.
Powód kombinacji jest prozaiczny - cena.
 
U mnie od dziś w pewnym sensie rozpoczyna się test wahaczy górnych z prawej trw (oryginał z tulejami boge) a z lewej moog rzadko spotykany (tu podziękowania dla kolegi amigas) cena podobna (moog trochę tańszy) ale tu liczy się przede wszystkim trwałość, wykonanie dwóch wahaczy trochę różni się np, w moogu widoczne ślady brązowego smaru na tulejach i po za nimi, większa guma sworznia zaciśnięta metalową opaską, inne takie jakieś jaśniejsze i gładsze aluminium :) Wymiary identyczne i oczywiście brak problemu przy montażu. W okresie letnim jazda na felgach 17 cali zimą 15 zobaczymy jak będzie. I jeszcze jedno alfa ma licznikowo 224 tys. silnik 2.4 jtd 2002 rok 2 lata na polskich drogach, stare wahacze które wymontowałem to oryginał trw z tą samą datą produkcji co alfa z resztą śruba też nigdy raczej nie była odkręcana ani od sworznia ani ta długa, dolne wahacze też oryginał z oznaczeniami alfy. Prawy górny wahacz może by i jeszcze polatał bo dużych luzów nie wykazywał ale jak lewy zmieniłem to i wypada zmienić drugi :) Więc tak źle nie jest z zawieszeniem a raczej z naszymi drogami. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
sam czekam z ciekawosci na wyniki testu:) dodam tylko ze trw ma bardziej przerabane bo lata po prawej stronie drogi (ta z kraterami)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra