• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wahacze górne vema ze smarowiczkami ?

Latam już na górnych około 10 tyś, zima za nami, raz smarowane i jak na razie żadnych dzwięków i problemów.
 
....nie wspomne juz że mało który z warsztatów ma jeszcze smarownice....

Mam smarownicę na warsztacie, więc dla mnie nie problem......cenę w porównaniu z detalem mam na nie bardzo niską,wiec wziąłem aby przekonać się ile to jest naprawdę warte :)
pzd.
 
Moja przelatała na lewym górnym 205 tys od nowości, prawy jeszcze dobry oraz dolne wahacze. Wymieniony został na TRW
 
W 156 zakładałem tylko wahacze z Vemy - TRW na Wałbrzyskich dziurach nie wytrzymywały.
 
Chyba jednak nie masz racji:),Tulejka metalowa i gumowa są sztywne

jednak to Ty nie masz racji , dobrze napisał ,
tulejka metalowa pracuje w gumie i z czasem wyciera w środku tą gumę powodując luzy , smar w tym miejscu faktycznie powinien spowolnić zużycie gumy - chyba że smar powoduje chemiczne niszczenie gumy
 
Niestety nie, metalowe tulejki są obustronnie ściskane i zblokowane,Ich rand siedzi sztywno w gumowym kołnierzu. Zresztą fizyka wymusza , że tu się obraca gdzie łatwiej.Mówię oczywiście o górnym wachaczu:). Zresztą iuż sama konstrukcja wemy ze smarowniczką daje jasną odpowiedź!
 
Ostatnia edycja:
Niestety nie, metalowe tulejki są obustronnie ściskane i zblokowane,Ich rand siedzi sztywno w gumowym kołnierzu. Zresztą fizyka wymusza , że tu się obraca gdzie łatwiej.Mówię oczywiście o górnym wachaczu:). Zresztą iuż sama konstrukcja wemy ze smarowniczką daje jasną odpowiedź!

Kolego, przestań pisać głupoty.
jakoś fabryczne wahacze VEMA nie są smarowane od zewnętrznej strony tulejki, tylko od wewnętrznej.
Smarowniczki to już inna bajka.
 
vema.jpgCiekawe co też smarują te kalamitki wewnętrzną stronę gumowej tulei czy zewnętrzną.
A cha jeszcze jedno pytanko po co gumowy kołnierz ściśle obejmuje wewnętrzną tulejkę i po co jest zatopiony w gumie metalowy pierścień od wewnętrznej strony?.
 
Ostatnia edycja:
Pokaż załącznik 94413Ciekawe co też smarują te kalamitki wewnętrzną stronę gumowej tulei czy zewnętrzną.
A cha jeszcze jedno pytanko po co gumowy kołnierz ściśle obejmuje wewnętrzną tulejkę i po co jest zatopiony w gumie metalowy pierścień od wewnętrznej strony?.

Nie wiem.
Już kiedyś pisałem, ze to rozwiązanie jest bez sensu.
 
Pokaż załącznik 94413
A cha jeszcze jedno pytanko po co gumowy kołnierz ściśle obejmuje wewnętrzną tulejkę.


jakimś cudem te włoskie małpy , nie potrafiące zrobić normalnego zawieszenia domyśliły się , że trzeba uszczelnić miejsce pracy tulei metalowej z gumą , bo jakby nie było tego to byś zmieniał wahacze co 1 tys km , bo by syf robił papier ścierny i błyskawicznie niszczył gumę od wewnątrz ;


BTW ta guma nie jest zwulkanizowana z metalową tuleją , tylko bardzo ściśle połączona
 
jakimś cudem te włoskie małpy , nie potrafiące zrobić normalnego zawieszenia domyśliły się , że trzeba uszczelnić miejsce pracy tulei metalowej z gumą , bo jakby nie było tego to byś zmieniał wahacze co 1 tys km , bo by syf robił papier ścierny i błyskawicznie niszczył gumę od wewnątrz ;


BTW ta guma nie jest zwulkanizowana z metalową tuleją , tylko bardzo ściśle połączona
Każda firma TRW, VEMA, DELPHI itp ma tą samą konstrukcję więc po co vema smaruje za pośrednictwem smarowniczek Nie Pracujący element????
 
Każda firma TRW, VEMA, DELPHI itp ma tą samą konstrukcję więc po co vema smaruje za pośrednictwem smarowniczek Nie Pracujący element????

Nikt, kto zna konstrukcję i zasadę działania wahacze tego nie rozumie.
Trzeba by było rozebrać taki wahacz i zobaczyć, czy np. tuleja met.-gum. nie ma jakiejś innej konstrukcji, ewentualnie otworków, czy coś.
 
Trzeba by było rozebrać taki wahacz i zobaczyć, czy np. tuleja met.-gum. nie ma jakiejś innej konstrukcji, ewentualnie otworków, czy coś.

Mam takie, smaruję, na razie się sprawdza. Wahacze żyją, nie piszczą. Przy wciskaniu smaru wychodzi nadmiar po całym obwodzie gumy właśnie w miejscu gdzie obraca się w aluminium. Wydaje się że przedłuży to trwałość bo smarując regularnie wypychamy stary zapiaszczony smar zastępując go nowym. Więc konstrukcja wewnątrz to umożliwia.
Ja polecam.
 
Mam takie, smaruję, na razie się sprawdza. Wahacze żyją, nie piszczą. Przy wciskaniu smaru wychodzi nadmiar po całym obwodzie gumy właśnie w miejscu gdzie obraca się w aluminium. Wydaje się że przedłuży to trwałość bo smarując regularnie wypychamy stary zapiaszczony smar zastępując go nowym. Więc konstrukcja wewnątrz to umożliwia.
czyli wachacz obraca się po zewnętrznej powierzchni gumy?
 
Niestety tak, nie jest to ruch duży ale w połączeniu z syfem z jezdni działa jak papier ścierny i powstaje tak lubiany luz. I taka moja prywatna teoria że zbyt mocne skręcenie śruby nie służy tej konstrukcji.
 
Niestety tak, nie jest to ruch duży ale w połączeniu z syfem z jezdni działa jak papier ścierny i powstaje tak lubiany luz. I taka moja prywatna teoria że zbyt mocne skręcenie śruby nie służy tej konstrukcji.
Dziękuje za odpowiedź i chciałbym poznac zdanie Pabla i Sedici:)
 
Ostatnia edycja:
Ja uważam, po dwukrotnym wybijaniu tulei z górnych wahaczy, że pracują tylko po wewnętrznej stronie, tj po tulei metalowej. Zewnętrzna część siedzi ciasno w aluminium.
 
Ile razy trzeba jeszcze powtórzyć, że te vemy z kalamitkami są efektem błędu w rozumowaniu??? Wahacz nie powinien się obracać na gumie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra