[159] Uszkodzony alternator JTD 1.9 16V

bibo8

Nowy
Rejestracja
Cze 11, 2012
Postów
54
Auto
Alfa Romeo 159, 1.9 JTDm, Sportwagon
Witam wszystkich!

Na początek krótki opis problemu:

Zaczęło się od tego, że po nieco dłuższej podróży moja ślicznotka stwierdziła że nie pojedzie dalej i nie odpaliła. Rozrusznik nie kręcił, słychać tylko było tykanie w kluczyku oraz wyświetlił się komunikat o braku grzania świec żarowych.

Następnego dnia auto odpaliło normalnie jednak pojechałem do ASO gdzie nie znaleźli żadnego błędu.
Po powrocie , wieczorem znowu pojawił się komunikat o świecach jednak auto opdalało.
Dopiero po kolejnej dłuższej wycieczce pojawił się problem z odpaleniem – odpaliła „na pych” ale do domu już nie dojechała – po kolei zaczęły się pojawiać komunikaty o wyłączeniu poszczególnych systemów, przygasły światła, wyłączyło się radio – akumulator się wyładował.

Na pierwszy rzut oka to wina alternatora ale może ktoś ma jakieś inne sugestie?
Jeżeli alternator to czy wymienia się go na nowy czy można wymienić tylko jakieś podzespoły – szczotki, diody, łożysko?
Jeżeli nowy to jaki będzie koszt wymiany w ASO?
 
to prawie pewne ze padł alternator. Miałeś przygody bo altek raz ładował raz nie dlatego jednego dnia miałem problem później paliła i znowu padła. Te komunikaty to znak że auto jechało tylko na akumulatorze i oszczędzało energię.

Jeśli chodzi o sam alternator to trzeba go wyjąć i spr co sie stało bo naprawa może być tania ( zawieszone szczotki ) albo regulator napięcia. A może być tak że obudowa pęknięta i to juz trzeba się zastanowić czy autem bedziesz jexdził przez kolejne 5 lat i lepiej nowy czy użuwany bo maks rok jeszcze pojeździsz. Ale jako alfista w 159 powinienes wybrać piersza opcję bez znaczenia jak długo bedziesz ją miał .
 
A może jakieś informacje odnośnie kosztów?
Autko scholowałem pod ASO ale zastanawiam się jeszcze czy robić to u nich ...
 
hm w ASO i tak i tak wyjdzie drogo. JA ostatnio wyciągałem altka z 1.9 Tid 120 km ( to samo to JTDm) z saba 93 tylko że tam poszedł regulator napięcia. Dopasowali i w sumie zapłacił jakies 180 zł i rok gwarancji. Tutaj nie dość ze pewnie to komuś zlecą bo pasciarze w ASO wątpie żeby samo sie za to zabrali to nałoża na to marże i kosmiczną cenę za usługę wyciągnięcia i założenia alternatora. Także najpier sie zorientuj jak to wyglada kosztowo nowy altek i sama robota u nich .
 
kolego zadne ASO.Mi ostatnio tez padl altek.Wymienili mi mostek(koszt 150 zl) i wszystko OK.Wczesniej jeszcze zalozylem nowy regulator napiecia(koszt 70 zl).Jedz do jakiegos mechanika to Ci to zrobi.Swiecila Ci kontrolka akumulatora??
 
Autko naprawione - oderwany przewód masy od alternatora.
Niestety auto nie było na chodzie więc nie miałem możliwości podjechania do mechanika.
Naprawa w ASO - 400 PLN.
Z kolejną usterką na 100% jadę do mechanika ...
 
Moment moment jaki przewód masy od alternatora ?????????????? a to jest taki ?? alternator masę ma na silniku bo przeciez jest do niego przykręcony. Tak samo jak rozrusznik też nie ma masy tylko przewody plusowe a masa jest z silnika więc jaki przewód masowy od alternatora ??? chyba że czegośnie wiem i taki jest ??
 
w skrócie napisałem że od alternatora, bo efekt był taki, że masy brakowało na alternatorze.
Oczywiście urwany był przewód masowy silnik-podłużnica



Pozdrowienia dla Żonkila
 
Ostatnia edycja:
A no to się wszysko zgadza :) juz myślałem ze mistrzowie ASO wymyślili nową usterkę :) Ale za 400zł ..... przesadzili
 
moze sie dopne do tematu zeby nie otwierac nowego
niedawno mialem te same objawy czyli lampka akumulatara a pozniej inne systemy padly po wylaczeniu juz nie zapalil
robota musiala byc zrobiona na gwalt wiec wyciagnolem altka i sprawdzilem i lipa
wiec szybko do sklepu i kupilem nowy (250 Euro)
jest ladowanie (14,2V przy zapalonym silniku i 13,4V przy zgaszonym) i dziala super poza tym ze lampka akumulatora nadal sie swieci
dodam ze w FESie zrobilem autoadaptacje i pomoglo na jedno odpalenie przy nastepnym odpaleniu juz sie swiecila
wie ktos czym jest to spowodowane i jak mozna sie pozbyc swiecenia kontrolki akumulatora?
pozdrawiam i z gory dzieki
 
znaczy wiem ze przy zgaszonym nie ma ladowania hihi
chodzi mi o prod w akumulatorze ze jak silnik chodzi to ma ponad 14V a jak zgasze to jest kolo 13V
czyli laduje altek
 
Witam ja też musiałem na gwałt szukać alternatora bo mi padł ale ja go dałem do regeneracji i kosztowało mnie to 350euro to coś mi się wydaje że mnie naciągneli
 
SZATAN na 100% Cie naciagneli:) bo Denso w sklepie kosztuje 230 Euro

a jesli chodzi o kontrolke akumulatora to koledzy POMORZECIE !?!? :rolleyes:
bo altek nowy i laduje oki a swieci wariatka
 
Czy wyjęcie alternatora ze 159 jest utrudnione czy nie ma z tym problemu?,pytam bo u mnie alternator nie ładuje akumulatora jak powinien(12,5/13V) i pewnie szykuje się wymiana.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra