Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Kuna... tego trzyma się ASO, kuna nie odkręci denka od reflektora. Przynajmniej ja i rzeczoznawca tak twierdzimy.A może zawitała do twojego samochodu kuna? To małe zwierzątko potrafi naprawdę nieźle nabroić w samochodzie. Sam miałem już różne dziwne efekty w swoich samochodach, np. kilka razy zdjętą gumową osłonę reflektora w Peugeocie Partnerze, odsunięte wygłuszenie ściany grodziowej, aby zrobić sobie wejście pod podszybie w tymże samym samochodzie. O uszkodzeniach wężyków, wygłuszenia maski i pokrywy silnika tylko wspomnę.
kuna... Tego trzyma się aso, kuna nie odkręci denka od reflektora. Przynajmniej ja i rzeczoznawca tak twierdzimy.
Pokaż załącznik 290196
Czy polecacie płyny (z kamyczkami) do uszczelnienia wycieków, czy już raczej myśleć o wymianie chłodnicy?
PS: Jaki płyn dolać? Mam różowy, ale nie znam firmy.
też tak macie w Giulii: parking z kostki brukowej, parkujecie prostopadle przodem i momencie maksymalnego skrętu kół w momencie wjeżdżania na miejsce parkingowe jest taki jakby uślizg (przeskok?) kół (skręcam w lewo to uślizg jest w prawo), wrażenie trochę jakby koło 'przestawiło' na jakimś kamieniu - i może faktycznie na tym parkingu czasem jakieś kamyki leżą, ale parkując tam innym autem nigdy nie uświadczyłem takiego efektu
edit: ok, znalazłem podobne tematyczyli ten typ tak ma!
W tamtym roku moja Piękna urozmaiciła mi wakacje stając przed pizzerią w środku Chojnic i blokując ruch na głównej ulicy w godzinach szczytu. Laweta, szybka kontrola w warsztacie, żadnych błędów, jedziemy dalej, stajemy na amen w Słupsku pod samym serwisem, gdzie zostaje na kilka dni i tam też nie znajdują żadnych powodów takiego zachowania. Rok minął bez większych problemów. Przed samym wyjazdem na tegoroczny urlop kupiłem nowy akumulator, tak na wszelki wypadek. 16 lipca mieliśmy prom do Gdańska. 10 km od portu zapaliła się kontrolka ciśnienia oleju. Syn jechał drugim autem, więc wysłałem go po litr oleju na stację benzynową i stanąłem tuż przed wjazdem do portu wyłączając silnik. Dolałem 300ml oleju, ale silnik nie dał się już uruchomić. Syn podpiął komputer i znalazł taki błąd: P0087-00 Ciśnienie w szynie wtryskiwaczy.
Pokaż załącznik 287667
Mieliśmy 20 minut na decyzję. Przepakowałem szybko bagaże do syna i popłynęliśmy zostawiając auto przy porcie. Zdjęcie zrobione z pokładu promu.
Pokaż załącznik 287668
Po dotarciu do Gdańska straciłem pół dnia na załatwienie przewiezienie samochodu do Polski, jako przesyłki cargo. "Nie wozimy niesprawnych aut, nie wozimy takich z automatem, Szwedzi się nie zgodzą, bo auto stoi poza terenem portu". Panie z obsługi cargo chciały, żebym to załatwiał mailowo, żeby się mnie pozbyć, ale w końcu wygraliśmy, bo szwedzki pracownik po rozmowie telefonicznej nie widział problemu i ostatecznie załatwiliśmy ten transport. Koszt ok 2500zł. Mieli go wciągnąć na pokład, potem lawetą przetransportować do serwisu w Gdańsku na Potokowej. Laweta ponad 600zł. Śmieszne tylko to, że auto dało się uruchomić i wjechało na prom i lawetę samodzielnie, a w serwisie, tak jak rok wcześniej nie znaleziono powodu focha, jakiego Piękna odwaliła. Miałem przyjemność poznać pana Janusza Jarosza pracującego w gdańskim serwisie. Bardzo miły i kompetentny człowiek. Wierzę, że zrobił co mógł, żebym się dowiedział o przyczynach awarii. Pompa paliwa okazała się sprawna. Jedyne co zrobiono, to zaktualizowano oprogramowanie, okazało się przy okazji, że serwis jaki był robiony rok temu i dwa lata wcześniej w Bydgoszczy nie wysilił się na update. Tak więc mam auto na ostatni tydzień wakacji, wszystkie plany poszły się gonić i mam nadzieję, że nie będzie nowych fochów, ale kto to może wiedzieć, gdy nie udało się znaleźć przyczyny?
Cześć, przy okazji ostatnich dużych mrozów zauważyłem problem. Otóż po mroźniej nocy odpalam auto i jak wrzuce bieg - D lub R to auto wpada w duze wibracje, na P nic sie nie dzieje. Po zagrzaniu auta problem znika. Czy ktoś miał podobny problem, wydaje mi sie że łapa, podpora skrzyni po prostu zamarza? Moze ta guma juz straciła własciwości stad ten problem. Mogłby ktoś sprawdzić w eperze jaka tam sa podpory tej skrzyni. 2017 2.0 280km RWD.