Wahacze dolne Stenberg

co do stenberga to posiadam prawy górny,lewy górny vema...wymieniane w tym samym czasie, przejechane kolo 7 tys (a drogi w Szczecinie nie rozpieszczają mojego zawiasu) i cisza, zero luzów, skrzypienia itp po lewej jak i prawej stronie. tak na marginesie trw wytrzymały koło 13 tys. Dolne trw 23 tys i są ok. nie ma co się oszukiwać zawieszenie to ostro dostaje po naszych kochanych drogach księżycowych i czy założę trw,vema,stenberg,fast to i tak dostanie po d... a w jakim czasie to już nie mamy na to wpływu... podziwiam tylko kolegów co latają na 17` po naszych ulicach :crazy_pilot:
 
czesc,

Ja nie twierdze, ze te wahacze wyrzymaja tyle co TRW. Chcialbym oczywiscie, ale nawet tego od nich nie oczekuje. 20-25 kkm w zupelnosci za ta cene dla mnie wystarczy. Co do serwisowania to w gwarancji wyraznie napisane jest, ze towar dostarcza sie do miejsca zakupu, z reszta ten kto wprowadza towar do obrotu (sprzedawca) odpowiada jak producent. Teoria o sprowadzeniu tego z Chin i naklejeniu nalepki GERMANY jest jak najbardziej prawdopodobna i wcale mnie to nie razi. Przyklad ? Nie wiem czy kojarzyc firme elektronarzedzi Eurotec 'germany'. Narzedzia klepane w Chinach i tylko nalepka germany, ale sa calkiem ok. Od lat mam mnostwo tego sprzetu i nigdy mnie nie zawiodl - kosiarka,polerka,pila,cerkulatka,kompresor,spawarka,wiertarka,szlifierka,myjka cisnieniowa. Odnosnie opinii o stenbergach - wiadomo, ze komentarz na allegro wystawia sie w miare szybko po otrzymaniu paczki, a nie po latach (choc sa takie swiry) dlatego tez ja sugerowalem sie opiniami ludzi ktory to kupili i jezdza na tym juz jakis czas - fora Audikow i Wieswagenow o czym z reszta zdaje sie juz pisalem
 
czesc,
Wahaczy nie wymnieniam sam, montuje mi znajomy mechanik, 30zl za strone. Za takie pieniadze nie chcialoby sie mi w tym dzialac (nie mam nawet kanalu). Ja rocznie robie kolo 12 tys, wiec jak mowie, 25 czyli kolo 2 lat zeby wytrzymaly i bede BARDZO zadowolony. Pozdrawiam. Jutro montaz. Napisze co i jak.
 
czekamy, czekamy.

bo mam teraz dylemat: FAST czy ten Twoj wynalazek;) o dolnych mowie oczywiscie.
 
Będzie dobrze, jeśli wytrzyma 50 tys. km.
Ciekaw jestem, na czym polega to wzmocnienie - pewnie to tylko chwyt reklamowy.
 
Jeśli nie wytrzyma tych 100 tyś a zazwyczaj dolne TRW wytrzymują dużo ponad 100 tyś. to się w ogóle nie opłaca. Jęśli wytrzyma max. 50 tyś to 150x2=300 zł + dwa razy za robotę. Za ponad 300zł to można kupić TRW i płacisz za wymianę tylko raz, ale póki nikt nie przetestuje to nic się nie dowiemy....
 
Hmm, na naszych drogach 100 tys. to naprawde bylby wypas, gdyby wytrzymaly, ale skoro ~KornelPL robi 12000 tys. rocznie, to po co ma sie martwic, co bedzie za powiedzmy 10 lat? Przeciez jego alfa juz pewnie nie bedzie wtedy istniala ;]
 
Czesc,
Niestety wahacze beda montowane dopiero jutro - mechanikowi dluzej zeszla robota z audikiem ;]. 100 tys wytrzyma TRW ? taki oryginalny (fabrycznie montowany w aucie) moze i tak, ale kupiony p[otem jako czesc zamienna NIE MA SZANS chyba, ze w Holandii albo w Niemczech a nie u nas. A za 10 lat mam nadzieje ze moja alfa bedzie istniaja, bo dbam o nia jak moge i ogolnie to kasy na nic nie zaluje. Mam nadzieje ja utrzymac w ladnym , dobrym stanie tak dlugo jak to tylko mozliwe. A wzmocnienie steneberga ? nic prostszego. Nie wiem jak sworzen ale np tuleje moga byc wykonane z nieco lepszej gumy - przy wiekszej ilosciowo produkcji tylko minimalnie podnosi to koszty.
 
taaaa na alle to wszystko wzmacniane, super dobrej jakości, marki noname ale german original, zapytaj kolesia co to za producent, info nie dostaniesz bo takiego nie ma. Chińczyk sprowadzany za 5 dolców+ tyle samo jego produkcja, ale że wszyscy w niemiecką doskonałość wierzą nowe logo, woreczki, nalepki. O gwarancji także zapomnij, pisze 2 lata, 90% gwarancji nie jest rozpatrywana pozytywnie, szybciej ten sklep zniknie niż wymiany pogwarancyjne zrealizuje, producent się gwarancjami nie zajmuje bo nie istnieje!!!.

Powodzenia życzę.
 
Dokładnie.
Jak się posypie po 5 tys. km to szukaj wiatru w polu.
Takie kupowanie przez sprzedaż wysyłkową to zawsze jest kot w worku.
 
1) Szczescie sprzyja odwaznym - no risk? no fun! 2)za ta kece moge byc krolikiem doswiadczalnym 3)Kupilem w normalnym sklepie - fizycznym,maja swoj normalny budynek,lokal,adres itp i oprocz tego sprzedaja poprzez neta 4)na allegro itp (komputronik np.) kupowalem juz chyba wszystko w zyciu, lacznie z jedzeniem majtkami i kondomami. Na prawie 300 dokonanych przeze mnie transakcji ogolnie to moze z 5-6 mialem jakichs nieprzyjemnosci.

A i jeszcze jedno. Nawet jesli zdecydowalbym sie zakupic TRW, teraz czy w blizszej lub dalszej przyszlosci to i tak... na allegro ! W moich okolicach ceny nie rozpieszczaja - TRW kosztuja WSZEDZIE kolo 500zl. Carsystem,Autocraft,Fiat Stalowa Wola. Ceny takie a nie inne. QAP nie widzialem taniej jak 185 zl !
 
Ostatnia edycja:
KornelPL ale ja Tobie nic nie odradzam, wybór rzecz ludzka, chcesz to testujesz i bardzo dobrze. Firm takich nie brakuje, sprzedają łajno, piszesz że jest siedziba itd, ok Tobie kasę z gwarancji oddadzą bo się sam pofatygujesz, a ludzie co do przejechania mają kilkaset km kupili przez net i co? ich meile i telefony będą zlewane. Nie raz przerabiałem.

NO ALFA, NO FUN, ryzyko dla odważnych, lub pionierów.
Pozdro.
 
moim zdaniem sie opalca. Ja ostatnio od kolegi sie dowiedzialem ze "Tanifiat" sprzedajacy na allegro orginalne trw zawieszenie i firmy vanleo sprzegla sa elementami regenerowanymi.
Ponoc mozna to jakos rozpoznac i sprzedaje on regenerowane. Wiec nigdy nie wiesz co trafisz kupujac nawet TRW orginal
 
Czesc,
Dzieje sie tak, bo ludzie czesto nie dochodza swoich praw - nie chce im sie, boja sie albo wychodza z zalozenia, ze to nic nie da. Blad ! dzisiaj sady, policja czy chocby powiatowi rzecznicy praw konsumenta reaguja na takie cos bardzo szybko (studiuje prawi, IV rok). Wystarczy dobrze kolesia postraszyc. No ale nic, zyjemy w kraju gdzie jak wzywasz pogotowie to dobrze jest profilaktycznie powiedziec, ze klient jest nieprzytomny - wtredy przyjada, bo w przeciwnym wypadku czesto odmawiaja.
 
Czesc,
Dzieje sie tak, bo ludzie czesto nie dochodza swoich praw - nie chce im sie, boja sie albo wychodza z zalozenia, ze to nic nie da. Blad ! dzisiaj sady, policja czy chocby powiatowi rzecznicy praw konsumenta reaguja na takie cos bardzo szybko (studiuje prawi, IV rok). Wystarczy dobrze kolesia postraszyc. No ale nic, zyjemy w kraju gdzie jak wzywasz pogotowie to dobrze jest profilaktycznie powiedziec, ze klient jest nieprzytomny - wtredy przyjada, bo w przeciwnym wypadku czesto odmawiaja.

Mało wiesz o polskiej rzeczywistości.
Jak skończysz studia i trochę pożyjesz w tych realiach to zobaczysz.
Reklamowałem już wiele rzeczy, i uwierz mi, ale to nie takie proste. Wszystko zależy od dobrej woli sprzedawcy.
Aktualnie bujam się już od kwietnia z reklamacją koła dwu masowego i sprzęgła VALEO, które to po 3 kkm rozwaliło jeszcze skrzynię i dalej czekam. Te graty nie kosztowały 300 pln i nie mam zamiaru odpuścić. Kupiłem je w jednej z największych polskich hurtowni, a nie od ludzika z Allegro.

Co do wahaczy, to jeśli będą bez problemu pasowały, to te 2 lata na 100% przelatasz. Silnik masz lekki więc spoko.
Ja mam w warsztacie kilka wahaczy FAST, które nie dały się zamontować, po prostu mega jakość.

Pozdrawiam.
 
co jest z tymi twoimi wahaczami? w ogole nie udalo sie ich zamontowac, podobnie jak kolega pisal o fastach???
 
Amortyzatory
Powrót
Góra