• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
możesz się powstrzymać od zbędnych komentarzy choć w jednym wątku?
 
nie wiem czy dobra podpowiedz, a moze by odpiac akumulator, wypiac ecu i dac jakiejs odpowiedniej osobie zeby to dokladnie obejzala i wysuszyla? Kierowca zalal mi kiedys skrzynke bezpiecznikow w ducato, narobilo burdelu, auto nie odpalalo. Popalily sie sciezki, na desce choinka lacznie z mrugajacym przebiegiem. Auto krecilo nie odpalalo. Wymiana skrzybki z bezpiecznikami i przekaznikami pomoglo
 
Ostatnia edycja:
Przede wszystkim w przypadku zalania i problemów z elektroniką - nie jeździć do czasu wysuszenia, najlepiej odpiąć aku jeszcze.
 
Już tak nie przesadzajcie z tą skrzynką bezpieczników w bagażniku. Ona jest zamocowana w taki sposób, że nie można jej zalać, chyba że auto zacznie pływać w rzece :P Tydzień temu jechałem do Łeby i na 30 km przed celem podróży trafiła mi się kontrola trzeźwości. Wydmuchałem 0.1 promila po 8 godzinach jazdy od rana :P Po 15 minutach było już 0.0 (ale na zewnątrz) i nikt nie wiedział, dlaczego 2 różne alkomaty pokazały w aucie 0.1 promila :D

Po dojechaniu na miejsce okazało się, że pękła butelka Whiskey kupiona przed wyjazdem i włożona w reklamówce do bagażnika, a zawartość przesączyła się przez reklamówkę do bagażnika. Na skrzynce bezpieczników nie było żadnych śladów po zalaniu bagażnika :o
 
Jaki e konsekwencje 0,1 promila?
No głownie takie, że dojechałem na miejsce pół godziny później :D W oczekiwaniu na kolejny pomiar pogadaliśmy o Alfach i nawigacji, która prowadzi wiejskimi drogami, zamiast główną drogą przez Lębork, a na koniec i tak nie wiedzieli, jak zakwalifikować taki przypadek w swoich notatkach i pewnie do dzisiaj nie są świadomi, że to był bardziej pomiar wdychanego powietrza, a nie wydychanego :P
 
U mnie cos się zaczęło dziać z radiem. Nie włączylo się już 2gi raz, ekran czarny. Przebieg licznika miga.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

ciekawa sprawa, dosłownie wczoraj czy przedwczoraj na alfaowner czytałem o podobnym przypadku. po wejściu w proxi wszystkie moduły na tym samym CAN nie działały (czerwone EOL failed). u ciebie też tak było czy tylko radio? co łączy te 2 przypadki? dokładka do android auto/carplay - tyle że tamten gość ma box od KAP Trade (ma go od kilku miesięcy) a Ty ENG Custom.

- - - Updated - - -

pod tym sturopianem jest ECU odpowiedzialne za sterowanie zawieszeniem,
wysusz moze pomoze.
dokładnie. [MENTION=84688]Gelo[/MENTION], zalałeś conajmniej wiązki od sterownika amorków przewodzącym płynem . myślę że czeka Cię nie tylko suszenie wszyskiego, może rozkręcenie sterownika (no chyba że jest hermtyczny, nie przyglądałem się mu), i oby nie doszło już do elektrolizy (przetrawianie się ścieżek na PCB - to cienka na 20um warstewka miedzi, czy przelotek - metalizację potrafi zjeść). raz zalałem sobie nowego laptopa piwkiem (oglądałem sobie film w weekend przed laptopem na kanapie), wyłączyłem od razu, ale zanim zdążyłem znaleźć odpowiednie śrubokręty i coś do porozpinania obudowy, zanim narozkręcałem się wszystkeigo żeby odpiąć baterię, to niestety doszło do uszkodzenia części płyty głównej (jakieś małe przetwornice DC-DC) i kości pamięci. popaliło mi nawet parę ścieżek i oprócz wymiany paru elementó trochę trzeba było posztukować. mimo wyczyszczenia do dziś czasem kleją mi się klawisze - gdzieś cholerstwo wlazło.
 
ciekawa sprawa, dosłownie wczoraj czy przedwczoraj na alfaowner czytałem o podobnym przypadku. po wejściu w proxi wszystkie moduły na tym samym CAN nie działały (czerwone EOL failed). u ciebie też tak było czy tylko radio? co łączy te 2 przypadki? dokładka do android auto/carplay - tyle że tamten gość ma box od KAP Trade (ma go od kilku miesięcy) a Ty ENG Custom.

- - - Updated - - -


dokładnie. [MENTION=84688]Gelo[/MENTION], zalałeś conajmniej wiązki od sterownika amorków przewodzącym płynem . myślę że czeka Cię nie tylko suszenie wszyskiego, może rozkręcenie sterownika (no chyba że jest hermtyczny, nie przyglądałem się mu), i oby nie doszło już do elektrolizy (przetrawianie się ścieżek na PCB - to cienka na 20um warstewka miedzi, czy przelotek - metalizację potrafi zjeść).
Jak już wcześniej pisałem, auto postało przez noc z otwartymi szybami, bagażnikiem z wyjętą matą i styropianową wkładką. Do rana wszystko odparowało a wszelkie objawy ustąpiły.
 
oby nie było szkód które wyjdą później. widziałem w życiu kilka płytek po zalaniu jak ładnie podjedzone były ścieżki i z czasem robiły problemy (dalej je zżerało)
styki to mógłbyś na wszelki wypadek samym alkoholem (izoproylowy do czyszczenia elektroniki) przemyć (bo nie wiadomo jakie tam dodatki w płynie do spryskiwaczy są i co w dłuższej perspektywie zrobią ze stykami) a potem ewentualnie jeszcze kontak sprayem popryskać parę razy i powyciągać/powkładać po kilka razy każdy wtyk a nadmiar który wypłynie pensetą z wacikiem powycierać wewenątrz gniazd.
lepiej zrobić nadmiarową czynność niż potem mieć większe i kosztowne problemy.
 
ciekawa sprawa, dosłownie wczoraj czy przedwczoraj na alfaowner czytałem o podobnym przypadku. po wejściu w proxi wszystkie moduły na tym samym CAN nie działały (czerwone EOL failed). u ciebie też tak było czy tylko radio? co łączy te 2 przypadki? dokładka do android auto/carplay - tyle że tamten gość ma box od KAP Trade (ma go od kilku miesięcy) a Ty ENG Custom.
o widzisz, moze ma to zwiazek. No tak sie zachowywal jakby wogole nie widzial radia. nie podpinalem jeszcze MES'a
 
Trudno stwierdzić, czy to problem z samochodem, czy z telefonem, niemniej widziałem, że parę osób zgłaszało podobne zastrzeżenia. Chodzi o ucinane komunikaty głosowe w Android Auto przy nawigacji Google Map. Pierwszy komunikat ucinany jest po podaniu odległości do manewru np. Za 500 metrów... i tu następuje ucięcie komunikatu głosowego. Nie wiadomo na jaki manewr się szykować, trzeba oderwać wzrok od drogi, żeby sprawdzić, co ma się za te ileś tam metrów wydarzyć. Kolejny komunikat jest już ok, mówi normalnie "trzymaj się lewego pasa", czy tam "skręć w prawo". Mam aktualną wersję Androida z wbudowanym już AA w system. Nie zauważyłem innych problemów, lecz ten akurat dla mnie jest dość irytujący. Ktoś wie jak wyeliminować ten błąd? Kwestia oprogramowania systemu w samochodzie, telefonu, czy ustawień Google? Nie miałem okazji sprawdzić, czy z innym telefonem będzie to działało lepiej. Czasem zdarzy mu się przekazać pełny komunikat, nie ma reguły.
 
u mnie tak samo, choć czasem się to nie dzieje innym razem nie, a występuje to dopiero od roku czy coś takiego, wcześniej miałem dobrze, w międzyczasie były i zmiany telefonów, i updaty Androida i updaty AA (ładuje nowsze zaraz jak wychodzą).

usterka auta (czy raczej firmwaru radia) to nie jest, raczej coś nie tak w obsłudze po stronie softu telefonu/aa/asystenta google czy coś takiego
 
u mnie tak samo, choć czasem się to nie dzieje innym razem nie, a występuje to dopiero od roku czy coś takiego, wcześniej miałem dobrze, w międzyczasie były i zmiany telefonów, i updaty Androida i updaty AA (ładuje nowsze zaraz jak wychodzą).

usterka auta (czy raczej firmwaru radia) to nie jest, raczej coś nie tak w obsłudze po stronie softu telefonu/aa/asystenta google czy coś takiego

:sadkitty: To słabo, miałem nadzieję, że ktoś znalazł sposób na rozwiązanie tego problemu. Co ciekawe w Focusie żony problem nie występuje, podobnie w KIA Proceed znajomego. Ale żona i znajomy nie mają AA zintegrowanego z Androidem, tylko jako oddzielną aplikację. Muszę sprawdzić jak to funkcjonuje z innymi telefonami, albo mój w innym samochodzie.
 
Zwróćcie uwagę czy u Was komunikaty GM w AA zależą od prędkości z jaką jedziecie i odległości do skrętu. Jeżeli jedzie się wolno to po pierwszym komunikacie w stylu za 500 m jest cisza aż dojedzie się do skrzyżowania i dopiero tuż przed nim jest np skręć w prawo. Wydaje mi się, że jeśli od pierwszego komunikatu zostaje np 300 m do skrętu to przerywa. W przypadku jak jadę szybko to całość mówi od razu bo inaczej przeleciałbym za skrzyżowanie.
 
Coś może w tym być, ale przy prędkościach autostradowych także pomija część komunikatu. Coś jest spaprane, nie wiem, czy ma to związek z prędkością i tym wyprzedzeniem komunikatu jaki musi dobrać do odległości i naszej prędkości. W każdym razie nie działa to w sposób komfortowy dla kierowcy. Mam nadzieję, że wyjdzie jakaś aktualizacja i problem zniknie.
 
Coś może w tym być, ale przy prędkościach autostradowych także pomija część komunikatu. Coś jest spaprane, nie wiem, czy ma to związek z prędkością i tym wyprzedzeniem komunikatu jaki musi dobrać do odległości i naszej prędkości. W każdym razie nie działa to w sposób komfortowy dla kierowcy. Mam nadzieję, że wyjdzie jakaś aktualizacja i problem zniknie.
Widząc podejście G do AA to prędzej jeszcze bardziej to popsują niż naprawią np. za 500 m ........ odbočit vpravo ;)
 
Widząc podejście G do AA to prędzej jeszcze bardziej to popsują niż naprawią np. za 500 m ........ odbočit vpravo ;)

Z tego co czytam, to problem pojawiał się już wcześniej i nie dotyczy wyłącznie PL wersji. Niektórzy twierdzą, że to pomaga:
"Go to Settings.
Click on Connected Devices
Click on Currently Connected.
Disable or Turn Off: Media Audio."
 
Mam następującą prośbę: w weekend byłem u rodziny, mają małego 2miesięcznego kotka. Gdy właściciele kotka już się zbierali, chcieli go zgarnąć. Uciekł pod moją Giulię. Gdy zajrzałem pod auto, nie było go. Dziwne, bo przecież nie widziałem odbiegającego od samochodu - pomyślałem. Po tym jak kot znowu zniknął przyjrzałem się i okazuje się, że znalazł jakąś dziurę pod osłoną na przodzie pod przednią osią, mniej więcej na środku, w którą wchodził i wychodził. Ponieważ to mały kotek, który bawiąc się gryzie co popadnie, a nie wiem ile razy siedział, moje pytanie. Czy kot może narobić w tym miejscu szkód, siedząc/gryząc. Giula 200km, jeśli to ma znaczenie.
 
koty raczej nie niszcza/gryza, w tej kwestii kun sie obawiaj jesli parkujesz w miejscu gdzie wystepuja - mialem w poprzednich alfach wizyty kun i kosztowaly mnie kupe problemow i pieniedzy.
jedyna szkoda jaka koty moga zrobic to drobne ryski na lakierze po pazurkach od lazenia po aucie, moje koty co chwile siedza na aucie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra