[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ja nie narzekam - żeby była jasność. Ale żeby wrócić do tematu- troszkę jestem przerażony raz ilością drobnych usterek ale i prawie zerową wiedzą. Naprawdę ciężko widzę przyszłość Alfy tym bardziej, z moich info wynika iz oferty Giulietta znika w 2019 r. a następcy raczej nie będzie przed 2020 r. Ja wiem choroby wieku dziecięcego 3-5 miesięcy ale jest na rynku ponad rok i na prawdę wtopa goni wtopę
 
Darku nie miałem Ciebie personalnie na myśli tylko tych wszystkich co marudzą.....
Drobne usterki zdarzają się pewnie każdej marce a jeśli Twoje info na temat "zniknięcia" Giulietty się potwierdzi to myślę, że tylko wpłynie to pozytywnie na wartość używanych... Co do ASO i ich wiedzy to chyba, tak przypuszczam, przez tyle lat tę wiedzę nabyli :)

Wysłane z mojego SM-T813 przy użyciu Tapatalka
 
Porównując fora Merca, Audi i WV dochodzę do wniosku, że [notranslate]Alfa[/notranslate] wypada znacznie lepiej. Oczywiście ilość użytkowników tamtych marek jest o wiele większa, co lepiej oddaje wiarygodność statystyczną usterkowości pojazdów. Według mnie [notranslate]Alfa[/notranslate] ma słaby PIAR, którym zapracowali sobie w latach dwutysięcznych i opinia się ciągnie do dzisiaj. W mojej ocenie na podstawie praktycznego użytkowania to całkiem dobre auta. Mniej problemów niż w innych znanych markach.

- - - Updated - - -

Nie wiem czy jestem Kolumbem czy już ktoś o tym pisał, ale dziś właśnie odkryłem że Giulia ma jednak "normalne" kierunkowskazy. Przy zwykłym naciśnięciu migają tylko 3 razy natomiast jak się mocniej i zdecydowanie jednym ruchem pociągnie przełącznik (czuć przeskoczenie a'la "ząbka") to wtedy włącza się ciągły kierunkowskaz (sam odbija po wykonaniu skrętu).

Brawo Jasiu :)))

- - - Updated - - -

Ładne przebiegi Marek.

U mnie oprócz świrującego czujnika temperatury zewnętrznej zauważyłem, że nie działa, albo działa ale nie tak jak powinno ogrzewanie tylnej szyby i lusterek. Pierwszego dnia przy użyciu żadnej reakcji, drugiego po 20minutach przebłyski na tylnej szybie, na lusterkach nic się nie dzieje.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Jak masz problem z czujnikiem jedź na wymianę. Tamto też bym zgłosił, w końcu masz gwarancję.

- - - Updated - - -

Rozumiem, że też masz veloce. Jaką bene lejesz? U mnie był trzy razy check na vpower 100 oktan. To był pierwszy i ostatni bak a na 95 nigdy się check nie pojawił. 7000km


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Dokładnie o to chodzi. Trzeba lać tylko 95. Tak jest silnik skonstruowany, że nie radzi sobie z dłuższymi cyklami.
 
Ja co prawda zamówiłem nie Gulię, ale Stelvio FE, ale co do porównania różnych naszych narzekań na różnych forach - to studiując to forum (po raz drugi, bo kiedyś tu byłem mając GT) to powiem, że może [notranslate]Alfa[/notranslate] lepiej nie wygląda na tle np. BMW, ale prawda jest taka, że zazwyczaj mamy tendencję do pisania złych rzeczy niż dobrych i u nas narzekania są wszędzie. Jakby człowiek miał się sugerować forami - to nic by nie kupił, bo wszystko się jeb.e.
Ale najlepsze jest to, że jak czytam fora anglojęzyczne np. z UK lub USA, to tam jest znacznie mniej narzekania - tam zauważyłem znacznie bardziej przyjemniejsze tematy, a awarie - jakby ich nie było, albo od problemów są serwisy a nie fora. Więc narzekanie to chyba nasz narodowy sport...
Albo - nadal jesteśmy biednym krajem - jak już wybecalujemy furę kasy na nowe auto to nie przyjmujemy do wiadomości, że coś się może zepsuć - to siedzi w nas jeszcze chyba z lat '80 - jakie by auto się nie kupiło przechodzone z "enerefu" to był ideał - a dopiero teraz nowe!
 
Porównując fora Merca, Audi i WV dochodzę do wniosku, że [notranslate]Alfa[/notranslate] wypada znacznie lepiej. Oczywiście ilość użytkowników tamtych marek jest o wiele większa, co lepiej oddaje wiarygodność statystyczną usterkowości pojazdów. Według mnie [notranslate]Alfa[/notranslate] ma słaby PIAR, którym zapracowali sobie w latach dwutysięcznych i opinia się ciągnie do dzisiaj. W mojej ocenie na podstawie praktycznego użytkowania to całkiem dobre auta. Mniej problemów niż w innych znanych markach.

- - - Updated - - -



Brawo Jasiu :)))

- - - Updated - - -


Jak masz problem z czujnikiem jedź na wymianę. Tamto też bym zgłosił, w końcu masz gwarancję.

- - - Updated - - -


Dokładnie o to chodzi. Trzeba lać tylko 95. Tak jest silnik skonstruowany, że nie radzi sobie z dłuższymi cyklami.

Ciekawe, gdyz od dilera uslyszalem, ze do Twinair 280 KM mam lac tylko 98 - rzekomo zalecenie producenta.
 
ktoś zauważył jakieś różnice w pracy silnika lejąc 95 a np Verve czy inne "premium" mieszanki?
 
Ciekawe, gdyz od dilera uslyszalem, ze do Twinair 280 KM mam lac tylko 98 - rzekomo zalecenie producenta.

Twinair? Chyba do Fiata 500... Fachowa wiedza dilera :)
W Stelvio i Giuli jest Multiair. TwinAir to techonoligia stosowana w silnikach niskiej pojemności (0,9L).
 
Twinair? Chyba do Fiata 500... Fachowa wiedza dilera :)
W Stelvio i Giuli jest Multiair. TwinAir to techonoligia stosowana w silnikach niskiej pojemności (0,9L).

Moja pomylka, przekrecilem nazwe. W kazdym razie, do motoru 2.0 280 KM zalecil tankowanie PB 98.
 
a u was też tak minimalnie falują obroty i delikatnie trzęsie po uruchomieniu (2.0 benzyna 200km)?. Pochodzi na wyższych jakąś minutę i spada do mniejszych obrotów, przestaje telepać. Pierwsze zalanie baku Vervą.
Telepanie nie jakieś drastyczne, ale wyczuwalne.
 
U mnie bardzo często się to zdarza, nawet czasem po rozgrzaniu silnika, gdy staję na światłach, wyczuwalne są te drgania wewnątrz samochodu (benzyna 95).
 
Zawsze przy wtrysku bezpośrednim, pracującym na mieszance uwarstwionej, jednorodną, zalecane jest wysoka zawartość oktanowa 98,100 itd.
 
Zawsze przy wtrysku bezpośrednim, pracującym na mieszance uwarstwionej, jednorodną, zalecane jest wysoka zawartość oktanowa 98,100 itd.

Instrukcja zaleca 95.
Od poczatku jednak wlewam 98 z BP oraz niemiecka i holenderska (trasa).
Zadnych niepokojacych objawow typu falujace obroty nie zaobserwowalem.

Po lekturze Waszych postow zastanwiam sie jednak, czy jest sens wydawac wiecej i kupowac 98. Przypominam sobie, ze 98 mialem jako zalecana w Hondzie Accord 2.0 i roznica byla odczuwalna (jakby dolozyc kilka koni mechanicznych).
 
Instrukcja zaleca 95.
Od poczatku jednak wlewam 98 z BP oraz niemiecka i holenderska (trasa).
Zadnych niepokojacych objawow typu falujace obroty nie zaobserwowalem.

Po lekturze Waszych postow zastanwiam sie jednak, czy jest sens wydawac wiecej i kupowac 98. Przypominam sobie, ze 98 mialem jako zalecana w Hondzie Accord 2.0 i roznica byla odczuwalna (jakby dolozyc kilka koni mechanicznych).

Accord wolnossak?
 
Innego nie ma ;) Jedne z najlepszych silników benzynowych - absolutnie bezawaryjne i bezobsługowe, łańcuszek i 500kkm bez problemu robiły.

To ja nie wiem jak w wolnossaku, czyli silniku o niskim stopniu sprężania, oktanowość benzyny może mieć znaczenie... Nie wiem jak miałoby tam wystąpić spalanie stukowe. :(
 
To ja nie wiem jak w wolnossaku, czyli silniku o niskim stopniu sprężania, oktanowość benzyny może mieć znaczenie... Nie wiem jak miałoby tam wystąpić spalanie stukowe. :(

Nawet na klapce wlewu mial napisane, ze 98 recommended czy jakos tak.
Wolny sssak oczywiscie, szybko ukradziony, jak to Honda w Warszawie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra