[159] Turbina (dźwięki z turbo, gwizdanie)

  • Autor wątku Autor wątku tylki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jak masz plastikowy to nie bedzie widac czy klpay sa czy ich nie ma.Ja tez nie mam DPFa,a EGR mam zostawiony tylko przyslepiony blaszka.

sa platikowo-alu i cale alu i oba maja klapy tylko w alu widac czy sa,a w plastikowym nie widac
 
jak masz plastikowy to nie bedzie widac czy klpay sa czy ich nie ma.Ja tez nie mam DPFa,a EGR mam zostawiony tylko przyslepiony blaszka.

sa platikowo-alu i cale alu i oba maja klapy tylko w alu widac czy sa,a w plastikowym nie widac

Jest plastikowy ale jak to z nimi jest (tymi plastikowymi) też się uwalają czy nie , bo z tego co wiem to właściciel wymienił i tyle a nic nie wspomniał o usuwaniu klap z plastikowego.Usuwa się z nich czy nie?
 
Jest plastikowy ale jak to z nimi jest (tymi plastikowymi) też się uwalają czy nie , bo z tego co wiem to właściciel wymienił i tyle a nic nie wspomniał o usuwaniu klap z plastikowego.Usuwa się z nich czy nie?
Plastikowy kolektor jest wiele bardziej niebezpieczny niż przedzmianowy, aluminiowy. W plastikowym klapka może się po prostu urwać i wpaść do cylindra.
 
Jest plastikowy ale jak to z nimi jest (tymi plastikowymi) też się uwalają czy nie , bo z tego co wiem to właściciel wymienił i tyle a nic nie wspomniał o usuwaniu klap z plastikowego.Usuwa się z nich czy nie?
Spokojnie :) W plastikowym urywają się klapki to prawda ale 100 tys to nim spokojnie przejedziesz zanim coś się z nim zacznie złego dziać. Ja mam 120 tys i czekam do rozrządu aby zajrzeć do kolektora. Raczej będę go czyścił niż usuwał klapki ale zobaczę w jakim są klapki stanie.
 
Niektórzy lubią sporty ekstremalne...
Wiem, że obiegowa opinia jest aby usuwać klapki ale żaden z moich mechaników w okolicy i w Szczecinie w serwisie specjalizującym się we włoszczyźnie nie chce się tego podjąć a wręcz odwrotnie zdecydowanie odradza robienie tego. Z resztą pisałem już o tym na forum przytaczając ich argumenty.
 
No to chociaż wymień kolektor na nowy.

Ilość urwanych klap w kolektorach z przebiegiem powyżej 150 kkm jest tak duża, że jazda autem z kolektorem z klapami to duże ryzyko. Nie wiem dlaczego chcesz podejmować to ryzyko... Chyba, że masz już wycięty EGR, to wtedy ryzyko się wielokrotnie zmniejsza.
 
Ostatnia edycja:
No to chociaż wymień kolektor na nowy.

Ilość urwanych klap w kolektorach z przebiegiem powyżej 150 kkm jest tak duża, że jazda autem z kolektorem z klapami to duże ryzyko. Nie wiem dlaczego chcesz podejmować to ryzyko... Chyba, że masz już wycięty EGR, to wtedy ryzyko się wielokrotnie zmniejsza.
Zdaje sobie sprawę, że jazda na kolektorze plastikowym nie czyszczonym z przebiegiem powyżej 150 tys to ryzyko dlatego w najbliższym czasie zdejmę kolektor i zobaczę w jakim jest stanie. Jak będzie trzeba to go wymienię.
 
Dobry sposób, to pomiar korekt, wywalenie programowe klap (ale samej mapy) i ponowny pomiar.
 
Ja tez myślałem ze problem klapek mnie nie dotyczy:) super wszystko chodzi (chodziło) zakupie autka.dwa miesiące cieszenia sie i zonk...ruszam spokojnie a tutaj nie chce jechac mysle moze 4 zamiast 2 włączyłem ale nie..pojechałem tak na myjnie ..odpaliłem auto przez 3 sek.bylo oki a potem stuk glosny z silnika rosnący przy obrotach.alfa na lawete.mechanik diagnoza po rozebraniu glowicy metal zmielony w cylindrze...oczywiście mechanik nie wiedział co i jak musiałem pomagac ...brakowalo po rozebraniu plastikowy kolektor brak 2 klapek:) wiec remont...a kolektor sam zrobilem z pomoca kolegi z forum ktoremu wcześniej to samo mial.za małe pieniadze wywaliłem klapy zaslepilem..i tez egr zaslepiony.koszt wywalenia blaszek 17zl.jak by cos pisac podam szczegóły. .alfka chodzi bardzo dobrze. .i juz nie jazda jak na bombie czy klapy sie nie urwa:) pozdrawiam
 
Ostatnią przemieloną klapkę z kolektora plastikowego widziałem w 9 z 2008/9 roku. 130k potwierdzonego przebiegu.
 
Aj te klapy. Ja mam 170 kkm pewnego przebiegu. Auto serwisowane w Pl. Panowie z serwisu mówią ze problem klap dotyczy tylko silników 2,4 i jak tu dyskutować. Kolektor mam pozmiarowy. Rozrząd ma 15kkm wiec szkoda cały zmieniać przy robieniu kolektora. I pytanie: bez z zdejmowania nie sprawdzę, kto mi to zrobi w okolicy Koszalina?

Wysłane z mojego SM-G350 przy użyciu Tapatalka
 
Nic nie trzeba zmieniać. Chyba, że mechanika, na takiego, który zna się na rzeczy i nie rozbierze ci całego samochodu ;)
 
Aj te klapy. Ja mam 170 kkm pewnego przebiegu. Auto serwisowane w Pl. Panowie z serwisu mówią ze problem klap dotyczy tylko silników 2,4 i jak tu dyskutować.
Mój mechanik twierdził, że TRW to super zamiennik górnych wahaczy w 159. Dopóki nie musiał mi ich gwarancyjnie wymieniać u mnie po pół roku. I potem już nikomu nie sprzedawał TRW do 159, bo szkoda mu było kasy.

Podobnie jest z plastikowym kolektorem ssącym w 1.9 16v. Dopóki mechanik nie zobaczy kilku silników z wpadniętą klapką to będzie twierdził, że problem nie występuje – podobnie się pisało tutaj na forum 3-4 lat temu. BTW w 2.4 problem jest inny – tam nie wpadają klapki, tylko pada uszczelnienie osi klap wirowych. To też jest szkodliwe dla silnika, ale nie uszkadza go totalnie. Co najwyżej DPF i głowice, ale to tylko w ekstremalnych przypadkach.

Inna sprawa – piszesz, że mechanik twierdzi, że problem kolektora nie występuje. A co będzie jak przyjedziesz do niego za pół roku z wpadniętą do cylindra i do turbo klapką? I trzeba będzie wymienić cylindry, tłoki, pierścienie, głowicę i turbosprężarkę? Pewnie to Ty będziesz płacił, a mechanik będzie zarabiał, a nie odwrotnie.

Mój mechanik też grymasił na żądanie usunięcia klap wirowych, twierdził, że samochód będzie źle chodził, będzie miał mniejszą moc i inne niestworzone historie. Ale ostatecznie zrobił to co żądałem, auto jeździ wreszcie bez problemów i żadne z opowieści mechanika się nie sprawdziły.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra