No to może teraz ja.Najpierw się przedstawię bo chyba to będzie pierwszy mój post choć czytam od jakiegoś czasu forum,
Alfę kupiłem 2 tyg , temu a na ten temat natrafiłem przypadkiem-czysta ciekawość.
Więc witam wszystkich serdecznie . A teraz do rzeczy ,czytając ten wątek nachodzi mnie taka myśl.
Otóż poprzedni właściciel wymienił kolektor dolotowy na nowy bez wad (nawet nie wiem po czym poznać że to taki jak potrzeba),wycięty DPF i teraz najlepsze .-wymieniony nowy zawór EGR (mam na to papier ,jeszcze 11 miesięcy na gw).Jak to powinno być przy wyciętym DPF-ie ,czytam że jak go nie ma to sie pozbywa też EGR-a. a tu proszę ja PODOBNO mam inaczej.Pisze że podobno bo mam tak zapracowane ostatnie tygodnie że nie mam kiedy się po d...ie podrapać a co dopiero przy aucie pozaglądać.
Samochód ładnie ciągnie, turbo słychać a jakże ale na tyle co się znam to tylko pomrukuje ,moim skromnym nic nieznaczącym zdaniem cacy się kręci,może troszkę po nagrzaniu ciszej ale nie wiele ,nie dymi nie puszcza bąka ani białego ani czarnego nawet porannym rozruchu.Zastanawia mnie tylko to połączenie -brak DPF-a i nowy EGR.
Silnik 1.9 150KM,przebieg hmmmm podobno 190 kilo ha ha ,podobno.