[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Problemy były 2 niewielkie - firmwarowe - wynikające z nowych softów radia (problemy z łącznością wprowadzonego ledwo co Android Auto), oraz firmwary przełączników lusterek/szyb. Problem był w tym jak ASO i FCA do tego podchodziło - napsuli mi krwi i wygenerowali po ileś wizyt.
Do tego doszło pokrętło rotary pad, które u mnie jakieś luźne i skrzypiące było - jak im powiedziałem i wymeinili, to zaś podzibali panel bo nie wiedzieli jak do tego się właściwie dobrać, więc kolejna wizyta na wymianę.
Ale, obiektywnie pisząc, zrobili i z autem nic się szczególnego nie dzieje - przez ten czas tylko drobne wycieki przy turbo które szybko ogarnęli.
 
1. Wygraliśmy sprawę w Sądzie w sprawie reflektora, właśnie otrzymałem informację (jeszcze się nie uprawomocnił-wyrok po 4 miesiącach od złożenia). Może zachęci to innych, pokrzywdzonych..Tak więc mamy do sprzedania lewy pełny i nowy reflektor jakby ktoś potrzebował.
2. Tak to prawda że awaryjność japończyków wzrosła: Toyota z silnikiem 2.0 i 2.2 (uszczelka pod głowicą, zachłanność na olej), Subaru 2.5 czy choćby słynna afera ze sprzęgłem (i bezczelne zachowanie ASO Polska na defekt) czy choćby ISUZU a i Honda ma za uszami, ale Suzuki na szczęście uniknęło tego i jest niszowe. Dlatego kupuję od lat bo i niższe ubezp. i nawet złodzieje nie chcą tego (a tak już nie jest w przypadku Toyota...) Ale reasumując liczba usterek wszystkich japończyków jest znacznie mniejsza niż europejczyków ze stajni VW, BMW, Mercedesa. Mam nadzieję że Alfa będzie trzymać poziom wyżej od w/w...
 
Ostatnia edycja:
1.brawo i gratuluję!
2.coś w tym jest, mi chodziło o to, że japończyki nie aż takie idealne, a alfa nie aż tak zła - ciągle żyjemy stereotypami
 
1. Wygraliśmy sprawę w Sądzie w sprawie reflektora, właśnie otrzymałem informację (jeszcze się nie uprawomocnił-wyrok po 4 miesiącach od złożenia). Może zachęci to innych, pokrzywdzonych..Tak więc mamy do sprzedania lewy pełny i nowy reflektor jakby ktoś potrzebował..

Jak się wyrok uprawomocni to wtedy będziecie sobie gratulować...
 
Może drobnostka ale podejście japoncow- kilka lat po gwarancji , bez przeglądów w ASo - gratis wymiana lusterek bo się czasem nie składają. Żadna akcja serwisowa. Wiemy że sp...śmy, przepraszamy, auto zastępcze takie samo, Pana oddajemy umyte o odkurzone i jeszcze raz przepraszamy.

Super. Gdyby jeszcze fajne samochody robili, to by było idealnie :).
 
Ostatnia edycja:
Super. Gdyby jeszcze fajne samochody robili, to by było idealnie :).

Mocno względne pojęcie "fajność", ktoś mógłby powiedzieć że nie należy z nim wyjeżdżać, biorąc pod uwagę obecną ofertę AR.
 
Nie zapominaj o Lexusie ;)
Oni pokazują, że jednak można. Nawet dzisiaj :)

Abstrahując od jakości wykonania i innych aspektów, designersko jest to kompletnie nie moja bajka, poza tym w klasie popularnej nie mają nic ciekawego dla fana nieco bardziej sportowej jazdy. No i to jedna marka, więc nie "japończycy". Mazda też ma MX-5, ale poza tym nic specjalnie urywającego cokolwiek (wizualnie podoba mi się CX-30, nawet bardzo, ale to nie jest samochód dla mnie).
 
designersko jest to kompletnie nie moja bajka

Tutaj rozumiem, o gustach się nie dyskutuje

poza tym w klasie popularnej nie mają nic ciekawego dla fana nieco bardziej sportowej jazdy

Tutaj już mniej rozumiem, bo to zależy co nazwiesz "klasą popularną"? Mają IS300 (260KM, odpowiednik Veloce), ale mają też IS350 (V6 >300KM) i IS500 (V8 470KM), a to jeszcze nie są najszybsze modele. Dla mnie ta gama to jest ideał, do którego powinna dążyć AR, ale to tylko moje skromne zdanie.
Wiem, że niestety IS nie jest dostępny u nas (nie wiem, czy w całej EU, czy tylko w PL), ale to już kwestia chorej polityki...
 
Ale rozpatrujesz przyjemność jazdy poprzez ilość koni? :)

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka

Zacząłeś od "fajności" - pojęcie niezmiernie szerokie i niezmiernie indywidualnie zmienne. Po czym dodałeś wieeeelokrotnie "dla mnie", "ja" itp.

Otóż powinieneś przyjąć, że auto może być _fajne_ , co wcale nie oznacza _fajne dla Ciebie_. Może być fajne dla kogoś innego . I odwrotnie. Dla mnie np. żaden sedan nie jest fajny , czy jest mazdą , alfą czy czymkolwiek. Nudne bezsensowne nadwozie : _dla mnie_ . Przyjmu
ję że dla kogoś innego tym samym może być roadster czy pochodna Lotusa 7 itd.

Jestem przekonany, że dla niejednego Yaris GR z jego masą, 4-ro napędem , tym jak sdobie radzi torowo i na jakie wyniki pozwala jest _fajnym_ autem. GR 86 podobnbie. Czy jakaś Supra.

Nie ma pojęcia obiektywnej "fajności" . A w realu trzeba / warto jeszcze brać pod uwagę owe nieszczęsne zabijające fajność serwisy. Sądzisz że trochę fajności autu nie ubywa po akcji z Q i ASO jaką opisał Alfist ? czy zbanowany za to że opisał inny forumowicz?
 
Ostatnia edycja:
Ale rozpatrujesz przyjemność jazdy poprzez ilość koni?

Osobiście raczej definiuje przyjemność z jazdy jako pochodną ilości cylindrów, mocy, właściwości trakcyjnych, osiągów oraz designu.
Gdzieś tam obok, równolegle, jest czynnik różnie nazywany - chodzi o osobowość danego modelu. Jednym słowem czy jest bezpłciowy, czy nie.

Niemniej wracając do mierzalnych właściwości, chyba się zgodzisz, że 8 cylindrów jest lepsze niż 4, a 330KM lepsze niż 280. Jest na szczęście Q, która ma lepsze (przynajmniej w teorii, bo podobno różnie to bywa w realu) osiągi oraz wyższą moc (niestety tylko V6). Niemniej pomiędzy Veloce, a Q jest dziura, niewypełniona przez pośrednie silniki. Tak samo brakuje coupe. Nie mówiąc już o czymś jeszcze bardziej sportowym, jak Lexus LC.
To miałem na myśli pisząc o idealnej (no prawie, bo brak kombi :D ) gamie modelowej.
 
Zacząłeś od "fajności" - pojęcie niezmiernie szerokie i niezmiernie indywidualnie zmienne. Po czym dodałeś wieeeelokrotnie "dla mnie", "ja" itp.

Tak, zawsze piszę "ja", żeby nie było, że oczerniam jakieś samochody, bo ludzie się podpalają podczas dyskusji w internecie, że szkoda gadać :). Oczywiście, każdy ma inne priorytety, kiedyś szukałem informacji nt. aktualizacji oprogramowania UConnect w Giuliettcie i trafiłem na forum Tipo i wiem, że mimo, że to "włoskie samochody", to jest im daleko do Maserati czy Alfy, a z użytkownikami Tipo nie ma sensu dyskutować, czy Logan się lepiej składa w zakręty albo czy Skoda lepiej wybiera nierówności, bo tam dyskusje są na zupełnie inne tematy... Ale jesteśmy na forum Alfa Romeo, więc chyba z grubsza mamy względnie zbieżne oczekiwania co do samochodu.[/QUOTE]

Jestem przekonany, że dla niejednego Yaris GR z jego masą, 4-ro napędem , tym jak sdobie radzi torowo i na jakie wyniki pozwala jest _fajnym_ autem. GR 86 podobnbie. Czy jakaś Supra.

Yaris GR to kompletnie niepraktyczna zabawka, GR86 ma trochę mało mocy, a po Suprze jeżdżą sami Japończycy, że może to jest dobre BMW, ale na pewno kijowa Supra :).

A w realu trzeba / warto jeszcze brać pod uwagę owe nieszczęsne zabijające fajność serwisy. Sądzisz że trochę fajności autu nie ubywa po akcji z Q i ASO jaką opisał Alfist ? czy zbanowany za to że opisał inny forumowicz?

Jestem pierwszy do ciśnięcia po AR pod względem całej otoczki (sprzedaż, serwis itp.), ale - z drugiej strony wszystko udało mi się zawsze załatwić, nigdy nie miałem w sumie specjalnych problemów, mimo wszystko jest względnie tanio w porównaniu z konkurencją. a i od znajomych z innych marek typu Volvo czy Audi słyszałem różne historie, wcale nie najbardziej pozytywne...

Osobiście raczej definiuje przyjemność z jazdy jako pochodną ilości cylindrów, mocy, właściwości trakcyjnych, osiągów oraz designu.
Gdzieś tam obok, równolegle, jest czynnik różnie nazywany - chodzi o osobowość danego modelu. Jednym słowem czy jest bezpłciowy, czy nie.

Niemniej wracając do mierzalnych właściwości, chyba się zgodzisz, że 8 cylindrów jest lepsze niż 4, a 330KM lepsze niż 280. Jest na szczęście Q, która ma lepsze (przynajmniej w teorii, bo podobno różnie to bywa w realu) osiągi oraz wyższą moc (niestety tylko V6). Niemniej pomiędzy Veloce, a Q jest dziura, niewypełniona przez pośrednie silniki. Tak samo brakuje coupe. Nie mówiąc już o czymś jeszcze bardziej sportowym, jak Lexus LC.
To miałem na myśli pisząc o idealnej (no prawie, bo brak kombi :D ) gamie modelowej.

Czekaj, czekaj... Jak zerknąłem na jakieś mniejsze sedany w ofercie Lexusa, to mamy tylko ES 300h:
a/ napęd na przód
b/ 8,9 sekundy do setki
c/ prędkość maksymalna 180 km/h

Chcesz to porównywać do Alfy? xD

Jest jeszcze LS za ponad pół bańki... To chyba jednak wolałbym Ghibli :).
 
Ostatnia edycja:
Zacząłes od "fajnosci" . Wiązanie jej z praktycznością (Yaris GR niepraktyczny jakby to było jego celem powstania przy potężnej ofercie Toyoty) nie bardzo pasuje.
A jeśli - praktyczność to jest najważniejszy brak "otoczki" choć to żadna otoczka tylko psującą pół frajdy z auta jego integralną część . Jak ma być auto niepraktyczne to jest sporo mocno fajniejszych .
Tobie wystarcza krótka maglownica okagancowane rwd brak praktyczności sedana i spoko. Dla kogoś innego to może być trochę mało. Np o kilka cylindrów, kilkaset litrów bagażnika i miejsca ? O 2-3 razy za dużą masę?
Gdyby istniało jedno FAJNE auto inne by nie istniały.
Tak samo jak gdyby istniał jeden olej gwarantujący bezawaryjność MA inne nie byłyby do Alf wlewane.
 
Wątki Wam się nie pochrzaniły czasem?
Co ma fajność do usterek i porad a przynudzacie już trzecią stronę o tym.
 
Przydałby się moderator. Tak samo wątek z rdzą, jeden mówi, że mazdy rdzewieją, drugi że nie rdzewieją, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie w kontekście Alfy
 
Czekaj, czekaj... Jak zerknąłem na jakieś mniejsze sedany w ofercie Lexusa, to mamy tylko ES 300h:
a/ napęd na przód
b/ 8,9 sekundy do setki
c/ prędkość maksymalna 180 km/h

Chcesz to porównywać do Alfy? xD

https://www.lexus.com/models/IS


Wątki Wam się nie pochrzaniły czasem?

Prośba do Moderatora - może by utworzyć wątek "Alternatywy dla Giulia / Stelvio" i tam przenieść tą dyskusję?
 
Witam, macie wiedze czy można zmienić amortyzatory aktywne na zwykłe w Giulia Q4 ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra