• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] urwane szpilki kolektora wydechowego.

Panowie szybka piłka, czy aby wykręcić szpilki pierwszego cylindra (strona rozrządu) trzeba demontować cały osprzęt ? Czyli alternator sprężarka itp ?

Edit:
Oczywiście chodzi mi o szpilki kolektora :D dodam że mam zdemontowany cały przód, tą górna jeszcze jakoś się odkręci ale do tej dolnej brak mi głowy.
 
Ostatnia edycja:
Trzeba bo kolektora nie zdejmiesz.
 
Temat już ogarnięty, rozebranie przodu zajęło mi około 2 godzin więc nie ma tragedii ( a było kilka niespodzianek). Dla potomnych, nie trzeba odkręcać pompy wspomagania od tej całej podstawy xD, wystarczy odciągnąć na jakieś kilka centymetrów sprężarkę klimatyzacji a alternator trzeba wyjąć całkowicie. Miałem dwie urwane szpilki na pierwszym cylindrze od akumulatora (chyba 3 w kolejności) więc nie ma tragedii. Urwane były na głębokości 3-4mmw głowicy, jedna poszła gładko chyba za 3 razem ale z drugą był problem, bo po przyspawaniu i odkręcaniu śruba się po kawałku urywała ale za xx razem wyszła. Gdyby ktoś miał jakieś pytania to proszę pisać bo jestem w tym temacie na świeżo :)
 
Kolektor właśnie odebrałem z planowania, szpilki nowe, wszystkie uszczelki nowe ( pod kolektor, pod turbo, pod spływ oleju, pod rurkę od chłodnicy spalin, uszczelka pomiędzy turbo a katalizator oraz nowe uszczelki miedziane pod zasilanie olejem turbiny
Dodatkowo nowy pasek CONTI od alternatora oraz wyczyszczona i zaraz będzie malowana belka od chłodnic razem z dolną częścią sanek. Myślę że żaden mechanik nie porwał by się na pomalowanie belki :D Dodatkowo wyczyszczone przewody od intercoolera oraz sam Intercooler oraz wymieniony filtr powietrza jak byl dostęp przy okazji. Wymyta sprężarka i innne jakieś szmery bajery. Oczywiście będzie nowy płyn do chłodnic i za jakiś czas nowy olej. Myślę że i tak jest sporo zrobione, jedynie można by się przyjrzeć samemu alternatorowi ale jak będzie wena w nocy to i on dodatnie przegląd. To tak zgrubsza jak wygląda to u mnie :D Mam nadzieję że już nie będę musiał robić tego 2 raz :)
 
A jak założyłeś pasek od alternatora? Pytam bo niebawem biorę się za alternator...
 
Potrzebne są dwie osoby, samemu można się na to tylko popatrzeć i wrócić do domu. My opatentowaliśmy taki sposób:
-zakladamy pasek od alternatora na duże koło sprężarki na swoją bieżnię
-zakladamy drugi pasek od osprzętu na pierwszą bieżnię koła sprężarki ale tak by pasek wychodził na zewnątrz pojazdu(czyli Normalnie jak byśmy chcieli holować paskiem samochód :D
-pierwsza osoba bierze łyżkę do montażu kół i podciąga pasek robiąc dźwignię o podłużnice próbując nałożyć pasek na rolkę od alternatora, w.tym samym czasie druga osoba z całej siły próbuje obrócić kołem sprężarki poprzez pasek który wcześnie założyliśmy.

Tym sposobem pasek powinien pięknie wskoczyć na swoje miejsce, jeżeli zalapie się na tylko 2-3 rowki to nic się nie dzieje, normalnie próbujemy przełożyć pasek na swoją bieżnię ( podobnie jak łańcuch w rowerze). Nam udało się założyć pasek za pierwszym razem. Taka mała ciekawostka, pasek by od nowośći i widniał na nim rok produkcji 15 marzec 2007, teraz po odpaleniu na zimnym bloga cisza nic nie piszczy :D
Mam nadzieję że w miarę zrozumiale napisałem i rozumiesz o co mi chodzi :)
 
Potrzebne są dwie osoby, samemu można się na to tylko popatrzeć i wrócić do domu.

Da się to samemu zrobić. Całość operacji jakieś 40 minut, po zdjęciu koła i osłon podwozia w egzemplarzu gdzie dobrze się śruby kompresora i napinacza odkręcają :)
 
Ostatnia edycja:
22155370_1417147235071153_993382254_n.jpg
22127230_1417147081737835_1272537110_n.jpg

Znalazłem zgubę w garażu :D Będzie pamiątka na półkę :o
 
Siemanko takie pytanie mam Alfa 159 2007r 2.4
Wiem że mam urwaną szpilke bo słychać za kazdym razem to charakterystyczne piszczenie dodam mocnej gazu na 1 i 2 biegu później nie ma tego dźwięku i jeżdżę juz tam bardzo dlugo ponad pół roku a wybieram się w trasę ponad 1200 km czy może sie coś stać w końcu groźnego ?
 
Też tak jeździłem z rok bo popiskiwal tylko na zimnym aż w końcu pojechałem w trasę i tak się rozszczelnil, że słychać było piszczenie z kilometra. Poza tym, że ucieklo trochę mocy dalo się normalnie kontynuować jazdę. Mimo wszystko pierwszy patrol mógłby zatrzymać dowód rejestracyjny.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Koledze tak poszła szpilka podczas trasy iż po powrocie (ok 500km) miał czarno pod maską :D
 
Właśnie a to jednak będzie ciągła jazda xd
Kurde a jaki koszt orientacyjnie robil ktoś ostatnio w 2.4 ?
Czytałem poprzednie posty ale sa dość stare więc pytam
 
Zależy, czy wymieniasz wszystkie szpilki, czy tylko te wyrwane i czy kolektor nadaje się do planowania czy trzeba go zmieniać. W najgorszym wypadku jak ktoś juz kiedyś przy tym dlubal i popsuł może sie okazać, ze trzeba do naprawy targać głowicę. Czyli może być 200zł jak i 2000zł. Im dłużej jeździsz tym bardziej pognie się kolektor i wyrwie więcej szpilek, więc koszt naprawy może wzrosnąć. Mój kolektor po planowaniu ponownie się pogiął i wyrwał nagwintowane większe szpilki. Musiałem kupić nieodkształcony kolektor, następnym razem pewnie nie obędzie się bez rwania głowicy, co mam nadzieję nie nastąpi.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Zapytaj o to kolegę [MENTION=34058]KaaC[/MENTION]
Kaac ma doświadczenie z kolektorami w 2.4
 
Generalnie to w 159 2.4 "troszkę" roboty z tym jest, ale do sedna..
Jeżeli nie masz "pozmianowych" szpilek to właśnie takie kupić z tymi "wałeczkami"/Tulejkami, kolektor koniecznie do planowania i składanie wszystkiego z nową uszczelką - rzecz jasna ;)
Przy okazji można za niewielką kwotę wyczyścić geometrie turbosprężarki.

Co do skutków, im dłużej będziesz jeździł tym bardziej kolektor będzie się odkształcał, a co za tym idzie możesz sobie zrobić więcej kosztów z racji tego, że szpilki mogą się urwać samoczynnie.

Te kolektory lubią się odkształcać w momencie, gdy ktoś lubi notorycznie śmigać na autostradach z prędkościami na prawdę zbliżonymi do maxa :)

P.S Jak nikogo godnego zaufania nie znajdziesz u siebie w okolicy, zapraszam do nas na warsztat.
 
Szybkie pytanie o te pozmianowe lepsze szpilki.
To dotyczyło jeszcze produkowanych aut czy zmiana została wprowadzona już po zakończeniu produkcji i potencjalnie każde 2.4 jest narażone na urwanie szpilki?
 
Dzięki panny za odp.
Zaryzykuje i pojade jakieś 900km jednak wyjdzie żadnej autostrady max 120 wiec myślę ze da radę
Chociaż zmianiam komplet hamulców to zapytam od razu mojego mechanika czy by tam popatrZył

Ziomek @KaaC jak bym tylko mial bliżej to jutro bym u Cb byl z autem :D xd
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra